Misiek pisze: ↑17 mar 2021, 0:44
geranium pisze: ↑16 mar 2021, 17:17
a po co poprawiać coś co działa dobrze ? przy tym tracić kasę (ASO, ktoś to musi robić za darmo)
za pewne gdybyś chciał odpłatnie tak coś koło 200 zł(roboczogodzina) to by zrobili
Zgadza się - od dawna jest takie powiedzenie : "Lepsze jest wrogiem gorszego" i w programach komputerowych sprawdza się to bardzo często, ponieważ nowsza wersja faktycznie naprawia błędy poprzedniej, jednak jednocześnie wprowadza nowe, więc aktualizować, poprawiać można w nieskończoność. Nawet jeżeli przysługują nam darmowe aktualizacje programu, to warto aktualizować tylko jeżeli coś nie działa prawidłowo lub bardzo potrzebujemy na przykład nowej funkcjonalności. Z drugiej strony gdyby coś działało dobrze, to by się tego nie poprawiało, więc chyba jednak nie działa dobrze skoro poprawiają, a użytkownicy jednak narzekają.
Aktualizacje robi się z różnych powodów. Zwykle są to poprawki błędów i zabezpieczeń. Biorąc pod uwagę fakt, że infotaiment ma możliwość podłączenia do internetu trzeba założyć, że jest również podatny na pewne zagrożenia i trzeba by to łatać.
Brak aktualizacji to tylko i wyłącznie chęć zaoszczędzenia paru groszy przez producenta/importera.
arbal pisze: ↑17 mar 2021, 9:42
Generalnie w IT zasada jest troche inna

Aktualizuje się wszystko co można ale do wersji N-1 bo to jest najbezpieczniejsze.
To zależy, o jakich aktualizacjach mówimy. Jeśli są to łatki itp. to zasada jest nieco inna. Instaluje się wszystkie łatki bezpieczeństwa, po ich wczesniejszym przetestowaniu w labie, następnie w grupie pilotażowej, a potem deployment podzielony na kilka fal. Łatki są testowane pod kątem ewentualnych problemów m.in. z kompatybilnością z używanym oprogramowaniem. W wielu przypadkach producenci oprogramownia (np. dla automatyki) sami testują wszystkie łatki i publikują listy zgodnych/niezgodnych łatek, na podstawie których można sobie zrobić grupy/kolekcje serwerów i komputerów, które dostaną daną łatkę bądź nie.
patryk7133 pisze: ↑16 mar 2021, 19:05
Z tą aktualizacją to nie taka prosta sprawa aktualizacje wychodzą do aut, w których coś zmieniają na etapie produkcji auta i tylko te auta otrzymują coraz to nowszy FW i taki FW teoretycznie nie nadaje się do auta wyprodukowanego z poprzednią wersją FW jednak jeśli serwis ASO zdecyduje, że aktualizacja jest potrzebna wysyła zapotrzebowanie na takową do producenta tam informatyk na podstawię numeru VIN kompiluje nowsze FW indywidualnie do danego auta i tak zrobioną aktualizację wysyła do twojego ASO.
Być może w innych markach, ale nie w VAGu. Soft jest ten sam, różni się kodowanie. Jeżeli tylko jest dostępny na serwerach soft dla danego infotaiment (nie dla VINu), to można go śmiało instalować. Przynajmniej z tego co wiem. Mi przy którymś serwisie robili update "od ręki", bez żadnego kompilowania nowej wersji przez technika w centrali (zgłosiłem własnie rozłaczające się Android Auto).