Humor

Dyskusje na dowolne tematy, nie związane z Seatem Ateca
Regulamin forum
Tutaj można dyskutować na dowolny temat.

Prosimy jednak zachować kulturę i nie obrażać innych użytkowników.
Misiek
Posty: 3856
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
Podziękował: 1143 razy
Otrzymał podziękowań: 2503 razy

Re: Humor

Post autor: Misiek »

Post z jakiegoś portalu społecznościowego :

Mój mąż lubi, jak jestem "tam" ogolona, a za to mój kochanek lubi, jak jestem "tam" owłosiona. I weź tu facetom dogódź.

Odpowiedź :

Szumią gęste lasy,
słychać ptaszków gwizdy.
Ty puszczalski szonie,
ogol se pół pi.dy ...


Obrazek


Rozmowa dwóch psiapsiółek :
- Dlaczego się z nim rozwodzisz, pije ?
- Nie.
- Zdradza cię ?
- Nie.
- Nie pracuje i całe dnie spędza przed telewizorem lub komputerem ?
- Nie.
- A może w łóżku ci nie pasuje ?
- A gdzie tam, jak najbardziej pasuje.
- To w czym masz problem ?
- Bo w ogóle nie ma się do czego przyczepić i właśnie tym mnie wku.wia !

Trzecia w nocy, dzwoni telefon, wkurzony odbieram, a tam słychać ściszony głos córki : Taaaato, przynieś mi coś do picia, bo kot tak smacznie śpi mi na nogach i szkoda mi go budzić ...

Mały Jasio kąpie się razem z maną i nagle pyta :
- Mamo, a co ty tam masz między nogami ?
- A, to taka szczoteczka - odpowiada zaskoczona mama.
- A tata, to ma taką na kijku i nawet widziałem jak ciocia Krysia myła nią zęby.

Bardzo znani polscy aktorzy kiedyś i dziś, video, nie zdjęcia :

https://youtube.com/shorts/FIM70wFve54? ... FiUGLRaIEP
Za ten post autor Misiek otrzymał podziękowania (w sumie 2):
root (19 sty 2026, 8:04) • Grz_Bo (20 sty 2026, 9:46)
Ocena: 9.52%


Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

Sponsor


Kalinski

Re: Humor

Sponsor

Kalinski
Sponsor


AUTO-PAK

Re: Humor

Sponsor

AUTO-PAK

Misiek
Posty: 3856
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
Podziękował: 1143 razy
Otrzymał podziękowań: 2503 razy

Re: Humor

Post autor: Misiek »

W morzu pływała sobie stosunkowo niska i płaska dziewczyna, nagle jedna z większych od niej fal uderzyła w nią i ściągnęła jej stanik. Nie mogąc go nigdzie znaleźć zakryła się rękami, wyszła z wody i poszła do ratownika :
- Przepraszam, czy mógłbyś mi pomóc ?
- A o co chodzi, chłopczyku, zimno ci ?

Arab podrywa Polkę :
- Wyjdź za mnie, będziesz miała dobrze, złoto, klejnoty, będziesz moją siódmą żoną.
- A spadaj, jeszcze na tyle nie zgłupiałam, żeby za chu.em tydzień w kolejce czekać !


Obrazek


NI
Za ten post autor Misiek otrzymał podziękowania (w sumie 2):
root (19 sty 2026, 8:07) • Grz_Bo (20 sty 2026, 9:46)
Ocena: 9.52%
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

Misiek
Posty: 3856
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
Podziękował: 1143 razy
Otrzymał podziękowań: 2503 razy

Re: Humor

Post autor: Misiek »

Sobota wieczór, facet siedzi przed telewizorem z kuponem Lotto w ręku, ogląda losowanie. Pierwsza liczba - zgadza się, podobnie druga, trzecia, czwarta też się zgadza, piąta też, przed szóstą facet zaciska zęby, serce mu staje, patrzy i - jest, trafił szóstkę ! Szczęśliwy krzyczy do żony :
- Zośka pakuj się !
Żona ucieszona pyta :
- Jezus Maria ! Józek, gdzie jedziemy Hawaje, Paryż ? !
Józek :
- Nie gadaj tylko się pakuj !
Zośka :
- Rany ! Józek, jaka jestem szczęśliwa, ale powiedz gdzie jedziemy ? !
Józek :
- Pakuj się ! I wypier.alaj !

Uliczna ankieta wśród pań szuka odpowiedzi na pytanie : co należy nosić, aby partner uznał cię za atrakcyjną ? Odpowiada 20 latka :
- Bikini.
30 latka :
- Miniówę.
40 latka :
- Versace.
50 latka :
- Skrzynkę piwa.

W państwowym zakładzie na Ukrainie nastał nowy dyrektor, zwołał zebranie wszystkich pracowników :
- Od teraz nastają nowe porządki, sobota i niedziela są wolne, bo to weekend. W poniedziałek odpoczywamy po weekendzie, we wtorek przygotowujemy się psychicznie do pracy, we środę pracujemy, we czwartek odpoczywamy po pracy, a w piątek przygotowujemy się do weekendu. Czy są jakieś pytania ?
- Długo będziemy tak zapier.alać ?

Bardzo pobożny człowiek co niedzielę chodząc do kościoła rzucał 10 zł żebrakowi. Jednak pewnego razu rzuca mu tylko 5 zł, żebrak na to :
- Co się stało ? Dlaczego tylko piątka ? Stracił pan pracę ?
- Nie, wysłałem syna na studia.
- No, wszystko dobrze, wszystko fanie, ale dlaczego moim kosztem ?

Kopalnia, do szatni wpada dyrektor :
- Kto wczoraj pił ? ! - pyta zdenerwowany.
Grobowa cisza, w pewnej chwili Janek mówi :
- Ja piłem.
- To się zbieraj, idziemy na klina, a reszta do roboty !

Jeden z żołnierzy miał bardzo mały interes, oczywiście sierżant go za to wyśmiewał. Pewnego dnia, żołnierza wezwano na badania skóry. Po badaniach zaprasza go do siebie sierżant :
- To wy dzisiaj byliście na badaniach ?
- Tak jest, panie sierżancie, byłem.
- I lekarz kazał ci się do naga rozebrać ?
- Tak jest, panie sierżancie, powiedział, że jestem zdrów jak ryba.
- A o hu.u, to ci nic nie mówił ? - pyta złośliwy sierżant.
- A, o panu, nie, nawet nie wspomniał.

Mąż pyta żonę :
- Kochanie co byś zrobiła, gdybym wygrał w lotto ?
- Wzięłabym połowę i cię zostawiła !
- OK, trafiłem trójkę, masz tu 8 złotych i wypier.alaj !

Pielęgniarz wchodzi na reanimację i mówi do pacjenta :
- Niech się pan mocno zaciągnie, będę zmieniał butlę ...

Na lekcji matematyki wściekła nauczycielka przepytuje uczniów :
- Kowalski, podaj przykład liczby dwucyfrowej !
- Trzydzieści jeden ...
- Tak! ? A czemu nie trzynaście ? Siadaj ! Pała ! Nowak, twoja kolej, podaj przykład liczby dwucyfrowej !
- Czterdzieści pięć ...
- A czemu nie pięćdziesiąt cztery ! ? Siadaj, pała ! Rabinowicz, przykład liczby dwucyfrowej !
- Dwadzieścia dwa ...
- Tak ! ? A czemu nie ... ehh, Rabinowicz, ty i te twoje żydowskie żarty, siadaj, dostateczny ...

W telewizji jest taki program dla dzieci : "Od przedszkola do Opola". Pewnego razu na scenie stanął chłopczyk i zaczyna się gadka z prowadzącym :
Prowadzący : Jak masz na imię ?
Chłopczyk : Daniel.
Prowadzący : A z kim tu przyjechałeś ?
Chłopczyk : Z tatusiem i mamusią.
Prowadzący : A czy masz jakieś zwierzątko ?
Chłopczyk : Mam.
Prowadzący : A jakie ?
Chłopczyk : Kotka.
Prowadzący : A tatuś lubi tego kotka ?
Chłopczyk : Lubi.
Prowadzący : A jak na niego woła ?
Chłopczyk (po chwili zastanowienia) : Sierściuch je.any ...

Facet grzebie coś przy kontakcie, czy przy innych kabelkach, wola żonę :
- Jadźka, potrzymaj ty mi ten kabelek.
Żona bierze kabelek i pyta :
- No i co ?
- Nic, widać faza jest w tym drugim ...

Zdenerwowana żona pyta męża :
- Gdzieś był ?
- Na weselu kumpla, schlaliśmy się jak bąki, nie wyobrażasz sobie nawet jak popiliśmy.
- Czemu sobie nie wyobrażam ?
- A wyobrażasz sobie ?
- Widząc cię w tej sukni ślubnej, to tak ...

Deszcz meteorytów, obserwują go zięć i teściowa, zięć pomyślał życzenie ... teściowa nie zdążyła ...

ND
Za ten post autor Misiek otrzymał podziękowania (w sumie 2):
root (20 sty 2026, 8:09) • Grz_Bo (20 sty 2026, 9:45)
Ocena: 9.52%
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

Misiek
Posty: 3856
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
Podziękował: 1143 razy
Otrzymał podziękowań: 2503 razy

Re: Humor

Post autor: Misiek »

No więc niestety dzisiaj jest ostatnia porcja dowcipasów z mojego podstawowego źródła (ND), ale nie martwcie się, bo powracam do kontynuacji eksploracji mojego pierwszego źródła (NI), więc nie zostawię Was bez 3xtygodniowej dawki dobrego humoru (mam nadzieję). Część może się powtarzać (mimo kasowania ewidentnych powtórek), bo przy takim "przemiale" / ilości nie jestem w stanie wszystkich ich spamiętać, więc mam nadzieję, że mi wybaczycie.

Pani w szkole kazała dzieciom napisać wypracowanie, które miałoby się kończyć zdaniem : "Matka jest tylko jedna". Na drugi dzień pani pyta dzieci :
- No przeczytajcie, co napisaliście, może zaczniemy od Małgosi.
- Mama jest kochająca, przytula nas, układa do snu. Matka jest tylko jedna.
- Gosiu, siadaj, 5, teraz Pawełek.
- Mama wyprowadza nas na spacery, kupuje nam rowery. Matka jest tylko jedna.
- Pawełku, siadaj, 5.
Pani przepytała prawie całą klasę, pozostał tylko Jasio :
- Jasiu, a ty, co napisałeś ?
- W domu balanga, a wódka leje się litrami, goście rzygają na dywan. Nagle wódka się skończyła, więc matka mówi do mnie : Jasiek, skocz do lodówki, przynieś dwie wódki. Idę do kuchni, otwieram lodówkę i drę się z kuchni : Matka ! Jest tylko jedna !

Rozmawia dwóch kolegów :
- W sprawach seksu, to wiesz, ja ... wszystko co się rusza ...
- Ja aż takich ograniczeń sobie nie stawiam.

Mężczyzna około 40 pomykał szosą w swoim nowiutkim Porsche. Kiedy już dwukrotnie przekroczył dozwoloną prędkość we wstecznym lusterku zobaczył charakterystyczne czerwono niebieskie migające światełka. Pewien mocy swojego samochodu ostro przyspieszył, ale wóz policyjny nie dawał za wygraną (pewnie to ci z grupy Speed). Po chwili zdał sobie jednak sprawę, że w ten sposób może przysporzyć sobie wielu kłopotów i zjechał na pobocze. Policjant podszedł do niego, bez słowa sprawdził prawo jazdy i powiedział :
- To był dla mnie długi dzień, zbliża się koniec mojej zmiany, na dodatek jest piątek trzynastego, mam dość papierkowej roboty, wiec jeśli znajdzie pan jakieś dobre wytłumaczenie na swoją ucieczkę, to pozwolę panu odjechać bez mandatu.
Mężczyzna pomyślał chwilkę i powiedział :
- W zeszłym tygodniu moja żona zostawiła mnie dla jakiegoś policjanta, bałem się, że chciał mi ją pan oddać.
- Życzę miłego weekendu - powiedział policjant i odjechał.

Jeżyk wybrał się z Krecikiem na włam. Wleźli do domku myśliwego i po ciemku macają, co warto skroić. Krecik ma większego czuja i znajduje sporo fantów, ale Jeżyk też daje radę. W pewnym momencie Krecik wymacał lufę od fuzji i włożył do środka głowę. Traf chciał, że w tym samym czasie Jeżyk wymacał kolbę. Nie trzeba długo tłumaczyć, że Jeżyk nacisnął spust ... huk, wystrzał i ... Krecik leży bez głowy na podłodze i trzęsie się w konwulsjach. Podsuwa się Jeżyk, wymacał trzęsące się ciało Krecika i mówi :
- Ty się nie śmiej, bo ja chyba ogłuchłem !

Jechał facet samochodem, a że samochód dobry, szybki, to sobie nie żałował. Mimo, że mokro, ślisko to na liczniku 150 km/h ... 180 km/h ... 220 km/h ... 250 km/h., aż tu nagle zakręt, za zakrętem furmanka. Nic się nie dało zrobić, jedno wielkie rozpierdziu, z furmanki drzazgi, konie latają w powietrzu, woźnicy urwało nogi. Zatrzymał się facet po kilkuset metrach hamowania i patrzy, ale jatka. Nic to myśli, jatka nie jatka, może ktoś przeżył i trzeba mu pomoc. Podchodzi bliżej, a tam konie z bebechami na wierzchu, ledwo dychają. Jakoś trzeba by je dobić, co się ma gadzina męczyć. Złapał za siekierę, która wypadła z furmanki i do jednego konia, do drugiego, dorżnął na śmierć. Stoi i rozgląda się, co dalej, zauważył woźnicę, a woźnica na to, podciągając koc i przykrywając urwane nogi :
- Paaanie ! Nawet mnie nie drasnęło !

Uchlał się nieco Bożek i napruty zasnął sobie na cmentarzu. Budzi się zdziwiony rankiem i patrzy, a kawałek dalej grabarz kopie grób. Pomyślał sobie Bożek, że zażartuje sobie z grabarza i go przestraszy. Skrada się do niego po cichu i ... uooooo ... ale grabarz ani drgnie. Zasmucony nieczułością grabarza Bożek wychodzi z cmentarza. Za bramą zobaczył, że rozwiązało mu się sznurowadło. Schyla się, aby zawiązać, aż tu nagle łup, coś go w plecy jak nie palnie. Wywrócił się, obraca głowę, a tam stoi grabarz z łopatą i mówi :
- Żartujemy, straszymy, bawimy się, OK, ale poza cmentarz to nie wychodzimy ...

Szalejący kryzys finansowy, dzwoni bankier do bankiera :
- Cześć stary, jak sypiasz ?
- Jak niemowlę !
- Żartujesz ?
- Nie, co ty, wczoraj cala noc płakałem i dwa razy się zesrałem.

Policja złapała dwóch handlarzy narkotyków i zaprowadziła ich przed Sąd. Sędzia :
- Wiecie, co, chłopaki ? Wyglądacie mi generalnie na porządnych, więc dam wam jedną szansę. Wypuszczę was, ale pod warunkiem, że przekonacie kilka osób, aby przestały brać narkotyki. No więc idźcie już i jutro stawcie się u mnie i powiedzcie mi o swoich dokonaniach.
Nazajutrz obaj przychodzą :
- No i jak ? - pyta sędzia pierwszego z nich.
- Udało mi się 7 ludzi odciągnąć od narkotyków.
- O, to nieźle, a w jaki sposób to zrobiłeś ?
- No, narysowałem im dwa kolka : "O" i "o", jedno większe, drugie mniejsze, no i wytłumaczyłem im, że to większe to jest mózg człowieka, który nie bierze, a to mniejsze to mózg człowieka, który ćpa.
- No to bardzo sprytnie. To zgodnie z umową jesteś wolny. A ty ? Ilu ludzi przekonałeś ? - zwraca się do drugiego.
- 75 osób.
- Ile ? ! A w jaki sposób ? !
- No ja bardzo podobnie jak kolega, też narysowałem im dwa kółka : "o" i "O" i powiedziałem im, że to mniejsze, to jest ich odbyt zanim trafią za narkotyki do pudła ...

Dentysta schyla się właśnie nad pacjentem i ma zamiar rozpocząć borowanie, gdy nagle zastyga w bezruchu i pyta nieufnie :
- Czy mi się tylko wydaje, czy też trzyma pan rękę na moich jądrach ?
Pacjent spokojnym głosem :
- To tylko taka mała asekuracja, bo przecież nie chodzi o to, żebyśmy sobie ból zadawali, prawda panie doktorze ?

Szefowie największych banków zorganizowali mistrzostwa świata we włamywaniu się do sejfu. Zasada była taka : reprezentacja kraju ma minutę na włamanie się do sejfu przy zgaszonym świetle. Po minucie zapala się światło, co jest równoznaczne z przegraną. Pierwsi wystartowali Niemcy, mija minuta, nie udało się. Następnie startują Hiszpanie, ta sama sytuacja. Potem kolejni są Holendrzy, Szwedzi, Portugalczycy, nie udaje się nikomu. W końcu startują Polacy. Po minucie pan wciska przycisk, ale światło nie zapala się. Jeden Polak mówi do drugiego :
- Rychu, mamy już tyle kasy, na ch.j ci jeszcze ta żarówka ?

Narąbany facet w knajpie postanowił kupić sobie jeszcze ćwiarteczkę do chatki. Było późno, więc chciał cichaczem wejść do domu, żeby nie zbudzić żony. Przed domem wsadził sobie ćwiarteczkę do tylnej kieszeni w spodniach, a że był tak nawalony, to przed samym mieszkaniem potknął się i wypieprzył. Rozbił flaszkę, pokaleczył sobie tyłek, więc szybko cichutko do domu i prosto na palcach do łazienki zrobić opatrunek, żeby nie zakrwawić pościeli. Ściągnął spodnie, wypiął zakrwawiony tyłek w stronę lustra i robi opatrunek. Zakłada plastry, jeden, drugi, trzeci ... i położył się cichutko do łóżka. Rano żona z mordą budzi go :
- Ty pijaku pieprzony, nie dosyć, że przychodzisz nad ranem do domu pijany, to jeszcze cala kołdra we krwi ! A już nie wiem do cholery, na co te
plastry na tym lustrze poprzyklejałeś !

ND last :(
Ostatnio zmieniony 24 sty 2026, 18:44 przez Misiek, łącznie zmieniany 1 raz.
Za ten post autor Misiek otrzymał podziękowania (w sumie 2):
root (22 sty 2026, 13:53) • Grz_Bo (02 lut 2026, 12:04)
Ocena: 9.52%
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

Misiek
Posty: 3856
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
Podziękował: 1143 razy
Otrzymał podziękowań: 2503 razy

Re: Humor

Post autor: Misiek »

Dziś jest dzień dziadka, więc :

Obrazek


Jak powiesz swojej kobiecie, że jest gruba, to nigdy ci tego nie zapomni. To dlatego, że słonie nigdy nie zapominają.

Ogłoszenie z portalu społecznościowego : Ma ktoś może do oddania szczeniaka ?
Odpowiedź : 8 lat, czyta, pisze, nie sprząta pokoju, może być ?

Raz mój ojciec nakrył mnie na figlach z dziewczyną w moim pokoju, ale powiedział :
- Dobra, nic mamie nie powiem, to będzie nasz mały sekret.
Następnego dnia jemy całą rodziną śniadanie, nagle matka mnie pyta :
- Synu, skąd masz na szyi malinkę ?
- To jest nasz mały sekret z ojcem - odpowiedziałem.

Barman mówi do klienta :
- Zawsze przychodzi pan z takimi fajnymi laskami, ale wczoraj to żeś pan przyprowadził ...
- Sorry, rocznica ślubu.
Za ten post autor Misiek otrzymał podziękowania (w sumie 2):
root (23 sty 2026, 7:36) • Grz_Bo (02 lut 2026, 12:04)
Ocena: 9.52%
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

Misiek
Posty: 3856
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
Podziękował: 1143 razy
Otrzymał podziękowań: 2503 razy

Re: Humor

Post autor: Misiek »

Jakiś czas temu wstawiałem link do kompilacji (video, nie zdjęcia) najbardziej znanych polskich aktorów kiedyś, w swoich najbardziej znanych rolach, i jak wyglądają dzisiaj. Właśnie trafiłem na podobną kompilację z aktorami zagranicznymi. Nie jest to śmieszne, ale uważam, że warto obejrzeć. A poza tym jestem pod wielkim wrażeniem możliwości AI, oby w zacnych celach, tak jak tutaj, a nie oszustwa, manipulacji, czy fejków.

https://youtube.com/shorts/5hrj2_YDCiU? ... l3RPxidYBE

Moja żona po wizycie w oceanarium powiedziała, że do szyby podpłynął wieloryb i zaczął się na nią gapić. Odpowiedziałem, że pewnie zastanawiał się jakim sposobem stamtąd uciekła.

Wnuczek pyta dziadka :
- Dziadku, a ty co masz w majtkach ?
- Koniec miłości i worek pięknych wspomnień ...

Hrabina z milordem tańczą walca na wielkim balu :
- Psst, Hrabino, teraz kręcimy się w drugą stronę.
- Dlaczegóż to, mój milordzie ?
- Kończy mi się gwint w protezie ...

Przychodzi facet do salonu tatuaży i mówi :
- Chciałbym dziarę, która przedstawia w połowie zło oraz w połowie dobro, ma pan jakieś propozycje ?
- Tak, teściowa na skrzynce piwa.

Kieszonkowiec Jankiel wstąpił do synagogi pomodlić się. Z przyzwyczajenia jednak ukradł rabinowi zegarek :
- Powiedz mi, Jankielu - zagadnął go rabin - coś tam ostatnio nagrzeszył ?
- Ukradłem zegarek dobremu człowiekowi, chcesz, rabbi, to ci go oddam.
- Nie, trzeba go zwrócić temu, do kogo należy.
- A jeśli on go nie chce ?
- W takim wypadku zachowaj go i już się tym nie przejmuj.

Mąż mówi do żony :
- Halina, odchodzę !
- Ode mnie ?
- Nie, na razie tylko od stołu, ale dałaś mi sporo do myślenia.


Obrazek


Świadkowie Jehowy zapukali i po otworzeniu drzwi zapytali :
- Czy jest pan świadom, że umarli powstaną ze swoich grobów ?
Facet odpowiedział :
- Mnie to raczej mało obchodzi, ale pan pójdzie do ZUS'u, tam się dopiero ucieszą.

Żona mówi do męża :
- Wiem, że mnie zdradzasz ! Wiem z kim, wiem gdzie, wiem kiedy, ale jednego tylko nie mogę pojąć : czym ? !

Mały Romuś przychodzi z przedszkola, mama z przerażeniem spostrzega, że dziecko ma podrapaną całą buzię :
- Co się stało, synku ? - pyta czule.
- A bo tańczyliśmy wokół choinki, pani kazała się nam wziąć za ręce, ale dzieci było mało, a jodełka taka duża.

Kłótnia małżonków :
- Jak umrzesz, to zaraz wyjdę za innego.
- Halinka, a co mnie obchodzi nieszczęście innego człowieka.

Kolega mówi do kolegi :
- Mój dzień jest do dupy.
- Co się stało ?
- Piwo mi zamarzło, pizza się spaliła, a dziewczyna jest w ciąży.
- Ot, cały ty, niczego nie umiesz na czas wyciągnąć ...

Spotykają się dwie blondynki i jedna mówi :
- Ty, słuchaj, wiesz, że za rok Sylwester wypada w piątek ?
A na to druga :
- Kurcze, żeby tylko nie trzynastego !

Ostatnia wieczerza, obficie zastawiony stół, Jezus się pyta pozostałych biesiadników :
- Skąd mieliście na to wszystko pieniądze?
- A, Judasz coś sprzedał.


Obrazek


Pacjent leżący w szpitalu zwraca się do lekarza :
- Panie doktorze, dlaczego lekarstwa muszę popijać taką wstrętną herbatą ?
- Siostro, na Boga ! Proszę zabrać kaczkę ze stolika !

Do baru wchodzi dwóch blondynów, zamawiają po piwie i wyciągają kanapki, na to kelner :
- TU NIE WOLNO JEŚĆ SWOICH KANAPEK !
Blondyni popatrzyli na siebie, zastanowili się i zamienili się kanapkami.

Do klasy wchodzi wizytator i pyta :
- Co wy, dzieci, jadacie, że tak pięknie wyglądacie ?
Wstaje Jasio i mówi :
- Jadamy irysy, ty pacanie łysy !

Przychodzi blondynka do blondynki na kawę :
- Jaka wyborna ta twoja kawa.
- Mąż przywiózł z Brazylii.
- Naprawdę ? ! I nie wystygła ?

Blondynka dzwoni do warsztatu samochodowego :
- Coś spod autka kapie, takie ciemne, gęste ...
Mechanik :
- To olej.
Blondynka :
- Dobra, olewam ...

Rozmowa kwalifikacyjna :
- Ile będę zarabiał ? - pyta gość swojego potencjalnego pracodawcę.
- No, na początek dostanie pan 1000 złotych, ale później będzie pan mógł zarobić więcej.
- Super, to ja przyjdę później.


Obrazek


Pacjent mówi do lekarza :
- Więc mówi pan, doktorze, że to grypa ?
- Tak.
- Świńska ?
- Zdecydowanie, bo tylko świnia wzywa karetkę o 4 rano przy temperaturze 37.1 stopnia.

Przychodzi mama z zebrania i krzyczy :
- Jasiu, twoja wychowawczyni powiedziała mi, że ani razu od wakacji nie byłeś w szkole !
- To już wakacje się skończyły ?

Weterynarz dzwoni do Kowalskiej :
- Jest u mnie pani mąż z psem i prosi o uśpienie, zgadza się pani na to ?
- Oczywiście, psa może pan puścić wolno, drogę do domu zna.

SW
Za ten post autor Misiek otrzymał podziękowania (w sumie 2):
root (25 sty 2026, 13:32) • Grz_Bo (02 lut 2026, 12:04)
Ocena: 9.52%
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

Misiek
Posty: 3856
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
Podziękował: 1143 razy
Otrzymał podziękowań: 2503 razy

Re: Humor

Post autor: Misiek »

Jasio pyta Małgosię :
- Co mogę ci dać, żebym mógł cię pocałować ?
- Narkozę.

Syn pyta ojca :
- Czy to prawda, że w niektórych krajach Afryki mężczyzna nie zna swojej żony do momentu, aż się z nią ożeni ?
- To się dzieje w każdym kraju, synu ...

Syn rolnika poszedł do wojska. Po jakimś czasie napisał do ojca list : "Tato, tu jest wspaniale ! Możemy wylegiwać się aż do 6 rano !"

Automat telefoniczny :
- Abonent, z którym chciałeś się skontaktować, jest już dostępny.
- Za późno, już wytrzeźwiałem.

Mąż wraca wieczorem z pracy i pyta żonę :
- Mamy może coś smacznego na kolację ?
Żona wypina się do niego zalotnie tyłem i pyta :
- Mogę być ja ?
- Wiesz przecież, że nie mogę tłustego ...

Żona mówi do męża :
- Chciałabym być gazetą, skupiałabym wtedy twoją uwagę każdego dnia.
- Kochanie, zauważ tylko, że codziennie czytam nową gazetę.


Obrazek


Facet wchodzi do sklepu zoologicznego i mówi :
- Chciałbym kupić tego stepującego żółwia z wystawy.
- Stepujący żółw ? O cholera ! Zapomniałem wyłączyć grzałki do piasku !

Rozmowa dwóch znajomych :
- Coś taki pochmurny ?
- Mam w tym miesiącu wujowy horoskop, o, patrz : "Wodnik może dowiedzieć się o zdradzie bliskiej osoby".
- Przecież jesteś Koziorożcem.
- Ale żona jest Wodnikiem.

Zapytali Grzegorza Lato, czy reprezentacja z 1974 pokonałaby dzisiejszą kadrę :
- Tak, wygralibyśmy 1:0.
- Tylko tyle ?
- No tak, proszę pamiętać, że dzisiaj większość z nas jest już po 70.

Po latach od skończenia szkoły Jaś spotyka swoją dawną nauczycielkę :
- Witaj, Jasiu, co słychać ?
- W porządku, proszę pani.
- Co porabiasz, Jasiu ?
- Wykładam chemię, proszę pani.
- Niemożliwe ! Gdzie ? Przecież zawsze byłeś slaby a chemii.
- W Biedronce.


Obrazek


Córka dzwoni do matki .
- Mamo pokłóciłam się z mężem ! Chcę, by gorzko tego pożałował, więc jadę nocować do ciebie.
- Córuś, zaczekaj, jeżeli ma gorzko tego pożałować, to raczej ja przyjadę nocować do ciebie. Myślę, że dwa tygodnie wystarczą.

Żona mówi do męża :
- Zobacz, ja muszę prać, prasować, sprzątać, nigdzie nie mogę wyjść, czuję się jak Kopciuszek !
A mąż na to :
- A nie mówiłem, że będzie ci ze mną jak w bajce ?

Spotyka się dwóch kolegów :
- Co u ciebie słychać ?
- A nic nowego, stara bida ...
- A co u ciebie ?
- Nooo, hmm, syn mi się urodził.
- To pewnie żona szczęśliwa ?
- No, nie wiem, właściwie jeszcze jej nie mówiłem ...

Rozmawiają dwaj więźniowie :
- Za co siedzisz ?
- Za udzielanie pierwszej pomocy.
- Jak to ?
- Teściowa miała krwotok z nosa, no to założyłem jej na szyję opaskę uciskową.


Obrazek


Ile żyje dżdżownica złapana przez wędkarza ? - Dwa dni z hakiem ...

Białostoccy policjanci byli w szoku po zobaczeniu arsenału ukrytego na zapleczach biblioteki publicznej na osiedlu Dziesięciny. Siekiery, maczety, topory, tasaki, kastety, pałki i inne przedmioty wykorzystywane przy porachunkach lokalnych gangów i kibolskich ustawek. Mieszkańcy osiedla również są w szoku, bo nie wiedzieli nawet, że w okolicy jest jakaś biblioteka publiczna.

Kobieta wraca od kosmetyczki i mówi do męża :
- Słuchaj, byłam w salonie piękności.
Mąż na to po przyjrzeniu się jej :
- I co ? Zamknięte było ?

Komisja wojskowa :
- Do jakiej formacji chcielibyście wstąpić ?
- Do marynarki.
- A pływać umiecie ?
- A co, okrętów nie macie ? !
Za ten post autor Misiek otrzymał podziękowania (w sumie 2):
root (27 sty 2026, 7:38) • Grz_Bo (02 lut 2026, 12:04)
Ocena: 9.52%
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

Misiek
Posty: 3856
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
Podziękował: 1143 razy
Otrzymał podziękowań: 2503 razy

Re: Humor

Post autor: Misiek »

Szkoda, że nie da się zagłosować na pralkę. Ona przynajmniej ma program, który w przeciwieństwie do większości kandydatów, zrealizuje.

Rozmowa w Messengerze :
- Hej, Magda, wy dzisiaj z Julką będziecie u Rudego na melanżu ?
- Siemka, nie, będę sama ...
- A czemu ?
- Julka ma na takich melanżach problemy z nogami ...
- A co, bolą ją ?
- Nie, za szybko się rozsuwają


Obrazek


Rozmowa w Messengerze, chłopak do swojej dziewczyny :
- Chodźmy do McDonalda
- Nie
- Dlaczego ?
- Bo każde wyjście z tobą kończy się chlaniem : "chodźmy na kawkę" - wracam na.ebana, "chodźmy do kina" - wracam na.ebana, "chodźmy do parku, taka piękna pogoda" - wracam na.ebana. No dobra, ale o 22 wracam do domu

Pani z przedszkola pomaga małemu Jasiowi założyć wysokie, zimowe botki, szarpią się, męczą, ciągną. Jest ! Weszły ! Spoceni siedzą na podłodze, a Jasio mówi :
- Ale założyliśmy buciki odwrotnie ...
Pani patrzy, faktycznie, lewy na prawy. No to dawaj ściągają je, mordują się, sapią. Ufff, zeszły. Wciągają je znowu, tym razem prawidłowo, sapią, ciągną, nie chcą wejść. Ufff, weszły. Pani siedzi, dyszy, a Jasio mówi :
- Ale to nie moje buciki ...
Pani ugryzła się w język, znów szarpią się z butami, zeszły, na to Jasio :
- To buciki mojego brata i mama kazała mi je nosić ...
Pani mocno zacisnęła ręce na szafce, odczekała aż przestaną się trząść, przełknęła ślinę i znów pomaga wciągać buty. Tarmoszą się, wciągają, silą się, weszły.
- No dobrze - mówi pani - a gdzie są twoje rękawiczki ?
- Schowałem w bucikach, żeby nie zgubić ...


Obrazek


Rozmowa w Messengerze :
- Cześć mamo, co kupisz na kolację ?
- Powtarzam ci po raz kolejny : to że sypiam z twoim ojcem nie oznacza od razu, że możesz mówić mi mamo
- No to jak mam do ciebie mówić ?
- Normalnie, Ryszard

Łamańce językowe :

Było sobie trzech Japońców : Jachce, Jachce Drachce, Jachce Drachce Drachcedroni.
Były sobie trzy Japonki : Cepka, Cepka Drepka, Cepka Drepka Rompomponi.
Poznali się : Jachce z Cepką, Jachce Drachce z Cepką Drepką, Jachce Drachce Drachcedroni z Cepką Drepką Rompomponi.
Pokochali się i pobrali : Jachce z Cepką, Jachce Drachce z Cepką Drepką, Jachce Drachce Drachcedroni z Cepką Drepką Rompomponi.
Mieli dzieci : Jachce z Cepką mieli Szacha, Jachce Drachce z Cepką Drepką mieli Szacha Szarszaracha, Jachce Drachce Drachcedroni z Cepką Drepką Rompomponi mieli Szacha Szarszaracha Fudżi Fajkę.
Kto powtórzy całą bajkę ?

Żyły były trzy Kitajki : Cyp, Cypka-dryp, Cypka-drypka-drympampoń
Żyli, byli trzy Kitajcy : Jach, Jachce-drach, Jachce-drachce-droń
Pożenił się : Jach na Cypkę, Jachce-drach na Cypkę-drypkę, Jachce-drachce-droń na Cypkę-drypkę-drympampoń


Obrazek


Żaby rzępolą na Rzeszowszczyźnie
W deszczu szczaw aż do Ustrzyk
Dżezują dżdżownice na Hrubieszowszczyźnie
A w puszczy piszczy puszczyk.
Czcigodnym czcicielom czystości w Pszczynie
Szeleszczą pszczoły w bluszczu
Trzeszczą trzewiki po szosach suszonych
Szemrzże rzeżucho, w Tłuszczu.
Wystrzałowe trzpiotki wstrząśnięte szczebiocą
Szczególnie o szczęściu w życiu
Szczep oszczepników zaszczepia poszycie
Liściastych leśnictw w Orzyszu.
Chrząszcz ze szczeżują
szczerze wrzeszcząc, się szczerzą
Lecz trzciny rozbrzmiały grzmotami
To przebiegł trzymając
w krzepkich szczypcach skrzypce
Stół z powyłamywanymi nogami.

Tekst piosenki kabaretu OT.TO
Za ten post autor Misiek otrzymał podziękowania (w sumie 2):
root (30 sty 2026, 7:56) • Grz_Bo (02 lut 2026, 12:06)
Ocena: 9.52%
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

Misiek
Posty: 3856
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
Podziękował: 1143 razy
Otrzymał podziękowań: 2503 razy

Re: Humor

Post autor: Misiek »

Mąż i żona jadą przez wieś, nie odzywają się do siebie, bo są świeżo po kłótni, nagle żona spostrzega stado świń i pyta pogardliwie męża :
- To twoja rodzina ?
- Tak, teściowie.

Babcia mówi do wnuka :
- Powinieneś więcej pomagać tacie, możesz się od niego wiele nauczyć.
- Pomagam, babciu, dzisiaj zmienialiśmy koło w samochodzie.
- I czego się nauczyłeś ?
- Paru słów, których wcześniej nie znałem.

Zajęcia teoretyczne w jednostce wojskowej. Prowadzący sierżant wyrywa do odpowiedzi szeregowego Nowaka :
- Nowak, wyobraźcie sobie taką sytuację : pełnicie służbę wartowniczą, jest trzecia w nocy, nagle widzicie, że w waszym kierunku pełznie jakiś człowiek. Co robicie ?
- Odprowadzam majora Bugałę do jego kwatery, panie sierżancie.

Mąż chwali żonę :
- Wiesz kochanie, jesteśmy już 20 lat po ślubie, ale jeszcze nigdy nie zrobiłaś mi takiej dobrej kawy.
- Zostaw, to moja !

Czym różni się mucha od żony ? - Mucha jest upierdliwa tylko latem, a żona przez cały rok.

Jak mąż zapisuje żonę w telefonie w kolejnych latach małżeństwa :
Rok 1 - Kochanie
Rok 2 - Żona
Rok 5 - Dom
Rok 10 - Szpieg
Rok 15 - Tornado


Obrazek


W wojsku generał pyta żołnierzy :
- Kto zna się na muzyce ?
Pięć osób podnosi rękę, na co generał :
- I bardzo dobrze ! Mam fortepian do wniesienia na 10 piętro.

Szef do podwładnej :
- Czemu pani przyszła w takim stanie do pracy ? Znów cały weekend pani piła ?
- Piłam, ale jakbyście normalnie płacili, to jeszcze bym i coś zjadła.

Mój dziadek ciągle narzeka, że koszty życia strasznie wzrosły w dzisiejszych czasach, mówi : "Pamiętam, kiedy byłem młody mama mi dała 5 złotych na zakupy, a ja wróciłem do domu z pełną reklamówką : wędliny, mleko, chleb, ser, masło, konfitury. A teraz co ? Wszędzie te lustra, te kamery !"

Włamywacz skarży się koledze :
- Ale miałem pecha ! Wczoraj włamałem się do domu prawnika, a on mnie nakrył. Powiedział, żebym zmykał i więcej się nie pokazywał.
- No to jednak miałeś szczęście.
- Szczęście ? Policzył sobie za poradę 300 zł !

- Wiesz co Patrycja ? Jak tak patrzę po litrze wódki, to nawet całkiem fajna z ciebie laska.
- No co ty, Roman, to ja Bronek ...

Do banku przychodzi staruszka, podejmuje wszystkie zgromadzone pieniądze i wychodzi. Za jakiś czas wraca i wpłaca całą kwotę na swoje konto. Pracownik banku pyta :
- Po co pani to zrobiła ?
Na to babcia :
- A bo z wami, to nigdy nic nie wiadomo, przeliczyć musiałam.


Obrazek


Mąż po przestudiowaniu wyciągu z konta mówi :
- Pora przystopować te bezsensowne wydatki !
- Ależ kochanie, ja wcale nie wydaję więcej, niż ty zarabiasz, tylko troszeczkę szybciej od ciebie.

Wybucha pożar, para wybiega z płonącego budynku, żona mówi do męża :
- Wiesz, Marian, po raz pierwszy od 15 lat wychodzimy gdzieś wspólnie.

Pająk spotyka pająka :
- Cześć, co robisz ?
- Gram w motylki.
- Skąd masz ?
- A, ściągnąłem sobie z sieci ...

Przychodzi facet do lekarza i mówi :
- Panie doktorze, tak mnie strasznie wątroba boli.
Na to lekarz :
- A pije pan ?
- Piję, ale to nie pomaga ...

Lekarz mówi do pacjenta :
- Mam dla pana dwie wiadomości, dobrą i złą.
- Niech pan zacznie od dobrej, panie doktorze.
- Kredytu może pan już nie spłacać.


Obrazek


Do seks shopu przychodzi blondynka :
- Chciałam zwrócić ten wibrator, który u was kupiłam.
- Czemu ? Co jest z nim nie tak ?
- Powybijał mi wszystkie zęby.

Zaczęła się nauka Jasia w szkole publicznej. Po miesiącu nauczycielka wzywa ojca Jasia i mówi mu, że Jasio to wcielony diabeł i usuwa Jasia ze szkoły. Ojciec zapisał więc Jasia do szkoły prywatnej i po miesiącu nauczycielka znów wzywa ojca i historia się powtarza. 0jciec wymyślił, żeby Jasia zapisać do szkoły Jezuitów. Po miesiącu ojca Jasia wzywają na wywiadòwkę. Ojciec przygotowany na najgorsze, a tu słyszy, że dawno nie mieli takiego porządnego ucznia, pomaga kolegom, zawsze przygotowany, pilnie się uczy itp. Ojciec w szoku pyta Jasia skąd ta przemiana, a Jaś na to :
- Tato, bo tam jest tak : wchodzisz do szkoły, a tam na korytarzu człowiek wisi, idziesz na stołówkę - wisi człowiek, u dyrektora - człowiek na krzyżu. Tato ! Tam się z ludźmi nie pier.olą.

Ojciec mówi do syna :
- Milcz, jak mówię ! Kto tu jest ojcem, ja czy ty ?
- Obaj, tato, obaj.

Wnuczek pyta babcię :
- Babciu, czemu masz takie wielkie oczy ?
- Bo dziadek umarł, a klecha chce trzy tysiące za pogrzeb.

Żona pyta męża :
- Z iloma kobietami spałeś w życiu, skarbie ?
- Tylko z tobą, kochanie, bo z innymi nie zmrużyłem nawet oka.
Za ten post autor Misiek otrzymał podziękowania (w sumie 2):
root (30 sty 2026, 7:59) • Grz_Bo (02 lut 2026, 12:06)
Ocena: 9.52%
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

Misiek
Posty: 3856
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
Podziękował: 1143 razy
Otrzymał podziękowań: 2503 razy

Re: Humor

Post autor: Misiek »

Przychodzi baba do lekarza :
- Panie doktorze, jestem chora na sklerozę.
- Od kiedy ?
- Co od kiedy ?

Przychodzi Janas do wróżki i pyta o wynik meczu Polska - Niemcy, wróżka odpowiada :
- Polacy w tym meczu strzelą cztery bramki.
Zadowolony Janas odetchnął, ale wróżka dodaje po chwili :
- Bramki zdobędą : dwie Klose i dwie Podolski.

Ulicą idzie ojciec z synem, lato, gorąco jak diabli, ojciec kupił zimne piwo i pije, synek na to :
- Tatuś, kup lody !
- Lody ? Do piwa ?

Do sklepu wpada facet :
- Dzień dobry, jest cukier w kostkach ?
- Niestety nie ma.
- A jakaś inna skromna bombonierka dla teściowej ?

Zaspany facet w hotelu rano odbiera telefon z recepcji :
- Czy zamawiał pan budzenie na godzinę 6 ?
- Tak.
- To szybciutko proszę się zbierać, szybciutko, bo już 7.


Obrazek


Przychodzi chłopak do szkoły i mówi do swoich kolegów :
- Byłem u dziewczyny ...
- I co, i co ?
- Waliłem caaaaaałą noc !
- Łooo !
- ... i nikt nie otworzył ...

Mąż zastaje żonę z kochankiem w łóżku, łapie gościa i wyrzuca przez okno mówiąc : skoro myślisz, że masz lepszego ptaka ode mnie, to odlatuj !

Adwokat pyta swojego klienta :
- Dlaczego chce się pan rozwieść ?
- Bo moja żona cały czas szwenda się po knajpach.
- Czy to znaczy, że pije ?
- Nie, łazi tam za mną ...

Nauczycielka pyta dzieci w szkole :
- Jasiu, znasz jakieś liczby ?
- Znam, tato mnie nauczył !
- To powiedz, co jest po sześciu ?
- Siedem.
- Świetnie, a po siedmiu ?
- Osiem.
- Brawo, nieźle cię tato nauczył, a po dziesięciu ?
- Walet !


Obrazek


- Chłopaki, co wy tam robicie z tym niewypałem ?
- Piłujemy.
- Przecież on wam wybuchnie !
- Nie szkodzi, mamy drugi.

Leci sobie nietoperz i kołysze się w takt rytmu : tari-ram-ram, tari-ram-ram. Wpieprzył się w drzewo, wstaje, otrzepał się i mówi : kur.a, ten walkman kiedyś mnie zabije !

Jest tak zimno, że nawet bankomat pokazuje minus.

Dlaczego ściany nie toczą ze sobą wojen ? - Bo pomiędzy nimi jest pokój.

Dzwoni telefon :
- Halo, czy to seks telefon ?
- Taak - odpowiada cichutko kobieta po drugiej stronie.
- A czemu laseczka tak szeptem mówi ?
- Bo wnuki już śpią ...

Co to jest antykwariat ? - Związek 20 letniego mężczyzny, z 50 letnią kobietą, ona antyk, a on wariat.

Dlaczego Bóg pierwszego stworzył mężczyznę ? - Bo musiał zacząć od zera.


Obrazek


Matka mówi do córki :
- Znajdź sobie jakiegoś faceta, będzie ci łatwiej.
Córka na to :
- Taa ... opróżnić lodówkę i zapełnić pralkę.

Ślepawy krecik bardzo chciał iść na dziwki, ale się wstydził iść sam, wiec poprosił zająca, aby ten go zaprowadził do burdelu. Idą wiec, aż tu nagle zając potknął się, wywalił na ziemię i zaklął brzydko :
- O kur.a !
A ślepawy krecik na to :
- Dzień dobry !

Rozmawiają dwie modelki :
- Ale schudłaś ! Jak to się stało ?
- Mąż mnie zdradza i ze zgryzoty nie mogę jeść.
- Rzuć drania !
- Co to to nie, jeszcze 4 kilo !

Przychodzi babcia na komisariat policji :
- Ukradziono mi pieniądze.
- Gdzie je pani trzymała ?
- W majtkach.
- I nie czuła pani, że ktoś pani tam grzebie ?
- Pewnie, że czułam, ale myślałam, że on w uczciwych zamiarach.
Za ten post autor Misiek otrzymał podziękowania (w sumie 2):
root (31 sty 2026, 18:20) • Grz_Bo (02 lut 2026, 12:06)
Ocena: 9.52%
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

ODPOWIEDZ