Pacjent Ateca 2.0, 90 000 km na liczniku. Dzisiaj zauważyłem, że przy skręcaniu na parkingu coś mi stuknęło przy skręcaniu kierownicą. A potem kolejny raz i kolejny.
Zgasiłem auto, żeby wyłączyć wspomaganie i zacząłem sobie ruszać kierownicą od neutralnego położenia i zauważyłem, że po kilku stopniach obrotu jest takie puknięcie, zarówno w lewo jak i w prawo.
Samochód ogólnie prowadzi się dobrze, nie ściąga, nie myszkuje. Ale ten typ chyba tak nie ma, bo wcześniej tak zdecydowanie nie było, a auto mam już szósty rok.
Czy ktoś z Was mógłby sprawdzić u siebie? Jakieś pomysły?
Stuki przy skręcaniu kierownicą
- kmw
- Posty: 279
- Rejestracja: 28 cze 2023, 16:55
- Lokalizacja: Łódź
- Samochód: Cupra Ateca 1.5TSI DSG 2024
- Podziękował: 93 razy
- Otrzymał podziękowań: 77 razy
Re: Stuki przy skręcaniu kierownicą
Jak nie będzie tu odpowiedzi z podobnymi przypadkami, to najlepiej podjechać na stację kontroli pojazdów, oni na na szarpakach zobaczą, czy to jakaś błahostka, może drążek ma luz, może jakaś końcówka, a może końcówka sprężyny pękła albo łożysko na górze mocowania amortyzatora (to już trudniej sprawdzić), czy może coś poważniejszego jak przekładnia. Raczej nie jest to typowa usterka.
A opony masz standardowe, czy jakieś szersze niż fabryczne założone?
A opony masz standardowe, czy jakieś szersze niż fabryczne założone?
-
Blues Brothers
- Posty: 181
- Rejestracja: 05 wrz 2024, 21:34
- Samochód: Seat Ateca 1,5 TSI DSG
- Podziękował: 17 razy
- Otrzymał podziękowań: 36 razy
-
overheat
- Posty: 224
- Rejestracja: 25 gru 2017, 19:53
- Lokalizacja: Dolny Śląsk
- Samochód: Ateca 2.0 TSI 4drive
- Podziękował: 40 razy
- Otrzymał podziękowań: 19 razy
Re: Stuki przy skręcaniu kierownicą
Update: problem rozwiązany, tylko zapomniałem napisać. Było wiele poszlak, łożyska kolumny, uszkodzone sprężyny, uszkodzona przekładnia. Okazało się, że luzy były w miejscu gdzie przekładnia jest zamocowana. Wystarczyło ją odkręcić i przykręcić na nowo (+geometria). Dopiero trzeci warsztat poprawnie to zdiagnozował i ogarnął (diagnosta w SKP też się pomylił). Cisza już od kilku miesięcy. Podobno to nie pierwszy przypadek.
Wnioski takie, że warto szukać alternatywnej diagnozy w innych warsztatach i nie wymieniać części na ślepo (np. przekładnia do mojego modelu to prawie 10tys. zł). Na jakiś plus można zaliczyć to, że żaden z warsztatów nie próbował mnie naciągnąć, a mieli na to szansę, więc jest jakaś wiara w ludzi.
Wnioski takie, że warto szukać alternatywnej diagnozy w innych warsztatach i nie wymieniać części na ślepo (np. przekładnia do mojego modelu to prawie 10tys. zł). Na jakiś plus można zaliczyć to, że żaden z warsztatów nie próbował mnie naciągnąć, a mieli na to szansę, więc jest jakaś wiara w ludzi.
- Ocena: 4.76%
-
Misiek
- Posty: 3856
- Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
- Lokalizacja: Białystok
- Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
- Podziękował: 1143 razy
- Otrzymał podziękowań: 2504 razy
Re: Stuki przy skręcaniu kierownicą
I dlatego już od dawna pacjenci chodzą do innych lekarzy w celu weryfikacji, sprawdzenia, pierwszej diagnozy.
- Ocena: 4.76%
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie 



