1. Myślałem i myślałem i w sumie doszedłem do wniosku, że czas nie ma wielkiego znaczenia wiec ładowanie akumulatora wolniej nie robi mi różnicy.
2. Noco Genius 5 jest mniejsza i bardziej poręczna a bo 10 to jednak straszna cegła.
3. Noco Genius 10 ma tryb ładowania akumulatora 6V AGM a było mi to zbędne.
Do Noco przekonały mnie dwie rzeczy. Sporo się naoglądałem różnych testów polsko i anglojęzycznych i ogólnie Noco miało ciut lepsze wyniki ale w mojej ocenie Ctek, Victron oraz Noco prezentują bardzo zbliżony poziom. Do listy można dodać jeszcze Bosch. Najlepsze wyniki uzyskuje się profesjonalnymi ładowarkami ale wyszedłem z założenia, że doktoratu robić nie mam zamiaru. Druga i chyba najważniejsza rzecz. Kolega z pracy pożyczył mi Noco. Akurat muszę wymienić 9 letni akumulator u rodziców w poniedziałek i doładowałem świeżo zakupiony Banner EFB 565 11.
Jak to akumulator prosti z sklepu był naładowany w ok 50% a Noco Genius 5 doładował go w jakieś 3-4 godziny. Po tym podłączyłem tester akumulatorów Konwei i wyszło wszystko na 100% (SOC i SOH). PO przyniesieniu z sklepu miał SOH 100% ale SOC ok 50%. Opór wewnętrzny ok 4,3 mohma. Akumulator zastąpi wysłużonego, 9 letniego OEM'owego exide 59Ah.
Ładowarka jest bardzo dobra i prosta jak konstrukcja cepa (pewnie Ctek też taki jest). 3 lata gwarancji (po rejestracji na stronie).
Jeszcze pytanie.
Popatrzyłem w instrukcji obsługi auta i stoi jak byk, że plus z ładowarki należy podłączyć do plusa akumulatora a minus do masy karoserii.

Tutaj facet podłączający ładowarkę do Jetty i podłącza ją do masy na grodzi.
https://www.youtube.com/watch?v=qy4EhDxxVuE&t=332s



