Strona 2 z 2

Re: AKCJA SERWISOWA SEAT- produkcja 10 04 2018-25 06 2018

: 14 mar 2019, 11:15
autor: sailor 88
Manek pisze:
14 mar 2019, 9:38
Mam kumpla który pracuje na serwisie VW nie będę tu opisywał pikantnych akcji bo to się nie nadaje do internetu. Dodam od siebie tylko tyle, nie spuszczajcie swoich autek z oczu podczas wizyt w serwisie. Nie wszędzie się da oglądać pracę na serwisie, wybierajcie te na których się da.
A co, jeżeli to nie przegląd tylko naprawa i trzeba zostawić auto na kilka...nierzadko kilkanaście dni :o W czasie serwisu i tak nie pozwolą Ci stać obok auta (względy bezpieczeństwa), a z daleka nie wszystko widać. Przykład: kolega obserwował cały serwis przez szklane drzwi, wszystko OK, pojechali umyć auto, sprawdził co mógł, odebrał auto, jeździł przez tydzień i zorientował się dopiero (bo zaczęło padać) , że podmienili pióra wycieraczek na zużyte. Mój przykład: odebrałem nowego VW, po tygodniu montaż chlapaczy (na moich oczach, stałem obok). Po pół roku, auto na podnośnik, wymiana letnich na zimowe i :shock: ... przygięte progi z obu stron (źle założone były łapy podnośnika). I co ja mogłem po pół roku??? Znajomy po serwisie w AUDI stwierdził brak osłony górnej silnika na trzeci dzień i też nic nie wskórał... Tak że szczęście, loteria, ale zwiększona czujność nie zaszkodzi.

Re: AKCJA SERWISOWA SEAT- produkcja 10 04 2018-25 06 2018

: 14 mar 2019, 17:28
autor: Manek
Właśnie jestem po wizycie w serwisie Pan mi pokazał manual odnośnie tej akcji serwisowej. Okazało się że u mnie owe zaczepy są. Auto odebrałem czyściutkie bez większych ingerencji serwisowych :D Tak mi się przynajmniej wydaje :lol:

Re: AKCJA SERWISOWA SEAT- produkcja 10 04 2018-25 06 2018

: 15 mar 2019, 9:05
autor: Ziaren
Czyli szukają wadliwych na oślep ;-)

Re: AKCJA SERWISOWA SEAT- produkcja 10 04 2018-25 06 2018

: 15 mar 2019, 9:15
autor: Frodo
Na marginesie: Kiedyś naprawiałem przedni zagłówek samochodu z grupy VW (Octavia II) po tym jak coś się w nim złamało po wizycie u mechanika. Byłem w szoku - konstrukcja jest niezwykle delikatna! Odniosłem wrażenie, że skrupulatnie eliminowali każdy gram wzmocnienia byle tylko spełniał normy i od razu się nie rozpadł.