Wlew paliwa - niezbędne otworzenie kluczykiem
: 16 cze 2020, 21:57
Jak w temacie - chciałem zgłosić do serwisu ale najpierw się upewnię z Wami... bo szczerze juz zwątpiłem.
Scenariusz:
Otwieram auto "klamką" - keyless entry
Odpalam auto, jade na stacje
Gasze silnik, otwieram drzwi, wysiadam, zamykam drzwi ale NIE zamykam auta "na klucz"
Klapka wlewu paliwa nie otwiera się - pomimo tego, że auto jest otwarte. Trzpień nie pozwala otworzyć.
Też tak macie? Dałbym sobie rękę uciąć, że jeszcze niedawno "działało"... Ale może już bym nie miał ręki. Sądziłem, że klapka była sprzężona z zamkiem centralnym auta.
Teraz musze wysiadać i klikać "otwórz" na pilocie.
Jedno wstydliwa wizyta na stacji zakończona idiotycznym pukaniem w klapkę i odjazdem na pobocze bez paliwa za mną.
Scenariusz:
Otwieram auto "klamką" - keyless entry
Odpalam auto, jade na stacje
Gasze silnik, otwieram drzwi, wysiadam, zamykam drzwi ale NIE zamykam auta "na klucz"
Klapka wlewu paliwa nie otwiera się - pomimo tego, że auto jest otwarte. Trzpień nie pozwala otworzyć.
Też tak macie? Dałbym sobie rękę uciąć, że jeszcze niedawno "działało"... Ale może już bym nie miał ręki. Sądziłem, że klapka była sprzężona z zamkiem centralnym auta.
Teraz musze wysiadać i klikać "otwórz" na pilocie.
Jedno wstydliwa wizyta na stacji zakończona idiotycznym pukaniem w klapkę i odjazdem na pobocze bez paliwa za mną.