Strona 1 z 1

1.5 TSI - skrzynia - trwałość.

: 13 mar 2025, 17:04
autor: wojo2911
Cześć.
Jestem nowy tu na forum. Przymierzam się do zakupu Seata Ateca z silnikiem 1.5 TSI DSG. Chciałem zapytać o trwałość skrzyni. Na jaki przebieg (bezawaryjny) mogę liczyć? Jakie macie doświadczenia?
Z góry dziękuję za pomoc.

Re: 1.5 TSI - skrzynia - trwałość.

: 13 mar 2025, 17:13
autor: Blues Brothers
Potraktuj wymianę sprzegła jako normalną czynność serwisową i ciesz się jazdą.

Re: 1.5 TSI - skrzynia - trwałość.

: 13 mar 2025, 19:51
autor: wojo2911
Czyli 5-letnia gwarancja (lub 150 000 km) obejmuje także sprzęgło?
A jaki jest koszt wymiany po gwarancji?

Re: 1.5 TSI - skrzynia - trwałość.

: 13 mar 2025, 22:58
autor: Blues Brothers
1,5-2k + robocizna

Re: 1.5 TSI - skrzynia - trwałość.

: 14 mar 2025, 11:06
autor: Kris_G
wojo2911 pisze:
13 mar 2025, 19:51
Czyli 5-letnia gwarancja (lub 150 000 km) obejmuje także sprzęgło?
A jaki jest koszt wymiany po gwarancji?
Tak,były wpisy że gwarancja to również obejmuje i ASO naprawia.

Tak w skrócie bo temat już był wielokrotnie powtarzany:
- DQ200 jeździ w autach od najmniejszych z grupy VW do całkiem sporej Atecki - wyprodukowanych kuuuupa aut
- prosta w naprawie bo każdy zakład od automatycznych ją zna i naprawiał
- jeździ płynnie jak na dwusprzęgłową
- wpisy w necie są bardzo różne - od awarii przy ok. 70tys (jazda miejska) do 150-200tys km (normalna jazda), a są i wpisy gdzie przy 300tys km nikt nic nie dotykał
- podobno DQ200 miało 3 generacje, ostatnia powinna być najmniej upierdliwa

Re: 1.5 TSI - skrzynia - trwałość.

: 14 mar 2025, 22:06
autor: wojo2911
Rozumiem, że dalej jest ten zapis... Czy może są jakieś wyjątki? Jakie macie doświadczenia?

Re: 1.5 TSI - skrzynia - trwałość.

: 14 mar 2025, 22:21
autor: Capa
Dodam od siebie, że nie od 70 do 300k, a od przynajmniej 50k, bo mi przy tylu robili na gwarancji sprzęgła :) ale poszło bez większych problemów.

Re: 1.5 TSI - skrzynia - trwałość.

: 14 mar 2025, 22:50
autor: Rafiner
Trwalosc zalezy od sposobu uzytkowania. DSG czy suche czy mokre nie lubia jazdy w korku czyli podjezdzanie i stawanie i tak codziennie po pol godziny jazdy i zarzniesz sprzegla, bo skrzynia chcac dac ci komfort jedzie na polsprzegle i slizga.
Wtedy mozesz sie liczyc nawet po 50-60 tys km przebiegu.
Ale jak jezdzisz normalnie i jazd w stylu korki i podjezdzanie na 1/2 biegu masz malo to mozesz liczyc na wiecej jakies 100-150 tys przebiegu.
Generalnie im wiecej trasy tym wiecej przejedziesz bez zuzycia sprzegiel. Za to manual sie nawet nie umywa do DSG.
Koszt wymiana z czesciami, to 2500 zl na oryginalnych sprzeglach LUK. Firma na granicy Malopolski z Podkarpaciem, 120 km od Krakowa.

Jak planujesz jezdzic w korkach np Krakowskich to kup Toyote z cvt, albo cos innego z hydrokinetykiem.

Re: 1.5 TSI - skrzynia - trwałość.

: 15 mar 2025, 19:51
autor: wojo2911
Rafiner pisze:
14 mar 2025, 22:50
Jak planujesz jezdzic w korkach np Krakowskich to kup Toyote z cvt, albo cos innego z hydrokinetykiem.
Hmm... Chyba mam problem, bo mieszkam w Krakowie 8-)
Nie jeżdżę codziennie po mieście ale jednak ze 3-4 razy w tygodniu tak. Poza tym 1-2 poza miasto

Re: 1.5 TSI - skrzynia - trwałość.

: 17 mar 2025, 21:08
autor: Rafiner
wojo2911 pisze:
15 mar 2025, 19:51
Rafiner pisze:
14 mar 2025, 22:50
Jak planujesz jezdzic w korkach np Krakowskich to kup Toyote z cvt, albo cos innego z hydrokinetykiem.
Hmm... Chyba mam problem, bo mieszkam w Krakowie 8-)
Nie jeżdżę codziennie po mieście ale jednak ze 3-4 razy w tygodniu tak. Poza tym 1-2 poza miasto
Ja jestem w Krakowie raz na miesiac lub dwa. Zawsze przyjezdzam po 9 i uciekam o 14, albo zostaje do 18 zeby nie wyjezdzac w korkach, bo oprocz niezdrowej jazdy dla skrzyni dodatkowo trace czas. Sorry, ale jest dramat. Jak studiowalem 25/30 lat temu to nie bylo tak dramatycznie. Z roku na rok jest coraz gorzej aut przyroslo wiecej niz drog.
Szczerze to nie dziwie sie ze czesc rezygnuje z auta, bo szybciej tramwajami dojechac, a wakacje i tak z Balic samolotem. Tylko kwestia dowozu dzieci do przedszkola zostaje.
A wracajac do tematu, to jakbym mial mieszkac w Krakowie to musialbym przyjac do wiadomosci, ze raz na 60 tys km dokladam 2,5 tys zl na nowe sprzegla i tyle, ale manuala bym nie kupil. Ewentualnie Rav4 bym kupil na cvt i tyle.