Strona 1 z 1
Co jest za tą zaślepką?
: 07 sie 2024, 20:35
autor: Teo
Dziś na parkingu przed hipermarketem zauważyłem, że z tyłu po prawej stronie, na osłonie tylnego zderzaka mam "wybebeszoną" zaślepkę - wisiała na jakimś plastiku (ateca poliftowa). Wyglądało to tak, jakby ktoś chciał się tam do czegoś dobrać, ale ktoś go wypłoszył, albo mu się nie udało. Z drugiej strony nie widziałem śladów ingerencji, żadnych zarysowań czy otarć, więc albo ktoś byl bardzo dobrze przygotowany do działania, albo zaślepka wypadła sama (co by było bardzo dziwne). Zaślepka o której mówię na zdjęciu poniżej.
Pytania w zw. z tym:
- do czego jest ta zaślepaka?
- czy było/jest tam coś wartego kradzieży?
- czy komuś zdarzyło się już, że odpadła sama, czy to raczej niemożliwe?

Re: Co jest za tą zaślepką?
: 07 sie 2024, 20:49
autor: UnlimitedPL
Wydaje mi się, że wkręca się tam ucho do holowania. To jest zaślepka.
Wątpię, że ktoś coś chciał tam ukraść, tam nic nie ma. Wypadło najprawdopodobniej samo
Re: Co jest za tą zaślepką?
: 08 sie 2024, 10:15
autor: Misiek
Teo pisze: ↑07 sie 2024, 20:35
Dziś na parkingu przed hipermarketem zauważyłem, że z tyłu po prawej stronie, na osłonie tylnego zderzaka mam "wybebeszoną" zaślepkę - wisiała na jakimś plastiku (ateca poliftowa). Wyglądało to tak, jakby ktoś chciał się tam do czegoś dobrać, ale ktoś go wypłoszył, albo mu się nie udało. Z drugiej strony nie widziałem śladów ingerencji, żadnych zarysowań czy otarć, więc albo ktoś byl bardzo dobrze przygotowany do działania, albo zaślepka wypadła sama (co by było bardzo dziwne). Zaślepka o której mówię na zdjęciu poniżej.
Pytania w zw. z tym:
- do czego jest ta zaślepaka?
- czy było/jest tam coś wartego kradzieży?
- czy komuś zdarzyło się już, że odpadła sama, czy to raczej niemożliwe?
Tak jak pisze kolega UnlimitedPL, jest to zaślepka haka holowniczego, a dokładniejsze informacje oraz jak ją zdemontować i zamontować znajdują się w instrukcji obsługi :

Re: Co jest za tą zaślepką?
: 09 sie 2024, 20:30
autor: kris70
Dzień Dobry . Ta zaślepka może sama wypaść. Mnie to się zdarzyło na autostradzie pow. 140 km/h . Usłyszałem jakby stłumiony odgłos uderzenia
w tylnej części podwozia jakbym na coś najechał a kompletnie nic nie czułem. To było rok temu. Ateca poliftowa.
Pozdrawiam.