Chłodzenie turbo w dieslu (2.0 TDI, 1.6 TDI)

Dyskusje techniczne na temat silników diesla
Fiflak
Posty: 36
Rejestracja: 08 wrz 2022, 7:40
Lokalizacja: Warszawa
Samochód: Seat Ateca Xperience 2.0 TDI MT6
Podziękował: 12 razy
Otrzymał podziękowań: 3 razy

Chłodzenie turbo w dieslu (2.0 TDI, 1.6 TDI)

Post autor: Fiflak »

Witam wszystkich, to mój pierwszy post na tym forum. Zaczynam od pytania: Czy nowsze silniki 2.0 i 1.6 TDI mają dodatkowe chłodzenie turbosprężarki wodą, z dodatkową pompką elektryczną, która chodzi jeszcze trochę po zgaszeniu auta (tak na pewno jest w 1.5 TSI)? Czy może turbina jest dalej chłodzona wyłącznie olejem? Czy i jak studzicie turbinę po dłuższej jeździe?



Sponsor

Chłodzenie turbo w dieslu (2.0 TDI, 1.6 TDI)

Sponsor


Misiek
Posty: 1938
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Ford Galaxy + Ateca 1.5 DSG Xperience
Podziękował: 579 razy
Otrzymał podziękowań: 903 razy

Re: Chłodzenie turbo w dieslu (2.0 TDI, 1.6 TDI)

Post autor: Misiek »

Fiflak pisze:
08 wrz 2022, 7:53
Witam wszystkich, to mój pierwszy post na tym forum. Zaczynam od pytania: Czy nowsze silniki 2.0 i 1.6 TDI mają dodatkowe chłodzenie turbosprężarki wodą, z dodatkową pompką elektryczną, która chodzi jeszcze trochę po zgaszeniu auta (tak na pewno jest w 1.5 TSI)? Czy może turbina jest dalej chłodzona wyłącznie olejem? Czy i jak studzicie turbinę po dłuższej jeździe?
Nigdy nie słyszałem, a czytam prasę motoryzacyjną od dobrych 30 lat, o studzeniu turbiny, co nie oznacza że nigdzie tego nie ma. Jedyne zalecenie fachowców z którym się wielokrotnie spotkałem, to po dłuższej jeździe na wyższych niż "miejskie" obrotach, po powrocie z dłuższej lub krótszej trasy, to nie wyłączać silnika zaraz po dojechaniu na miejsce i pozwolić na obniżenie obrotów turbiny z nawet kilkunastu tysięcy do normalnych, a poza tym żeby przede wszystkim nie odciąć jej smarowania. Oczywiście przy okazji wolnych obrotów turbina także się trochę chłodzi spalinami o niższej temperaturze oraz temperaturą otoczenia.
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

Fiflak
Posty: 36
Rejestracja: 08 wrz 2022, 7:40
Lokalizacja: Warszawa
Samochód: Seat Ateca Xperience 2.0 TDI MT6
Podziękował: 12 razy
Otrzymał podziękowań: 3 razy

Re: Chłodzenie turbo w dieslu (2.0 TDI, 1.6 TDI)

Post autor: Fiflak »

Oprócz obniżenia obrotów chodzi też o schłodzenie, bo po długiej jeździe z bardzo dużym obciążeniem turbina ma taką temperaturę, że olej po zatrzymaniu silnika i obiegu oleju koksuje i tworzy paprochy, które niszczą turbinę i zatykają przewód, którym dochodzi i wychodzi olej. Jest o tym dużo w prasie motoryzacyjnej. Nie jestem pewien co trwa krócej, obniżenie obrotów czy schłodzenie. Pewnie wymagało by to przeprowadzenia eksperymentów i nie wiem czy ktoś się za to zabierał. Dla pewności po szybszej jeździe czekam trochę (na austradzie nawet minutę, dwie) zanim zgaszę auto. Nawet w Skodzie Kamiq żony z silnikiem 1.5 TSI gdzie turbina ma dodatkowe chłodzenie wodą i sprzedawca przekonywał, że zawsze można od razu gasić silnik. Tam to chłodzenie turba podobno działa czasami jeszcze trochę po zgaszeniu (woda jest pompowana dodatkową elektryczną pompka, którą słychać po zgaszeniu auta, ale nie jestem w stanie sprawdzić czy to na pewno ta pompka od turba właśnie chodzi).

kecaj
Posty: 54
Rejestracja: 10 cze 2022, 13:31
Samochód: Ateca 1,5 DSG MJ 2023
Podziękował: 4 razy
Otrzymał podziękowań: 14 razy

Re: Chłodzenie turbo w dieslu (2.0 TDI, 1.6 TDI)

Post autor: kecaj »

W 1,5 TSI zarówno intercooler jak i turbosprężarka mają osobny układ chłodzenia i elektryczną pompę wody, aktywną przez 4 min po wyłączeniu silnika.

Fiflak
Posty: 36
Rejestracja: 08 wrz 2022, 7:40
Lokalizacja: Warszawa
Samochód: Seat Ateca Xperience 2.0 TDI MT6
Podziękował: 12 razy
Otrzymał podziękowań: 3 razy

Re: Chłodzenie turbo w dieslu (2.0 TDI, 1.6 TDI)

Post autor: Fiflak »

Czekasz jeszcze chwilę przed zgaszeniem silnika (np po zjeździe na MOPa na autostradzie) czy gasisz od razu?

kecaj
Posty: 54
Rejestracja: 10 cze 2022, 13:31
Samochód: Ateca 1,5 DSG MJ 2023
Podziękował: 4 razy
Otrzymał podziękowań: 14 razy

Re: Chłodzenie turbo w dieslu (2.0 TDI, 1.6 TDI)

Post autor: kecaj »

Fiflak pisze:
09 wrz 2022, 15:07
Czekasz jeszcze chwilę przed zgaszeniem silnika (np po zjeździe na MOPa na autostradzie) czy gasisz od razu?
Jak wiem, że się będę zatrzymywał już nie "żyłuje" auta tylko spokojnie tak z 2/3 km jadę i jadąc już po MOP też to robię "na luzie". Po zaparkowaniu, gaszę. Słychać jak chodzi chłodzenie.
Za ten post autor kecaj otrzymał podziękowanie:
Fiflak (11 wrz 2022, 14:43)
Ocena: 5.26%

coulomb
Posty: 73
Rejestracja: 27 lis 2021, 16:53
Samochód: Seat Ateca Style 1.5 TSI DSG
Podziękował: 14 razy
Otrzymał podziękowań: 9 razy

Re: Chłodzenie turbo w dieslu (2.0 TDI, 1.6 TDI)

Post autor: coulomb »

kecaj pisze:
09 wrz 2022, 15:28
Fiflak pisze:
09 wrz 2022, 15:07
Czekasz jeszcze chwilę przed zgaszeniem silnika (np po zjeździe na MOPa na autostradzie) czy gasisz od razu?
Jak wiem, że się będę zatrzymywał już nie "żyłuje" auta tylko spokojnie tak z 2/3 km jadę i jadąc już po MOP też to robię "na luzie". Po zaparkowaniu, gaszę. Słychać jak chodzi chłodzenie.
Mógłbyś doprecyzować co masz na myśli pisząc "spokojnie"? Np. w km/h?

coulomb
Posty: 73
Rejestracja: 27 lis 2021, 16:53
Samochód: Seat Ateca Style 1.5 TSI DSG
Podziękował: 14 razy
Otrzymał podziękowań: 9 razy

Re: Chłodzenie turbo w dieslu (2.0 TDI, 1.6 TDI)

Post autor: coulomb »

kecaj pisze:
09 wrz 2022, 9:45
W 1,5 TSI zarówno intercooler jak i turbosprężarka mają osobny układ chłodzenia i elektryczną pompę wody, aktywną przez 4 min po wyłączeniu silnika.
Ale chyba ten układ chłodzenia używa tej samej cieczy co reszta (silnik)?
Czy to jest ta sama pompa wody, która chłodzi cały silnik, czy całkowicie dodatkowa?

U siebie, po wyłączeniu silnika słyszę pompę i widze jak płyn chłodniczy wraca do zbiornika wężem przelewowym.

Awatar użytkownika
sailor 88
Posty: 1318
Rejestracja: 27 maja 2017, 9:33
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Seat Ateca Style|1,6TDI |
Podziękował: 68 razy
Otrzymał podziękowań: 355 razy

Re: Chłodzenie turbo w dieslu (2.0 TDI, 1.6 TDI)

Post autor: sailor 88 »

Aktywne chłodzenie turbiny (włączona w obieg płynu chłodzącego) z reguły występuje tylko w silnikach benzynowych, ze względu na wyższą temperaturę spalin w tych silnikach, co przekłada się na temperaturę roboczą turbiny. Tak jak napisali przedmówcy, dodatkowa pompa elektryczna podtrzymuje obieg po zgaszeniu silnika. Natomiast w silnikach TDI, jedynym czynnikiem chłodzącym jest olej smarujący ułożyskowanie wirnika turbiny, ale to w zupełności wystarcza, ze względu na dużo niższą temperaturę spalin. Jedynym niekorzystnym czynnikiem w TDI może być przerywanie procesu wypalania DPF, gdyż spaliny osiągają wtedy dużo wyższą temperaturę niż w zwykłym trybie pracy i zgaszenie silnika w takim stanie skutkować może koksowaniem oleju w łożyskach turbiny i uszkadzaniem jej. Zawsze jednak warto po forsownej jeździe zwolnić w ostatniej fazie, lub odczekać 2-3 minuty przed wyłączeniem silnika, ale zwykłej jazdy miejsko-podmiejskiej to w zasadzie nie dotyczy.
Ciekawostka: Z całego typoszeregu silników TSI, najwyższe temperatury spalin osiągają silniki 1.0 TSI, nawet do 1050*C.
Za ten post autor sailor 88 otrzymał podziękowania (w sumie 3):
Misiek (10 wrz 2022, 0:53) • coulomb (10 wrz 2022, 22:52) • Fiflak (11 wrz 2022, 14:43)
Ocena: 15.79%
...Spieszmy się kochać diesel'e, tak szybko odchodzą...

Fiflak
Posty: 36
Rejestracja: 08 wrz 2022, 7:40
Lokalizacja: Warszawa
Samochód: Seat Ateca Xperience 2.0 TDI MT6
Podziękował: 12 razy
Otrzymał podziękowań: 3 razy

Re: Chłodzenie turbo w dieslu (2.0 TDI, 1.6 TDI)

Post autor: Fiflak »

coulomb pisze:
09 wrz 2022, 21:34
Mógłbyś doprecyzować co masz na myśli pisząc "spokojnie"? Np. w km/h?
Pytanie nie do mnie, ale dopiszę jak ja to zawsze robiłem w swoim wcześniejszym aucie z silnikiem 1.9 TDI na pompowtryskach. 2-3 km przed zjazdem na MOP (zwykle w takiej odległości są znaki) zwalniałem do prędkości jaką jadą TIR-y albo do ok. 100 km/h. Kiedyś szukałem informacji o tym na niemieckich forach (mają zdecydowanie dłuższe doświadczenia z autostradami) i większość osób pisała tam też o jeździe 2-3 km z prędkością ok. 100 km/h.

Chyba każde auto warto chwilę potrzymać przed zgaszeniem po ostrej jeździe, nawet nie uturbione, aby elementy silnika zdążyły się ostudzić. W instrukcji starego Opla (oczywiście bez turbiny, z czasów kiedy nawet część diesli nie miała turba) kiedyś wyczytałem, że jeśli po zaparkowaniu chodzi wentylator, to należy poczekać aż się wyłączy po spadku temperatury.
Za ten post autor Fiflak otrzymał podziękowanie:
sailor 88 (10 wrz 2022, 18:31)
Ocena: 5.26%

ODPOWIEDZ