Dzisiaj dolewając płyn do spryskiwaczy, zauważyłem, że całe logo Seata na pokrywie silnika wygląda jak ubrudzone olejem albo czymś tłustym.
Wszędzie wokoło wydaje się czysto i żadnego wycieku oleju nie zauważyłem.
Jutro mam akurat umówiony coroczny serwis, ale zanim zgłoszę im problem to chciałem się Was poradzić co to może być?
Pewnie niepotrzebnie panikuje, ale trochę mnie to zaniepokoiło.
Poniżej zdjęcie jak to wygląda:

Z góry dziękuję za poradę



