Generalnie ja nie namawiam nikogo do bycia naciąganym. Wolna wola, własny samochód i własne pieniądze. Ja piszę o swoich spostrzeżeniach. Nie sądzę, żeby to było placebo, bo efekt jest wyraźnie odczuwalny. Skrzynia chodzi bardziej gładko na niskich biegach. Mniej szarpie, to jest dla mnie ewidentne. Na wyższych i na bardziej rozgrzanym silniku różnicy większej nie ma.
Myślałem, że DSG tak po prostu ma, że lubi szarpać, w wielu poradnikach tak pisało. A tu suprise, odbieram samochód z serwisu, wsiadam, oczy na wierzch bo skrzynia chodzi dużo lepiej niż przed wymianą. Czuję się miło naciągnięty
Za ten post autor Grzadq otrzymał podziękowania (w sumie 2):
Misiek (30 maja 2024, 15:36) • Lord M (02 cze 2024, 17:52)
Mnie się wydaje, że przy większych przebiegach płukanka może mieć jakiś sens. Ja zrobiłem dużo wcześniej ale w pełni się zgadzam. Jeśli coś nie szkodzi to decyzja należy do właściciela. Jeśli czuje, że jest lepiej to może być do zaczątek do ciekawej dyskusji o sensie płukania DSG. Ja jednak podejrzewam, że spory wkład w lepszą pracę skrzyni może mieć olej. Z jednej strony jest świeży a z drugiej, że jest to Ravenol.
Mnie najbardziej ciekawi to, że jedni psy wieszają na Ravenolu i Millersie do DQ381 a inni jak kolega Grzadq. Może Sailor, by się wypowiedział bo myślę, że pytanie jest ciekawe a Sailorowi wiedzy nie można odmówić. W serwisach zdania są podzielone. Jedni mówią - tylko oryginalny olej od VW a inni, że Ravenol jest lepszy.
Był: Seat Leon 1,4 125 KM (CZCA)
Jest Seat Leon 2.0 190 KM (DKZA)
Czując się wywołanym do tablicy, postaram się to wyjaśnić możliwie najprościej. Otóż, każdy olej spełniający określoną normę producenta silnika/skrzyni będzie dobry/odpowiedni i zapewni poprawną pracę danego zespołu, ale tylko do momentu utrzymania określonych parametrów na założonym poziomie. Czas eksploatacji, warunki pracy, temperatura, ciśnienie, tarcie, etc. spowodują degradację składników oleju (baza+dodatki) i wtedy założone przez producenta parametry nie będą mogły być spełnione, więc powstaną warunki do niepoprawnego działania określonych podzespołów, w których olej stanowi kluczowy składnik. Para trąca nie będzie wystarczająco chroniona (przyspieszone zużycie), pompa nie wytworzy pożądanego ciśnienia, zdegradowane składniki odłożą się na elementach (nagar). Olej w skrzyni DSG pełni oprócz roli smarującej, rolę medium w układzie sterowania zmianą biegów (mechatronika), więc olej świeży zapewni poprawne jej działanie, a olej zdegradowany może spowodować problemy (opóźnione działanie zaworów sterujących, ich zawieszanie się, zbyt niskie ciśnienie sterujące, inna praca na zimno i na gorąco itp.) Reasumując, warto wymieniać olej często, dopóki trzyma parametry. Badania dowodzą, że w silnikach po przebiegu 10-11 tys. km rozpoczyna się degradacja poszczególnych składników. W skrzyniach mechanicznych, hydraulicznie sterowanych (DSG) olej powinien być wymieniany co 50-60 tys.km. a w skrzyniach hydrokinetycznych nawet częściej. W/g mojej wiedzy ( badania fizyko-chemiczne olejów w trakcie eksploatacji, dostępne na zagranicznych forach internetowych) najstabilniejszym olejem, wybijającym się parametrami utrzymującymi się na odpowiednim poziomie w każdym zakresie temperaturowym, jak i najdłużej zachowującym stabilność baz olejowych i dodatków uszlachetniających jest Ravenol DCT/DSG LV czyli"złoty". Reszta olejów z aprobatami do DSG to oleje na podobnym poziomie i trudno je określić w kategorii lepszy/gorszy. Niestety obecna tendencja na rynku motoryzacyjnym powoduje obniżanie jakości stosowanych materiałów i dotyczy to również rynku olejowego. Analizując skład poszczególnych produktów, widać ich zubożenie, spadek parametrów, za wyjątkiem jednego wzrastającego, czyli ceny. Mało które oleje oparte są o prawdziwie syntetyczne bazy, większość to produkty z hydrokrakingu, co nie znaczy że są złe, ale szybciej się degradują, dlatego nie powinno się mówić, że Ravenol jest dobry, a na przykład Millers nie. Dla przykładu Ravenole do silnika z normą 504 00/507 00, mogą być bardzo dobre (VMP 5w30, VSW 0w30), lub całkowicie przeciętne, w/g mnie nie warte swojej ceny (SMP 5w30), choć tę normę spełniają.
Za ten post autor sailor 88 otrzymał podziękowania (w sumie 4):
Czując się wywołanym do tablicy, postaram się to wyjaśnić możliwie najprościej. Otóż, każdy olej spełniający określoną normę producenta silnika/skrzyni będzie dobry/odpowiedni i zapewni poprawną pracę danego zespołu, ale tylko do momentu utrzymania określonych parametrów na założonym poziomie. Czas eksploatacji, warunki pracy, temperatura, ciśnienie, tarcie, etc. spowodują degradację składników oleju (baza+dodatki) i wtedy założone przez producenta parametry nie będą mogły być spełnione, więc powstaną warunki do niepoprawnego działania określonych podzespołów, w których olej stanowi kluczowy składnik. Para trąca nie będzie wystarczająco chroniona (przyspieszone zużycie), pompa nie wytworzy pożądanego ciśnienia, zdegradowane składniki odłożą się na elementach (nagar). Olej w skrzyni DSG pełni oprócz roli smarującej, rolę medium w układzie sterowania zmianą biegów (mechatronika), więc olej świeży zapewni poprawne jej działanie, a olej zdegradowany może spowodować problemy (opóźnione działanie zaworów sterujących, ich zawieszanie się, zbyt niskie ciśnienie sterujące, inna praca na zimno i na gorąco itp.) Reasumując, warto wymieniać olej często, dopóki trzyma parametry. Badania dowodzą, że w silnikach po przebiegu 10-11 tys. km rozpoczyna się degradacja poszczególnych składników. W skrzyniach mechanicznych, hydraulicznie sterowanych (DSG) olej powinien być wymieniany co 50-60 tys.km. a w skrzyniach hydrokinetycznych nawet częściej. W/g mojej wiedzy ( badania fizyko-chemiczne olejów w trakcie eksploatacji, dostępne na zagranicznych forach internetowych) najstabilniejszym olejem, wybijającym się parametrami utrzymującymi się na odpowiednim poziomie w każdym zakresie temperaturowym, jak i najdłużej zachowującym stabilność baz olejowych i dodatków uszlachetniających jest Ravenol DCT/DSG LV czyli"złoty". Reszta olejów z aprobatami do DSG to oleje na podobnym poziomie i trudno je określić w kategorii lepszy/gorszy. Niestety obecna tendencja na rynku motoryzacyjnym powoduje obniżanie jakości stosowanych materiałów i dotyczy to również rynku olejowego. Analizując skład poszczególnych produktów, widać ich zubożenie, spadek parametrów, za wyjątkiem jednego wzrastającego, czyli ceny. Mało które oleje oparte są o prawdziwie syntetyczne bazy, większość to produkty z hydrokrakingu, co nie znaczy że są złe, ale szybciej się degradują, dlatego nie powinno się mówić, że Ravenol jest dobry, a na przykład Millers nie. Dla przykładu Ravenole do silnika z normą 504 00/507 00, mogą być bardzo dobre (VMP 5w30, VSW 0w30), lub całkowicie przeciętne, w/g mnie nie warte swojej ceny (SMP 5w30), choć tę normę spełniają.
Dzięki Sailor.
Ja do silnika stosuje albo LM TopTec 4200 albo Ravenola VMP (VSW ma chorą cenę nawet jak dla mnie). Co do DSG to następnym razem zaleję złotego Ravenola do skrzyni bo jak patrzyłem to w przeliczeniu na litr wychodzi taniej niż ten z ASO. W moim przypadku trochę upłynie zanim wymienię olej w skrzyni ale za pamięci.
Z tego co pamiętam to norma dla DQ381 to VW G 055 529 A2
Był: Seat Leon 1,4 125 KM (CZCA)
Jest Seat Leon 2.0 190 KM (DKZA)
Ja tylko kolejny raz wspomne, ze na standardowych materialach eksploatacyjnych czyli z ASO jezdza auta i nic im sie nie dzieje.
Mozna wymieniac na super hiper produkty (nie neguje tego) ale i tak decydujace znaczenie ma eksploatacja danego auta.
Jak jezdzisz krotkie odcinki na niedogrzanym silniku i skrzyni, jak dajesz auto z DSG kobiecie (sorry za generalizowanie), to nie uratuje cie super olej bo on jest tylko 5 % lepszy od tego zwyklego.
Tylko czestsza wymiana lub lepsze warunki eksploatacji zapewnia prawidlowa eksploatacje.
Jak tego nie zastosujemy to pozostaje czysta loteria.
Przykladem jest DQ200: eksploatowana na trasach robi 200 tys bez wymiany oleju, jezdzona w korkach padnie przed pierwsza wymiana oleju.
Z watku olejowego dla silnika wynika, ze lepiej wymieniac olej co 10 tys, niz przeciagac na teoretycznie lepszym a wiec i drozszym oleju.
Stad pewnie lepiej wymieniac co 40 tys zwykly olej np ASO niz drozszy revanol co 60 tys km.
A ja
I tak wymienie na fabryczny olej po 60 tys, a wole nadrobic eksploatacja, stad zrobilem program i mam mniej uslizgow i zmian biegow stad sprzegla nie cierpia. A jakbym mial skrzynie mokra, to by mi sie olej mniej brudzil czyli mechatronika tez mniej syfila.
Za ten post autor Rafiner otrzymał podziękowania (w sumie 2):
Ja miłem zrobiony w pierwszym roku program Drivability (teraz żałuje bo za niewielką dopłatą miałbym Stage 2+) od TVS (trochę mnie korci aby sprobować tego od Comp Sportu). Na pewno auto lepiej jeździ bo skrzynia nie pracuje jak w dieslu (aż mnie bolała ta dwumasa). Co do ceny oleju to ten z ASO, kupowany w ASO jest droższy od Ravenola. kwestia to wymiana. Ja następnym razem na wymianę pojadę do porządnego zakładu zajmującego się skrzyniami. Raz, że taniej dwa, że mają doświadczenie. W ASO nawet wymiana oleju w rozgrzanym silniku może im zając 90 min.
CHyba trzeba założyć temat o programach do DSG zarówno suchego jak i mokrego
Teraz zmieniłem olej przy 50 tys km (z okazji 5 lecia auta) gdyż wyszedłem z założenia, że sporo latam po mieście a i wiek na pewno nie pomaga. Pewnie spróbuje Ravenola. Do teraz jednak nie mogę pojąć jak to możliwe, że Seat (VAG) zaleca wymianę oleju przy ok 120 kkm ale nie przewiduje wymiany relatywnie łatwo dostępnego filtra.
Był: Seat Leon 1,4 125 KM (CZCA)
Jest Seat Leon 2.0 190 KM (DKZA)
Do teraz jednak nie mogę pojąć jak to możliwe, że Seat (VAG) zaleca wymianę oleju przy ok 120 kkm ale nie przewiduje wymiany relatywnie łatwo dostępnego filtra.
Wynika to z tego, że producent w skrzyniach DQ381/DQ500 zastosował nowy rodzaj materiału filtrującego w filtrze zewnętrznym, a drugi filtr (płaski) znajduje się we wnętrzu skrzyni (niewymienny) i taki zestaw ma zapewnić skuteczność filtracji przez całą eksploatację. I coś w tym jest bo olej w tych skrzyniach po 60 tyś. jest wizualnie zbliżony do nowego, jednak przy wymianie po zalecanych 120 tys. ja wymieniłbym również filtr. Podobnie jest z filtrem paliwowym w silnikach benzynowych, do niedawna był umiejscowiony w magistrali paliwowej za zbiornikiem paliwa i choć producent tego nie przewidywał, można go było wymienić. Obecnie stanowi integralną część pompy paliwowej i znajduje się we wnętrzu zbiornika paliwa.
Za ten post autor sailor 88 otrzymał podziękowanie:
Ja nie sugeruje zakupu oryginalnych olejow w ASO za chora cene, tylko odpowiedniki producentow dostarczajacych do ASO, tak jak jest to reraz, ze olej ASO 0W30 to Shell. Nie bede eksperymentowal z oryginalnym z ASO, tylko kupie poza, a na wymiane pojade do zakladu specjalizujacego sie w automatach, chociaz na necie sa filmiki pokazujace jak to zrobic samemu.
Tez zblizam sie do 50 tys km i 5 lat. Planuje wymiane na wiosne 2025. Bedzie okolo, ale ponizej 60 tys km.
Ateca 1.5 tsi DSG, Radium Grey, wersja FR + extrasy. Eko-pierdoly powyłączane i LPG KME zalozone.
Oleje przekładniowe dla VAG'a blenduje rafineria SRS w Salzbergen, a jedynym dystrybutorem tego produktu poza siecią jest firma FEBI. Olej w butelce Febi, to to samo co "oryginał" z ASO...
Za ten post autor sailor 88 otrzymał podziękowania (w sumie 3):
Lord M (05 cze 2024, 19:18) • Rafiner (05 cze 2024, 21:27) • Misiek (06 cze 2024, 0:11)
Ocena: 14.29%
...Spieszmy się kochać diesel'e, tak szybko odchodzą...