https://youtube.com/shorts/ufQgDnT5LOA? ... -1GFahp-Bc
Guns 'n' Roses kiedyś i dziś :
https://youtube.com/shorts/2cYhZgtC51E? ... uVly18HAou
Kolega pyta się kolegi :
- Jaki kolor włosów ma twoja żona ?
- Trudno powiedzieć, dwie godziny temu poszła do fryzjera i jeszcze nie wróciła.
Żywot człeka poczciwego - posła naszego :
Rano wstaje jak Bóg daje, patrzy w lustro, się poznaje.
Byczy kark i świńskie oczka, zaczeszemy sobie loczka.
Spojrzy znowu, morda sina, oj nie wrócił ci on z kina.
Gdzie ja byłem ? Co robiłem ? Z kim ja wczoraj w knajpie piłem ?
Jaką babę ja ściskałem ? Co ja komuś obiecałem ?
Czy mnie ktoś tam obserwował i broń Boże też filmował ?
Tak to bowiem z rana bywa, dola posła nieszczęśliwa.
Dla narodu on się stara, więc od niego wszyscy wara.
Chociaż w mieście ma burdele, jest w kościele co niedzielę.
A że we władzach dużo znaczy, zawsze Pan Bóg mu wybaczy.
Może sobie lekko żyć, pocałujcie wy go w rzyć.
Immunitet go ochroni, Ojciec Grzybek go obroni.
Bo najgorzej proszę pana, kiedy cham wyjdzie na pana.
Taki smrodzi przy jedzeniu, drapie się po przyrodzeniu.
Przy korycie wciąż ci sami, jakby byli przyspawani.
Jest nie ważne jak głosujesz, wciąż tych samych otrzymujesz.
Więc wyborco weź za kij i przypier.ol w świński ryj.
Koleżanka chwali się koleżance :
- Byłam dzisiaj w salonie piękności.
- I co, zamknięte było ?
Dwóch kolegów rozmawia o przyjacielu, który wyjechał do USA :
- Słyszałeś o Bartku ? Zaraz po przyjeździe do Ameryki otworzył salon jubilerski.
- Jak to zrobił ?
- Normalnie, łomem.
Znalazła babka lampę Aladyna, pociera, tradycyjnie wyskoczył dżin :
- Czego pragniesz, o pani ?
- Bardzo kocham swojego męża, chcę być dla niego najważniejsza, chcę by zawsze spał obok mnie, chcę żeby każdy dzień zaczynał kierując na mnie swój wzrok, by bez przerwy mnie dotykał i zabierał wszędzie ze sobą.
No i dżin zamienił ją w smartfona.

Przybiega facet w nocy do dyżurującej apteki, patrzy po półkach, rozgląda się pospiesznie na lewo i prawo, młoda farmaceutka uśmiecha się i pyta :
- Szuka pan prezerwatyw ?
- Już za późno, ma pani smoczki ?
Przy kominku hrabina i hrabia siedzą w wygodnych fotelach. Jest miły, spokojny wieczór, spożywają sobie szampana i kawior. W pewnym momencie hrabina puszcza bąka, rumieni się bardzo i mówi do hrabiego :
- Bardzo przepraszam, myślę, że pozostanie to między nami.
- A ja wołałbym, żeby to się rozniosło ...
Pielęgniarka mówi do lekarza :
- Panie doktorze, ten symulant spod trójki umarł dzisiaj w nocy.
- No tym razem to już przesadził !
Za oknem wisi kobieta, trzyma się kurczowo parapetu i wrzeszczy, mężczyzna stoi w mieszkaniu i wali ją młotkiem po palcach, widzący to przechodzień na to :
- Panie, czemu pan tak katuje tę kobietę ?
- Jaką kobietę ? To moja teściowa !
- Ale się cholera trzyma !
Japończycy wynaleźli metodę zagęszczania alkoholu. Wyprodukowali wódkę 300 % i aby ją przetestować udali się do Rosji, wszak po sąsiedzku, spotkali chłopa, który ciągnikiem orał pole, zaproponowali :
- Może chcesz darmowej wódeczki chlapnąć ?
Rolnik się zgodził, wypił szklankę, drugą, siadł z powrotem na ciągnik i pojechał dalej jakby nigdy nic. Za chwilę zatrzymał się, wyskoczył na pole, poturlał się po ziemi i wsiadł z powrotem. Japończycy postanowili sprawdzić co się stało :
- Cóż to, niedobra wódka ?
Na co traktorzysta :
- Wódka w porządku, ale jak beknąłem, to kufajka zajęła mi się ogniem.
Przychodzi facet do klubu nocnego, podchodzi do prostytutki i się pyta :
- Co mi zrobisz za 5 zł ?
- Dam ci włożyć i wyciągnąć.
Idą do pokoju, facet zakłada gumkę, wkłada i czeka.
- Czemu nie wyciągasz ?
- Bo mam tylko 2,50 zł.
Wywiad z Tuskiem :
- Z kim by się pan ożenił, gdyby nie był żonaty z Małgosią ?
- Z Polską, Polska to moja jedyna miłość !
Nowak wstaje, podbiega i obejmuje telewizor :
- Prawdziwy Polak, dżentelmen i człowiek honoru ! Wyr.chał, więc się ożeni !

Mąż mówi do żony :
- Kochanie, chodź tutaj ! Dotknij go ! Czujesz jaki twardy ?
- No czuję ...
- Ile razy ci mówiłem, żebyś zamykała chlebak ...
Z pamiętnika żołnierza :
- Poniedziałek, idziemy na ćwiczenia, spotkaliśmy dziewczynę, to ją w krzaki ! To był dobry dzień ...
- Wtorek, idziemy na ćwiczenia, spotkaliśmy chłopaka, to go w krzaki ! To był dobry dzień ...
- Środa, dostałem przepustkę, idę na piwo, spotkali mnie żołnierze idący na ćwiczenia. To był zły dzień ...
Dwóch starych Czechów ogląda wiadomości, a tam wojna w Iraku, zamachy, ofiary bombardowań. Zmieniają kanał, a tam o wojnie w Afganistanie, biedzie, emigracji, masowej produkcji opium. Patrzy tak jeden na drugiego i mówi :
- Wiesz co, my to mamy jednak szczęście.
- Dlatego, że żyjemy w centrum Europy, jesteśmy w UE, NATO.
- Nie, dlatego, że Ruscy do nas weszli w '68, nie po to, by demokrację wprowadzać.
Jadą wariaci autobusem i zepsuł im się autobus. Pouciekali i tylko kierowca był normalny i poszedł zobaczyć co się zepsuło. Idzie jeden wariat i mówi :
- A ja wiem co się zepsuło.
- A idź mi stąd, wariacie - odpowiada kierowca.
Przychodzi po raz drugi i mówi :
- A ja wiem co się zepsuło.
- A idź mi stąd, wariacie - odpowiada kierowca.
Sytuacja powtarza się po raz trzeci, a wariat mówi to samo :
- A ja wiem co się zepsuło.
Zdenerwowany kierowca pyta się :
- No co ?
- Autobus ...


























