Humor

Dyskusje na dowolne tematy, nie związane z Seatem Ateca
Regulamin forum
Tutaj można dyskutować na dowolny temat.

Prosimy jednak zachować kulturę i nie obrażać innych użytkowników.
Misiek
Posty: 3862
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
Podziękował: 1143 razy
Otrzymał podziękowań: 2509 razy

Re: Humor

Post autor: Misiek »

Dwie dinozaurzyce wybrały się na basen kąpielowy. Jedna kąpie się, a druga tylko moczy nogi :
- Czemu się nie kąpiesz ?
- Bo mam okres.
- A nie używasz owieczek ?

List z wakacji : Jest pięknie, świetnie wypoczywam, bądźcie spokojni i nie martwcie się o mnie. P.S. Co to jest epidemia ?

Przychodzi blondynka do cukierni i pyta :
- Po ile są te dropsy ?
- Które ?
- No te po 1 zł 50.

Dwie blondynki idą koło siebie i jedna mówi do drugiej :
- Ja też chcę iść w środku !

Casting do jakiegoś filmu, na planie stoi grupka ludzi, podchodzi reżyser i mówi :
- Ty, ty i ty ...
- I jeszcze ja ! Jeszcze ja ! - wyrywa się jakiś facet z tłumu.
- Dobra, ty też, wynocha do domu !


Obrazek


Gospodarz przychodzi do domu i mówi :
- Słuchaj, matka, dokupiłem dzisiaj 10 hektarów ziemi.
- Wiem.
- A skąd wiesz ?
- Nasz koń powiesił się za stodołą.

Czwarta rano, żona "wita" w drzwiach mocno "rozluźnionego" męża :
- Człowieku, brak mi słów !
- I chwała Bogu !

Żona pokazuje ulotkę z salonu piękności :
- Zobacz, Stefan, tu oferują różne zabiegi, np. ogórki na twarz, czekoladę na twarz, płatki róż na twarz, jak myślisz, który zabieg powinnam wybrać ?
- Worek na twarz.

Jasio leci z mamą do Włoch i mówi :
- Mamo, mamo, zimno mi.
- To wejdź mi pod rajstopy.
- Mamo, mamo, zimno mi.
- To wejdź mi pod majtki
- Mamo, WŁOCHY !


Obrazek


- Tato, jaka jest różnica między wizytą, a wizytacją ? - pyta syn Masztalskiego.
- Wytłumaczę ci to, synku, na przykładzie. Widzisz, jak my jedziemy do mojej teściowej, a twojej babci, to jest wizyta - odpowiada Masztalski - a jak ona przyjeżdża do nas, to jest wizytacja.

Do tramwaju wsiada blondynka i siada na miejscu inwalidy, po chwili podchodzi kanar i pyta :
- Dlaczego pani siedzi na miejscu dla inwalidy ?
- Bo ja jestem jak inwalida - odpowiada blondynka.
- Jakoś nie widzę - na to kanar - może mi pani to wytłumaczyć ?
- Widzi pan, miesiąc temu opuścił mnie mąż, a ja bez ch.ja jak bez ręki ...

Po powrocie Muldera z Marsa dyrektor Skiner pyta go :
- Czy wyjaśnił pan już dlaczego wszystkie bociany opuściły Ziemię i poleciały na Marsa ?
- Tak, szefie, ta zagadka była wyjątkowo prosta : Marsjanie też chcą mieć dzieci !

Dwie babcie oglądają w TV walkę bokserską. Po serii ciosów jeden z zawodników pada na deski. Sędzia zaczyna liczyć, tłum szaleje. Wstanie ! ? Nie wstanie ! ? Wstanie ! ? Nie wstanie ! ?
- Nie wstanie - komentuje jedna z babć - znam chama z tramwaju.

Chłopak mówi do swojej dziewczyny :
- Ale będziemy mieli super sobotni wieczór, mam trzy bilety do kina.
- Po co nam aż trzy ? - pyta zdziwiona dziewczyna.
- No dla twojego taty, mamy i młodszej siostry ...


Obrazek


Jestem mężczyzną idealnym : nie palę, nie piję i nie przeklinam. O ku.wa, papieros wpadł mi do wódki !

Kowboj przyjechał nad staw i łowi ryby, po chwili złowił złotą rybkę. Rybka mówi do kowboja :
- Jak mnie wypuścisz, to spełnię twoje trzy życzenia.
Kowboj puszcza rybkę :
- Teraz twoje życzenia.
- Chcę być kuloodporny, chcę mieć bańkę koniaku i żeby ten koniak nigdy się nie skończył, chcę mieć takiego wielkiego, jak ten koń za mną.
Rybka spełniła życzenia. Kowboj przyjeżdża do domu i mówi do żony :
- Kochanie, zobacz, leję do wanny koniak i leję, wanna jest już pełna, a koniak leje się dalej. To jeszcze nic - daje jej pistolet i mówi - strzelaj.
Żona strzela i nic, kule świstają, a kowboj żyje.
- To jeszcze nic, patrz teraz - rozpina rozporek, a żona mówi :
- Ale ogromna pipa !

Maciek wrócił ze szkoły i pyta :
- Mamo, kto wygrał bitwę pod Grunwaldem ?
- Król Jagiełło.
- A to pech, pani znów miała rację.


Obrazek


Jasio przychodzi ze szkoły i mówi do mamy :
- Mamo, w szkole mówią na mnie, że mam długie ręce.
- Nie marudź, synku, tylko wyciągnij przez okno ręce i kup chleb.

Rozmowa czterech kumpli :
- Moja teściowa jest wielka i gruba jak słoń. Większa, bo nawet jej przyjąć nie chcieli.
- Moja jest jak gówno, śmierdzi jak nie wiem co, a w dodatku umyć się nie umie, bo fajtłapa.
- Moja, okropna ! Powiem jej : "Cześć, mamusiu !", a ona : "Jaka znowu majtusiu ?".
- Moja jest za to święta, jak moja żonka, na wszystko mi pozwala.
- Ale, Zdzisiu, twoja nie żyje !
- No właśnie mówię.


Obrazek


Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

Sponsor


Kalinski

Re: Humor

Sponsor

Kalinski
Sponsor


AUTO-PAK

Re: Humor

Sponsor

AUTO-PAK

ODPOWIEDZ