Dziś miałem niecodzienną sytuację - jadę sobie, dośc powoli, przede mną, za mną nikogo nie ma, obok na pasie jakies auto. Nagle moja Ateca samoczynnie włączyła światła awaryjne, ale nie z częstotliwością jak awaryjne, tylko bardzo szybko. Tzn w ciągu ok 3 sekund jak migały, mignęły z 10-15 razy. Widziałem to tylko na konsoli, na przycisk nie patrzyłem. I koniec.
Co to mogło być ? Po raz pierwszy spotkałem sie z czymś takim...
Dziś miałem niecodzienną sytuację - jadę sobie, dośc powoli, przede mną, za mną nikogo nie ma, obok na pasie jakies auto. Nagle moja Ateca samoczynnie włączyła światła awaryjne, ale nie z częstotliwością jak awaryjne, tylko bardzo szybko. Tzn w ciągu ok 3 sekund jak migały, mignęły z 10-15 razy. Widziałem to tylko na konsoli, na przycisk nie patrzyłem. I koniec.
Co to mogło być ? Po raz pierwszy spotkałem sie z czymś takim...
Prawdopodobnie błąd systemu ESS... powinien się zapisać w sterowniku. ESS jest to system, który automatycznie włącza światła awaryjne, gdy dochodzi do gwałtownego hamowania. System zaczyna działać gdy kierowca silnie przyciśnie na pedał hamulca, co system odczytuje jako hamowanie awaryjne. Sygnał jednak nie zadziała jeśli samochód będzie jechał z prędkością poniżej 55km/h, dzięki temu system będzie działał tylko w szybkim ruchu. ESS jest ściśle powiązany z ABS. Rozumiem, że gwałtownie nie hamowałeś...więc system uruchomił się błędnie.
Dziś miałem niecodzienną sytuację - jadę sobie, dośc powoli, przede mną, za mną nikogo nie ma, obok na pasie jakies auto. Nagle moja Ateca samoczynnie włączyła światła awaryjne, ale nie z częstotliwością jak awaryjne, tylko bardzo szybko. Tzn w ciągu ok 3 sekund jak migały, mignęły z 10-15 razy. Widziałem to tylko na konsoli, na przycisk nie patrzyłem. I koniec.
Co to mogło być ? Po raz pierwszy spotkałem sie z czymś takim...
Prawdopodobnie błąd systemu ESS... powinien się zapisać w sterowniku. ESS jest to system, który automatycznie włącza światła awaryjne, gdy dochodzi do gwałtownego hamowania. System zaczyna działać gdy kierowca silnie przyciśnie na pedał hamulca, co system odczytuje jako hamowanie awaryjne. Sygnał jednak nie zadziała jeśli samochód będzie jechał z prędkością poniżej 55km/h, dzięki temu system będzie działał tylko w szybkim ruchu. ESS jest ściśle powiązany z ABS. Rozumiem, że gwałtownie nie hamowałeś...więc system uruchomił się błędnie.
Tak działa ESS prawidłowo:
Wszystko racja, to rozwiązanie jest już i u mnie, więc od co najmniej 15 lat, tyko że na filmie widać, że wyraźnie szybko pulsują "stopy", a nie awaryjne - mruga trzecie światło stopu. Może to zależy od samochodu i nie jest standardem, chociaż ja bym obstawiał jednak stopy, a nie awaryjne, bo z założenia mają mniejszą moc, no i bywają "animowane", które zapalają się na określony czas.
Re: Nagłe "mruganie" światłami awaryjnymi ???
: 06 gru 2021, 0:44
autor: Teo
Zgadza sie, nie hamowalem ghwaltownie i chyba nawet jechalem dosc wolno, ponizej 50, ale przynajmniej wiem, ze auto tak totalnie mi nie zwariowalo, tylko zalaczyl sie jakis system. Ale prawde mowiac zawsze sie obawialem, ze jakis system cos na srodku drogi nagle zadziala, typu hamowanie awaryjne, bo uzna "muche" za zblizajaca sie przeszkode... Oby nigdy
Bardzo dziekuje Sailor za wytlumaczenie.
Re: Nagłe "mruganie" światłami awaryjnymi ???
: 17 cze 2024, 9:23
autor: atecaozto
Witam, czy sytuacja się jeszce u Ciebie powtórzyła? Dzisiaj miałem dokładnie to samo co opisałeś, jadę w korku, a w zasadzie się toczę może 3-5km/h auto przedemka z 5m więc nie ma obaw że coś się miało wydarzyć, i nagle szybkie migania awaryjnych, tj, na desce strzałki od kierunków i pikanie, ustało po 3-4 sekundach i nie wyświetliło żadnego komunikatu...
Dziś miałem niecodzienną sytuację - jadę sobie, dośc powoli, przede mną, za mną nikogo nie ma, obok na pasie jakies auto. Nagle moja Ateca samoczynnie włączyła światła awaryjne, ale nie z częstotliwością jak awaryjne, tylko bardzo szybko. Tzn w ciągu ok 3 sekund jak migały, mignęły z 10-15 razy. Widziałem to tylko na konsoli, na przycisk nie patrzyłem. I koniec.
Co to mogło być ? Po raz pierwszy spotkałem sie z czymś takim...
Zadziałał system PreCrach. Miałem kiedyś taką sytuację, stałem na światłach i z dużą prędkością zbliżyło się auto a następnie mnie ominęło.
Znalazłem to w instrukcji:
"W samochodach z systemem Lane Assist, w granicach działania systemu, informacje są wykorzystywane do oceny
ryzyka zderzenia tylnego. Jeżeli istnieje duże ryzyko zderzenia tylnego, mogą także włączyć
się funkcje systemu PreCrash. W tej sytuacji
światła awaryjne są włączane z większą częstotliwością migania."
Re: Nagłe "mruganie" światłami awaryjnymi ???
: 18 cze 2024, 10:15
autor: atecaozto
O widzisz, w takim razie może ktoś nadjechał z tyłu szybko...