Wiesz kiedyś pisaliśmy o programie do składania filmów CapCut.Misiek pisze:A co to się stało, że Kolega miał tak długą przerwę, bo już zacząłem się martwić, że znów coś się wydarzyło ? Jeszcze parę dni i byłby miesiąc. W dziale dowcipasów także miałeś dłuższą przerwę.
A tak przy okazji, bo nawet miałem specjalnie napisać, czy bierzesz udział w kręceniu rowerowych kilometrów dla swojej miejscowości, bo ostatnio znów jest o tym głośno ?
A odnośnie samego filmu, to relacja bardzo krótka, a i wodotrysków mało, to i komentarz będzie krótki : jak tam zadowolenie z nowej amortyzacji, nadal zadowolony, czy już przywykłeś ? A poza tym powiem Ci, że z tą naturalną, "letnią" zielenią, świat wygląda zupełnie inaczej niż wcześniej.
Chińczycy go wypromowali jako darmowy, intuicyjny i łatwy w obsłudze. Poczekali, aż dużo ludzi będzie go używało i przywalili teraz subskrypcję. Kiedyś jeszcze tylko część najlepszych funkcji była płatna, obecnie za wszystko każą płacić.
Tak więc ostatnie wypady nie kręciłem, a obecny film, by uniknąć kosztów subskrypcji po zmontowaniu nagrałem Screen recorderem na podglądzie filmu w capcut. Export wymaga już płatności.
Co do zawieszenia sprawuje się bardzo dobrze. Rower jest jak przyklejony do ziemi, co poprawia trakcje a po skokach przyciąga się do ziemi. Jestem zadowolony.
_______________
Pozdrawiam
Grzegorz



