Strona 1 z 2

Ze wspomaganiem progresywnym i bez

: 01 sie 2025, 15:18
autor: ateca1.5dsg
Cześć. Czy ktoś z was ma porównanie jazdy ateca ze wspomaganiem progresywnym i bez niego. Chcę kupić wersje style i w niej niema tego wspomagania. Wiem że podczas parowania mniej sie kreci kołem ale jak reszta to juz nie.
Jak ktoś wie to bardzo prosze o odpowiedź

Re: Ze wspomaganiem progresywnym i bez

: 01 sie 2025, 18:15
autor: Skylla
Jechałem na jeździe próbnej wersją Style (bez progresji) i FR (z progresją) i nie odczuwałem żadnej różnicy. Oczywiście były to tylko godzinne trasy miasto - ska nieznanym mi wtedy autem. Nie czułem różnicy w prowadzeniu więc przypuszczam, że da się to odczuć tylko w jakichś specyficznych warunkach.

Re: Ze wspomaganiem progresywnym i bez

: 01 sie 2025, 18:26
autor: YoursTruly
Mam progres w aktualnym aucie i miałem okazję pojeździć na zastępstwo samochodem bez tej funkcji, to mi brakowało. Ale jakbym od samego początku nie miał to pewnie bym nie narzekał. Na pewno nie jest to “must-have”.

Re: Ze wspomaganiem progresywnym i bez

: 01 sie 2025, 21:33
autor: ateca1.5dsg
YoursTruly pisze:
01 sie 2025, 18:26
Mam progres w aktualnym aucie i miałem okazję pojeździć na zastępstwo samochodem bez tej funkcji, to mi brakowało. Ale jakbym od samego początku nie miał to pewnie bym nie narzekał. Na pewno nie jest to “must-have”.
A jak byś miał dołożyć niecałe 10 tys zł do lepszej wersji z tym wspomaganiem to myślisz , że warto czy nie

Re: Ze wspomaganiem progresywnym i bez

: 01 sie 2025, 22:09
autor: Skylla
IMHO samo wspomaganie progresywne ma minimalne znaczenie. Osobiście wolałem sobie mocno doposażyć Style w to co naprawdę potrzebuję niż brać Experience. Także ze względów wizualnych, bo nie podobały mi się chromowane listwy w tym ostatnim. Jest to jednak kwestia indywidualnych oczekiwań.

Re: Ze wspomaganiem progresywnym i bez

: 02 sie 2025, 1:16
autor: Misiek
ateca1.5dsg pisze:
01 sie 2025, 21:33
...
A jak byś miał dołożyć niecałe 10 tys zł do lepszej wersji z tym wspomaganiem to myślisz , że warto czy nie
Jeżeli samo wspomaganie miałoby być za te 10, to ZDECYDOWANIE NIE, a reszta zależy od innych dodatków należących do tego pakietu. Jednocześnie porównując wspomaganie w Galaxy, które wcześniej w porównaniu do Kangura było o wiele lepsze i teraz w Atece, to teraz jest po prostu BAJKA, bo można by kręcić kierownicą jednym paluszkiem. Nie wiem tylko, czy to akurat "wina" wspomagania progresywnego, bo nie mam porównania, czy po prostu innego rozwiązania technicznego, z większym / silniejszym, wspomaganiem. Jednemu potrzebne jest coś, jakiś dodatek, innemu co innego, jednemu podoba się coś (na przykład srebrne listwy), a innemu co innego. Także trzeba dokładnie przejrzeć pełną listę i "pokalkulować" co będzie potrzebne / przyda się i warto za to dopłacić, a co nie. A poza tym na ogół auto kupuje się na lata, a nie na 3 - 5, więc ja wychodziłem z założenia, że na przyszłość (na starość) lepiej coś mieć, niż nie mieć. Dla przykładu wziąłem autonomiczne parkowanie, bo przed decyzją wydawało mi się, że był to dla mnie niezły bajer, a "w życiu" wyszło tak, że przez około 2 lata jeszcze z tego nie skorzystałem ani razu. Podobnie było z kamerami 360 st., tyle że tym razem w drugą stronę, i dla odmiany z tego jestem BARDZO zadowolony i korzystam z nich praktycznie przy każdym parkowaniu ... i po kilkudziesięciu próbach parkuję na przykład przy krawężniku dosłownie na centymetry.

Re: Ze wspomaganiem progresywnym i bez

: 02 sie 2025, 1:18
autor: Misiek
ateca1.5dsg pisze:
01 sie 2025, 15:18
Cześć. Czy ktoś z was ma porównanie jazdy ateca ze wspomaganiem progresywnym i bez niego. Chcę kupić wersje style i w niej niema tego wspomagania. Wiem że podczas parowania mniej sie kreci kołem ale jak reszta to juz nie.
Jak ktoś wie to bardzo prosze o odpowiedź
"niema", to jest na przykład dziewczyna, a nie że coś jest lub go "nie ma".

Re: Ze wspomaganiem progresywnym i bez

: 02 sie 2025, 11:21
autor: Kris_G
"Progresywne wspomaganie układu kierowniczego

Wspomaganie układu kierowniczego reagujące na prędkość jazdy poprawia zwrotność i komfort, zwiększając bezpieczeństwo. Wspomaganie jest najskuteczniejsze przy niskich prędkościach, podczas parkowania lub manewrowania, dzięki czemu samochód jest bardzo łatwy w obsłudze. Przy wyższych prędkościach, elektroniczny czujnik stopniowo zmniejsza poziom wspomagania. Pozwala to kontrolować samochód przy dużych prędkościach i utrzymywać go na wybranym kursie jeszcze dokładniej niż w przypadku konwencjonalnego wspomagania kierownicy."

https://www.seat.pl/glosariusz/p/progre ... rowniczego



Mam u siebie w Atece wspomaganie progresywne, za to w drugim aucie (Golf 7) nie mam i na tym będę bazować swoje przemyślenia.

Wspomaganie progresywne ma polegać na tym że na parkingu lżej obracasz kierownicą, a na autostradzie ciężej. To jest logiczne choćby z informacji którą podał producent na powyższym linku.
Ale jest jedna rzecz o której nikt tutaj nie wspomniał - układ kierowniczy jest wtedy również bardziej "ostry", takie auto szybciej reaguje na skręt.
Teraz dla przykładu: gdy jadę golfem ze zwykłym układem kierowniczym zmiana pasa wiąże się z normalnym skrętem kierownicą, w Atece właściwie mogę zrobić to samo właściwie samym ruchem nadgarstków.
To samo manewrując na parkingu osiedlowym, w Golfie muszę się nakręcić kierownicą, w Atece układ działa dużo ostrzej, reakcja na manewry jest natychmiastowa.

Czytając ten wątek widzę że są ludzie którzy kompletnie do opcji "progresywnego układu kierowniczego" nie przywiązują uwagi, natomiast przeskakując z jednego auta na drugie wyposażone w tą opcję zdecydowanie da się odczuć nieco odmienny sposób kierowania.

Czy "progresywny układ kierowniczy" warto mieć u siebie?
Jeśli lubisz relaksacyjną jazdę to raczej nie polecam. Mocne kichnięcie alergika na autostradzie i patrzysz ile zostało tobie do obtarcia o barierę ochronną ;)
Jeśli lubisz "czuć" samochód, chcesz żeby dawał doznania, natychmiastowo reagował to zdecydowanie jest to opcja dla Ciebie. Przy niskoprofilowych oponach nawet w Atece 150KM można poczuć minimalną namiastkę jazdy autem klasy GTI a nie suvem.

Re: Ze wspomaganiem progresywnym i bez

: 02 sie 2025, 13:58
autor: krowka1978
Kris_G pisze:
02 sie 2025, 11:21
Czytając ten wątek widzę że są ludzie którzy kompletnie do opcji "progresywnego układu kierowniczego" nie przywiązują uwagi, natomiast przeskakując z jednego auta na drugie wyposażone w tą opcję zdecydowanie da się odczuć nieco odmienny sposób kierowania.

Czy "progresywny układ kierowniczy" warto mieć u siebie?
Jeśli lubisz relaksacyjną jazdę to raczej nie polecam. Mocne kichnięcie alergika na autostradzie i patrzysz ile zostało tobie do obtarcia o barierę ochronną ;)
Jeśli lubisz "czuć" samochód, chcesz żeby dawał doznania, natychmiastowo reagował to zdecydowanie jest to opcja dla Ciebie. Przy niskoprofilowych oponach nawet w Atece 150KM można poczuć minimalną namiastkę jazdy autem klasy GTI a nie suvem.
Mylisz pojęcie zmiennej siły wspomagania kierownicy z przekładnią kierowniczą. ATECA z progresywnym wspomaganiem nie ma przekładni o "przełożeniu" 900st (2,5 obrotu), tylko mniej (jak dobrze pamiętam 2 obroty), stąd układ jest czulszy na ruchy kierownicą. Proponuję sprawdzić ile obrotów kierownicy od oporu do oporu jest w tym Golfie i porównać do Ateci. Bez progresywnego układu kierowniczego może być inna przekładnia, łatwe do sprawdzenia po kącie obrotu kierownicą - jeździłem na testach wersją Style, ale nie pamiętam jak to było.
W drugim mam przekładnię o "przełożeniu" 900st, progresywne wspomaganie, różnica kąta skrętu jest wyczuwalna, ale nie aż tak, żeby po barierach latać po kichnięciu :mrgreen: - w każdym razie jakoś wielkiej różnicy nie wyczuwam. Chyba, że ten Golf 7 ma 3 obroty kierownicy (1080st) jak Corsa B, to można się zdziwić :mrgreen:

Re: Ze wspomaganiem progresywnym i bez

: 02 sie 2025, 17:12
autor: Kris_G
W golfie 7 jest 900 stopni,
W atece mam 760 stopni (progresywny).
Stąd Ateka ostrzej reaguje.

Są oczywiście jeszcze ostrzejsze układy kierownicze, jeszcze ostrzej było w Giulii albo Focusie RS.

Pytanie jest ile obrotów kierownicą ma Ateca bez progresywnego układu kierowniczego. Ktoś może podać?