Strona 1 z 2

Ładowarka inteligentna do akumulatora

: 28 lut 2026, 10:39
autor: Lord M
Serwus wszystkim,

Myślę o kupnie ładowarki do swoich aut, żeby doładować akumulatory. Mało ostatnio używam aut a w motorze pewnie aku już jest do wymiany :P

Do wyboru są zasadniczo dwie ładowarki Noco Genius 10 i CTEK MXS 10. Victrona odpuszczam bo zaawansowane funkcje nie są mi potrzebne. Tryb repair też mnie nie rusza, bo jak aku jest uszkodzony to nic mu nie pomoże i lepiej kupić nowy.

Zależy mi aby łądowarkę podłaczyć do akumulatora bez wyciągania czy odłaczania go od auta. Z tego co czytałem to obaj powyżsi kandydaci pozwalają łądować w ten sposób akumulator (w aucie bez odłaczania go od instalacji). Ważne aby masę spiąć z tym wystającym bolcem na grodzi a plus przypiąć do klemy.

Jakieś porady co wybrać i na co zwrócić uwagę?

Re: Ładowarka inteligentna do akumulatora

: 28 lut 2026, 11:51
autor: krowka1978
Mam cteka mxs 10 - ładuje, działa. Jedynie brakuje mi wyświetlacza, na którym by pokazywało napięcie, czy prąd ładowania. Ma czujnik temperatury, dzięki czemu koryguje napięcie ładowania.

Re: Ładowarka inteligentna do akumulatora

: 28 lut 2026, 14:56
autor: mczelny2401
Ja mam Victrona 10A i podpinam normalnie pod klemy i nigdy nie odłączałem aku

Re: Ładowarka inteligentna do akumulatora

: 28 lut 2026, 19:08
autor: Misiek
A ja wielokrotnie czytałem, że praktycznie każdy akumulator (ołowiowy, LiPo, NiCa czy inne) powinno się ładować prądem nie większym niż 10 % jego pojemności, więc skromnie uważam, że 10 A, to za dużo dla akumulatorów rzędu 60 - 70 Ah. Mniej może być, ale nie za dużo mniej (są wersje CTEK'a 3 z kawałeczkiem), ale zdecydowanie nie więcej. A odnośnie funkcji Repair, czyli odsiarczania, to faktycznie, że "umarłemu to i kadzidło nie pomoże", ale także czytałem, że na pewno nie zaszkodzi raz na jakiś czas, szczególnie przy częstym uruchamianiu i krótszych jazdach (jazda miejska), żeby co jakiś czas uruchomić ten tryb, który na pewno nie zaszkodzi, a przedłużyć żywotność może. A poza tym chyba każda ładowarka elektroniczna ma taką funkcję, więc chyba wyboru i tak nie ma.

Porada dla kolegi krowka1978 : ja problem z brakiem wyświetlacza rozwiązałem tak, że kupiłem woltomierz, jak z linku poniżej, i wstawiłem go równolegle pomiędzy zaciski ładowarki. Trochę to wygląda amatorsko, ale ma tą zaletę, że działa. O amperomierzu także myślę na podobnej zasadzie, tylko jeszcze nie wiem jak to zrobić estetycznie i bez zbytniej ingerencji mechanicznej.

https://allegro.pl/oferta/woltomierz-cy ... _referrer=

Na innych aukcjach tego sprzedawcy są także inne kolory wyświetlacza, jeżeli komuś nie pasuje zielony.

Re: Ładowarka inteligentna do akumulatora

: 28 lut 2026, 19:33
autor: Lord M
Coś w tym jest. No ale dobieranie ładowarki pod konkretny akumulator jest dość dziwne. U mnie siedzi Banner 70Ah a u rodziców coś mniejszego jeszcze z pierwszego montażu. Mnie się wydaje, że ładowarka intelignętna umie dobrać amperaż do stanu naładowania. a owe 10A to raczej maksymalny natężenie jakie ładowarka może podać, choć wcale nie musi. Kiedyś dwano temu miałem ruską ładowarkę (wywaliłem ją bo mi kiedyś spadłą i tak się poturbowała, że strach było ją uruchamiać) i tam się regulowało natężenie i napięcie aby nie wygotować wody z akumulatora.

Rozmawiałem z mczelny2401 i w sumie oglądnąłem wszystko co jest na YT i wiecie co? Nadal nie wiem co wybrać. Noco, Ctek i Victron są mega do siebie podobne. Victron ma tą zaletę, że ma podglą na BT ale w sumie miernik mam więc zawsze mogę sobie sprawdzić pewne parametry, tylko po co. Chcę mieć ładowarkę na zasadzie, podłacz, odpal, zapomnij.

Pytanie jak podłączyć taką łądowarkę? Kolega mczelny podłacza bezpośrednio pod klemy (i pewnie jak też bym podłaczył) ale podowno zaraz na masowej klemie jest jakiś moduł odpowiedzialny za sprawdzanie poziomu naładowania akumulatora i wskazane jest podłaczenie łądowarki do plusa i do tego bolca na grodzi.

Instrukcja jest delikatnie mówiąc - niejasna.

Re: Ładowarka inteligentna do akumulatora

: 28 lut 2026, 19:44
autor: krowka1978
Mierzę miernikiem, a natężenie miernikiem cęgowym ;)
Co do granicznych 10% pojemności akumulatora i prądu ładowania. Tu bym się tak nie spinał, że ładowarka 10A coś źle zrobi. Alternator ma dużo większy prąd ładowania, w zależności od wyposażenia i wersji, w przedziale 110A-180A. Swego czasu sprawdzałem w 500X, w którym mam alternator 150A, ile A potrafi ładować w akumulator (w tym wozidle bardzo łatwo podejść z miernikiem cęgowym), 10A to pikuś przy tym co miernik pokazywał :mrgreen:

Trzeba też zwrócić uwagę na to, że np. ctek mxs 10 ładuje prądem malejącym w ostatniej fazie ładowania i podnosi napięcie, do 80% naładowania jest 10 A. No i przydatna jest korekta napięcia względem temperatury. Niższe mxs tego nie mają.

Podłącza się pod blachę na grodzi ze względu na możliwość iskrzenia przy nieostrożnym operowaniu, a to przy zagazowanie kwasówce może się źle skończyć, gdy bezpośrednio na klemie się podłącza (swoją drogą po stronie minusa jest odpowietrzenie aku, na plusie jest korek). W innym wątku napisałem, że na ujemną kupiłem nakładkę z instrukcją obrazkową :D

Re: Ładowarka inteligentna do akumulatora

: 28 lut 2026, 21:04
autor: Lord M
No ja na obu mam pokrywki. :P

Ja wyczytałem, że najpierw należy podłaczyć klemy na plus, potem na masę przy grodzi a na końcu prostownik do prądu i wybierać tryb (u mnie w EFB będzie to pierwszy trym czyli nie AGM). Chyab nic nie pomyliłem.

Co do kompesacji temperaturowej to każda z wymienionych ładowarek (Bosch, Ctek, Noco i Victron) mają w wersjach 10A tą funkcję. u mnie i tak będzie ładować się w grażu, w którym w czasie najgorszych mrozów było 12 stopni na plusie :) Na pewno funkcja ta nie zaszkodzi.

Co do samego ładowania to potrzebuję doładować akumulator. Jak zdechnie to zdechnie - kupię nowy a nie będę bawił się w regenerację. Mój Moll z pierwszego montażu dupnął po 2 i pół roku. Jedna cela uszkodzona (oczywiście ASO mnie zlało) i tego żadna ładowarka by nie uratowała. Ja byłem nauczony, że kwasiaka z korkami to jeszcze można odratować (dolać mieszankę albo wodę demineralizowaną) ale takiego bezobsługowego bardzo trudno i wystarczy nie rozładować za głeboko akumulator i będzie ok. Między bogiem i prawdą. Akumulator Bannera czy większość marek kosztuje do mojego auta +/-600 zł. To nie jest jakaś mega droga część (wymiana oleju w DQ381 jest droga :D). Po prostu czasami wyjeżdzam za granicę na kilka miesięcy, auto stoi i dobrze by było go przed i po wyjeździe doładować aby się nie męczył. Poza tym przy mojej jeździe w Krakowie to ja ruszam auto raz w tygodniu jak z moją rodziną jedziemy do rodziców na obiadek a tak auto w ogóle nie ruszam.

Re: Ładowarka inteligentna do akumulatora

: 28 lut 2026, 21:58
autor: mczelny2401
No wiadome że te 10A to maks co ładowarka może dać z siebie. Jak komuś to za dużo to może zmienić ustawienie na maks 3A :)

Re: Ładowarka inteligentna do akumulatora

: 01 mar 2026, 4:15
autor: Misiek
Temu (nie mylić z Chińską platformą sprzedażową ! :) ) dobieraniu ładowarki do pojemności akumulatora, to wcale bym się nie dziwił, bo po co w takim razie byłyby ładowarki (dla przykładu CTEK i strona firmowa) 0,8, 3,8, 5, 7, 10, 15, 40 i 60 A ? Oczywiście bez przesady, to nie apteka i w obie strony zastosowania są wymienne, ale na pewno długotrwałe / częste / wyłącznie ładowanie prądem za dużym, czy za małym może zaszkodzić. Patrz współczesne smartfony z QC i PD, kiedy to częste ładowanie ze standardowego "komputerowego" USB 5 V, 500 mA niszczy (drastycznie zmniejsza żywotność) akumulatorów. Sprawdziłem przy okazji, że zakresy możliwych do ładowania akumulatorów są spore i dla 5 A, to 1,2 - 110 Ah, a dla 10 A, to już 20 - 300 Ah, co faktycznie przeczy zasadzie 10 % pojemności. Ja jednak bym nie ryzykował stałego / częstego ładowania 70 Ah tą 10 i wątpię, że nawet profesjonalna ładowarka rozpoznaje pojemność akumulatora i sama dobiera sobie maksymalny prąd ładowania. Nawet najmniejsze i najtańsze mikroprocesorowe ładowarki akumulatorów modelarskich mają ustawianie rodzaju i pojemności akumulatora i na tej podstawie regulują prąd, napięcie i czas ładowania.

Oczywiście, że te ładowarki w trakcie ładowania zmieniają prąd w zależności od stopnia naładowania, ale na pewno nie rozpoznają pojemności, bo musiałyby jakoś komunikować się z akumulatorem. A wtedy i jedno i drugie musiałoby mieć jakąś elektronikę sterującą, tak jak współczesne smartfony komunikują się z ładowarkami odnośnie rodzaju szybkiego ładowania (QC i PD) i wybierają rodzaj i tryb ładowania w zależności od stopnia naładowania akumulatora i zastosowanej technologii.

Nie, prąd maksymalny jest podawany tylko w trybie czystego ładowania, w CTEK'u to jest chyba najdłuższy etap 4. A odnośnie ładowarek ręcznych, jak ta ruska, to Ty sam musisz wykazać się wiedzą i czasem poświęconym na ładowanie, a nie automat z ładowarki. Ktoś kiedyś podawał przykład, że ekstremalni fachowcy korzystają ze zwykłego zasilacza laboratoryjnego i miernika gęstości elektrolitu, gdzie można precyzyjnie, do dwóch miejsc po przecinku, ustawić i prąd i napięcie, jednak tak jak napisałem, wymaga to i na prawdę sporej wiedzy i czasu poświęconego na ładowanie, i to co robi automat, trzeba zrobić ręcznie.

Nie mam w tej chwili pod ręką, ale u mnie na torebce do przechowywania ładowarki jest nadrukowana "instrukcja" odnośnie kolejności podłączania i odłączania ładowarki. A skoro o tym piszą, nawet na opakowaniu, to znaczy, że kolejność ma znaczenie, tak jak i podczas "pożyczania" prądu kablami rozruchowymi od innego samochodu.

Wszystko fajnie, tylko, że zwykłym multimetrem praktycznie zmierzysz parametry chwilowe, a moją "metodą" można kontrolować je / obserwować stale, bo w trakcie nic się nie wyłączy, a multimetry wyłączają się automatycznie po kilku minutach. Oczywiście do niczego nie namawiam i nie przekonuję i każdy ma swoją metodę i widzi w niej sens.

Sprawdzając i porównując parametry tych CTEK'ów okazało się, że jednak czujnik temperatury ma już nawet i MX5, więc super sprawa.

Odnośnie długotrwałego garażowania i nie ruszania samochodu, to mój CTEK ma na to odpowiednią funkcję i Galaxy stoi tak przez cały czas w drugim garażu pod ładowarką. Ona co jakiś czas bada sobie stan akumulatora i ewentualnie doładowuje go i to się nazywa "ładowanie podtrzymujące" lub "konserwacyjne".

Re: Ładowarka inteligentna do akumulatora

: 01 mar 2026, 14:48
autor: krowka1978
Misiek pisze:
01 mar 2026, 4:15
Sprawdziłem przy okazji, że zakresy możliwych do ładowania akumulatorów są spore i dla 5 A, to 1,2 - 110 Ah, a dla 10 A, to już 20 - 300 Ah, co faktycznie przeczy zasadzie 10 % pojemności. Ja jednak bym nie ryzykował stałego / częstego ładowania 70 Ah tą 10 i wątpię, że nawet profesjonalna ładowarka rozpoznaje pojemność akumulatora i sama dobiera sobie maksymalny prąd ładowania. Nawet najmniejsze i najtańsze mikroprocesorowe ładowarki akumulatorów modelarskich mają ustawianie rodzaju i pojemności akumulatora i na tej podstawie regulują prąd, napięcie i czas ładowania.
Powtarzając się, to 10A z ładowarki dla akumulatora 70Ah to nic w porównaniu z tym, co da alternator w samochodzie :mrgreen: Co powiesz na to, że na akumulator z alternatora potrafi iść 120A i więcej? :mrgreen: Mierzyłem na 500X, gdzie mam alternator 150A, dużo miejsca przy kablach, żeby cęgami objąć. W Atece tak niestety już nie jest i tu na razie nie mam pomiarów :roll: