Też miałem dylemat nad tymi trzema, ale Skoda odpadła w przedbiegach, ze względu na wyraźnie gorsze wyciszenie w porównaniu z Atecą (Seatem), ale po czasie zastanawiam się, czy nie była to kwestia podgrzewanej szyby w Seacie, która może też ma jakieś właściwości wyciszające (notabene w Formentorze nie ma w opcjach podgrzewanej przedniej szyby).
W każdym bądź razie Seatem jeździło się przyjemniej, mimo tego, że Skoda ma trochę nowocześniejsze wnętrze i z zewnątrz detale, np. reflektory z przodu (można mieć matrixowe) i lampy z tyłu też jakoś tak wyglądają bardziej świeżo.
W konkurencji Formentor-Ateca, to już jak walka serca z rozumem. Formentor, świetnie wygląda, również w środku, nowoczesny, ale przy bliższym poznaniu denerwujące jest to, że wszystko jest obsługiwane z wyświetlacza, co nie jest ani wygodne ani bezpieczne podczas jazdy. Ogólnie jest sporo ciaśniej niż w Atece, może nie ciasno, ale czuć, że przestrzeni jest dużo mniej, raczej jak w samochodzie kompaktowym, bo takim w rzeczywistości jest Formentor, tylko nieco podniesionym. Fajny jest manipulator skrzyni biegów i nowocześniejsze zegary w porównaniu z Atecą. Lampy przód i tył - super, możliwośc dokupienia matrixów. Standardowe audio gra też lepiej niż opcjonalne Beats Audio w Atece.
Z dużych minusów, które mnie zniechęciły do tego auta w porównaniu z Atecą, są:
- głośna praca przedniego zawieszenia, stuki
- ogólnie twardawe zawieszenie, niezbyt komfortowe. Dokupienie DCC nie rozwiązuje problemu, bo ono tylko dodatkowo może je usztywnić
- skrzypienie jakby górnych mocowań amortyzatorów przy skręcaniu kierownicą na postoju lub przy małej prędkości - po kilku minutach ustaje, ale rzecz jest dziwna. W jednym salonie Pani Cupra Master na jeździe próbnej powiedziała mi, że "to nowe auto i niektóre rzeczy muszą się dotrzeć"
- głośniejsza praca silnika 1.5 słyszalna w kabinie
- kiedy przy stałych obrotach załącza się tryb 2-cylindrowy słychać wyraźne pierdzenie w Formentorze jakby coś się poluzowało pod maska i drżało, w Atece dla odmiany w ogóle nie słychać zmiany na tryb 2-cylindrowy
- bardzo głośno w środku przy prędkości powyżej 100 km/h, pęd powietrza wytwarza duży hałas z przodu samochodu - to było dla mnie rzeczą nie do zaakceptowania
- dotykowo włączane lampki oświetlenia wewnętrznego - potrafią się same włączać i wyłączać w czasie jazdy jak i również panel, w którym są osadzone losowo dzwoni na serwis, tego pierwszego sam doświadczyłem w testówce, która miałem w domu. Na forach ludzie klną na to i wymiana panelu na gwarancji nie poprawia sytuacji.
Ogólnie jeździłem 5 Formentorami i wszystkie miały powyższe wady, dodatkowo jeden, który miałem co prawda z wypożyczalni na wakacjach, ale z przebiegiem tylko 27 tys km, rocznik 2022 i byłem zszokowany hałasami wewnątrz, dosłownie z każdej strony coś brzęczało, stukało, drżało itp. w zależności od rodzaju nawierzchni, tylko na nowym gładkim asfalcie była względna cisza, a wystarczyła droga ba bardziej chropowatą nawierzchnią (takie jakby drobne kamyczki zatopione w asfalcie) i zaczynał się koncert wnętrza. I to było na oponach 18", przy zakupie rozważałem Pakiet Cooper, który ma matrixy i piękne felgi, ale 19" - niestety nie udało mi się przejechać Formentorem na takich felgach, ale zakładam, że było by co najmniej trochę gorzej jeśli chodzi o komfort. Dla porównania Ateca na 18" i na 19" jest bardzo komfortowa, a za razem nie pływa, czy nie przechyla się mocno na zakrętach. Cupra Ateca jest o 1cm niższa od Seata Ateca, ale komfort resorowania podobny. Skok zawieszenia jest większy niż w Formentorze i to może robić różnicę.
Miałem w domu na weekend Formentora 2.0 TSI 190 z napędem na 4 koła i o ile wskazówka trochę szybciej dobija do setki, to nie czuć tego, nie ma żadnych dodatkowych emocji, czy wciskania w fotel w stosunku do 1.5. Może dodatkowa masa robi swoje i rzeczywistość nie oddaje tych około 2 sekund przewagi 0-100. Na plus, że nie zrywa przyczepności przy dynamicznym starcie jak wersja 1.5 z przednim napędem. Spalanie, normalna jazda 9-10, przy spokojnej jeździe zimą droga krajową przez wioski i puste skrzyżowania udało mi się zejść do 7,9. Wersją 1.5 w ciepłym klimacie przez tydzień jeżdżenia wyszło mi 6,5, ale przez pierwszych kilka dni było 7,5 - to się mocno zmienia i widać, że delikatna jazda kiedy włącza się tryb dwucylindrowy znacząco zbija średnie spalanie. Niestety aspekt, dla którego rozważałem 2.0 TSI, czyli DSG kręcące obroty w 1.5 na max przy mocniejszym przyspieszaniu i związane z tym nieprzyjemne odgłosy rozczarował mnie, w 2.0 TSI jest to samo.
Ateca jest starszym modelem, ale chyba jest bardziej dopracowana i chyba jeszcze z czasów, kiedy VW robił solidne samochody, bardzo przypomina mi Golfa 7, którego też mam od nowości. Prosty, ale dobrze zrobiony i trwały.
Ostatecznie zdecydowałem się na nią, ale ze znaczkiem Cupra i czekam na wyprodukowanie, bo jak doposażałem Seata w dodatki, które chciałem mieć, to okazało się, że różnica między Seatem, a Cuprą dla Ateki, to tylko kilka tysięcy różnicy. A Cupra Ateca jednak wygląda mimo kosmetycznych różnic zdecydowanie lepiej. Ciekawi mnie tylko, że ona mimo swojego długiego stażu tak mocno trzyma cenę. Podobnie skonfigurowana wersja 1.5 i 2.0 Ateca vs Formentor pokazuje, że Ateca jest sporo droższa. Nawet na starcie widać, że Formentor startuje od około 150 tys z DSG, a Ateca od 165 tys, do tego kilka dodatków i robi się spora suma, a rabatów przez to, że ludzie rzucili się na Formantora i co chwila widać go na ulicach Cupra nie chce dawać większych niż 4% w tym również na Atecę (wyjątkiem są jeszcze roczniki 2023).
Wcześniej zastanawiałem się jeszcze nad Kia Sportage i starym Tiguanem, ale teraz mam wątpliwości, czy nie trzeba było brać czegoś nowoczesnego, ale gorzej wyposażonego - Nowy Tiguan, albo Audi Q3 - tu trzeba posiedzieć nad konfiguratorem, bo może się okazać, że coś weźmiemy za pewnik, czegoś niedoklikamy i zostaniemy z manualną klimą jednostrefową albo dziurą zamiast ekranu, czy bez składanych lusterek albo automatycznie ściemniającego się lusterka wstecznego lub podłokietnika tylnej kanapy, ale można je sensownie skonfigurować za podobną cenę biorąc pod uwagę rabat Audi Business Edition - około 16% na wybrane wersje. Fun fact: w konfiguratorze Q3 jest 5 kierownic do wyboru i tylko jedna podgrzewana, ale wyklucza się z łopatkami zmiany biegów i podcięciem od dołu

Nie ma też podgrzewanej przedniej szyby, na której mi zależało konfigurując Atecę - działa świetnie. W Atece konfiguracja jest prosta i w standardzie już jest bardzo dużo, ale to nadal Audi vs "Seat" z innym znaczkiem.
Jeździłeś już tymi samochodami? Jeśli nie, to umów się na jazdy próbne, to może Ci dać definitywnie odpowiedź, który model jest dla Ciebie najlepszy. Ja najlepiej czułem się w Atece, najbardziej komfortowy i zrywny samochód z tych trzech w wersji 1.5 TSI DSG, najprzyjemniejsze wnętrze z alcantarą w środku, czego nie można dokupić w opcji Ani w Karoq-u ani w Formentorze, choć w tym drugim szmaciane fotele też są bardzo fajne.