Ja też się nasłuchałem, naczytałem, naoglądałem tych wszystkich przekrętów i bałem się dać więcej niż 20 tys za auto używane, więc wziąłem nowe. Jak kupować używane to z podwórka, czy znajomego.
Ojciec też kupił używaną Hondę CRV, wszystko z autem ok - był sprawdzany. Pojechał ostatnio na akcję serwisową z wymianą poduszek i dowiedział się, że były nieoryginalne