No i wydaje się że problem rozwiązany. Stwierdzili, że połowa czynnika gdzieś uleciała, znaleźli nieszczelność, uzupełnili go i jest wszystko OK, więc w sumie błahostka, ale objawy bardzo dziwne. Nie wzięli ani złotówki. Ponoć sprężarka się wyłączała jak już nie dawała rady i stąd taki efekt.