
Wysłane przy użyciu Tapatalka

Patrze na ten dokument i tak, ta książeczka to faktycznie gwarancja i po lewej na gorze jest data wydania, a po prawej date i podpis nabywcy, ze potwierdza i odbiera Karte Gwarancji, Instr. obsługi i Ksiązke Serwisową.
Zapomniałem wtedy dopisać, że data rejestracji jest po rzekomym odbiorze, czyli ewidentnie absurd i chyba fizycznie niemożliwe, bo chyba na lawecie na podwórko przed rejestracją przywieść mi nie mogą. A poza tym - w książeczce gwarancyjnej nic nie podpisywałem, nie kazali, także nie ma wpisanej mojej daty.Rafiner pisze: ↑06 maja 2023, 14:37Patrze na ten dokument i tak, ta książeczka to faktycznie gwarancja i po lewej na gorze jest data wydania, a po prawej date i podpis nabywcy, ze potwierdza i odbiera Karte Gwarancji, Instr. obsługi i Ksiązke Serwisową.
Innym miejscem z datą potwierdzajacą odbiór +/- to faktura zapłaty, u mnie zapłaciłem i za 4 dni auto odebrane, trzecia data to data rejestracji. U mnie jest to pomiędzy zapłatą, a odbiorem. Całosc zamyka się w 4 dniach.
Jak podpisałeś cos z ich, nawet mylną datą to nic nie zrobisz, chyba że te 3 daty nie następują chronologicznie, czyli data odbioru jest wczesniej niż data rejestracji lub zapłaty. Kolejnosc musi byc jak u mnie, gosc ma auto na placu, przychodzą mu dokumenty od importera, następnie wysyła Ci dokumenty zapłaty pro forma, płacisz, przesyła Ci fakturę i homologacje, ty idziesz zarejestrowac. W miedzy czasie on przygotowuje auto, ty przyjezdzasz z tablicami, odbierasz i wyjezdzasz.
Ofległośc miedzy tymi punktami moze byc dowolna jak Ci sie nie spieszy, albo jemu, albo szybko jak u mnie, ale daty muszą być po kolei.
Sprawdź to. To tyle ode mnie.
No to masz punkt zaczepienia, że ewidentnie ktoś się pomylił. Sprawdź to i jeszcze czy np odbiór nie wychodzi w dzień wolny od pracy, bo ktoś wpisał np 12 zamiast 20, a 12 to niedziela, albo Cie nie było 12 na miejscu itp.Misiek pisze: ↑06 maja 2023, 23:11Zapomniałem wtedy dopisać, że data rejestracji jest po rzekomym odbiorze, czyli ewidentnie absurd i chyba fizycznie niemożliwe, bo chyba na lawecie na podwórko przed rejestracją przywieść mi nie mogą. A poza tym - w książeczce gwarancyjnej nic nie podpisywałem, nie kazali, także nie ma wpisanej mojej daty.Rafiner pisze: ↑06 maja 2023, 14:37Patrze na ten dokument i tak, ta książeczka to faktycznie gwarancja i po lewej na gorze jest data wydania, a po prawej date i podpis nabywcy, ze potwierdza i odbiera Karte Gwarancji, Instr. obsługi i Ksiązke Serwisową.
Innym miejscem z datą potwierdzajacą odbiór +/- to faktura zapłaty, u mnie zapłaciłem i za 4 dni auto odebrane, trzecia data to data rejestracji. U mnie jest to pomiędzy zapłatą, a odbiorem. Całosc zamyka się w 4 dniach.
Jak podpisałeś cos z ich, nawet mylną datą to nic nie zrobisz, chyba że te 3 daty nie następują chronologicznie, czyli data odbioru jest wczesniej niż data rejestracji lub zapłaty. Kolejnosc musi byc jak u mnie, gosc ma auto na placu, przychodzą mu dokumenty od importera, następnie wysyła Ci dokumenty zapłaty pro forma, płacisz, przesyła Ci fakturę i homologacje, ty idziesz zarejestrowac. W miedzy czasie on przygotowuje auto, ty przyjezdzasz z tablicami, odbierasz i wyjezdzasz.
Ofległośc miedzy tymi punktami moze byc dowolna jak Ci sie nie spieszy, albo jemu, albo szybko jak u mnie, ale daty muszą być po kolei.
Sprawdź to. To tyle ode mnie.
Daty sprawdzałem od razu po stwierdzeniu niezdolności i rzekoma data odbioru to na szczęście środa, ale mięło tylko kilka dni (24 - 25 u dealera na placu i 30 odbiór) pomiędzy dojściem a odbiorem, a faktycznie grzebali się (mnie się nie śpieszyło) z przygotowaniem co najmniej tydzień, dwa. Wybieram się jak jeszcze trochę się nabuntuję z jeszcze kilkoma sprawami, problemami i obietnicami, to wspomnę także i o tym.Rafiner pisze: ↑07 maja 2023, 9:54No to masz punkt zaczepienia, że ewidentnie ktoś się pomylił. Sprawdź to i jeszcze czy np odbiór nie wychodzi w dzień wolny od pracy, bo ktoś wpisał np 12 zamiast 20, a 12 to niedziela, albo Cie nie było 12 na miejscu itp.Misiek pisze: ↑06 maja 2023, 23:11Zapomniałem wtedy dopisać, że data rejestracji jest po rzekomym odbiorze, czyli ewidentnie absurd i chyba fizycznie niemożliwe, bo chyba na lawecie na podwórko przed rejestracją przywieść mi nie mogą. A poza tym - w książeczce gwarancyjnej nic nie podpisywałem, nie kazali, także nie ma wpisanej mojej daty.Rafiner pisze: ↑06 maja 2023, 14:37
Patrze na ten dokument i tak, ta książeczka to faktycznie gwarancja i po lewej na gorze jest data wydania, a po prawej date i podpis nabywcy, ze potwierdza i odbiera Karte Gwarancji, Instr. obsługi i Ksiązke Serwisową.
Innym miejscem z datą potwierdzajacą odbiór +/- to faktura zapłaty, u mnie zapłaciłem i za 4 dni auto odebrane, trzecia data to data rejestracji. U mnie jest to pomiędzy zapłatą, a odbiorem. Całosc zamyka się w 4 dniach.
Jak podpisałeś cos z ich, nawet mylną datą to nic nie zrobisz, chyba że te 3 daty nie następują chronologicznie, czyli data odbioru jest wczesniej niż data rejestracji lub zapłaty. Kolejnosc musi byc jak u mnie, gosc ma auto na placu, przychodzą mu dokumenty od importera, następnie wysyła Ci dokumenty zapłaty pro forma, płacisz, przesyła Ci fakturę i homologacje, ty idziesz zarejestrowac. W miedzy czasie on przygotowuje auto, ty przyjezdzasz z tablicami, odbierasz i wyjezdzasz.
Ofległośc miedzy tymi punktami moze byc dowolna jak Ci sie nie spieszy, albo jemu, albo szybko jak u mnie, ale daty muszą być po kolei.
Sprawdź to. To tyle ode mnie.
Do tego ty nie podpisałeś odbioru po prawej.
Wg mnie auto przyjechało i oni wpisali omyłkowo w papiery datę ich odbioru na plac dilera od importera, czego tu nie powonni wpisywać, a potem poszło. Nikt nie sprawdził i teraz nie ma winnego.
Najpierw zrób zdjecia, żeby nie chcieli poprawiać na miejscu i idź pogadać, że coś jest ewidentnie źle. Takie rozbieżności i absurd dat może być wykorzystany w sądzie gdyby poszło na noże.
Gdzie znalazłeś to info?flash pisze: ↑08 maja 2023, 17:01Odnośnie bezpieczników (https://www.ateca-klub.pl/forum/viewtop ... f=11&t=706) i dodatkowego gniazda zapalniczki:
...znalazłem w wątku wcześniej, że za tylne gniazdo 12V odpowiada miejsce nr 51 w bezpiecznikach. Ktoś to potwierdzi? Bo w opisie schematu nie ma nic na ten temat....
nawet nie poszła polowa sprayu, nie odcinałem tej części a tylko ja pomalowałem a odciąłem część innej gąbki ,tej która jest na samym środku błotnika i dolega do metalowego rantu błotnika , jak spojrzysz od spodu błotnika w pionie nad piasta to jest tam jeszcze jedna gąbka
To moje dziełoopermon pisze: ↑04 maja 2023, 21:55Mam do Was pytanie czy robiliście coś z gąbkami, wygłoszeniem w przednich błotnikach. Wyciągnąłem je ostatnio i można było wykręcać tyle było w nich wody. W Octavii 3 można je wymienić na plastikowe elementy ale jak szukałem takich zamienników do Ateci to nic nie znalazłem.
Wysłane z mojego RMX3370 przy użyciu Tapatalka




Właśnie to znalazłem, ale w opisie schematu bezpieczników nic nie ma na ten temat, więc pytanie skąd kolega to wie albo czy ktoś to przetestował?Eleonor pisze: ↑08 maja 2023, 17:58Gdzie znalazłeś to info?flash pisze: ↑08 maja 2023, 17:01Odnośnie bezpieczników (https://www.ateca-klub.pl/forum/viewtop ... f=11&t=706) i dodatkowego gniazda zapalniczki:
...znalazłem w wątku wcześniej, że za tylne gniazdo 12V odpowiada miejsce nr 51 w bezpiecznikach. Ktoś to potwierdzi? Bo w opisie schematu nie ma nic na ten temat....
Ja znalazłem że:
https://www.ateca-klub.pl/forum/viewtop ... NIK#p22178