Mam taki problem ze swoją atecą. Codziennie do pracy wjeżdżam i wyjeżdżam z parkingu podziemnego. Tam jest spory spad. Przy zjedźcie ateca awaryjnie hamuje jakbym mial uderzyć w coś na przeciwko. Wiem ze czujniki reagują ale czy przy takim manewrach idzie to jakos wylaczyc. Strasznie słabe jest to jak wyjeżdżam i dodaje gazu zeby to szybko zrobić a auto w połowie górki daje mi po hamulcach.
Ktoś, coś?
Dzięki.



