No nie wiem... Praktycznie żadnego rozwoju, a budżet jakim dysponują na lifting modelu wystarcza zaledwie na kilka nowych kolorów nadwozia? Co to jest? Jakaś manufaktura, czy marka wielkiego koncernu z wieloma fabrykami w samej tylko EU? Ja wstydziłbym się coś takiego powiedzieć. Zwłaszcza, że biorą kupę kasy za te samochody. Tu od wielu lat nie było nowego modelu, np. Seat Leon, to to poprzednia generacja względem Leona od Cupry, a tu piszą, że mimo to ma być klepany przez najbliższe kilka lat jeszcze. Żadnych nowinek typu matrycowe lampy, czy hybrydy, czy elektromobilność. Nie twierdzę, że to ostatnie to źle, czy dobrze, ale w dzisiejszych czasach każda duża marka ma to w ofercie i to też świadczy o jej rozwoju. Z takim podejściem za długo nie powalczą z "chińczykami", bo ci mimo mniej dopracowanych konstrukcji i systemów wspomagania kierowcy (na obecną chwilę) kuszą "skórami", masażami, elektrycznymi klapami, nowoczesnymi wnętrzami, ekranami, wszechobecnymi ledami wewnątrz, dość ciekawą stylistyką niektórych modeli i to wszystko w standardzie i co chwila nowymi modelami - to skusi nabywcę, który za bardzo się nie zna, a kupuje oczami. Do tego dochodzą hybrydy, przy których Chińczycy podają jakieś astronomiczne ilości koni mechanicznych. Taki wybór ma klient w kontrze do starego poczciwego Seata, który kiedyś był marką z zacięciem sportowym dla młodych ludzi, a dziś coraz częściej można w nich spotkać ludzi w podeszłym wieku, którzy stronią od nowoczesności (i mają wybór silników z mocami od 85KM do 150KM). Pewnie taki przyjęli model działania, że w odróżnieniu od coraz bardziej fikuśnych i niepraktycznych rozwiązań, czy to we wnętrzu, czy to stylistycznych, czy to technicznych Seat będzie taką ostoją tradycyjnej motoryzacji, takiej "solidnej" i jakoś dociągnie do tego 2035 roku jeśli faktycznie okaże się, że będzie od wtedy zakaz spalinówek, tylko, że obecna oferta jest już mocno opatrzona i nawet wierni klienci chcieliby coś świeższego (coś z pazurem jak za dawnych lat, bo ten obecny się już mocno stępił), chociaż z wyglądu i przez tych następnych 9-10 lat klientów będzie sukcesywnie ubywać, bo przekonają się, że te hybrydy od konkurencji wcale nie są takie złe, a i chińska motoryzacja zapewne jeszcze się poprawi w niedługim czasie i wybierając coś innego nie będzie się miało przekonania, że kupiło się 10 letni nowy samochód za porównywalne albo i większe pieniądze w porównaniu do świeżych i atrakcyjnych ofert. Skoda, VW, czy Audi jak widać dostają z koncernu nieco większy budżet niż kilka nowych lakierów, opracowują sporo nowych modeli. Wiem, że skala sprzedaży tych marek jest inna, ale to w końcu ten sam koncern i robienie tego samego modelu pod innym znaczkiem z lekko zmienionymi detalami mają opanowane (np. Ateca), a to też nie są astronomiczne koszty.Bonifacy pisze: ↑30 paź 2025, 21:53https://moto.pl/Testy/7,113466,32361080 ... d-tak.html
Seat wcale nie umarł. Ma się całkiem dobrze. Oto dowód.
Przyszłość marki SEAT
- kmw
- Posty: 279
- Rejestracja: 28 cze 2023, 16:55
- Lokalizacja: Łódź
- Samochód: Cupra Ateca 1.5TSI DSG 2024
- Podziękował: 93 razy
- Otrzymał podziękowań: 77 razy
Re: Przyszłość marki SEAT
- Ocena: 4.76%
-
JACA
- Posty: 410
- Rejestracja: 30 kwie 2019, 19:15
- Lokalizacja: TG
- Samochód: Ateca 2.0 TSI FR DSG 4drive
- Podziękował: 321 razy
- Otrzymał podziękowań: 100 razy
Re: Przyszłość marki SEAT
Rok temu było tak:
https://moto.pl/MotoPL/7,175394,3300468 ... dawno.html
A dzisiaj jest tak:Seat wcale nie umarł. Ma się całkiem dobrze. Oto dowód.
https://moto.pl/Testy/7,113466,32361080 ... d-tak.html
Całość tu:Rada Nadzorcza Volkswagena jednogłośnie zatwierdziła kolejny pakiet oszczędnościowy. Stało się tak, ponieważ "wdrożenie planu na przyszłość jest absolutnie konieczne, aby utrzymać konkurencyjność Grupy Volkswagen i zabezpieczyć ją na przyszłość w dłuższej perspektywie". Jak donosi niemiecki WirtschaftsWoche, jednym z elementów nowej polityki jest wygaszenie... marki Seat.
https://moto.pl/MotoPL/7,175394,3300468 ... dawno.html
- kmw
- Posty: 279
- Rejestracja: 28 cze 2023, 16:55
- Lokalizacja: Łódź
- Samochód: Cupra Ateca 1.5TSI DSG 2024
- Podziękował: 93 razy
- Otrzymał podziękowań: 77 razy
Re: Przyszłość marki SEAT
No niestety, zapowiadało się to od dawna. Raz mówili, że tak, później, że niby nie, ale sygnały były wyraźne, SEAT był porzucony i ile jeszcze można było z niego wycisnąć przy minimalnym wysiłku, to go trzymali, ale jak widać oferta marki kurczyła i starzała się mocno.
Wcześniej wywalili bardziej świeższego od Ateki Tarraco, Teraz Atekę nie dając jej żadnego liftu, nawet delikatnego, co widać po Ibizie i Aronie mogłoby mocno odświeżyć wygląd, a oprócz tego nie wiele jej brakowało do dzisiejszych czasów, no może poza częściową elektryfikacją napędów w postaci pseudo hybryd, hybryd plugin jak to jest np. w platformie MQB Evo (nowe: Tiguan, Q3, Kodiaq, Terramar, Formentor...)
Więc w gamie zostały tylko 3 auta: Ibiza, Arona i Leon. To bardzo mało, uboga oferta, a szkoda, bo mogli mieć na SEATa jakiś pomysł, może jakiś realny konkurent dla "chińczyków" o bardziej futurystycznej stylistyce, może tylko modele z elektrycznym napędem, a tak to zaorali 80 letnią historię marki i może zostawią skuterki i hulajnogi elektryczne. Ale to jest biznes, tam są akcjonariusze i rada nadzorcza, tam nie ma sentymentów. Tonący brzytwy się chwyta i musi pokazać przy tym akcjonariuszom jakieś zyski.
Wcześniej wywalili bardziej świeższego od Ateki Tarraco, Teraz Atekę nie dając jej żadnego liftu, nawet delikatnego, co widać po Ibizie i Aronie mogłoby mocno odświeżyć wygląd, a oprócz tego nie wiele jej brakowało do dzisiejszych czasów, no może poza częściową elektryfikacją napędów w postaci pseudo hybryd, hybryd plugin jak to jest np. w platformie MQB Evo (nowe: Tiguan, Q3, Kodiaq, Terramar, Formentor...)
Więc w gamie zostały tylko 3 auta: Ibiza, Arona i Leon. To bardzo mało, uboga oferta, a szkoda, bo mogli mieć na SEATa jakiś pomysł, może jakiś realny konkurent dla "chińczyków" o bardziej futurystycznej stylistyce, może tylko modele z elektrycznym napędem, a tak to zaorali 80 letnią historię marki i może zostawią skuterki i hulajnogi elektryczne. Ale to jest biznes, tam są akcjonariusze i rada nadzorcza, tam nie ma sentymentów. Tonący brzytwy się chwyta i musi pokazać przy tym akcjonariuszom jakieś zyski.
- Ocena: 4.76%



