
Ojciec do małoletniego syna :
- Jasiu, chodź napijesz się ze mną wódeczki.
- Ależ tato !
- No co, ja ci pomogłem odrobić lekcje ...
Mąż krzyczy do żony z piwnicy :
- Nie wiesz gdzie jest nasza stara piła ?
A teściowa na to z kuchni :
- Po pierwsze gówno was obchodzi gdzie ja piłam, a po drugie wcale nie jestem stara.
Lekarz do pacjenta :
- Jest pan już całkowicie normalny - żegna psychiatra pacjenta opuszczającego szpital po długiej kuracji - Cóż to ? Nie cieszy się pan ?
- A z czego mam się cieszyć, doktorze ? Trzy lata temu to ja byłem Napoleonem, a dziś jestem nikim.






