Humor

Dyskusje na dowolne tematy, nie związane z Seatem Ateca
Regulamin forum
Tutaj można dyskutować na dowolny temat.

Prosimy jednak zachować kulturę i nie obrażać innych użytkowników.
Online
Awatar użytkownika
Endrju
Moderator
Posty: 2905
Rejestracja: 11 maja 2017, 0:50
Lokalizacja: Świdwin
Samochód: Seat Ateca FL 1.5 TSI 150KM
Podziękował: 17 razy
Otrzymał podziękowań: 85 razy

Re: Humor

Post autor: Endrju »

Hahaha chyba Pani ma jakieś zaległości.😁😁😁


Jest- Seat Ateca FL 1.5 TSI ACT DSG7 150KM Xperience
Był - Seat Ateca 1.4 TSI ACT DSG7 150KM Xcellence
Obrazek

Sponsor

Re: Humor

Sponsor


Misiek
Posty: 872
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Póki co jeszcze Ford Galaxy, a w 2021 Ateca
Podziękował: 333 razy
Otrzymał podziękowań: 204 razy

Re: Humor

Post autor: Misiek »

michal 76 pisze:
01 cze 2021, 9:09
Obrazek
Aż wstyd się przyznać, ale trochę czasu zajęło mi znalezienie tego Batmana :lol:
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

Misiek
Posty: 872
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Póki co jeszcze Ford Galaxy, a w 2021 Ateca
Podziękował: 333 razy
Otrzymał podziękowań: 204 razy

Re: Humor

Post autor: Misiek »

Endrju pisze:
01 cze 2021, 9:15
Hahaha chyba Pani ma jakieś zaległości.😁😁😁
Albo ma jakieś dziwne skojarzenia ...
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

Online
Awatar użytkownika
Endrju
Moderator
Posty: 2905
Rejestracja: 11 maja 2017, 0:50
Lokalizacja: Świdwin
Samochód: Seat Ateca FL 1.5 TSI 150KM
Podziękował: 17 razy
Otrzymał podziękowań: 85 razy

Re: Humor

Post autor: Endrju »

Misiek pisze:
01 cze 2021, 9:47
Endrju pisze:
01 cze 2021, 9:15
Hahaha chyba Pani ma jakieś zaległości.😁😁😁
Albo ma jakieś dziwne skojarzenia ...
Dokładnie.
Jest- Seat Ateca FL 1.5 TSI ACT DSG7 150KM Xperience
Był - Seat Ateca 1.4 TSI ACT DSG7 150KM Xcellence
Obrazek

Misiek
Posty: 872
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Póki co jeszcze Ford Galaxy, a w 2021 Ateca
Podziękował: 333 razy
Otrzymał podziękowań: 204 razy

Re: Humor

Post autor: Misiek »

Stary farmer miał na tyłach ogrodu spory staw. Pewnego wieczoru postanowił tam pójść. Przy okazji wziął wiadro, aby z ogrodu przynieść trochę owoców. W miarę jak zbliżał się do stawu słyszał coraz głośniejsze hałasy i krzyki. W końcu dotarł nad staw i oczom jego ukazało się kilka kąpiących się młodych kobiet. Na widok farmera krzyknęły :
- Nie wyjdziemy, dopóki pan nie odejdzie !
Stary farmer zmarszczył tylko brew i powiedział :
- Nie przyszedłem tu po to, żeby oglądać jak pływacie nago, ani po to, aby was zmuszać do wyjścia z wody - tu farmer pokazał trzymane w ręku wiadro - tylko po to, żeby nakarmić aligatora.

Rano w pracy przy kawie rozmawiają dwie koleżanki :
- Jak tam twój wczorajszy sex ?
- Beznadzieja - mąż przyszedł do domu, w 3 minuty zjadł obiad, potem 4 minuty bzykania i po dwóch minutach spał. A u Ciebie ?
- No u mnie wręcz rewelacja - mąż przyszedł do domu, zabrał mnie na przepyszną romantyczną kolację. Później przez godzinę wracaliśmy do domu spacerkiem przez miasto, potem świece i godzina przecudownej gry wstępnej. Następnie godzina nieziemskiego seksu, a na koniec wyobraź sobie, że przez godzinę rozmawialiśmy czule ze sobą. Bajka po prostu, bajka !
W tym samym czasie rozmawia ze sobą dwóch kolegów :
- Jak tam twój wczorajszy sex ?
- No zajebiście ! Przychodzę do domu, obiad na stole, zjadłem, pobzykałem i zasnąłem ! A u ciebie ?
- U mnie, ku..a, beznadzieja. Przychodzę do domu - nie ma prądu, bo zapomniałem zapłacić rachunek, zabrałem wiec gdzieś starą na kolację, żarcie beznadziejne było i takie drogie, że nie starczyło mi na taksówkę powrotną i musiałem zapie..alać do domu na piechotę. Przychodzimy do domu, ku..a, przecież nie ma prądu, więc znowu te cholerne świece. Byłem tak wkurzony, że najpierw przez godzinę nie mógł mi stanąć, a potem przez godzinę nie mogłem się spuścić. na to wszystko tak się wku..iłem, że przez godzinę jeszcze usnąć nie mogłem i musiałem ze starą o pierdołach gadać.

Przychodzi facet do lekarza i mówi :
- Do-do-do-ktorze, ją-ją-kam s-się od la-la-lat i ju-już n-n-n-nie mo-gę. Po-po-pomocy !
Lekarz zbadał pacjenta i odkrył przyczynę kłopotliwego schorzenia :
- Proszę pana, pana członek jest tak duży i ciężki, że obciąża nadmiernie struny głosowe i stąd jąkanie.
- C-co-co m-m-m-możemy zro-zro-bić ?
- Mogę przeszczepić panu mniejszy organ.
W miesiąc po operacji facet zdał sobie sprawę z tego, że chociaż mówi płynnie, jego życie seksualne przestało istnieć. Żona zawiedziona nowym rozmiarem jego narządu, zatrzasnęła na stałe drzwi do sypialni. Postanowił więc, ponownie udać się do lekarza :
- Panie doktorze, nie jąkam się już, ale co mi po tym, skoro żona mnie nie chce ? Bardzo pana proszę o ponowne przeszczepienie mi tamtego prącia.
- Ob-ob-ob-awiam się, że t-t-to n-n-n-nie be-be-będzie ju-ju-już mo-mo-źliwe.
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

Misiek
Posty: 872
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Póki co jeszcze Ford Galaxy, a w 2021 Ateca
Podziękował: 333 razy
Otrzymał podziękowań: 204 razy

Re: Humor

Post autor: Misiek »

Nauczycielka biologii oznajmia na początku lekcji :
- A dzisiaj porozmawiamy o tym, skąd biorą się dzieci ...
Na to Jasiu znudzonym głosem :
- A ci, co już dymali mogą wyjść na fajkę ?

Dwóch skazańców rozmawia w celi :
- Za co siedzisz ?
- To przez syna.
- Wsypał cię ?
- Nie - napisał wypracowanie na temat "Kim jest mój tata ?".
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

Misiek
Posty: 872
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Póki co jeszcze Ford Galaxy, a w 2021 Ateca
Podziękował: 333 razy
Otrzymał podziękowań: 204 razy

Re: Humor

Post autor: Misiek »

W sklepie LEGO. Kobieta lat ok. 40 wybiera zestaw klocków i o coś dopytuje sprzedawcę. On do niej :
- A ma pani syna, czy córkę ?
Na co ona ciężko wzdychając odpowiada :
- Męża.

Tata, mama i synek stoją przed budką z lodami. Tata zamówił lody czekoladowe, mama waniliowe. W tym momencie ojciec z rozmachem trzaska synka w głowę i pyta :
- A ty jakie chcesz, Wielki Łbie ?
Oburzona starsza pani pyta :
- Dlaczego pan go bije i tak wyzywa ?
Ojciec na to :
- Są trzy rzeczy w życiu, które facet chce mieć. Po pierwsze : duży, fajny samochód - proszę spojrzeć tam na parking - ojciec wskazuje piękne BMW. Oto on. Po drugie : wielki, wygodny dom - widzi pani tamten dom na wzgórzu ? - ojciec wskazuje na wielką willę z basenem. To mój. Po trzecie : fajną laskę z ciasną ci.ką - i taką też miałem dopóki nie urodził się Wielki Łeb !

Żona mówi do męża :
- Dzisiaj byłam w sex shopie i były tam penisy we wszystkich rozmiarach.
- Czy był też taki jak mój ? - pyta dumnie mąż.
- Tak ! Dawali go gratis jako breloczek do kluczy - odpowiada żona.

- Koleżanka się śpieszy ? - zagaduje mężczyzna.
- Nie, koleżanka się nie spieszy - przekornie odpowiada dziewczyna.
- Koleżanka napije się kawy ?
- Tak, napiję się kawy ...
- Koleżanka wolna ?
- Nie, mężatka ...
- Mężatka ? A koleżanka może zadzwonić do domu powiedzieć, że ją zgwałcili 5 razy.
- 5 razy ? ! Kolega się gdzieś śpieszy ?
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

Misiek
Posty: 872
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Póki co jeszcze Ford Galaxy, a w 2021 Ateca
Podziękował: 333 razy
Otrzymał podziękowań: 204 razy

Re: Humor

Post autor: Misiek »

Trzy laseczki rozmawiają o swoich ulubionych pozycjach seksualnych. Ruda najbardziej lubi na pieska, brunetka na jeźdźca, a blondynka twierdzi, że jej ulubiona pozycja to rodeo.
- Ty jakaś głupia jesteś, nie ma takiej pozycji "rodeo" - koleżanki patrzą ze zdziwieniem.
- Jest - i to jest moja ulubiona - upiera się blondynka.
- No a jak to jest na rodeo ?
- Normalnie, facet leży na plecach, ręce i nogi ma przywiązane do łóżka, ja siadam na nim okrakiem i po trzecim ruchu mówię, że mam HIV'a, no i teraz trzeba utrzymać się przynajmniej 8 sekund.

Mąż do żony przed wyjściem do pracy :
- Kochanie, mam dzisiaj spotkanie służbowe i wrócę trochę później.
- Znam te twoje spotkania - wrócisz rano kompletnie pijany i bez pieniędzy !
- No wiesz, kochanie, jak możesz tak myśleć ? !
Godzina 5 rano, pijany mąż stoi pod drzwiami i mówi :
- No i wykrakała cholera !
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

Misiek
Posty: 872
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Póki co jeszcze Ford Galaxy, a w 2021 Ateca
Podziękował: 333 razy
Otrzymał podziękowań: 204 razy

Re: Humor

Post autor: Misiek »

Facet w knajpie narąbany jak Meserszmit - postanowił kupić sobie jeszcze ćwiarteczkę do domku, na poprawkę. Było późno, więc chciał cichaczem wejść do domu, żeby nie zbudzić żony. Przed domem wsadził sobie ćwiarteczkę do tylnej kieszeni w spodniach, a że był tak nawalony, to przed samym mieszkaniem potknął się i wypieprzył. Rozbił flaszkę, pokaleczył sobie tyłek, więc szybko cichutko do domu i prosto na palcach do łazienki zrobić opatrunek, żeby nie zakrwawić pościeli. Ściągnął spodnie wypiął zakrwawiony tyłek w stronę lustra i robi opatrunek. Zakłada plastry - jeden drugi itd. i położył się cichutko do łóżka. Rano żona budzi go z mordą :
- Ty ch..u, pijaku pieprzony, nie dosyć, że przychodzisz nad ranem do domu pijany, to jeszcze cala kołdra we krwi ! A już nie wiem do cholery, na co te plastry na tym lustrze poprzyklejałeś !

Leży facet na łożu śmierci. Przy nim żona. Facet słabnącym głosem :
- Czy możesz mi coś obiecać ?
- Ależ oczywiście, kochanie, cokolwiek zechcesz.
- Jak umrę, wyjdź za Mariana.
- Za Mariana ? Przecież go nienawidzisz !
- No właśnie dlatego ...
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

Misiek
Posty: 872
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Póki co jeszcze Ford Galaxy, a w 2021 Ateca
Podziękował: 333 razy
Otrzymał podziękowań: 204 razy

Re: Humor

Post autor: Misiek »

Przychodzi 65-latek do seksuologa :
- Panie doktorze, strasznie kiepsko u mnie z tymi sprawami, a mam dopiero 60 lat. Mój sąsiad ma ponad 80 i mówi, że bzyka codziennie po 2 razy.
Doktor na to :
- Proszę otworzyć usta, proszę powiedzieć: "Aaaaaaa".
- Aaaaaa ...
- Struny głosowe w porządku. Może pan mówić to samo co on.

Ruski miał syna - prawiczka. Na 16 urodziny postanowił zrobić mu prezent niespodziankę i zafundować dziewicę. W dniu urodzin dzwoni do syna na komórkę i mówi :
- Synu, jedź na daczę. Jak będziesz na miejscu przedzwonię i powiem co masz robić !
Pojechał syn na daczę, wszedł na piętro i zobaczył na środku salonu ogromne łóżko, na którym leżała piękna dziewczyna w delikatnym peniuarze. W tym momencie dzwoni komórka. Chłopak odbiera telefon od ojca :
- No, co jesteś ?
- Jestem.
- Dupeczkę widzisz ?
- Widzę.
- "Choinka" stoi ?
Chłopak nie załapał i rozgląda się dookoła - za oknem świerczek rośnie.
- Stoi !
- No to skacz na nią !
Chłopak otworzył okno i z rozbiegu skoczył na drzewko. Po godzinie ojciec znów do niego dzwoni :
- No jak, krew była ?
- Tjaaaaa ... Z nosa i z uszu ...
Ojciec z zachwytem :
- Mój ty sadysto !
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

ODPOWIEDZ