Inne hobby - rowerowanie

Dyskusje na dowolne tematy, nie związane z Seatem Ateca
Regulamin forum
Tutaj można dyskutować na dowolny temat.

Prosimy jednak zachować kulturę i nie obrażać innych użytkowników.
Awatar użytkownika
Grz_Bo
Posty: 694
Rejestracja: 15 lis 2020, 8:48
Lokalizacja: Wrocław
Samochód: Seat Leon
Podziękował: 413 razy
Otrzymał podziękowań: 290 razy

Re: Inne hobby - rowerowanie

Post autor: Grz_Bo »

Misiek pisze:
Grz_Bo pisze:
18 lut 2025, 21:30
Misiek pisze: Widzę, że wreszcie pojawiło się u Ciebie trochę zimy, nie tak jak drzewiej bywało, że śniegu na kilkadziesiąt cm, ale zawsze to coś, szczególnie w dzisiejszych czasach, jak trzeba się cieszyć chociaż z symbolicznej odrobiny śniegu i mrozu. U mnie jak na razie tylko maksymalnie ze 2 - 3 cm, ale mimo to widuję, jak dzieciaki idą z sankami i innymi wynalazkami na naszą górkę pozjeżdżać. Ja to się zachwycam jak dziecko tymi krajobrazami, wałeczkami śniegu na gałązkach, natura jest jednak najlepszą artystką. Uuups, ta kamera, to jednak wytrzymała jest, upadek, uderzenie kołem, ale z drugiej strony przy takiej małej wadze, a poza tym konstruktorzy na pewno przewidzieli trudniejsze warunki, niż dla kamery "domowej". Łe, a gdzie nowe, fajne efekty ? Czuję pod tym względem niedosyt ...
W kwestii nowych efektów, przyznam, że opanował mnie trochę paraliż kreacyjny. Nie bardzo wiem, co i jak jeszcze zrobić, by filmy były ciekawsze. Muszę zaczerpnąć, gdzieś inspiracje. Dodatkowo twórcy programu do edycji filmów, który na początku był darmowy, wprowadzili substancje i zablokowali wszystkie lepsze możliwość obróbki i zarezerwowali je dla wersji płatnej.

Tak, tym razem zima pomalowała trochę okolice. To ciekawe, bo we Wrocławiu raptem 50km oraz w okolicznym misateczku pod Ślężą asfalt był czarny i zero białej pokrywy.

GoPro to typowa kamera sportowa - wytrzymałość ma wbudowaną w koncepcję, pomysł tego typu sprzętu do rejestrowania aktywności sportowych. To nie pierwszy i pewnie nie ostatni tego typu upadek. Sprawuje się w miarę ok. Mankamentem jest filmowanie w trudnych warunkach oświetlenia. DJI chiński konkurent wypuścił na rynek action 5 pro. Ponoć ten model bije na głowę gopro. No, ale ja mam gopro i muszę ją wykorzystywać.

_______________
Pozdrawiam
Grzegorz
Z tymi nowymi efektami, to po prostu przyzwyczaiłeś mnie swoimi ostatnimi relacjami i dlatego przy braku nowych od razu to widzę i brakuje mi ich. Ale nie tylko o same techniczne efekty chodzi, bo jak pamiętasz chwaliłem jakiś czas temu nowy sposób filmowania, przerywniki niezwiązane z samą jazdą, i także do nich mnie przyzwyczaiłeś. Mam nadzieję, że po chwili zastoju w nowych koncepcjach ujęć coś się pojawi. A tak z ciekawości czego używasz do obróbki surowych nagrań i ile chcą za taką subskrypcję i na ile czasu ? Nigdy nawet nie próbowałem się w to bawić, ale z nazwy jeszcze kilka pamiętam.

Niestety żyjemy w takich czasach, że każdy chce dodatkowych pieniędzy i nie zawsze robi to uczciwymi metodami. Dlatego powstały takie twory jak Office 365, czy inne programy "na czas", z czym całkowicie się nie zgadzam na domowe potrzeby, bo co mam zrobić, jak funkcje oferowane przez jakiś program wystarczają mi na wiele lat i nie potrzebuję nowych, bardziej zaawansowanych, skomplikowanych, tym bardziej kosztem objętości całego pakietu. Chciałem napisać jeszcze o antywirusach, ale te akurat są całkowicie uzasadnione / usprawiedliwione, bo w temacie zagrożeń cyfrowych ciągle, prawie codziennie, coś się zmienia, pojawia coś nowego i inżynierowie / programiści muszą stale pracować i pobieranie opłaty za "abonament" jak najbardziej ma sens.
Program to CapCut. Myślę, że chińczycy bardzo dobrze to rozegrali. Na początek wszystko było darmowe, mało tego firma rozwijała ten program wprowadzając nowe darnowe funkcje.

Przy okazji angażowała dużo znanych youtuberów by pokazywać, przyzwyczajać i opisywać jaki to user friendly (i taki jest) program i w dodatku wszystko to za darmo.

Kiedy duża ilość osób rozpoczęła go wykorzystać wtedy cześć funkcji a obecnie wszystkie ciekawe są już płatne w subskrybcji.

Koszt roczny to coś koło 300-400pln. Nie pamiętam teraz dokładnie.

_______________
Pozdrawiam
Grzegorz




Sponsor


Kalinski

Re: Inne hobby - rowerowanie

Sponsor

Kalinski
Sponsor


AUTO-PAK

Re: Inne hobby - rowerowanie

Sponsor

AUTO-PAK

Misiek
Posty: 3858
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
Podziękował: 1143 razy
Otrzymał podziękowań: 2505 razy

Re: Inne hobby - rowerowanie

Post autor: Misiek »

Grz_Bo pisze:
19 lut 2025, 10:34
...
Koszt roczny to coś koło 300-400pln. Nie pamiętam teraz dokładnie.
...
To faktycznie dość drogo, przynajmniej według mnie, ale to i tak wszystko zależy od tego ile i jak bardzo intensywnie wykorzystujesz ten program. Bo jeżeli używasz go tylko do montażu swoich reportaży raz w tygodniu lub maksymalnie raz na dwa (tyle przynajmniej udostępniasz na forum i nie wiem, czy to wszystko), to przy takiej cenie (33 zł za miesiąc) może się to nie opłacać. Jednak jeżeli przede wszystkim dzięki blokadom w ogóle teraz mało co sensownego da się zrobić, tylko podstawowe, najmniej zaawansowane funkcje, to niestety za jakiś czas może nie być wyjścia i trzeba będzie doliczyć te dwie trójki do miesięcznego budżetu.

Życzę w takim razie nowych pomysłów ujęć i sukcesów sportowych.
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

Misiek
Posty: 3858
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
Podziękował: 1143 razy
Otrzymał podziękowań: 2505 razy

Re: Inne hobby - rowerowanie

Post autor: Misiek »

Grzesiu, co jest, gdzie nowe relacje z rowerowania, co to jest, nie obijać się, jeździć i nagrywać ! :lol: We wtorek miną już trzy tygodnie od ostatniej relacji, wszystko w porządku u Ciebie, nie miałeś przypadkiem jakiejś wpadki, czy tylko niesprzyjająca pogoda lub inne zajęcia, obowiązki ?
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

Awatar użytkownika
Grz_Bo
Posty: 694
Rejestracja: 15 lis 2020, 8:48
Lokalizacja: Wrocław
Samochód: Seat Leon
Podziękował: 413 razy
Otrzymał podziękowań: 290 razy

Re: Inne hobby - rowerowanie

Post autor: Grz_Bo »

Misiek pisze:Grzesiu, co jest, gdzie nowe relacje z rowerowania, co to jest, nie obijać się, jeździć i nagrywać ! Obrazek We wtorek miną już trzy tygodnie od ostatniej relacji, wszystko w porządku u Ciebie, nie miałeś przypadkiem jakiejś wpadki, czy tylko niesprzyjająca pogoda lub inne zajęcia, obowiązki ?
No tak, ostatnio coś posucha w kwestii nowych relacji. Powodów kilka, jedne ważne inne mniej istotne.

Przede wszystkim 3 tygodnie temu, rower wbił się w drzewo a ja przekoziołkowałem przez kierę - efekt zbite udo i obojczyk oraz nadwyrężona szyja. Siniak na udzie goił się dwa tygodnie, obojczyk jeszcze czuję a szyja zregenerowana.

Jednak brak relacji głównie spowodowany był, moimi obietnicami w stosunku do mojej ukochanej córki. Trochę podrosła i nie podobały się jej już różowe ściany w jej pokoju, pomalowane, kiedy była jeszcze niemowlakiem. Tak więc kolejne dwa tygodnie miast jeździć malowałem. Ale projekt udało się zakończyć sukcesem - przy okazji przedpokój zyskał również nowe kolory. Obrazek


Natomiast 8go marca, jak każda kobieta, spędzałem dzień na Raduni Obrazek.

Panowała wiosenna aura – temperatura około 20*C, co sprawiło, że idealne warunki do jazdy były gwarantowane.

Powietrze było ciepłe, a słońce powoli zbliżało się ku zachodowi, nadając całej okolicy magiczny, złocisto-czerwony blask.

Ścieżki były pełne wyschniętego piasku i błota, dlatego jazda była wyśmienita.

Odgłosy opon mieszały się z naturalnym szumem lasu i śpiewem ptaków a spadające promienie słońca oświetlały każdy zakręt, tworząc niesamowitą atmosferę tej wiosennej przygody na Raduni.

A tu parę ujęć z tej jazdy. Miłego oglądania.





_______________
Pozdrawiam
Grzegorz

Za ten post autor Grz_Bo otrzymał podziękowanie:
Misiek (10 mar 2025, 10:21)
Ocena: 4.76%

Misiek
Posty: 3858
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
Podziękował: 1143 razy
Otrzymał podziękowań: 2505 razy

Re: Inne hobby - rowerowanie

Post autor: Misiek »

Grz_Bo pisze:
09 mar 2025, 21:21
Misiek pisze:Grzesiu, co jest, gdzie nowe relacje z rowerowania, co to jest, nie obijać się, jeździć i nagrywać ! Obrazek We wtorek miną już trzy tygodnie od ostatniej relacji, wszystko w porządku u Ciebie, nie miałeś przypadkiem jakiejś wpadki, czy tylko niesprzyjająca pogoda lub inne zajęcia, obowiązki ?
No tak, ostatnio coś posucha w kwestii nowych relacji. Powodów kilka, jedne ważne inne mniej istotne.

Przede wszystkim 3 tygodnie temu, rower wbił się w drzewo a ja przekoziołkowałem przez kierę - efekt zbite udo i obojczyk oraz nadwyrężona szyja. Siniak na udzie goił się dwa tygodnie, obojczyk jeszcze czuję a szyja zregenerowana.

Jednak brak relacji głównie spowodowany był, moimi obietnicami w stosunku do mojej ukochanej córki. Trochę podrosła i nie podobały się jej już różowe ściany w jej pokoju, pomalowane, kiedy była jeszcze niemowlakiem. Tak więc kolejne dwa tygodnie miast jeździć malowałem. Ale projekt udało się zakończyć sukcesem - przy okazji przedpokój zyskał również nowe kolory. Obrazek


Natomiast 8go marca, jak każda kobieta, spędzałem dzień na Raduni Obrazek.

Panowała wiosenna aura – temperatura około 20*C, co sprawiło, że idealne warunki do jazdy były gwarantowane.

Powietrze było ciepłe, a słońce powoli zbliżało się ku zachodowi, nadając całej okolicy magiczny, złocisto-czerwony blask.

Ścieżki były pełne wyschniętego piasku i błota, dlatego jazda była wyśmienita.

Odgłosy opon mieszały się z naturalnym szumem lasu i śpiewem ptaków a spadające promienie słońca oświetlały każdy zakręt, tworząc niesamowitą atmosferę tej wiosennej przygody na Raduni.

A tu parę ujęć z tej jazdy. Miłego oglądania.





_______________
Pozdrawiam
Grzegorz
Niestety dzisiaj nie mogę skomentować kolejnej Twojej relacji, ponieważ NIC się nie odtwarza w YT, ani Twoje, ani jakiekolwiek inne, nawet "shortsy", będę próbował w następnych dniach.

Pozostałe sprawy, to zdrowie : niestety moje ostatnie życzenia dla Ciebie coś widzę, że nie za bardzo się sprawdziły, jednak mimo to nadal życzę Ci zdrowia, bo ono jest najważniejsze, co dobitnie widać po moim przykładzie z rodzicami. Także w przyszłości jeszcze bardziej uważaj na siebie, bo zdrowie i życie mamy tylko jedno, a Ty masz jeszcze dla kogo żyć i rtm bardziej powinieneś o nie dbać. Nie porzucaj rowerowania, ale uważaj, a przynajmniej staraj się. A co z rowerem, żyje, da się naprawić ?

No tak, czasami niestety trzeba zrobić mały remoncik, czy inne odmalowywanie, bo i czas leci, a brudów, czy innych uszkodzeń stopniowo przybywa, i po jakimś czasie kolory mogą się opatrzeć, niekoniecznie z upływem wieku.

Powiem Ci, że pięknie opisałeś te sprawy pogodowe w Twojej okolicy. U mnie niestety tak fajnie jeszcze nie jest i tylko mogę się cieszyć, że w ogrodzie powoli i nieśmiało coś już tam zaczyna włazić spod ziemi, na razie tylko pierwsze zimowo wiosenne chyba tulipany i na pewno zimowity, ale prawdopodobnie niedługo, za tydzień, dwa trochę tego przybędzie, bo jeszcze do czwartku ma być ponad 15 st., później z tydzień przerwy na trochę chłodów poniżej 10 st. i z lekkimi nocnymi, do -2 st. przymrozkami, i znów powrót do ciepełka, około 10, ale zawsze. Także u mnie jeszcze nie za bardzo mogę się czym cieszyć.

Także jeszcze raz zdrowia, zdrowia i jeszcze raz zdrowia.
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

Misiek
Posty: 3858
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
Podziękował: 1143 razy
Otrzymał podziękowań: 2505 razy

Re: Inne hobby - rowerowanie

Post autor: Misiek »

Grz_Bo pisze:
09 mar 2025, 21:21
...
A tu parę ujęć z tej jazdy. Miłego oglądania.


...
Okazało się, że zgodnie z przewidywaniami to tylko przeglądarka coś łapnęła i po przeładowaniu wszystko ruszyło.

Nowych efektów co prawda brak, ale za to dałeś piękne przerywniki przyrodnicze, niby drobnostki jak pnie, stosy drewna, szyszki, zachód słońca, czy inne, ale to jednak bardzo zmienia i urozmaica całość relacji. A poza tym nadal jako laik w temacie nie mogę się nadziwić wytrzymałości tych rowerów i opon, bo na jednym z ujęć widać, że jedziesz po jakichś strasznych wybojach, kołdobach, kamieniach, jak to wytrzymuje ?
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

Awatar użytkownika
Grz_Bo
Posty: 694
Rejestracja: 15 lis 2020, 8:48
Lokalizacja: Wrocław
Samochód: Seat Leon
Podziękował: 413 razy
Otrzymał podziękowań: 290 razy

Re: Inne hobby - rowerowanie

Post autor: Grz_Bo »

Strat materialnych w rowerze nie było za wiele. Pierwsza to połamany uchwyt do kamery i druga ostatnia to pokrzywiony uchwyt światła przedniego.

Wszystko do ogarnięcia.

Rower elektryczny wbił się w drzewo, obecnie ten konwencjonalny wrócił z serwisu, a elektryczny w nim został. Serwis dotycz amortyzacji i zawieszenia. Już chyba pisałem, że polega na wymianie zużytego oleju i uszczelnień, a w zawieszeniu wymienia się zatarte łożyska.

By móc jeździć po kamieniach i korzeniach oraz skakać dwie w.w rzeczy muszą być na 100% sprawne.

Tak, zdrowie jest bardzo ważne, na szczęście moje obrażenia nie były, aż tak dla niego niekorzystne.
W sumie cieszę się, że tylko tyle się wydarzyło. To był mój błąd, nie powinienem skakać jednej przeszkody. Zrobiłem to i finałowo tak się to skończyło.

_______________
Pozdrawiam
Grzegorz

Za ten post autor Grz_Bo otrzymał podziękowanie:
Misiek (10 mar 2025, 10:19)
Ocena: 4.76%

Awatar użytkownika
Grz_Bo
Posty: 694
Rejestracja: 15 lis 2020, 8:48
Lokalizacja: Wrocław
Samochód: Seat Leon
Podziękował: 413 razy
Otrzymał podziękowań: 290 razy

Re: Inne hobby - rowerowanie

Post autor: Grz_Bo »

Wczoraj trochę poskakałem w lesie i poustawiałem zawieszenie. Jeszcze nie jest perfekcyjnie, ale lepiej niż wczesniejsze ustawienia po tegorocznym serwisie.

Teraz prawie masełko, wcześniej na sztywno i bardzo niewygodnie.

Kilka fotek - materiał do filmu muszę zgrać i posklejać w jakiś filmik.
ObrazekObrazekObrazekObrazek

_______________
Pozdrawiam
Grzegorz

Za ten post autor Grz_Bo otrzymał podziękowanie:
Misiek (23 mar 2025, 15:14)
Ocena: 4.76%

Misiek
Posty: 3858
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
Podziękował: 1143 razy
Otrzymał podziękowań: 2505 razy

Re: Inne hobby - rowerowanie

Post autor: Misiek »

Grz_Bo pisze:
23 mar 2025, 12:51
Wczoraj trochę poskakałem w lesie i poustawiałem zawieszenie. Jeszcze nie jest perfekcyjnie, ale lepiej niż wczesniejsze ustawienia po tegorocznym serwisie.

Teraz prawie masełko, wcześniej na sztywno i bardzo niewygodnie.

Kilka fotek - materiał do filmu muszę zgrać i posklejać w jakiś filmik.
...
_______________
Pozdrawiam
Grzegorz
Dzięki za tym razem fotoreportaż.

To u Ciebie jeszcze leży śnieg ? ? ? :o :shock: A przecież to u mnie (niedaleko, bo Suwałki) podobno jest biegun zimna, a w Twojej okolicy ciepła. Nie wiem czy to Ty układałeś te kamienie, czy ktoś inny, ale jak dla mnie wyglądają super. Nie wiem czy kiedyś coś takiego widziałeś, ale są ludzie, którzy tak potrafią poukładać kamienie, czy inne płyty kamienne, że jeden opiera się o inny i powstaje jakaś super konstrukcja, która zdecydowanie powinna runąć, a jednak się trzyma.

A przy okazji rowerowania, to ja od dłuższego czasu mam hopla na punkcie rowerów z grubymi, bardzo grubymi, oponami, kiedyś nazywało się je balonowe, i jak tylko taki widzę, to aż mi się chce na takim pojeździć. Kiedyś wiele, wiele lat temu, jak jeszcze bywaliśmy z nieodżałowanymi rodzicami nad morzem, to ludzie jeździli takimi po plaży, bo się nie zapadały w piasku. Trasą którą od czasu do czasu przejeżdżam prawie zawsze parkuje taki jeden i nie ukrywam, że aż zastanawiam się jak by tu go szybko i niepostrzeżenie zapakować do samochodu, nie, no to był oczywiście żart. Ale fakt jest faktem, że wygląda super, żeby tylko nie to, że jest konstrukcyjnie zbliżony do właśnie MTB. Nie wiem czy słyszałeś, że u nas jest (produkuje) znany w całej Polsce, i chyba także na świece, producent rowerów customowych, Adam Zdanowicz, i u niego właśnie grube opony i obręcze bardzo wieloszprychowe, to podstawa każdej konstrukcji, chyba że klient takich bardzo nie lubi i zażyczy sobie bardziej normalne. Ostatnio, niestety przelotnie, widziałem takiego golasa, czyli tylko same rurki i niezbędny osprzęt, no i on miał takie monstra chyba z 15 cm szerokości, jeśli nie więcej. Jak dla mnie wyglądało to super, może nie sam rower, bo goły i nie podobał mi się kształt ramy, ale te opony ... ech ... pojeździło by się na takich, choć trochę.
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

Awatar użytkownika
Grz_Bo
Posty: 694
Rejestracja: 15 lis 2020, 8:48
Lokalizacja: Wrocław
Samochód: Seat Leon
Podziękował: 413 razy
Otrzymał podziękowań: 290 razy

Re: Inne hobby - rowerowanie

Post autor: Grz_Bo »


Misiek pisze:
Grz_Bo pisze:
23 mar 2025, 12:51
Wczoraj trochę poskakałem w lesie i poustawiałem zawieszenie. Jeszcze nie jest perfekcyjnie, ale lepiej niż wczesniejsze ustawienia po tegorocznym serwisie.

Teraz prawie masełko, wcześniej na sztywno i bardzo niewygodnie.

Kilka fotek - materiał do filmu muszę zgrać i posklejać w jakiś filmik.
...
_______________
Pozdrawiam
Grzegorz
Dzięki za tym razem fotoreportaż.

To u Ciebie jeszcze leży śnieg ? ? ? :o :shock: A przecież to u mnie (niedaleko, bo Suwałki) podobno jest biegun zimna, a w Twojej okolicy ciepła. Nie wiem czy to Ty układałeś te kamienie, czy ktoś inny, ale jak dla mnie wyglądają super. Nie wiem czy kiedyś coś takiego widziałeś, ale są ludzie, którzy tak potrafią poukładać kamienie, czy inne płyty kamienne, że jeden opiera się o inny i powstaje jakaś super konstrukcja, która zdecydowanie powinna runąć, a jednak się trzyma.

A przy okazji rowerowania, to ja od dłuższego czasu mam hopla na punkcie rowerów z grubymi, bardzo grubymi, oponami, kiedyś nazywało się je balonowe, i jak tylko taki widzę, to aż mi się chce na takim pojeździć. Kiedyś wiele, wiele lat temu, jak jeszcze bywaliśmy z nieodżałowanymi rodzicami nad morzem, to ludzie jeździli takimi po plaży, bo się nie zapadały w piasku. Trasą którą od czasu do czasu przejeżdżam prawie zawsze parkuje taki jeden i nie ukrywam, że aż zastanawiam się jak by tu go szybko i niepostrzeżenie zapakować do samochodu, nie, no to był oczywiście żart. Ale fakt jest faktem, że wygląda super, żeby tylko nie to, że jest konstrukcyjnie zbliżony do właśnie MTB. Nie wiem czy słyszałeś, że u nas jest (produkuje) znany w całej Polsce, i chyba także na świece, producent rowerów customowych, Adam Zdanowicz, i u niego właśnie grube opony i obręcze bardzo wieloszprychowe, to podstawa każdej konstrukcji, chyba że klient takich bardzo nie lubi i zażyczy sobie bardziej normalne. Ostatnio, niestety przelotnie, widziałem takiego golasa, czyli tylko same rurki i niezbędny osprzęt, no i on miał takie monstra chyba z 15 cm szerokości, jeśli nie więcej. Jak dla mnie wyglądało to super, może nie sam rower, bo goły i nie podobał mi się kształt ramy, ale te opony ... ech ... pojeździło by się na takich, choć trochę.
Rowery z takimi grubymi oponami na ramie mtb nazywają się chyba fatbike.

O customowych rowerach słyszałem, ale wiem o nich niewiele. Tego Pana również nie kojarzę.

Śniegu u mnie, to jak kot napłakał - leży jeszcze trochę w zacienionych zakamarkach lasu.

Mnie też zastanawiają te kamienie, w jakim celu ludzie je układają.

Tu informacja, za jednym z portali turystycznych:

"Nierzadko na kamieniach wygrawerowane były mantry lub inne święte teksty. Ich ustawienie było wyrazem szacunku dla duchów górskich oraz modlitwą o bezpieczną podróż. Kopczyki są powszechnie spotykane w Tybecie, Nepalu i Bhutanie, gdzie tradycja ta była szczególnie silna."

https://podroze.onet.pl/aktualnosci/dla ... ie/h0v4cpt



_______________
Pozdrawiam
Grzegorz



ODPOWIEDZ