"Progresywne wspomaganie układu kierowniczego
Wspomaganie układu kierowniczego reagujące na prędkość jazdy poprawia zwrotność i komfort, zwiększając bezpieczeństwo. Wspomaganie jest najskuteczniejsze przy niskich prędkościach, podczas parkowania lub manewrowania, dzięki czemu samochód jest bardzo łatwy w obsłudze. Przy wyższych prędkościach, elektroniczny czujnik stopniowo zmniejsza poziom wspomagania. Pozwala to kontrolować samochód przy dużych prędkościach i utrzymywać go na wybranym kursie jeszcze dokładniej niż w przypadku konwencjonalnego wspomagania kierownicy."
https://www.seat.pl/glosariusz/p/progre ... rowniczego
Mam u siebie w Atece wspomaganie progresywne, za to w drugim aucie (Golf 7) nie mam i na tym będę bazować swoje przemyślenia.
Wspomaganie progresywne ma polegać na tym że na parkingu lżej obracasz kierownicą, a na autostradzie ciężej. To jest logiczne choćby z informacji którą podał producent na powyższym linku.
Ale jest jedna rzecz o której nikt tutaj nie wspomniał - układ kierowniczy jest wtedy również bardziej "ostry", takie auto szybciej reaguje na skręt.
Teraz dla przykładu: gdy jadę golfem ze zwykłym układem kierowniczym zmiana pasa wiąże się z normalnym skrętem kierownicą, w Atece właściwie mogę zrobić to samo właściwie samym ruchem nadgarstków.
To samo manewrując na parkingu osiedlowym, w Golfie muszę się nakręcić kierownicą, w Atece układ działa dużo ostrzej, reakcja na manewry jest natychmiastowa.
Czytając ten wątek widzę że są ludzie którzy kompletnie do opcji "progresywnego układu kierowniczego" nie przywiązują uwagi, natomiast przeskakując z jednego auta na drugie wyposażone w tą opcję zdecydowanie da się odczuć nieco odmienny sposób kierowania.
Czy "progresywny układ kierowniczy" warto mieć u siebie?
Jeśli lubisz relaksacyjną jazdę to raczej nie polecam. Mocne kichnięcie alergika na autostradzie i patrzysz ile zostało tobie do obtarcia o barierę ochronną
Jeśli lubisz "czuć" samochód, chcesz żeby dawał doznania, natychmiastowo reagował to zdecydowanie jest to opcja dla Ciebie. Przy niskoprofilowych oponach nawet w Atece 150KM można poczuć minimalną namiastkę jazdy autem klasy GTI a nie suvem.