Strona 1 z 49

Problem ze światłami - Adaptacja wysokości świecenia przednich lamp - Akcja serwisowa

: 23 cze 2024, 20:59
autor: kmw
Cześć,

Po odbiorze auta z salonu i pierwszej przejażdżce po zmroku okazało się, że moje lampy świecą prawie, że w niebo, tzn. świeciły bardzo bardzo wysoko, właściwie snop światła szedł do góry. Oczywiście prawie wszyscy mi migali, ale nie mogłem nic zrobić i jakoś dojechałem te 20 km do domu. W domu obniżyłem strumień światła śrubami regulacyjnymi na wzór samochodu obok świecącego na ścianę. Teraz jest OK, nikt mi nie miga, ja widzę też dobrze, widać wyraźne odcięcie światła na drodze.
Wczoraj jechałem autem z obciążonym bagażnikiem i znów podobnie, światła po włączeniu poziomują się góra-dół, ale pod obciążeniem znów świeciły ewidentnie za wysoko, znów miganie przez innych kierowców i moje wkurzenie. Próbowałem na płaskim ponownie wyłączyć i włączyć zapłon, ale nic to nie zmieniało.
Ten system samo poziomowania reflektorów się jakoś adaptuje kompem i serwis o tym "zapomniał"? Mieliście taki przypadek?

Re: Adaptacja wysokości świecenia przednich lamp

: 23 cze 2024, 23:29
autor: patryk7133
kmw pisze:
23 cze 2024, 20:59
Cześć,

Po odbiorze auta z salonu i pierwszej przejażdżce po zmroku okazało się, że moje lampy świecą prawie, że w niebo, tzn. świeciły bardzo bardzo wysoko, właściwie snop światła szedł do góry. Oczywiście prawie wszyscy mi migali, ale nie mogłem nic zrobić i jakoś dojechałem te 20 km do domu. W domu obniżyłem strumień światła śrubami regulacyjnymi na wzór samochodu obok świecącego na ścianę. Teraz jest OK, nikt mi nie miga, ja widzę też dobrze, widać wyraźne odcięcie światła na drodze.
Wczoraj jechałem autem z obciążonym bagażnikiem i znów podobnie, światła po włączeniu poziomują się góra-dół, ale pod obciążeniem znów świeciły ewidentnie za wysoko, znów miganie przez innych kierowców i moje wkurzenie. Próbowałem na płaskim ponownie wyłączyć i włączyć zapłon, ale nic to nie zmieniało.
Ten system samo poziomowania reflektorów się jakoś adaptuje kompem i serwis o tym "zapomniał"? Mieliście taki przypadek?
Z takim przypadkiem to proponuję udać się do serwisu. Ewidentnie jest coś nie tak i sam bym tego nie próbował naprawiać te światła zmieniają też położenie w zależności od prędkości, a z tego, co opisujesz wychodzi, że auto poziomowanie w ogóle nie działa.

Re: Adaptacja wysokości świecenia przednich lamp

: 24 cze 2024, 8:27
autor: Skylla
Miałem coś podobnego, wyruszyłem o zmroku z ciężkimi pasażerami z tyłu i też dwa pierwsze auta mi mignęły, włączyłem na chwilę drogowe i powrót na mijania i potem już nikt nie migał do samego końca trasy. Ustawienie pokrętła cały czas na "Auto". Zadzwoniłem nawet do serwisu i powiedzieli mi, że tam się niczego nie reguluje, z tyłu jest jakiś układ samopoziomujący. Potem nigdy już nie jechałem po zmroku więc nie mam na razie pewności, czy to był jednorazowy incydent, czy też jest coś nie tak. Auto wyprodukowane w końcu kwietnia 2024.

Re: Adaptacja wysokości świecenia przednich lamp

: 24 cze 2024, 12:39
autor: Endrju
Auto ma układ samo poziomowania ale trzeba pamiętać że działa on przy uruchomieniu. A więc jeżeli wsiadamy do auta i odpalimy auto to sterownik robi test ,czyli auto poziomowanie świateł i tak już zostaje, jeżeli po chwili dosiądzie np. 4 dorosłych mężczyzn to auto jest dodatkowo obciążone i należy wtedy wyłączyć zapłon i włączyć ponownie aby auto wyregulowali światła do danego obciążenia.

Re: Adaptacja wysokości świecenia przednich lamp

: 24 cze 2024, 14:05
autor: Skylla
To ciekawe co piszesz. Czyli nikt nie może się dosiąść z tyłu gdy auto jest uruchomione? W moim wypadku pomogła chyba reczna zmiana świateł na długie i z powrotem.

Re: Adaptacja wysokości świecenia przednich lamp

: 24 cze 2024, 22:12
autor: Misiek
Skylla pisze:
24 cze 2024, 14:05
...
Czyli nikt nie może się dosiąść z tyłu gdy auto jest uruchomione?
...
Może, tylko, że tak jak pisze Endrju - wtedy nie zadziała auto poziomowanie świateł. Gdyby auto samo miało poziomować sobie światła w takich sytuacjach, to układ ten musiałby działać przez cały czas lub przynajmniej podczas każdego ruszania, a to prawdopodobnie byłoby już za bardzo obciążające energetycznie. Nawet radary (tylne), czy czujniki radarowe (czujniki cofania z tyłu i zbliżeniowe z przodu) działają bardzo często tylko w konkretnych sytuacjach. Auto poziomowanie świateł, to nie system bezpieczeństwa, więc działa tylko w określonej sytuacji, czasie.

Re: Adaptacja wysokości świecenia przednich lamp

: 25 cze 2024, 20:09
autor: Endrju
Skylla pisze:
24 cze 2024, 14:05
To ciekawe co piszesz. Czyli nikt nie może się dosiąść z tyłu gdy auto jest uruchomione? W moim wypadku pomogła chyba reczna zmiana świateł na długie i z powrotem.
Dosiąść się może tylko światła będą świeciły zawsze wyżej niż powinny. Oczywiście są auta z dynamiczną regulacją i wtedy nie ma znaczenia obciążenie.

Re: Adaptacja wysokości świecenia przednich lamp

: 25 cze 2024, 21:35
autor: Skylla
Endrju pisze:
25 cze 2024, 20:09
Dosiąść się może tylko światła będą świeciły zawsze wyżej niż powinny.
Dziwne, że nie ma o tym nic w instrukcji obsługi, ja w każdym razie nie znalazłem w mojej (rp24, rm25).

Re: Adaptacja wysokości świecenia przednich lamp

: 26 cze 2024, 10:17
autor: Lukasz2024
Witam
Mam ten sam problem, pomimo wyłączenia auta i ponownym uruchomieniu po zapakowaniu bagażu światła swieca w niebo i nie dostosowują się do obciążenia z tyłu, w poniedziałek sprawa zgłoszona do ASO, pracownicy sprawdzili czujnik poziomowania stwierdzając, że działa prawidłowo, ale coś jest nie tak bo światła się nie opuszczają po obciążeniu z tyłu... :shock: Mieli się kontaktować z Poznaniem. Teraz czekam na informacje co dalej, pracownik serwisu wspominał, że może się tak zdarzyć że trzeba będzie auto zostawić na parę dni żeby poszukać usterki. Produkcja auta końcówka maja.

Re: Adaptacja wysokości świecenia przednich lamp

: 26 cze 2024, 10:47
autor: Lukasz2024
Endrju pisze:
24 cze 2024, 12:39
Auto ma układ samo poziomowania ale trzeba pamiętać że działa on przy uruchomieniu. A więc jeżeli wsiadamy do auta i odpalimy auto to sterownik robi test ,czyli auto poziomowanie świateł i tak już zostaje, jeżeli po chwili dosiądzie np. 4 dorosłych mężczyzn to auto jest dodatkowo obciążone i należy wtedy wyłączyć zapłon i włączyć ponownie aby auto wyregulowali światła do danego obciążenia.
Po załadowaniu do bagażnika paru kilo (dokladnien 180 a potem 300) i zgaszeniu i odpaleniu samochodu światła dalej świeciły w niebo, niby po odpaleniu się wypoziomowały ale bez jakiegokolwiek efektu.
Obrazek

Obrazek

Obrazek