https://youtube.com/shorts/zeyRW6TGkwQ? ... 2NHQc75rmh
Obsada filmu Czarodziej z krainy Oz kiedyś i pod koniec życia :
https://youtube.com/shorts/_blb5IhTj9s? ... 2tVvA3FRdU
Przebudzenia po upojeniu alkoholowym :
- na Kopciuszka - budzisz się w jednym bucie
- na Rejtana - budzisz się pod drzwiami z rozdartą koszulą
- na Królewnę Śnieżkę - budzisz się i dostrzegasz jeszcze siedmiu nieprzytomnych facetów
- na Czerwonego Kapturka - budzisz się w łóżku babci
- na Krzysztofa Kolumba - budzisz się i nie wiesz, gdzie jesteś
- na Śpiącą Królewnę - budzisz się i czujesz, że ktoś cię całuje, otwierasz oczy i widzisz, że pies ci mordę liże
Kumpel mówi do kumpla :
- Kuźwa, stary ! Od kiedy ty nosisz stringi ? !
- Od kiedy żona znalazła je w samochodzie i powiedziałem, że to moje.
Od czerwca br wchodzi w życie nowe prawo : każda kobieta będzie mogła mieć dwóch mężów, żeby mogła wiązać koniec z końcem.

Zdenerwowana żona strofuje męża :
- Czy naprawdę musiałeś wczoraj wypić całą butelkę wódki ? !
- Kochanie, nie denerwuj się, tym razem zostałem zmuszony.
- Przez kogo ?
- Przez przypadek ... zgubiłem nakrętkę od butelki i nie chciałem, żeby wyparowało.
W wagoniku kolejki górskiej turysta pyta górala :
- Baco, a co będzie jak ta lina się urwie ?
- A to będzie ... już trzeci raz w tym tygodniu.
A aptece :
- Czy dostanę czarne prezerwatywy ?
- Czarne ? A po co panu akurat czarne ?
- Zmarł mój przyjaciel i chciałbym złożyć jego żonie kondolencje.
Mama strofuje syna :
- Synku, jesteś taki niegrzeczny, weź przykład z tatusia.
- Mamo, ale tata siedzi w więzieniu.
- Tak, ale niedługo wyjdzie za dobre sprawowanie.
Mąż oświadcza żonie :
- Grażyna, zaprosiłem na kolację kolegę.
- Co ? Czyś ty zwariował ? ! Włosy mam tłuste, w domu burdel, pusta lodówka ! Nie zamierzam nic gotować !
- Wiem ...
- To na cholerę go zapraszałeś ?
- Ponieważ niczego nie świadomy biedaczek chce się ożenić.

Kolega pyta kolegę :
- Rysiek, dlaczego twój pies tak się na mnie dziwnie patrzy ?
- On tak zawsze, jak ktoś je z jego miski.
Wszyscy mają normalne żony, tylko tej jednej głowa nigdy nie boli - wzdychał mąż, wyczołgując się półżywy z sypialni.
Ona była w kuchni i przygotowywała jajka na miękko. Gdy wszedł odwróciła się i powiedziała :
- Musisz się ze mną kochać ... natychmiast !
Jemu oczy się zaświeciły, nie zwlekając, aby się rozmyśliła dał jej wszystko co chciała, właśnie tam na stoliku kuchennym, po wszystkim ona powiedziała :
- Dziękuję !
I wróciła się do swoich zajęć. Trochę bardziej niż zdziwiony mąż zapytał :
- O co chodzi ?
Ona krótko wytłumaczyła :
- Minutnik do jajek się popsuł ...
Żona krzyczy na męża :
- Codziennie chodzisz po knajpach i wracasz pijany ! Co ze mną i dziećmi ?
- Miejże rozum, kochanie, nie możemy przecież wszyscy pić !
W sklepie z wędlinami :
- Poproszę szynkę.
- Mam pokroić w plastry ?
- No, niech pani kroi.
Ekspedientka kroi, kroi i kroi, w pewnym momencie pyta :
- Już ?
Klient popatrzył i kręci głową :
- Nie.
Ekspedientka dalej kroi i wreszcie klient się odzywa :
- O, o, ten plasterek poproszę !

Nowa służąca Jańcia, sprzątając rano pokój hrabiny znalazła w łóżku prezerwatywę. Zaczerwieniła się i brakło jej oddechu. W tym momencie weszła hrabina :
- Cóż to, Jańcia ? Nigdy miłości nie uprawiałaś ?
- Uprawiałam, Jaśnie Pani - mówi Jańcia - ale nigdy tak mocno, żeby aż skóra zlazła.
Baca wprowadził swoją teściową na szczyt Giewontu i mówi do niej :
- Słuchoj mnie kobito. Mój dziadziuś swoją teściową w Dunajcu utopił, mój tatuś swoją teściową ciupaską zaciukał, a jo cie kobito puscom wolno ...
Żona mówi zalotnie do męża :
- Janusz, ogoliłam się, wiesz co to oznacza ?
- Kurna, Halina, znowu wanna zapchana !
Co mówi mąż po śmierci żony : "Zimna jak zawsze". A co mówi żona po śmierci męża : "Nareszcie sztywny".
Mały Indianin pyta ojca :
- Tato, dlaczego mój brat nazywa się "Wschód słońca" ?
- Bo robiliśmy go o wschodzie słońca.
- Tato, a dlaczego moja siostra nazywa się "Zachód słońca" ?
- Bo robiliśmy ją o zachodzie słońca.
- Tato mogę ci zadać jeszcze jedno pytanie ?
- Nie, "Pęknięta gumo" !

Umiera mąż, parę miesięcy później umiera żona, trafia do raju. Kiedy tylko zobaczyła męża, od razu pobiegła do niego wołając :
- Kochanie, jak się cieszę, że cię znów widzę !
- O, nie, ni ch.ja ! Podczas ślubu było jasno powiedziane : "Dopóki śmierć was nie rozłączy" ...
Tusk przychodzi do wróżki i mówi :
- Opowiedz mi, proszę, o mojej przyszłości.
- Widzę, że jedziesz odkrytym, długim samochodem, a wokół samochodu stoją setki tysięcy Polaków.
Donald się uśmiecha, wróżka dalej mówi :
- Widzę, że ludzie są bardzo zadowoleni, stoją z flagami, krzyczą radośnie i mają szczęśliwe twarze.
- Kochają mnie ... a czy ściskam im ręce ?
- Nie !
- A dlaczego ?
- Bo trumna jest zamknięta ...



























