Ateca rozbita, poduszki wystrzelone - jak uniknąć naprawy? (chcę szkodę całkowitą)

Dyskusje na dowolne tematy, nie związane z Seatem Ateca
Regulamin forum
Tutaj można dyskutować na dowolny temat.

Prosimy jednak zachować kulturę i nie obrażać innych użytkowników.
Pepeg
Posty: 149
Rejestracja: 24 lip 2018, 7:39
Lokalizacja: Kraków i okolice
Samochód: Ateca Excellence 2.0 TSI 4drive

Re: Ateca rozbita, poduszki wystrzelone - jak uniknąć naprawy? (chcę szkodę całkowitą)

Post autor: Pepeg » 21 mar 2020, 10:33

No i gitara, ja byłem zadowolonym z obydwu warsztatów. Ale pieniądze to chyba leasing dostanie? Dla Ciebie ewentualnie jeśli coś zostanie po zaspokojeniu pozostałej sumy wpłat. chyba że się mylę.

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka



Sponsor

Re: Ateca rozbita, poduszki wystrzelone - jak uniknąć naprawy? (chcę szkodę całkowitą)

Sponsor


Awatar użytkownika
greg_the_lazy
Posty: 197
Rejestracja: 17 kwie 2018, 21:06
Lokalizacja: Warszawa, Ursus
Samochód: Ateca FR 1.4 TSI 7DSG - Rodium Grey

Re: Ateca rozbita, poduszki wystrzelone - jak uniknąć naprawy? (chcę szkodę całkowitą)

Post autor: greg_the_lazy » 21 mar 2020, 11:48

Jakby miał GAPa to były dostał różnice pomiędzy tym co było na fakturze a tym co wypłaciło odszkodowanie.

Ja dostałem za Arone ok. 19k netto. Plus zwrócili koszta zq kolejne auto prawie 3k.

Plus z leasingu jakieś niecałe 6k, wciąż jest dla mnie niewiadomą jak oni to policzyli.



Wysłane z mojego ONEPLUS A5000 przy użyciu Tapatalka

Ateca FR 1.4 TSI 7DSG - Rodium Grey

mczelny2401
Posty: 48
Rejestracja: 24 lip 2019, 10:17
Samochód: LEON FR

Re: Ateca rozbita, poduszki wystrzelone - jak uniknąć naprawy? (chcę szkodę całkowitą)

Post autor: mczelny2401 » 21 mar 2020, 12:43

No beż GAPa będą plecy i to duże i to jest chore że tyle płacimy za ubezpieczenie a tu człowiek traci samochód nie z własnej winy i zostaje z niczym a czasem i z długiem

Awatar użytkownika
greg_the_lazy
Posty: 197
Rejestracja: 17 kwie 2018, 21:06
Lokalizacja: Warszawa, Ursus
Samochód: Ateca FR 1.4 TSI 7DSG - Rodium Grey

Re: Ateca rozbita, poduszki wystrzelone - jak uniknąć naprawy? (chcę szkodę całkowitą)

Post autor: greg_the_lazy » 21 mar 2020, 12:44

Frodo pisze:
21 mar 2020, 10:10
Czy ktoś ma jakieś doświadczenie jak szybko można liczyć na pieniądze? I czy mogę powiedzieć: bierzcie sobie wrak, mnie to nie interesuje?
Dostaniesz zapytanie od likwidatora z leasingu, czy chcesz kupić za cenę wskazaną przez Allianz czy nie... jak nie to oświadczenie wraz dokumentami auta trzeba odesłać... :) I cierpliwie czekać aż sprzedadzą wrak, a to może chwilę potrwać. U mnie trwało ok. 4 tygodnie.
Ateca FR 1.4 TSI 7DSG - Rodium Grey

Pepeg
Posty: 149
Rejestracja: 24 lip 2018, 7:39
Lokalizacja: Kraków i okolice
Samochód: Ateca Excellence 2.0 TSI 4drive

Re: Ateca rozbita, poduszki wystrzelone - jak uniknąć naprawy? (chcę szkodę całkowitą)

Post autor: Pepeg » 21 mar 2020, 12:49

Wszystko zależy ile jeszcze $ zostało do spłaty. Różnice albo dostaniesz albo trzeba będzie dopłacić.

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka


Awatar użytkownika
Frodo
Posty: 711
Rejestracja: 21 gru 2018, 13:19
Lokalizacja: Kraków
Samochód: Ateca FR 2.0 TSI R.I.P.?

Re: Ateca rozbita, poduszki wystrzelone - jak uniknąć naprawy? (chcę szkodę całkowitą)

Post autor: Frodo » 21 mar 2020, 15:46

Rozumiem, że różnica tylko zastanawiałem się co z wrakiem i ile to może potrwać. Jeśli np. 4 tyg. bez korony, to już sobie mogę coś wyobrażać... ;)
Jeszcze raz dziękuję za wszystkie wyrazy wsparcia i pomoc!!! :)
PS. Ogólnie to nikomu nie życzę - pomijając stratę finansową i brak auta, to ogólnie dało popalić psychicznie i jest lepiej, ale chyba szybko nie minie. Ja pomijając normalną ostrożność, mimochodem wypatruję czy ktoś gdzieś nie jedzie w stylu... pod prąd. Pozostał niepokój zwłaszcza jak wszyscy jedziemy. Żona mówi, że jej się często przypomina chwila uderzena. A syn przedszkolak, który zdawał się najmniej z tego rozumieć, dziś rano niespodziewanie mówi "boję się by znowu nie uderzył" mimo że akurat jeszcze nawet nie zapowiedzieliśmy żadnej jazdy... Córka też była w niezłym szoku - zmierzyli jej puls 110 i to już chwilę po kolizji...
Ateca 2.0 TSI FR, red, DCC, Comfort Asst.+, 360, preinstalacja haka i dodatkowe zabezpieczenie przed kradzieżą: stacyjka R.I.P.! :cry:

Amadeusz
Posty: 140
Rejestracja: 04 sie 2018, 10:59
Samochód: Ateca 1.5TSI Style

Re: Ateca rozbita, poduszki wystrzelone - jak uniknąć naprawy? (chcę szkodę całkowitą)

Post autor: Amadeusz » 23 mar 2020, 15:22

Zespół stresu pourazowego. Z czasem minie. Jako dziecko zaliczyłem dachowanie wracając z rodziną z nart, cudem nikomu nic się nie stało, trochę to siedziało w głowie, ale teraz nie ma po tym śladu. Czas leczy rany, najważniejsze, że nikomu nic się nie stało. W razie gdyby bardzo komuś dokuczało warto skorzystać z fachowej pomocy. Czasem wystarczy pogadać, czasem coś łyknąć przez jakiś czas.

DamianT
Posty: 12
Rejestracja: 10 lip 2018, 16:21
Samochód: Seat Ateca 2.0TSI DSG 4Drive XC Rodium Grey

Re: Ateca rozbita, poduszki wystrzelone - jak uniknąć naprawy? (chcę szkodę całkowitą)

Post autor: DamianT » 24 mar 2020, 20:45

@Frodo - wszystko minie (stres pourazowy). Nawet się nie zorientujesz kiedy.
Ja kiedyś wracałem rodziną z Poznania (Megane I FL). 5 rano, jasno (lipiec), droga pusta (koło Konina) i nagle z prawej zza krzaków z bocznej drogi wyjechał golf II - dziewczyna z disco z kolegami wracała, 1,2 promila (wszystkie koszty z jej kieszeni - żadna polisa nie obejmuje szkód wyrządzonych po pijaku), walnęliśmy w komorę silnika wytracając prędkość z jakichś 100-110km/h. Uderzyliśmy może z prędkością 80-90 km/h (może mniej). Auto - szkoda całkowita. Ci z golfa mieli szczęście, że w silnik trafiliśmy...
Powrót z Konina na śląsk (Cieszyn) był najgorszą trasą w życiu...
Uraz miałem kilka miesięcy, a do auta nie wsiadłem przez tydzień... Było to jakieś 18 lat temu, ale do dziś mam uraz do krzaków na poboczu...
Głowa do góry - wszyscy żyją, są w dobrym stanie, a auto zmienisz i znów będziecie szczęśliwi!

Awatar użytkownika
Frodo
Posty: 711
Rejestracja: 21 gru 2018, 13:19
Lokalizacja: Kraków
Samochód: Ateca FR 2.0 TSI R.I.P.?

Re: Ateca rozbita, poduszki wystrzelone - jak uniknąć naprawy? (chcę szkodę całkowitą)

Post autor: Frodo » 25 mar 2020, 13:35

Dzięki! Tak, tak już znacznie lepiej! Widzę, że Koledzy mieli "ciekawsze" przygody... (Greg też opowiadał niezłe przejścia na PW.)
"czasem coś łyknąć przez jakiś czas" - na jakiś czas!? i pewnie nie "listek" na raz!? muszę zacząć czytać ulotki! :D
Tylko niech mi tylko teraz "kurza twarz" pozwolą coś kupić (nie koniecznie kurę) i... zarejestrować. ;)
Ateca 2.0 TSI FR, red, DCC, Comfort Asst.+, 360, preinstalacja haka i dodatkowe zabezpieczenie przed kradzieżą: stacyjka R.I.P.! :cry:

Kuchar
Posty: 257
Rejestracja: 24 cze 2019, 23:55
Samochód: ATECA FR 2.0TDI

Re: Ateca rozbita, poduszki wystrzelone - jak uniknąć naprawy? (chcę szkodę całkowitą)

Post autor: Kuchar » 25 mar 2020, 14:43

Frodo pisze:
25 mar 2020, 13:35

Tylko niech mi tylko teraz "kurza twarz" pozwolą coś kupić (nie koniecznie kurę) i... zarejestrować. ;)
Jedyna szansa i nadzieja w tym, że trafisz coś z placu u dealera :)
No i plus całej sytuacji może być w cenie, w obecnych czasach powinieneś więcej urwać ;)

Odpowiedz

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość