Humor

Dyskusje na dowolne tematy, nie związane z Seatem Ateca
Regulamin forum
Tutaj można dyskutować na dowolny temat.

Prosimy jednak zachować kulturę i nie obrażać innych użytkowników.
Misiek
Posty: 3858
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
Podziękował: 1143 razy
Otrzymał podziękowań: 2505 razy

Re: Humor

Post autor: Misiek »

Pierwsza lekcja, nauczycielka pyta Jasia :
- Jak masz na nazwisko ?
- Moje nazwisko symbolizuje to, co pani codziennie bierze do buzi.
- Nie drażnij mnie, Ch.jowski !
- Łyżkiewicz jestem ...

Po co jest przegroda w nosie ? - Żeby nie kusiło !

Dwóch żuli stoi pod sklepem. Zostało im 3 zł, nikt nie chce dać im "na chleb". Nijak nie idzie się za to napić. Nagle jeden wpada na pomysł :
- Kupimy sobie hot doga.
- Co ty teraz o jedzeniu mi tu, pić się chce.
- Czekaj, kupimy hot doga, wyjmiemy parówkę, resztę wyrzucimy.
- No pewnie, jeszcze będziemy wyrzucać.
- Czekaj, parówka nam się przyda. Wejdziemy do jakiego baru, zamówimy parę drinków, a jak przyjdzie do płacenia, rozepnę rozporek, wysunę tą parówkę, ty zaczniesz ją ssać. Wyrzucą nas jak nic, a co wypijemy, to nasze !
- Może to i jest jakiś pomysł.
I tak też zrobili. Poszli do baru, popili, przyszło do płacenia no to jeden rozpiął rozporek, wysunął parówkę, drugi na kolana i ssie. Wyrzucili ich od razu. W jednym barze się udało, no to powtórzyli numer w drugim, trzecim, czwartym, przy piątym barze ten drugi mówi :
- Teraz się zamieniamy, mnie już kolana bolą od tego ciągłego klękania.
- A co ja mam powiedzieć ? Zostawiłem parówkę w pierwszym barze ...

Przychodzi baba do apteki i mówi do aptekarza, że chce kupić arszenik :
- Po co pani arszenik ? - pyta aptekarz.
- Chcę otruć swojego męża, który mnie zdradza.
- Droga pani, nie mogę pani sprzedać arszeniku, aby pani zabiła męża, nawet w przypadku, gdy sypia z inną kobietą.
Na to kobieta wyciąga zdjęcie, na którym jej mąż kocha się z żoną aptekarza.
- Ooooo ! - mówi aptekarz - nie wiedziałem, że ma pani receptę.

Do wytwórni pasztetów przyjechała kontrola z sanepidu, inspektor pyta :
- Czy ten pasztet z zająca jest naprawdę z zająca ?
- Tak, ale prawdę mówiąc dodajemy jeszcze koninę.
- A w jakich proporcjach ?
- Pół na pół, jeden zając, jeden koń.

Żona wróciła do domu z kliniki chirurgi plastycznej :
- No i jak ci się podobam ?
Mąż przygląda się jej uważnie i mówi :
- Cóż, zrobili co mogli ...

Były sobie 3 kobiety, które mówiły o swoich mężach jak o samochodach :
- Mój mąż jest jak Ferrari : szybki i ostry.
- Mój jest jak Mercedes : Porusza się z gracją i jest dobry na długich dystansach.
- A mój mąż jest jak Polonez : bez ssania nie ruszy.

W poczekalni u weterynarza siedzą trzy psy : pudel. jamnik i doberman. Jamnik pyta pudla :
- A ty co ?
A pudel :
- Jak to co? Do uśpienia.
- Za co ? - pyta jamnik.
- No wiesz - mówi pudel - kupili mnie, zamknęli w domu i z nudów pogryzłem meble. I co ? I do uśpienia ! A ty ? - pyta jamnika.
- No ja tez bylem na spacerze, dzieciak rzucił we mnie kamieniem, wiec go ugryzłem. I co ? Do uśpienia.
Patrzą na dobermana :
- A ty ?
- No ja - mówi doberman - mam taką seksowną właścicielkę. Zeszła do garażu, w której trzyma pralkę, aby wyciągnąć pranie, ma super seksowny tyłeczek, długie nogi, nachyliła się, miała mini i takie cieniutkie stringi, że nie wytrzymałem, podbiegłem, zębami zerwałem jej te stringi z dupy i ...
- I co ? Do uśpienia ?
- Nie ! No ja tylko do spiłowania pazurków, bo ją w plecy drapały ...

Piękna złota polska jesień. Starsze małżeństwo koło 60 wybrało się na wieczorny spacerek. Po spacerku babcia mówi do dziadka :
- Zenek, skocz no do piwnicy jak wrócimy do domu po jakąś butelkę koniaku, to będziemy się kochać.
Ledwo wrócili do domu, a dziadek zbiegł do piwnicy jak jakiś sportowiec, myśląc "Od 20 lat seksu nie było !". Wziął pierwszą butelkę z brzegu, przetarł lekko z kurzu i czyta : "Końjak". Myśli sobie, że to pewnie jakiś koniak będzie. Zaniósł więc butelkę na górę, wypili całą, po czym poszli do sypialni i kochają się przez godzinę, dwie, jeden dzień, dwa, trzy, aż w końcu po tygodniu wychodzą z sypialni i babcia odzywa się tymi słowami :
- Łoj, dziadek, tak to ja z tobą jeszcze nigdy nie miałam.
- Łoj, babka, ja z tobą też, nie wiedziałem nawet, że taka wygimnastykowana jesteś.
- Skocz zobacz co to za koniak był, to jutro też go użyjemy.
Dziadek bierze butelkę, przeciera z kurzu i czyta : "Koń jak nie może, to dwie łyżki na wiadro wody".

Mąż mówi do zony :
- Słuchaj, jak nie będziesz jęczała podczas seksu, to słowo daję - rozwiodę się z Tobą !
Żona wzięła to sobie do serca, ale na wszelki wypadek przy następnym stosunku pyta męża :
- Już mam jęczeć ?
- Nie teraz, powiem ci kiedy i wtedy zacznij - tylko głośno.
Za jakiś czas mąż prawie w ekstazie :
- Teraz jęcz, teraz !
Żona :
- Olaboga ! Dzieci butów nie mają na zimę, ja w starej sukience chodzę, cukier podrożał ...

Pewien młody człowiek po zrobieniu dyplomu dostał od swojej zamożnej rodziny bilet na rejs luksusowym statkiem pasażerskim. Radzi się kumpli, co ma ze sobą zabrać :
- Dobrą torbę podróżną, wygodne buty, kilka koszul, spodnie bermudy, elegancki garnitur na wieczorne rauty, tabletki przeciwko chorobie morskiej i oczywiście kondomy - wyliczają koledzy.
Facet robi zakupy z listą w ręku, dochodzi do apteki :
- Dwadzieścia prezerwatyw i dwadzieścia tabletek przeciwwymiotnych - zamawia.
Aptekarz podając towar stwierdza ze współczuciem :
- Jak panu to nie służy, to może się nie zmuszać ?

NATURA STWORZYŁA KOBIETĘ I MĘŻCZYZNĘ.
Jednak da się między nimi zauważyć pewne mniejsze lub większe różnice. Która płeć ma szczęśliwsze życie ? Przezwiska :
* Kiedy Kasia, Ania i Magda idą gdzieś razem, będą zwracać się do siebie per Kasia, Ania i Magda.
* Kiedy Staszek, Karol i Tomek idą gdzieś razem, będą zwracać się do siebie per Łysy, Lolek i Drzazga.
Jedzenie :
* Kiedy Staszek, Karol i Tomek poproszą o rachunek, każdy zrzuci się po 20 zł, nawet jeśli na rachunku będzie 32,50 zł. Wszyscy powiedzą, że nie mają drobnych i żaden nie będzie domagał się reszty.
* Kiedy dziewczyny dostaną rachunek, któraś sięgnie do torebki po kalkulator.
Kasa :
* Facet zapłaci 5 zł za rzecz wartą 2 zł, jeśli jest mu potrzebna.
* Kobieta zapłaci 2 zł za niepotrzebną jej rzecz wartą 5 zł, jeśli ta jest w przecenie.
Łazienka :
* Facet ma w łazience 6 rzeczy : szczoteczkę i pastę do zębów, piankę i maszynkę do golenia, mydło, ręcznik.
* Kobieta przeciętnie ma w łazience na wyposażeniu 337 przedmiotów, z czego facet poprawnie jest w stanie zidentyfikować 20.
Kłótnie :
* Do kobiety należy ostatnie słowo w każdej kłótni.
* Wszystko co powie później facet jest początkiem nowej kłótni.
Przyszłość :
* Kobieta martwi się o przyszłość, dopóki nie wyjdzie za mąż.
* Mężczyzna nie martwi się o przyszłość, dopóki się nie ożeni.
Sukces :
* Mężczyzna sukcesu, to taki który zarabia więcej.
* Kobieta sukcesu, to taka która takiego mężczyznę znajdzie.
Małżeństwo :
* Kobieta wychodzi za mąż mając nadzieję, że facet się zmieni, czego ten nie robi.
* Mężczyzna żeni się mając nadzieję, że kobieta się nie zmieni, co ta znienacka jednak robi.
Strojenie się :
* Kobieta wystroi się : do wyjścia na zakupy, podlewania kwiatków, wyjścia ze śmieciami, otworzenia drzwi, przeczytania książki i odebrania od listonosza poczty.
* Facet wystroi się na ślub i ewentualnie na pogrzeb.
Naturalność :
* Facet budzi się wyglądając tak samo dobrze, jak wtedy kiedy kładł się spać.
* Kobiety z jakiegoś nieznanego powodu psują się w ciągu nocy.
Potomstwo :
* Kobieta wie wszystko o swoich dzieciach. Wie o kolegach, ulubionym jedzeniu, skrywanych obawach, marzeniach i snach.
* Mężczyzna w pewnym stopniu jest świadom, że w jego domu mieszkają jacyś mali ludzie.
Myśl dnia : Ożeniony facet powinien zapomnieć o swoich pomyłkach. Nie ma sensu, aby dwoje ludzi pamiętało o tym samym.

ND
Za ten post autor Misiek otrzymał podziękowanie:
root (22 lis 2025, 21:46)
Ocena: 4.76%


Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

Sponsor


Kalinski

Re: Humor

Sponsor

Kalinski
Sponsor


AUTO-PAK

Re: Humor

Sponsor

AUTO-PAK

Misiek
Posty: 3858
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
Podziękował: 1143 razy
Otrzymał podziękowań: 2505 razy

Re: Humor

Post autor: Misiek »

Premier wraz ze swoją żoną przechadza się po Warszawie. Oglądając mijane wystawy sklepowe mówi do żony :
- Popatrz, spodnie pięćdziesiąt złotych, koszulka czterdzieści, futro sto pięćdziesiąt. Nie wiem o co tym ludziom chodzi, że jest tak źle, bo inflacja, a przecież jest dość tanio.
Żona popatrzyła na męża wymownie z ogromną czułością, jak tylko najbardziej kobieta potrafi i mówi :
- Kochanie, najdroższy, to jest cennik w pralni.
Za ten post autor Misiek otrzymał podziękowanie:
root (22 lis 2025, 21:46)
Ocena: 4.76%
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

Misiek
Posty: 3858
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
Podziękował: 1143 razy
Otrzymał podziękowań: 2505 razy

Re: Humor

Post autor: Misiek »

A dzisiaj głównie memowo :

Obrazek

Obrazek

Matematyk i koneser pizzy w jednym :

Obrazek

Obrazek

Dwaj dziadkowie rozmawiają o zdrowiu :
- Jak tam twoje serce ?
- A działa.
- A nogi ?
- Jeszcze chodzą.
- A pamięć ?
- Oooo, pamięć najlepiej ! Nic nie pamiętam, to i nie mam problemów.
Za ten post autor Misiek otrzymał podziękowanie:
root (23 lis 2025, 12:57)
Ocena: 4.76%
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

Misiek
Posty: 3858
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
Podziękował: 1143 razy
Otrzymał podziękowań: 2505 razy

Re: Humor

Post autor: Misiek »

Co robią emeryci z różnych krajów w wolnym czasie ?
Amerykanin : Bierze butelkę whisky i czas spędza na łowieniu ryb.
Francuz : Bierze butelkę szampana i czas spędza na imprezie podrywając kobietki.
Polak : Bierze butelkę moczu i czas spędza w kolejce w przychodni.

Przychodzi mama Jasia do biura pośrednictwa pracy, żeby synowi załatwić jakąś robotę :
- Pani, nie byłoby dla Jasia jakieś roboty, bo pije chłopak i pije ?
- A co Jasio potrafi ?
- No, murować umie, podstawówkę skończył.
- A to mamy : murarz, 4000 na rękę.
- Pani kochana ! Toć przecież Jasiu cały czas będzie chodził pijany, jak tyle pieniędzy zarobi ! A za mniej czegoś nie ma ?
- No jest jeszcze ... pomocnik murarza, 3000 na rękę.
- No ale 3000 ? To przecież będzie pił i pił, a tak za 600 - 700 złotych, to coś by się nie znalazło ?
- 600 - 700 ... Hmmm ... to za tyle, to by Jasio musiał studia skończyć.

Trzy rekiny spotykają się na powierzchni oceanu i opowiadają o ostatnich zdobyczach, pierwszy mówi :
- Ostatnio zjadłem Chińczyka, błee, ciągle mnie muli, mam zgagę i nieustannie odbija się tym ryżem.
Na to drugi rekin :
- A ja upolowałem Francuza, o matko co oni jedzą ! ? Tylko żaby, ślimaki i inne świństwa, coś okropnego !
Ostatni rekin mówi :
- A ja złapałem polskiego polityka. Cholera, taki miał pusty łeb, że już od 3 dni nie mogę się zanurzyć.

Facet podjeżdża do prostytutki w wiadomo jakim celu i pyta :
- Ile za numerek ?
- A ile masz ?
- 20 zł.
- Za mało.
- Dam jeszcze telefon.
Prostytutka po krótkim namyśle zgadza się. Po skończonym numerku klient daje jej 20 zł :
- A telefon ? - pyta się dziewczyna.
- Pisz : 503-874-...

Facet wchodzi na dyskotekę w Wołominie, ochroniarz go pyta :
- Ma pan pistolet ?
- Nie.
- A może ma pan nóż ?
- Nie.
- Siekierę ?
- Nie.
- Kastecik ?
- Nie, nie mam nic.
Ochroniarz rozbija butelkę, daje mu "tulipana" i mówi :
- To niech chociaż to pan weźmie !

Ksiądz na mszy zbiera datki, podchodzi do kobiety, a ta szuka drobnych pieniędzy. Ksiądz widząc same stuzłotowe banknoty mówi :
- Te stuzłotowe też mogą być.
- Nie, to na fryzjera.
- Ale Maryja nie chodziła do fryzjera.
- A Jezus nie jeździł Mercedesem !

Sprawa w sądzie :
- Jak ksiądz mógł tak bardzo pobić tego człowieka ? - pyta sędzia - gdzie pokora, sprawiedliwość, przykazania ? Niech ksiądz opowie, jak było.
- Co tu dużo gadać, wysoki sądzie, najpierw ten człowiek uderzył mnie w prawy policzek, to nadstawiłem mu lewy, przywalił mi w lewy, a, że więcej w Biblii już na ten temat nic nie napisali, to się zaczęło ...

Wędkarz wędkując na jeziorze złowił złotą rybkę, Rybka mówi :
- Jak mnie wypuścisz, to spełnię twoje 3 życzenia.
Facet mówi :
- Nie mam żadnych życzeń.
Na to rybka :
- Nie bądź frajerem, miej choć jedno życzenie.
Na to on :
- Wiesz co, rybka, mam jednak jedno życzenie, chciałbym mieć orgazm zawsze w tym samym czasie, co moja zona.
Rybka klasnęła płetwami :
- Życzenie się spełni - powiedziała i popłynęła.
Wędkarz zanim dopłynął do brzegu miał orgazm aż 5 razy ...

Co zrobić, żeby po seksie kobieta dalej krzyczała ? - Wytrzeć "interes" w firankę ...

Lekarz dał pacjentowi słoiczek i powiedział :
- Proszę wziąć ten słoiczek do domu i przynieść na jutro próbkę spermy.
Następnego dnia dziadek przychodzi i stawia słoiczek czysty i pusty tak, jak dostał od lekarza.
- Najpierw próbowałem prawą ręką i nic, no to spróbowałem lewą ręką i też nic. Więc poprosiłem o pomoc żonę i ona próbowała prawą ręką, potem lewą ręką i ciągle nic, próbowała nawet ustami najpierw ze sztuczną szczęką, potem bez sztucznej szczęki, ale wciąż nic. Zawołaliśmy nawet panią Helenę, naszą sąsiadkę i ona też próbowała : najpierw obiema rękami, potem pod pachą, nawet próbowała go ściskać kolanami, no i nic !
- Zawołaliście państwo sąsiadkę ? ! - pyta zszokowany lekarz.
- Tak, ale niezależnie jak bardzo się staraliśmy, nie udało nam się otworzyć tego cholernego słoiczka.

ND
Za ten post autor Misiek otrzymał podziękowanie:
root (25 lis 2025, 20:49)
Ocena: 4.76%
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

Misiek
Posty: 3858
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
Podziękował: 1143 razy
Otrzymał podziękowań: 2505 razy

Re: Humor

Post autor: Misiek »

Przy piwku rozmawiają dwaj kumple, jeden pyta :
- Słuchaj, jakbym przespał się z twoją żoną, to wtedy kim bylibyśmy dla siebie, "kumy", czy "szwagry" ?
- Nie - odpowiada drugi - wtedy bylibyśmy kwita.

Młoda mężatka rok po ślubie przychodzi do lekarza i skarży się, że nie może zajść w ciążę.
- Proszę się rozebrać - mówi lekarz.
- Panie doktorze, pan jest bardzo miły, ale ja to dziecko wolałabym mieć jednak z moim mężem ...

Dwóch policjantów siedzi nad brzegiem rzeki i się opala, podjeżdża chłop traktorem i pyta :
- Panie władzo, przejadę tędy ?
- A pewnie, że pan przejedziesz - mówi policjant.
Chłop wjeżdża do rzeki i od razu się topi, na to jeden policjant mówi do drugiego :
- Ty, popatrz, on się utopił, a kaczce tylko do brzucha woda sięgała ...

Facet jedzie samochodem, włącza radio i słyszy :
- Uwaga ! Proszę państwa, przerywamy audycję, aby podać ważny komunikat ! W okolicach Warszawy wylądował statek spoza naszej planety, który po pozostawieniu przybyszów odleciał. W razie napotkania UFO ludka prosimy o zachowanie spokoju ! Z obcymi można się porozumieć po polsku, tylko trzeba wolno mówić. Podajemy przybliżony opis przybyszów : mali, zieloni, łapy do samej ziemi.
Po pewnym czasie facetowi zachciało się siusiu, więc zatrzymał się przy lasku, włazi w krzaki i zdębiał - widzi coś dokładnie jak z opisu w radiu - małe, zielone, łapy do samej ziemi. Mówi więc wolno :
- Je-stem kie-row-cą i ja-dę do War-sza-wy.
W odpowiedzi słyszy :
- A ja jestem gajowy i sram ...

NI
Za ten post autor Misiek otrzymał podziękowanie:
root (25 lis 2025, 21:34)
Ocena: 4.76%
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

Misiek
Posty: 3858
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
Podziękował: 1143 razy
Otrzymał podziękowań: 2505 razy

Re: Humor

Post autor: Misiek »

Kobieta ma zły sen i budzi się z krzykiem, mąż pyta :
- Kochanie, co się stało ?
- Śniło mi się, że potwór mnie goni, biegnę, biegnę, a tu przepaść, skoczyłam ze strachu, lecę, lecę, ale udało mi się jakieś drzewko chwycić i uratowałam się.
- No i dobrze, skarbie, a teraz puść to "drzewko" ...
Za ten post autor Misiek otrzymał podziękowania (w sumie 2):
root (26 lis 2025, 18:58) • Grz_Bo (01 gru 2025, 12:25)
Ocena: 9.52%
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

Misiek
Posty: 3858
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
Podziękował: 1143 razy
Otrzymał podziękowań: 2505 razy

Re: Humor

Post autor: Misiek »

Facet wpada do burdelu, włos zmierzwiony, wzrok cichy, od progu wrzeszczy :
- Ja chcę tak jak jeszcze nikt nie chciał !
Dziewczyny spłoszone chowają się po kątach, a szefowa przybytku myśli :
- Kurcze, dziewczyny się boją, a wiadomo jaki to facet ? Honor jednak ratować muszę. Chodź, pan ze mną na górę.
Pozostałe panienki podsłuchują pod drzwiami, nagle słychać :
- Nie chcę tak, zboczeńcu, nigdy, przenigdy, won mi stąd chamie, nie chcę ! Nie chcę !
Dziewczyny przerażone, przecież mamuśka taka doświadczona, co on jej chce robić ? Za chwilę wypada facet przez drzwi, panienki wchodzą do pokoju, na łóżku roztrzęsiona szefowa.
- Szefowo, no jak on chciał, no jak ?
- Pieprzony, na kredyt chciał ...

Wilk i czerwony kapturek leżą w łóżku, wilk ćmi papieroska, a czerwony kapturek ma moralnego kaca :
- Sama zaczęłaś - tłumaczy się wilk - tymi durnymi pytaniami : "Dlaczego masz takie wielkie to, dlaczego masz takie wielkie tamto ...

Baca wlecze do lasu ścierwo psa, sąsiad zagaduje :
- A co to się stało, kumie ?
- A ... musiołek go zastrzelić.
- To pewnie był wściekły, co ?
- No, zachwycony to on na pewno nie był.

Facet kupuje papierosy, a tam napis : "Palenie powoduje impotencję !". Pyta więc sprzedawcę :
- A tych z rakiem pan nie ma ?

Obrazek

James Bond wchodzi do knajpy i siada za barem, spostrzega panienkę, która obserwuje go od momentu, gdy tylko wszedł. Panienka przysuwa się do Bonda i mówi :
- Och, jaki ładny zegarek, czy posiada dużo funkcji ?
James Bond odpowiada :
- Oczywiście, dzięki temu zegarkowi widzę wszystko, czego nie jestem w stanie zobaczyć gołym okiem. Na przykład widzę, że pani w tej chwili nie ma na sobie majtek.
Dziewczyna ripostuje :
- Pana zegarek źle działa, mam na sobie majtki !
Bond patrzy na swój zegarek, stuka go kilkakrotnie i odpowiada :
- Och, przepraszam, spieszy się o godzinę ...

Panienka idzie po plaży, nagle zobaczyła starą butelkę. Podniosła, otarła z brudu, a tu wyskakuje duszek, panienka pyta :
- Czy będę miała trzy życzenia ?
Duszek :
- Nie, przykro mi bardzo, ale ja jestem duszek spełniający tylko jedno życzenie.
Panienka bez wahania :
- To ja poproszę o pokój na Bliskim Wschodzie. Widzisz tą mapę ? Chcę, żeby te wszystkie kraje przestały ze sobą walczyć, żeby Żydzi i Arabowie pokochali się miedzy sobą i żeby kochali Amerykanów i odwrotnie, i żeby wszyscy tam żyli w pokoju i w harmonii.
Duszek popatrzył na mapę i mówi :
- Kobieto, bądź rozsądna, te kraje się biją i nienawidzą od tysięcy lat, a ja po 1000 latach siedzenia w butelce też nie jestem w najlepszej formie. Jestem DOBRY, ale nie aż tak dobry. Nie sądzę żebym mógł to zrobić. Pomyśl jeszcze raz i daj jakieś sensowne życzenie.
Panienka pomyślała przez chwile i mówi :
- No dobrze, przez cale życie chciałam spotkać właściwego mężczyznę, żeby wyjść za niego za mąż. Wiesz, takiego który będzie mnie kochał, szanował, bronił, dobrze zarabiał i oddawał wszystkie zarobione pieniądze, nie pił, nie palił, pomagał przy dzieciach, w gotowaniu i sprzątaniu, był świetny w łóżku, był wierny i nie patrzył tylko w telewizor na programy sportowe. Takie mam życzenie.
Duszek westchnął głęboko i powiedział :
- Pokaż mi jeszcze raz tą cholerną mapę ...

Kobieta z rana dzwoni do swojego szefa i mówi mu, że nie przyjdzie do pracy, bo jest chora :
- A co pani jest ? - pyta zatroskany szef.
- Mam jaskrę analną.
- Że co ? ! Czym to się objawia ?
- Po prostu nie widzę dziś możliwości przytoczenia do pracy swojej dupy ...

Obrazek

Kowalski jak zwykle przyszedł spóźniony do pracy i zbiera standardowy ochrzan od szefa :
- Był pan w wojsku, Kowalski ?
- Byłem.
- I co tam panu mówił sierżant jak się pan spóźniał ?
- Nic szczególnego : "Dzień dobry, panie majorze".

Nawalony facet wraca do domu i na podwórku zarzuciło go na drzewo rosnące przy ścieżce. Z logiką normalną dla takiego stanu, postanowił zemścić się na drzewie, czyli wyciąć je w pień. Wszedł do domu i przez dłuższy czas bezskutecznie szuka piły. W końcu podchodzi wkurzony do żony i pyta :
- Gdzie piła ?
Żona wystraszona odpowiada :
- U sąsiada.
- A dlaczego dała sąsiadowi ?
Żona coraz bardziej wystraszona, odpowiada drżącym głosem :
- Dała, bo piła ...

Facet dzwoni na seks telefon :
- Halo, czy to seks telefon ?
- (cicho) Taaaak.
- Czemu szepczesz ?
- No w autobusie jestem ...

Obrazek

Zakończenie roku szkolnego, każde dziecko przyniosło prezent z własnego zakresu możliwości. Pani wiedząc, gdzie pracują rodzice dzieci próbuje bez otwierania prezentu zgadnąć co dostała. Najpierw prezent daje Ania, pani wiedząc, że jej rodzice pracują w kwiaciarni, potrząsa pudełkiem i mówi :
- Aniu, czy to są kwiaty ?
- Skąd pani wiedziała ?
Później prezent daje Waldek, pani wie, że jego rodzice pracują w sklepie ze słodyczami, potrząsa pudełkiem i mówi :
- Waldku, czy to są czekoladki ?
- Skąd pani wiedziała ?
Sytuacja powtarza się kilkanaście razy i pani zawsze bez problemu zgaduje co dostała. Jako ostatni daje prezent Jasio, pani wie, że jego rodzice pracują w branży monopolowej, jednak zanim potrząsnęła pudełkiem zauważyła, że z pudełka coś wycieka, postanowiła więc to polizać :
- Jasiu, czy to jest szampan ?
- Nie ...
Pani postanowiła jeszcze raz "skosztować" :
- No to może ajerkoniak ?
- Nie ...
- Poddaję się, Jasiu, co to jest ?
- Świnka morska ...

Co oznaczają ciemne odrosty u blondynki ? - Że jej mózg jeszcze walczy.

Pedofil trafił do więzienia, nadchodzi czas pierwszego prysznica. Pedofil przerażony, ale nie ma wyjścia, idzie pod natryski. Nagle wchodzi gość, łysa głowa, szafa 2 na 2 i pyta pedofila :
- Chcesz ze śliną, czy bez ?
Pedofil jeszcze bardziej przerażony, myśli, że lepiej nawilżyć :
- Ze śliną - odpowiada.
Na to gość :
- Ślina chodź, gość chce na dwa "baty" ...

ND
Za ten post autor Misiek otrzymał podziękowania (w sumie 3):
root (27 lis 2025, 12:01) • JACA (27 lis 2025, 13:08) • Grz_Bo (01 gru 2025, 12:25)
Ocena: 14.29%
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

Misiek
Posty: 3858
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
Podziękował: 1143 razy
Otrzymał podziękowań: 2505 razy

Re: Humor

Post autor: Misiek »

Coś dzisiaj obrodziło memami :

Obrazek

Rozmowa w komunikatorze :
- Wiesz, mam problem z wypowiadaniem słów. Na przykład : "Stół z powyłamywanymi nogami".
- A wiesz, ja też, na przykład : "Dziękuję, nie piję" ...

Obrazek

Rozmawiają dwaj Żydzi :
- Naumie Aronowiczu, dlaczego jesteś taki smutny ?
- A, syn się żeni.
- To dlaczego się smucisz ? Inni ojcowie też synów żenią i się cieszą. To normalne. A jakie jest imię panny młodej ?
- Zbigniew.
- To faktycznie masz problem, to nie jest żydowskie imię ...

Obrazek
Za ten post autor Misiek otrzymał podziękowania (w sumie 2):
root (28 lis 2025, 10:57) • Grz_Bo (01 gru 2025, 12:22)
Ocena: 9.52%
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

Misiek
Posty: 3858
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
Podziękował: 1143 razy
Otrzymał podziękowań: 2505 razy

Re: Humor

Post autor: Misiek »

Szkot pyta Szkota :
- Czy znasz najnowszy kawał o nas ?
- Nie znam.
- Postaw piwo, to ci opowiem.
- Ha, ha, ha ! Znakomity dowcip !

Myśliwy idzie przez las, rozgląda się na boki w poszukiwaniu zwierzyny, nagle, jest ! Niedźwiedź ! Przyłożył szybko dwururkę do ramienia, przymierzył i BACH ! Kłęby dymu zasłoniły mu pole widzenia, więc rozgania je machając ręką, patrzy ... misia ani śladu, podchodzi bliżej i czuje, że coś go delikatnie klepie w ramię. Odwraca się, a tu za nim stoi niedźwiedź i uśmiechając się do myśliwego mówi :
- Wiesz, stary, u nas w lesie jest taki zwyczaj, że każdy kto do mnie strzeli i nie trafi robi mi laskę.
Wkurzony myśliwy wraca do domu wydłubując futro spomiędzy zębów i myśli : "Ta zniewaga krwi wymaga, już ja cie załatwię !". Kilka dni później zasadził się gość w tym samym miejscu z pożyczonym od znajomego wielkokalibrowym sztucerem z lunetą. Nagle na polanę wtoczył się leniwie ten sam niedźwiedź, myśliwy przymierzył się bardzo starannie, odmierzył poprawkę na wiatr, wstrzymał oddech i BACH ! Zanim dym się rozwiał ponownie poczuł lekkie klepanie w ramię. Znowu niedźwiedź stoi za nim i mówi :
- Wiesz, stary, u nas w lesie jest taki zwyczaj ...
Jeszcze bardziej wkurzony myśliwy wraca do domu wykasłując kłaki z gardła i myśli : "Dubeltówka nie dała rady, sztucer nie dał rady, trzeba coś mocniejszego, bo przecież nie mogę tego tak zostawić !". Kilka dni później zasadził się w tym samym miejscu z kupionym na stadionie X-lecia granatnikiem przeciwpancernym i czeka, czeka ... Jest ! Znowu ten sam niedźwiedź, w tym samym miejscu. Przyłożył więc rurę do ramienia, przymierzył, wstrzymał oddech i JEBUT ! Kupa dymu, latające w powietrzu kawałki drzew i ziemi, odgłos eksplozji poniósł się echem po całym lesie. Po jakimś czasie echo ucichło, dym i kurz opadł, a na środku polany został dymiący jeszcze krater. Myśliwy podchodzi ostrożnie, zagląda do dziury w ziemi i ... czuje delikatne klepnięcie w ramię ... Odskoczył jak oparzony nie wierząc własnym oczom, a tu nawet nie draśnięty niedźwiedź patrzy na niego ze zdziwieniem w oczach i mówi :
- Wiesz, stary, tak się zastanawiam, czy ty aby na pewno przychodzisz tu tylko na polowanie ?

Po dwudziestu latach małżeństwa para leży w łóżku i nagle żona czuje, że mąż zaczyna ją pieścić, co już bardzo dawno się nie zdarzało. Prawie jak łaskotki jego palce zaczęły od jej szyi, biegły w dół delikatnie wzdłuż kręgosłupa do bioder. Potem pieścił jej ramiona i szyję, dotykał jej piersi, by zatrzymać się powyżej podbrzusza. Potem kontynuował, umieszczając swą dłoń po wewnętrznej stronie jej lewego ramienia, znów pieścił lewą stronę jej biustu i obsuwał dłoń wzdłuż jej pośladków, uda i nogę, aż po kostkę. Kontynuował po wewnętrznej stronie lewej nogi unosząc pieszczoty aż do najwyższego punktu uda. W ten sam sposób delikatnymi ruchami dłoni pieścił jej prawą stronę i gdy żona czuła się już rozpalona do ostatnich granic ... nagle przestał, przekręcił się na plecy i zaczął oglądać telewizję. Żona z podniecenia ledwie łapiąc oddech powiedziała słodkim szeptem :
- To było cudowne, dlaczego przestałeś ?
- Znalazłem w końcu pilota - odpowiedział.

Mama pyta Jasia :
- Jasiu, dlaczego nie bawisz się już z Kaziem ?
- Mamo, a czy ty byś chciała się kolegować z kimś kto pali, pije przeklina ?
- Nie, Jasiu !
- No widzisz, Kazio też nie chce.

Co zrobisz jak wygrasz w totka ? - Połowę przeznaczę na gorzałę, fajki i dziwki, a drugą połowę jakoś bezsensownie przepie.dolę.

Gościu wchodzi do knajpy, zadymiona atmosfera, rozgląda się, wszystkie miejsca zajęte. Przy jednym ze stolików trzech siedzi, jedno miejsce wolne.
- Czy to miejsce jest wolne ?
Jeden z trzech siedzących zagląda pod stół i pyta :
- Sssttassieek ... beedziesz jeszcze ssiedział ?

Spotkanie klubu AA :
- Cześć, jestem Darek, piję od 20 lat. Przyszedłem tutaj, bo podobno rozwiązujecie problemy związane z alkoholem.
- Oczywiście, powiedz nam, jak ci pomóc ?
- Brakuje mi 1,50 zł.

Po mszy z kościoła wychodzą dwie staruszki i rozpoczynają rozmowę, pierwsza mówi :
- Pani, ta dzisiejsza młodzież, to taka niewychowana, a jak się ubierają, co na głowach mają, z jednej strony czerwone, z drugiej zielone, straszne.
Na to druga :
- Pani, to jeszcze nic, wczoraj wieczorem wracam od wnuczki i wchodzę do jednej windy, a do drugiej młoda para. Jeszcze się drzwi ich windy nie zamknęły, a już słyszę : "Wykręć żarówkę, to wezmę do buzi". Pani : SZKŁO ŻRĄ, SZKŁO ŻRĄ !

Facet ogląda Discovery, spiker z ekranu mówi :
- Pandy mają ich 16, rekiny 100, a u człowieka norma, to 32 zęby.
Facet podrywa się z fotela i wrzeszczy :
- Niesamowite, jestem pandą !

Skazali gościa na śmierć, jednak był tak gruby, że nie mieścił się na krześle elektrycznym. Zarządzili więc dietę i po tygodniu o chlebie i wodzie koleś zamiast schudnąć, przytył 10 kilo i na krzesło nadal nijak się nie mieści. Zarządzili więc tylko wodę : znów przytył 10 kilogramów. Postanowili nic mu nie dawać, a kolo zamiast chudnąć, ponownie poprawił się o ... kolejne 10 kg.
- Co jest, czemu nie chudniesz ?
- A jakoś nie mam motywacji ...

Dziadek jedzie Maluchem, zgarbiony, ręce mu się trzęsą na kierownicy, nagle wyprzedził go Mercedes, dziadek się wystraszył. Mercedes zatrzymał się na światłach, dziadek z tego strachu nie dał rady wyhamować i przywalił w tył. Z Mercedesa wysiada dwóch byków :
- O co, dziadek, przyje.ałeś ?
- Tak - mówi cienkim, wystraszonym głosem.
- Masz kasę ?
- Nie ...
- A ubezpieczenie ?
- Też nie ..
- A syna ?
- Mam ...
- To masz tu komóreczkę, dzwoń po synka, to odrobi u mnie, bo ty się do roboty nie nadajesz.
Dziadek zadzwonił, po jakimś czasie podjeżdżają 3 Mercedesy S-klasa, wysiada kilku byków i jeden z nich mówi :
- I co, tatuś ? Przypieprzył jak cofał ?

Pewnego dnia zabrałem ze sobą mojego dziadka do sklepu w centrum miasta, aby kopić mu nowa parę botów. Zatrzymaliśmy się, aby kopić sobie coś szybkiego do przekąszenia i kiedy podchodziłem do stolika, gdzie siedział mój dziadek, zauważyłem jak on przygląda się nastolatkowi z nastroszonymi różnokolorowymi włosami. Mój dziadek przyglądał mu się uważnie, aż w końcu młody chłopak bardzo wulgarnie mówi do dziadka :
- Co, ku.wa, stary dziadku, nigdy w życiu nie zrobiłeś nic zwariowanego ?
Znając mojego dziadka szybko połknąłem kawałek pizzy, który miałem w ustach, aby się nie zakrztusić podczas wypowiedzi mojego dziadka, a on bardzo spokojnie i bez przymrużenia oka odpowiedział :
- Tak, raz się upiłem i wyruc.ałem pawia i właśnie tak się zastanawiam, czy ty przypadkiem nie jesteś moim synem ?

Na lekcji religii ksiądz pyta dzieci :
- Proszę powiedzieć, co wasi rodzice robią pierwsze po rannym przebudzeniu ?
- Mój tata rano, jak wstanie, to idzie do łazienki i sika do wiadra, że słychać na cale mieszkanie, bo my biedni jesteśmy i nie mamy ładnej łazienki - mówi pierwsze dziecko.
- Nie, nie, może ktoś inny - mówi ksiądz.
- Mój tata jak idzie do ubikacji, to nic nie słychać, bo my mamy bardzo ładną łazienkę z muszlą klozetową, z kafelkami i z wanną - mówi inne dziecko.
- Nie, nie, nie, nie ! Powiedzcie mi, co powinien zrobić prawdziwy katolik po przebudzeniu - blaga ksiądz.
Na to wstaje trzecie dziecko :
- Mój tata pierwsze jak wstanie, to klęka przed łóżkiem ...
- Świetnie, o to chodzi - przerywa ksiądz - dalej proszę, a pozostałe dzieci niech słuchają !
- ... no to, jak tata wstanie, to klęka przed łóżkiem, nachyla się i wyciąga słomę z dupy, bo my taki siennik mamy ...

Facet poszedł do supermarketu i zauważył, że pewna atrakcyjna kobieta wodzi za nim wzrokiem. Podszedł do niej, a ona powitała go ciepło, był bardzo zaskoczony, bo nie mógł sobie przypomnieć skąd ją zna.
- Czy my się znamy ? - zapytał
- Myślę, że jest pan ojcem jednego z moich dzieci - odpowiedziała.
Teraz, jego umysł cofnął się do czasu, kiedy jeden jedyny raz nie był wierny swojej żonie i powiedział :
- To ty jesteś tą striptizerką z mojego wieczoru kawalerskiego, z którą się kochałem na stole bilardowym, a wszyscy moi koledzy gapili się stojąc wokół, dopóki twój chłopak przywalił mi w kijem w tyłek ?
Ona spojrzała mu w oczy i powiedziała spokojnie :
- Nie, jestem nauczycielką pańskiego syna ...

ND
Za ten post autor Misiek otrzymał podziękowania (w sumie 2):
root (29 lis 2025, 10:31) • Grz_Bo (01 gru 2025, 12:21)
Ocena: 9.52%
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

Misiek
Posty: 3858
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
Podziękował: 1143 razy
Otrzymał podziękowań: 2505 razy

Re: Humor

Post autor: Misiek »

Dzisiaj niestety tylko memowo, a na tekstowe zapraszam jak zwykle jutro wieczorem :

Obrazek

Obrazek

I jeszcze małe uzupełnienie YT i memowe z dzisiaj wieczora :

Snu nie pokonasz, za żadne skarby :

https://youtube.com/shorts/4EeEgyl-oW8? ... 05C48cn2TT

Obrazek
Za ten post autor Misiek otrzymał podziękowania (w sumie 2):
root (30 lis 2025, 16:42) • Grz_Bo (01 gru 2025, 12:21)
Ocena: 9.52%
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

ODPOWIEDZ