Skaczące wycieraczki szyby przedniej

Dyskusje na temat Cupry Ateca I generacji (2018-)
ubnt
Posty: 32
Rejestracja: 07 lis 2024, 21:26
Samochód: Cupra Ateca
Podziękował: 2 razy
Otrzymał podziękowań: 3 razy

Skaczące wycieraczki szyby przedniej

Post autor: ubnt »

Cześć,
mam problem z wycieraczkami szyby przedniej.
Samochód ma półtora roku i całkowity przebieg ~15 000 km. Pół roku temu wymieniłem wycieraczki przedniej szyby na Bosch (wyprodukowane w Belgii). Od tego czasu samochód przejechał około 5 000 km, z czego niewiele w deszczu.

Na sucho wycieraczki pracują lepiej, natomiast w mokrych warunkach zaczynają skakać i piszczeć po szybie. Na szybszym biegu (gdy ramiona poruszają się szybciej) problem wydaje się mniej zauważalny. Co ciekawe, po użyciu spryskiwacza przez około minutę jest cicho i bez skakania. Próbowałem przemyć szybę acetonem - nie pomogło, umycie szyby z użyciem ADBL Hybrid Glass jeszcze pogarsza sprawę. Ręczne wypolerowanie szyby ADBL Glass Polish rozwiązało problem na około dwa tygodnie (było wtedy deszczowo), ale problem wrócił.

Te same wycieraczki zamontowane w innym egzemplarzu Ateca nie hałasują, a wycieraczki z tamtej Ateki, przełożone do tego samochodu, tutaj hałasują. Wymiana ramienia wycieraczki od strony kierowcy nie pomogła.

Film przedstawia problem (pod koniec w zwolnionym tępie):
https://youtube.com/shorts/U-gFrGZjW-8?feature=share

Ma ktoś jakiś pomysł?



Sponsor


Kalinski

Skaczące wycieraczki szyby przedniej

Sponsor

Kalinski
Sponsor


AUTO-PAK

Skaczące wycieraczki szyby przedniej

Sponsor

AUTO-PAK

Awatar użytkownika
kmw
Posty: 279
Rejestracja: 28 cze 2023, 16:55
Lokalizacja: Łódź
Samochód: Cupra Ateca 1.5TSI DSG 2024
Podziękował: 93 razy
Otrzymał podziękowań: 77 razy

Re: Skaczące wycieraczki szyby przedniej

Post autor: kmw »

szyba zabrudzona jakąś chemią, może wosk, plak albo coś innego. Kojarzysz, że mogło się coś takiego znaleźć na szybie? Może nakładałeś tzw. niewidzialną wycieraczkę na szybę?
Ja lata temu skutecznie odtłuszczałem przednią szybę zmywaczem do hamulców (nie może mieć kontaktu z lakierem i uszczelkami), teraz jest masa dedykowanych środków do odtłuszczania i odkamieniania szyb samochodowych. Z domowych sposobów, to może jakaś mieszanka wody, płynu do mycia naczyń i octu i kilkoma ściereczkami na zmianę da jakiś efekt + można by przetrzeć pióra wycieraczek. Też jeżdżę na wycieraczkach Bosch i jest super, o wiele lepiej niż na oryginalnych.
Za ten post autor kmw otrzymał podziękowania (w sumie 2):
Skylla (10 cze 2026, 16:04) • ubnt (21 cze 2026, 18:38)
Ocena: 9.52%

ubnt
Posty: 32
Rejestracja: 07 lis 2024, 21:26
Samochód: Cupra Ateca
Podziękował: 2 razy
Otrzymał podziękowań: 3 razy

Re: Skaczące wycieraczki szyby przedniej

Post autor: ubnt »

kmw pisze:
10 cze 2026, 9:26
szyba zabrudzona jakąś chemią, może wosk, plak albo coś innego. Kojarzysz, że mogło się coś takiego znaleźć na szybie? Może nakładałeś tzw. niewidzialną wycieraczkę na szybę?
Nie sądziłem że to może być prawdą i nie wspomniałem od razu żeby niczego nie sugerować ale samochód miał malowany zderzak w aso. Problemu z wycieraczkami wystąpił potem (wcześniej nigdy tak nie skakały). Po odebraniu, przy pierwszym deszczu zauważyłem, że przy około 90kmh krople deszczu z przedniej szyby lecą do góry. Ja nie nakładałem niewidzianej wycieraczki, więc pomyślałem, że fajnie - może coś nałożyli.
Potem jak zaczęło skakać to pomyślałem że jakiś pył lakierniczy osiadł na tę szybę i przywarł. Dlatego użyłem do czyszczenia mleczka z tlenkiem ceru. Spróbuję jeszcze może tego zmywacza.

ubnt
Posty: 32
Rejestracja: 07 lis 2024, 21:26
Samochód: Cupra Ateca
Podziękował: 2 razy
Otrzymał podziękowań: 3 razy

Re: Skaczące wycieraczki szyby przedniej

Post autor: ubnt »

Wydaje mi się, że problem rozwiązałem.
Kupiłem takie mleczko Prostaff Windshield Cleaner "Kiiro-Bin Gold" i tym wyczyściłem szybę.
Przyznam, że nie było to trudne i nie wymagało dużej siły. W komplecie była taka gąbeczka, którą to zrobiłem. Nakłada się na mokrą gąbkę i szybę (uprzednio umytą, żeby nie było piasku). Wykonywałem ruchy proste (nie koliste) najpierw pionowe a potem w tym samym miejscu poziome (w kratkę). Widać było, że na początku w miejscu gdzie czyściłem, mleczko rozpływało się na boki (nie utrzymywało się w miejscu gdzie nakładałem) a po chwili czyszczenia zostawało na miejscu równo rozprowadzone. Potem obfite płukanie. Już podczas płukania było widać, że w miejscu już wyczyszczonym woda spływała taflą a gdzie jeszcze nie wyczyściłem tworzyła takie kropelki. Pierwsze deszcze pokazały, że wycieraczki działają jak nowe i bezszelestnie. Mam nadzieję, że w dłuższej perspektywie tak zostanie. Jeśli problem znowu wróci dam znać. Nie wiem, czy to mleczko jest lepsze od tego z tlenkiem ceru (ADBL Glass Polish) - może oprócz /zamiast ścierniwa ma jakąś chemię, która rozpuszcza różne świństwa. A może źle że czyściłem kolistymi ruchami? W każdym razie Kiiro-Bin jest rzadszy i łatwiej się to robi.
Za ten post autor ubnt otrzymał podziękowania (w sumie 2):
YoursTruly (22 cze 2026, 7:10) • JACA (02 lip 2026, 11:34)
Ocena: 9.52%

ODPOWIEDZ