Koledzy moi kochani - czepiacie się jednego niefortunnego, nieprecyzyjnego słowa "automatyczne", a mnie chodziło wyłącznie o wspomaganie, czyli jak rozumiem większość "roboty" robi elektronika, "automatyka" wraz z czujnikami, a kierowca tylko zmienia biegi i kontroluje poprawność - tak kiedyś widziałem na filmach z pierwszymi takimi systemami. W starej instrukcji obsługi (nowej w PDF'ie jeszcze nie znalazłem) przy każdym wspomagaczu jest za każdym razem powtórzone ostrzeżenie, że każda elektronika może być zawodna lub nieprecyzyjna i nie należy jej wierzyć w 100 % i należy jednak samodzielnie kontrolować jej działania, lub coś podobnego.Teo pisze: ↑16 wrz 2020, 18:19Ad1: Napisałes: "Ale jak dla mnie najgorsze jest to, że "wyklucza się z Asystentem parkowania z czujnikami parkowania z przodu i z tyłu", na którym to wspomagaczu najbardziej mi zależy, a dokładniej na czujnikach parkowania, bo automatyczne parkowanie, to tylko zabawka na pokaz dla znajomych."... Nie ma zadnego automatycznego parkowaniaMisiek pisze: ↑16 wrz 2020, 10:27AD 1 : nigdzie tak nie napisałem.Teo pisze: ↑16 wrz 2020, 7:53@Misiek, chyba kilka rzeczy pomieszales...
1. "Asystent parkowania" nie oznacza, ze auto samo jedzie i samo parkuje przy twoich zamknietych oczach.
2. To ze konfigurator wymaga zamowienia do kamery 360 asystenta do przyczepy, to nie musisz tego "wymuszac" u dealera - wystarczy, ze poprosisz go o odjecie tego elementu i tyle. To jest blad konfiguratora, a nie wymog Seata.
3. Czujniki parkowania wykluczaja sie z kamerą i tak bylo zasze. Po co ci czujnik parkowania (ktory wskazuje ile "belek" zostalo ci do zderzaka auta z tylu, skoro majac kamery 360 to to po prostu widzisz ??
AD 2 : jeżeli to się faktycznie potwierdzi podczas zamawiania, to na 100 % masz u mnie co najmniej jedną "kratkę" zagwarantowaną![]()
AD 3 : Wcześniej tego wykluczenia nie widziałem (konfigurator wersji przedliftowej), a moje uwielbienie, przyzwyczajenie do czujników wynika z dotychczasowych doświadczeń, kiedy od kilkunastu lat parkuję z przyzwyczajenia "na ucho" (nie mam żadnych wskaźników, a tylko różny rodzaj dźwięku w zależności od odległości). A kamery faktycznie są o wiele bardziej szczegółowe, pomocne, dokładniejsze.
Ad.2 Zamowilem juz 2 Ateki, jedna zwrocilem, na kolejną czekam. Gwarantuje ze tak jest![]()
Poza tym ta "zabawka na pokaz dla znajomych", to także tylko i wyłącznie cytat z wypowiedzi WSZYSTKICH moich znajomych, którzy nie mając takiej funkcjonalności w swoich samochodach, takie mają do tego podejście i z konieczności parkują samodzielnie (tak jak i ja zresztą aktualnie i od lat), a nie moje własne zdanie. Kiedyś, po wielu latach od zrobienia prawa jazdy i nie korzystaniu z takiego sposobu parkowania, faktycznie miałem problem z parkowaniem równoległym i nawet chciałem wykupić jedną lekcję w jakiejś szkole jazdy w celu przypomnienia i wskazania zasady działania, ale wszędzie był zawsze z tym jakiś kłopot, więc zmuszony sytuacją i koniecznością takiego parkowania jako dostawca w mojej firmie kilkukrotnie korzystając z wolnego czasu, dużej ilości miejsca oraz czasowego braku ruchu próbowałem "na żywym organizmie", w mieście, na zwykłym, a nie "szkolnym" parkingu tego manewru. Po kilkunastu próbach, kilkanaście lat temu, teraz wjeżdżam już w prawie wszystkie najmniejsze dziurki, oby tylko było odpowiednio dużo zapasu żeby można było wjechać i wyjechać z maksymalnie skręconymi kołami. Także po kilku, może kilkunastu próbach da się jednak tego nauczyć i bezstresowo wykorzystywać w praktyce, chyba że ktoś zupełnie nie może przyswoić zasady lub jest bardzo odporny. Mam także nadzieję, że funkcja ta będzie sprawnie WSPOMAGAŁA mnie w takich manewrach i mimo posiadania już takiej umiejętności będę miał zdecydowanie łatwiej.
Przepraszam jeszcze raz za nieprecyzyjne określenie




