Humor
Regulamin forum
Tutaj można dyskutować na dowolny temat.
Prosimy jednak zachować kulturę i nie obrażać innych użytkowników.
Tutaj można dyskutować na dowolny temat.
Prosimy jednak zachować kulturę i nie obrażać innych użytkowników.
-
Misiek
- Posty: 3858
- Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
- Lokalizacja: Białystok
- Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
- Podziękował: 1143 razy
- Otrzymał podziękowań: 2506 razy
Re: Humor
No i takim oto sposobem niezauważalnie i po cichutku pękła mi kolejna setka "lajków", bardzo dziękuję, szczególnie Root'owi, który bardzo czynnie uczestniczy w przyroście ich ilości. Oczywiście o wiele bardziej byłbym zadowolony z "lajków" klikanych za wypowiedzi i porady merytoryczne, czyli dotyczące motoryzacji, a szczególnie Ateki, ale jak to mówią : "Na bezrybiu i rak ryba". Mimo to jeszcze raz wielkie dzięki i polecam się, przynajmniej w temacie dowcipasów, chociaż oczywiście nie tylko.
A oto ich dzisiejsza porcja :
Pacjent u lekarza :
- Czy uprawia pan seks ze swoją żoną ?
Pacjent pokazuje zdjęcie ósemki dzieci ...
- Człowieku - pan swoją żonę uprawia !
Rozmowa dwóch kumpli :
- O rany, pokaż ! Ale masz super zegarek ! Skąd masz ?
- Wygrałem wyścig.
- Jaki wyścig ?
- Byłem ja, dwóch policjantów i ochrona centrum handlowego.
Przychodzi baba do sklepu zoologicznego i chce kupić papugę. Ekspedientka pokazuje jej papugę, która ma do jednej nogi przywiązaną zieloną, a do drugiej czerwoną wstążeczkę. Babę to zaciekawiło i pyta ekspedientkę po co te wstążeczki :
- Jak pani pociągnie za zieloną wstążeczkę, to papuga mówi po francusku, a jak za czerwoną, to po angielsku.
- A jak za obie ? - dalej dopytuje się baba.
- To spadnę z drążka, ty stara idiotko - odzywa się papuga.
A oto ich dzisiejsza porcja :
Pacjent u lekarza :
- Czy uprawia pan seks ze swoją żoną ?
Pacjent pokazuje zdjęcie ósemki dzieci ...
- Człowieku - pan swoją żonę uprawia !
Rozmowa dwóch kumpli :
- O rany, pokaż ! Ale masz super zegarek ! Skąd masz ?
- Wygrałem wyścig.
- Jaki wyścig ?
- Byłem ja, dwóch policjantów i ochrona centrum handlowego.
Przychodzi baba do sklepu zoologicznego i chce kupić papugę. Ekspedientka pokazuje jej papugę, która ma do jednej nogi przywiązaną zieloną, a do drugiej czerwoną wstążeczkę. Babę to zaciekawiło i pyta ekspedientkę po co te wstążeczki :
- Jak pani pociągnie za zieloną wstążeczkę, to papuga mówi po francusku, a jak za czerwoną, to po angielsku.
- A jak za obie ? - dalej dopytuje się baba.
- To spadnę z drążka, ty stara idiotko - odzywa się papuga.
- Ocena: 4.76%
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie 
-
Misiek
- Posty: 3858
- Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
- Lokalizacja: Białystok
- Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
- Podziękował: 1143 razy
- Otrzymał podziękowań: 2506 razy
Re: Humor
Dwa dni przerwy - już zacząłem się bać ! Ale na szczęście nowe dowcipasy dzisiaj wróciły. Wesołego 
Orgietka. Czterech facetów, jedna panna. Jeden facet posuwa pannę z przodu, jeden z tyłu, jeden w paszczu. Czwarty stoi obok i się niecierpliwi. W końcu pyta :
- Hej, może kogoś zmienić ?
- Mnie zmień - odpowiada dziewczyna.
Kanibale idą na kolację. Jeden niesie rękę, drugi niesie nogę, a trzeci niesie urnę z prochami :
- Po co ci ta urna ? - pytają go.
- A doleje się wody i będzie ... gorący kubek !
Statystyki mówią, że 1 na 3 otyłych mężczyzn nie widzi swojego penisa. To i tak nieźle, bo 9 na 10 otyłych kobiet w ogóle nie zobaczy żadnego penisa.
Do gościa przy stoliku podchodzi kelner i pyta :
- Czy mógłby pan trochę szybciej jeść tą rybę ?
- A dlaczego ?
- Sanepid przyszedł.
Małżeństwo siedzi przy obiedzie. Ona jest wyraźnie zdenerwowana, ale nic nie mówi :
- Kochanie - mówi do niej mąż - widzę, że coś jest nie tak. Masz jakiś problem ? Powiedz mi o nim. Przecież obiecywaliśmy sobie, że wszystkie problemy będziemy mieli wspólne.
- Mamy problem - odpowiada żona - przez nieuwagę z rozpędu otworzyłam list adresowany do ciebie. Jakaś Barbara zawiadamia NAS, że zostałeś ojcem jej dziecka.
Orgietka. Czterech facetów, jedna panna. Jeden facet posuwa pannę z przodu, jeden z tyłu, jeden w paszczu. Czwarty stoi obok i się niecierpliwi. W końcu pyta :
- Hej, może kogoś zmienić ?
- Mnie zmień - odpowiada dziewczyna.
Kanibale idą na kolację. Jeden niesie rękę, drugi niesie nogę, a trzeci niesie urnę z prochami :
- Po co ci ta urna ? - pytają go.
- A doleje się wody i będzie ... gorący kubek !
Statystyki mówią, że 1 na 3 otyłych mężczyzn nie widzi swojego penisa. To i tak nieźle, bo 9 na 10 otyłych kobiet w ogóle nie zobaczy żadnego penisa.
Do gościa przy stoliku podchodzi kelner i pyta :
- Czy mógłby pan trochę szybciej jeść tą rybę ?
- A dlaczego ?
- Sanepid przyszedł.
Małżeństwo siedzi przy obiedzie. Ona jest wyraźnie zdenerwowana, ale nic nie mówi :
- Kochanie - mówi do niej mąż - widzę, że coś jest nie tak. Masz jakiś problem ? Powiedz mi o nim. Przecież obiecywaliśmy sobie, że wszystkie problemy będziemy mieli wspólne.
- Mamy problem - odpowiada żona - przez nieuwagę z rozpędu otworzyłam list adresowany do ciebie. Jakaś Barbara zawiadamia NAS, że zostałeś ojcem jej dziecka.
- Ocena: 4.76%
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie 
-
Misiek
- Posty: 3858
- Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
- Lokalizacja: Białystok
- Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
- Podziękował: 1143 razy
- Otrzymał podziękowań: 2506 razy
Re: Humor
Adwokat do klienta :
- Mam dla pana złą i dobrą wiadomość. Analiza DNA wykazała, że na miejscu zbrodni znaleziono pańską krew.
- Oj, to źle, to źle, a ta dobra ?
- Cholesterol i cukier ma pan w normie.
Spotyka się dwóch znajomych :
- Widzisz, wygrałem tę sprawę o przekroczenie prędkości.
- Ale jak ?
- Mój adwokat udowodnił, że przy 200 km/h nie widać znaku ograniczenia prędkości do czterdziestu.
Komisja wojskowa :
- Do jakiej formacji chcielibyście wstąpić ?
- Do marynarki.
- A pływać umiecie ?
- A co, nie macie okrętów ?
- Mam dla pana złą i dobrą wiadomość. Analiza DNA wykazała, że na miejscu zbrodni znaleziono pańską krew.
- Oj, to źle, to źle, a ta dobra ?
- Cholesterol i cukier ma pan w normie.
Spotyka się dwóch znajomych :
- Widzisz, wygrałem tę sprawę o przekroczenie prędkości.
- Ale jak ?
- Mój adwokat udowodnił, że przy 200 km/h nie widać znaku ograniczenia prędkości do czterdziestu.
Komisja wojskowa :
- Do jakiej formacji chcielibyście wstąpić ?
- Do marynarki.
- A pływać umiecie ?
- A co, nie macie okrętów ?
- Ocena: 4.76%
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie 
-
Misiek
- Posty: 3858
- Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
- Lokalizacja: Białystok
- Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
- Podziękował: 1143 razy
- Otrzymał podziękowań: 2506 razy
Re: Humor
Na sali sądowej prawnik zwraca się do świadka :
- Jak na pana pochodzenie społeczne odznacza się pan wielką inteligencją.
Na to świadek :
- Gdybym nie był pod przysięgą z pewnością odwzajemniłbym komplement.
Zaczaił się wilk na Czerwonego Kapturka. Gdy dziewczynka nadeszła rzucił się na nią i ... zgwałcił ją. Spodobało mu się, to zgwałcił ją jeszcze raz, i jeszcze raz. Po jeszcze kilku następnych razach pada wreszcie kompletnie wycieńczony obok Kapturka. Czerwony Kapturek unosi się na łokciach i spokojnie pyta :
- Wilku, a masz ty chociaż zaświadczenie, że nie jesteś chory na AIDS ?
- No pewnie, że mam !
- No to możesz już je podrzeć.
- Jak na pana pochodzenie społeczne odznacza się pan wielką inteligencją.
Na to świadek :
- Gdybym nie był pod przysięgą z pewnością odwzajemniłbym komplement.
Zaczaił się wilk na Czerwonego Kapturka. Gdy dziewczynka nadeszła rzucił się na nią i ... zgwałcił ją. Spodobało mu się, to zgwałcił ją jeszcze raz, i jeszcze raz. Po jeszcze kilku następnych razach pada wreszcie kompletnie wycieńczony obok Kapturka. Czerwony Kapturek unosi się na łokciach i spokojnie pyta :
- Wilku, a masz ty chociaż zaświadczenie, że nie jesteś chory na AIDS ?
- No pewnie, że mam !
- No to możesz już je podrzeć.
- Ocena: 4.76%
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie 
-
Misiek
- Posty: 3858
- Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
- Lokalizacja: Białystok
- Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
- Podziękował: 1143 razy
- Otrzymał podziękowań: 2506 razy
Re: Humor
- Tatry mają dwa miliony lat i trzy miesiące - mówi baca, oprowadzając turystów.
- Baco, a skąd wiecie to z aż taką dokładnością ?
- A trzy miesiące temu był tu jeden profesor i mówił, że mają dwa miliony.
Nauczycielka w szkole pyta Jasia :
- Co rysujesz ?
- Rysuję Boga - odpowiedział Jasio.
- Ale przecież nikt nie wie jak Bóg wygląda - powiedziała zaskoczona nauczycielka.
Jasiu mruknął porozumiewawczo nie przerywając rysowania :
- To za chwilę już będą wiedzieli ...
Inspekcja w więzieniu :
- A w tej celi siedzi nasz najzdolniejszy więzień - mówi z dumą naczelnik więzienia do przewodniczącego inspekcji.
- A dlaczego najzdolniejszy ?
- Bo kiedy odsiadywał u nas swój pierwszy wyrok, to nie umiał ani czytać ani pisać. To my go nauczyliśmy !
- To za co siedzi teraz ?
- Za fałszowanie dokumentów.
- Baco, a skąd wiecie to z aż taką dokładnością ?
- A trzy miesiące temu był tu jeden profesor i mówił, że mają dwa miliony.
Nauczycielka w szkole pyta Jasia :
- Co rysujesz ?
- Rysuję Boga - odpowiedział Jasio.
- Ale przecież nikt nie wie jak Bóg wygląda - powiedziała zaskoczona nauczycielka.
Jasiu mruknął porozumiewawczo nie przerywając rysowania :
- To za chwilę już będą wiedzieli ...
Inspekcja w więzieniu :
- A w tej celi siedzi nasz najzdolniejszy więzień - mówi z dumą naczelnik więzienia do przewodniczącego inspekcji.
- A dlaczego najzdolniejszy ?
- Bo kiedy odsiadywał u nas swój pierwszy wyrok, to nie umiał ani czytać ani pisać. To my go nauczyliśmy !
- To za co siedzi teraz ?
- Za fałszowanie dokumentów.
- Ocena: 4.76%
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie 
-
Misiek
- Posty: 3858
- Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
- Lokalizacja: Białystok
- Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
- Podziękował: 1143 razy
- Otrzymał podziękowań: 2506 razy
Re: Humor
Dwóch Ruskich nieźle pochlało. Późno już i jeden z nich mówi :
- Wasia ! A choć że ty spać do mnie. Ty do domu tyle "kilometry" masz, a ja przecież za rogiem mieszkam.
- No Alosza. Ale wy małe mieszkanie macie, jedno łóżko z żoną, to jakże tak ? A na podłodze spać nie chcę, do domu pojadę.
- Nu, co ty, z nami w łóżku spać będziesz, przecież ty dla mnie jak brat.
No i tak zrobili, gość spał z boku, żona po środku.
Poranek :
- Alosza. Wiesz, że kocham cię jak brata, ale całą noc twoja żona trzymała mnie za ch.ja, bladź jedna. Ale ja nic, zupełnie nic.
- Wiem, ale to nie była moja żona, tylko ja, tak na wszelki wypadek.
Siedzi na osiedlu dwóch żuli - Romek i Wiesiek. Siedzą i piją sobie w najlepsze denaturat. Wiesiek bierze butelkę i pije, Romek daje mu pomidora i mówi :
- Chcesz zagryź ?
- Po.ebało cię ? A jak są pryskane ?
- Wasia ! A choć że ty spać do mnie. Ty do domu tyle "kilometry" masz, a ja przecież za rogiem mieszkam.
- No Alosza. Ale wy małe mieszkanie macie, jedno łóżko z żoną, to jakże tak ? A na podłodze spać nie chcę, do domu pojadę.
- Nu, co ty, z nami w łóżku spać będziesz, przecież ty dla mnie jak brat.
No i tak zrobili, gość spał z boku, żona po środku.
Poranek :
- Alosza. Wiesz, że kocham cię jak brata, ale całą noc twoja żona trzymała mnie za ch.ja, bladź jedna. Ale ja nic, zupełnie nic.
- Wiem, ale to nie była moja żona, tylko ja, tak na wszelki wypadek.
Siedzi na osiedlu dwóch żuli - Romek i Wiesiek. Siedzą i piją sobie w najlepsze denaturat. Wiesiek bierze butelkę i pije, Romek daje mu pomidora i mówi :
- Chcesz zagryź ?
- Po.ebało cię ? A jak są pryskane ?
- Ocena: 4.76%
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie 
-
Misiek
- Posty: 3858
- Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
- Lokalizacja: Białystok
- Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
- Podziękował: 1143 razy
- Otrzymał podziękowań: 2506 razy
Re: Humor

Do banku w Szwajcarii wchodzi klient z walizką i ściszonym głosem mówi do bankiera :
- Chciałbym wpłacić pieniądze, w tej walizce są całe cztery miliony euro.
Na to bankier uśmiechnięty :
- Proszę nie ściszać głosu, bieda to żaden wstyd.
Po zamknięciu sieci sklepów IKEA na rosyjskim rynku pojawiła się nowa firma, która ma w swojej ofercie nowy zestaw mebli Syberia. W skład zestawu wchodzi : mata do spania, wiadro do srania, gwóźdź na kufajkę i szafka na bałałajkę.
- Ocena: 4.76%
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie 
-
Misiek
- Posty: 3858
- Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
- Lokalizacja: Białystok
- Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
- Podziękował: 1143 razy
- Otrzymał podziękowań: 2506 razy
Re: Humor
Środek Pacyfiku, tratwa, na niej 4 rozbitków : Polak, Niemiec, Rusek i Murzyn. Płyną już kilkanaście dni, skończyły im się zapasy jedzenia, długo tak nie pociągną. Wiadome jest, że muszą kogoś zabić i go zjeść. Polak i Rusek spojrzeniem komunikują się i atakują Murzyna. Niemiec przerywa :
- Panowie, panowie, co jest ? Co on zrobił, przecież to niesprawiedliwe, że akurat jego chcecie zjeść. Proponuje tak : będziemy zadawać pytania, kto nie odpowie lub udzieli złej odpowiedzi, tego zabijemy i zjemy.
No to Rusek do Niemca :
- Kto zrzucił bombę na Hiroszimę ?
- USA.
Niemiec do Polaka :
- W którym roku ?
- 1945.
Polak do ruska :
- Ile osób zginęło ?
- 60 tysięcy
Rusek do murzyna :
- Nazwiska ...
Sędzia zwraca się do strony :
- Kiedy powòd stwierdził, że żona go nie kocha ?
- To było tak : potknąłem się na schodach i spadłem do piwnicy, a wtedy żona krzyknęła, że skoro już tam jestem, to żebym przy okazji przyniósł wiadro węgla.
Wczoraj śmialiśmy się z dziadkiem do utraty tchu. Dziadek wygrał.
Siedzi sobie blondynka w autobusie ze swoim pieskiem na kolanach i nagle wsiada napalony facet. Mówi do niej :
- Wiesz, bardzo chciałbym być na jego miejscu.
Na to blondynka odpowiada rezolutnie :
- Nie sądzę, właśnie jedziemy do weterynarza obciąć mu ogonek.
- Panowie, panowie, co jest ? Co on zrobił, przecież to niesprawiedliwe, że akurat jego chcecie zjeść. Proponuje tak : będziemy zadawać pytania, kto nie odpowie lub udzieli złej odpowiedzi, tego zabijemy i zjemy.
No to Rusek do Niemca :
- Kto zrzucił bombę na Hiroszimę ?
- USA.
Niemiec do Polaka :
- W którym roku ?
- 1945.
Polak do ruska :
- Ile osób zginęło ?
- 60 tysięcy
Rusek do murzyna :
- Nazwiska ...
Sędzia zwraca się do strony :
- Kiedy powòd stwierdził, że żona go nie kocha ?
- To było tak : potknąłem się na schodach i spadłem do piwnicy, a wtedy żona krzyknęła, że skoro już tam jestem, to żebym przy okazji przyniósł wiadro węgla.
Wczoraj śmialiśmy się z dziadkiem do utraty tchu. Dziadek wygrał.
Siedzi sobie blondynka w autobusie ze swoim pieskiem na kolanach i nagle wsiada napalony facet. Mówi do niej :
- Wiesz, bardzo chciałbym być na jego miejscu.
Na to blondynka odpowiada rezolutnie :
- Nie sądzę, właśnie jedziemy do weterynarza obciąć mu ogonek.
- Ocena: 9.52%
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie 
-
Misiek
- Posty: 3858
- Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
- Lokalizacja: Białystok
- Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
- Podziękował: 1143 razy
- Otrzymał podziękowań: 2506 razy
Re: Humor
Użerałem się już trzecią godzinę z tą pieprzoną szafką z Ikei, kiedy weszła moja żona i ironicznie zapytała :
- To może zadzwonię po tatusia, żeby pomógł ?
Odparłem :
- Czy kiedy w nędzny sposób ty robisz mi loda, to ja dzwonię po twoją matkę ?
Mąż wraca do domu i już od progu mówi do żony :
- Dzisiaj nie rób obiadu, bo kupiłem obiad z siedmiu dań.
- Co przyniosłeś, kochanie ?
- Hod doga i sześciopak.
- To może zadzwonię po tatusia, żeby pomógł ?
Odparłem :
- Czy kiedy w nędzny sposób ty robisz mi loda, to ja dzwonię po twoją matkę ?
Mąż wraca do domu i już od progu mówi do żony :
- Dzisiaj nie rób obiadu, bo kupiłem obiad z siedmiu dań.
- Co przyniosłeś, kochanie ?
- Hod doga i sześciopak.
- Ocena: 4.76%
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie 




