Lekkie drganie na kierownicy
-
Skylla
- Posty: 329
- Rejestracja: 03 mar 2024, 16:33
- Lokalizacja: Poznań
- Samochód: Seat Ateca 1.5 TSI DSG 2024
- Podziękował: 20 razy
- Otrzymał podziękowań: 50 razy
Re: Lekkie drganie na kierownicy
Jest w instrikcji obsługi. Mogłeś dać np do szybkich pytań. Może moderator uporządkuje, bo tutaj to bez sensu.
-
Misiek
- Posty: 3855
- Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
- Lokalizacja: Białystok
- Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
- Podziękował: 1143 razy
- Otrzymał podziękowań: 2502 razy
Re: Lekkie drganie na kierownicy
Na "krótkie sprawy", czyli pytanie i odpowiedź nie na kilka stron i nie rokujące na przyszłość, mamy specjalny wątek : szybkie pytania i odpowiedzi, bo faktycznie nie ma potrzeby mnożenia krótkich wątków dla szybkiej, krótkiej sprawy, problemu.
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie 
-
Don Pablo
- Posty: 20
- Rejestracja: 14 kwie 2025, 17:45
- Lokalizacja: Niemcy
- Samochód: Cupra Ateca
- Podziękował: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
Re: Lekkie drganie na kierownicy
Byłem wczoraj u mechanika i wywarzyl mi dobrze opony,nie ma żadnych drgań teraz.
Okazało sie ze jak zmieniali mi opony to zakładają jakieś małe odważniki i zle dobrali to. np na jedej oponie maszyna pokazywała 15 a oni dali 25 i na wszystkich było źle.
Dziękuję za pomoc


Okazało sie ze jak zmieniali mi opony to zakładają jakieś małe odważniki i zle dobrali to. np na jedej oponie maszyna pokazywała 15 a oni dali 25 i na wszystkich było źle.
Dziękuję za pomoc
-
Misiek
- Posty: 3855
- Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
- Lokalizacja: Białystok
- Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
- Podziękował: 1143 razy
- Otrzymał podziękowań: 2502 razy
Re: Lekkie drganie na kierownicy
Tak jest, wszystkie drgania, szczególnie takie narastające wraz ze wzrostem prędkości, a niezwiązane z pokonywanym podłożem, prawie zawsze pochodzą od źle wyważonych kół, nawet tylko jednego. Podobnie bywa ze ściąganiem na jedną stronę, ale tu już nie zawsze. Bywa także, że drgania pojawiają się tylko podczas hamowana i już wielokrotnie czytałem, słyszałem, że wtedy winne są zwichrowane, od na przykład przegrzania lub gwałtownego wychłodzenia wjazdem w kałużę, tarcze hamulcowe.Don Pablo pisze: ↑18 cze 2025, 10:41Byłem wczoraj u mechanika i wywarzyl mi dobrze opony,nie ma żadnych drgań teraz.
Okazało sie ze jak zmieniali mi opony to zakładają jakieś małe odważniki i zle dobrali to. np na jedej oponie maszyna pokazywała 15 a oni dali 25 i na wszystkich było źle.
Dziękuję za pomoc![]()
A czy wyważałeś (niepoprawnie) w Niemczech, czy u nas ? Pytam, bo ciekawi mnie, czy partaczą robotę tylko u nas, czy zdarza się, że także i u nich.
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie 
-
Don Pablo
- Posty: 20
- Rejestracja: 14 kwie 2025, 17:45
- Lokalizacja: Niemcy
- Samochód: Cupra Ateca
- Podziękował: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
Re: Lekkie drganie na kierownicy
Mieszkam w DE i tutaj wszystko robie. Najlepsze jest to że już wcześniej zmieniałem u nich kola w 3 innych autach i nie było problemu z niczym,wszystko ok a tu nagle takiego babola jebneli. Oczywiscie wulkanizacja u rodowitych niemieckich turasów 


Wiem już że byłem u nich ostatni raz.
Na spokoju już wiesz ze tutaj też napier.....ją fuszerkę i lepiej mieć zaufanego mechanika.
Wiem już że byłem u nich ostatni raz.
Na spokoju już wiesz ze tutaj też napier.....ją fuszerkę i lepiej mieć zaufanego mechanika.
-
Maper
- Posty: 58
- Rejestracja: 19 mar 2025, 0:53
- Lokalizacja: Pomorze
- Samochód: Seat Ateca Xperience 1.5 TSI DSG
- Podziękował: 9 razy
- Otrzymał podziękowań: 16 razy
Re: Lekkie drganie na kierownicy
Jeździłeś tak przez dwa miesiące? Z takimi sprawami nie warto zwlekać. Drgania z kół przenoszą się na współpracujące z nimi mechanizmy. Szczególnie łożyska mocno przy tym dostają i mogą ulegać szybszemu zużyciu.
- Ocena: 4.76%
Seat Ateca Xperience 1.5 TSI DSG graphite grey 2025r. (+ składany hak, ogrzewanie postojowe, pakiet wspomagania XL, navi, kokpit 10,25", elektr. reg. fotela, kamery 360* i kilka innych drobiazgów)
-
Misiek
- Posty: 3855
- Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
- Lokalizacja: Białystok
- Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
- Podziękował: 1143 razy
- Otrzymał podziękowań: 2502 razy
Re: Lekkie drganie na kierownicy
Cóż, potknięcia, te mniejsze i te większe, zdarzają się nawet najlepszym, ale faktycznie na przyszłość lepiej takich omijać z daleka, bo nie wiadomo co jeszcze może im się "przydarzyć" w przyszłości.Don Pablo pisze: ↑18 cze 2025, 17:26Mieszkam w DE i tutaj wszystko robie. Najlepsze jest to że już wcześniej zmieniałem u nich kola w 3 innych autach i nie było problemu z niczym,wszystko ok a tu nagle takiego babola jebneli. Oczywiscie wulkanizacja u rodowitych niemieckich turasów
Wiem już że byłem u nich ostatni raz.
Na spokoju już wiesz ze tutaj też napier.....ją fuszerkę i lepiej mieć zaufanego mechanika.
A oto mój przypadek : mój ŚP ojciec przez wiele lat jeździł do niby dobrego znajomego, kolegi z liceum, nawet kilkanaście km poza miasto, no bo kolega i wiadomo, że "swojemu" dobrze zrobi, szczególnie znajomemu, a poza tym lepiej wspierać znajomych, swoich, niż nieznajomych. No więc kiedyś wiedząc, że niedaleko będę służbowo zapakowałem koła do bagażnika i także pojechałem wymienić u niego. Czekam, jakiś gość ledwo co, dosłownie kilkanaście metrów, wyjechał na drogę, zawraca, krzyczy coś, wrzeszczy wręcz, okazuje się, że tylko ręcznie wkręcili śruby i jedno koło mu się "telepało" ! Mało, że nie dokręcili kluczem dynamometrycznym, to nie dokręcili W OGÓLE ! Patrz, pan, a niby taki dobry znajomy, kolega z klasy, fachowiec. Oczywiście poza tym, że bardzo daleko, to nie pojechałem do niego już nigdy i powróciłem do mojego "znajomego", dużego, renomowanego wulkanizatora, u którego wymieniałem od lat, mimo, że trochę drożej, a nie "pana Zdzisia" z "warsztatem" 20 m2 na prywatnym podwórku.
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie 
-
Don Pablo
- Posty: 20
- Rejestracja: 14 kwie 2025, 17:45
- Lokalizacja: Niemcy
- Samochód: Cupra Ateca
- Podziękował: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
Re: Lekkie drganie na kierownicy
Tak jeździłem niestety, nie byly to długie trasy bo zaledwie pare km dziennie a czasem nawet auto stało kilka dni ale faktycznie mój błąd. Mam nadzieję że inne części nie ucierpiały na tym
-
Don Pablo
- Posty: 20
- Rejestracja: 14 kwie 2025, 17:45
- Lokalizacja: Niemcy
- Samochód: Cupra Ateca
- Podziękował: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
Re: Lekkie drganie na kierownicy
No cóż człowiek jest tylko człowiekiem i każdy sie myli ale w twoim przypadku co miałeś to nie wiem czy nie pojechałbym tam do tego mechanika i wpierdol mu spuścił bo przez takie błędy człowiek może życie stracić!!!!!! A to nie jest zabawne.Misiek pisze: ↑18 cze 2025, 23:49Don Pablo pisze: ↑18 cze 2025, 17:26Mieszkam w DE i tutaj wszystko robie. Najlepsze jest to że już wcześniej zmieniałem u nich kola w 3 innych autach i nie było problemu z niczym,wszystko ok a tu nagle takiego babola jebneli. Oczywiscie wulkanizacja u rodowitych niemieckich turasów
Wiem już że byłem u nich ostatni raz.
Na spokoju już wiesz ze tutaj też napier.....ją fuszerkę i lepiej mieć zaufanego mechanika.
Cóż, potknięcia, te mniejsze i te większe, zdarzają się nawet najlepszym, ale faktycznie na przyszłość lepiej takich omijać z daleka, bo nie wiadomo co jeszcze może im się "przydarzyć" w przyszłości.
A oto mój przypadek : mój ŚP ojciec przez wiele lat jeździł do niby dobrego znajomego, kolegi z liceum, nawet kilkanaście km poza miasto, no bo kolega i wiadomo, że "swojemu" dobrze zrobi, szczególnie znajomemu, a poza tym lepiej wspierać znajomych, swoich, niż nieznajomych. No więc kiedyś wiedząc, że niedaleko będę służbowo zapakowałem koła do bagażnika i także pojechałem wymienić u niego. Czekam, jakiś gość ledwo co, dosłownie kilkanaście metrów, wyjechał na drogę, zawraca, krzyczy coś, wrzeszczy wręcz, okazuje się, że tylko ręcznie wkręcili śruby i jedno koło mu się "telepało" ! Mało, że nie dokręcili kluczem dynamometrycznym, to nie dokręcili W OGÓLE ! Patrz, pan, a niby taki dobry znajomy, kolega z klasy, fachowiec. Oczywiście poza tym, że bardzo daleko, to nie pojechałem do niego już nigdy i powróciłem do mojego "znajomego", dużego, renomowanego wulkanizatora, u którego wymieniałem od lat, mimo, że trochę drożej, a nie "pana Zdzisia" z "warsztatem" 20 m2 na prywatnym podwórku.
Lepiej dopłacić i mieć pewność że jest dobrze zrobione.



