Humor

Dyskusje na dowolne tematy, nie związane z Seatem Ateca
Regulamin forum
Tutaj można dyskutować na dowolny temat.

Prosimy jednak zachować kulturę i nie obrażać innych użytkowników.
Misiek
Posty: 3856
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
Podziękował: 1143 razy
Otrzymał podziękowań: 2503 razy

Re: Humor

Post autor: Misiek »

U2 kiedyś i dziś :

https://youtube.com/shorts/ufQgDnT5LOA? ... -1GFahp-Bc

Guns 'n' Roses kiedyś i dziś :

https://youtube.com/shorts/2cYhZgtC51E? ... uVly18HAou


Kolega pyta się kolegi :
- Jaki kolor włosów ma twoja żona ?
- Trudno powiedzieć, dwie godziny temu poszła do fryzjera i jeszcze nie wróciła.

Żywot człeka poczciwego - posła naszego :

Rano wstaje jak Bóg daje, patrzy w lustro, się poznaje.
Byczy kark i świńskie oczka, zaczeszemy sobie loczka.
Spojrzy znowu, morda sina, oj nie wrócił ci on z kina.
Gdzie ja byłem ? Co robiłem ? Z kim ja wczoraj w knajpie piłem ?
Jaką babę ja ściskałem ? Co ja komuś obiecałem ?
Czy mnie ktoś tam obserwował i broń Boże też filmował ?
Tak to bowiem z rana bywa, dola posła nieszczęśliwa.
Dla narodu on się stara, więc od niego wszyscy wara.
Chociaż w mieście ma burdele, jest w kościele co niedzielę.
A że we władzach dużo znaczy, zawsze Pan Bóg mu wybaczy.
Może sobie lekko żyć, pocałujcie wy go w rzyć.
Immunitet go ochroni, Ojciec Grzybek go obroni.
Bo najgorzej proszę pana, kiedy cham wyjdzie na pana.
Taki smrodzi przy jedzeniu, drapie się po przyrodzeniu.
Przy korycie wciąż ci sami, jakby byli przyspawani.
Jest nie ważne jak głosujesz, wciąż tych samych otrzymujesz.
Więc wyborco weź za kij i przypier.ol w świński ryj.

Koleżanka chwali się koleżance :
- Byłam dzisiaj w salonie piękności.
- I co, zamknięte było ?

Dwóch kolegów rozmawia o przyjacielu, który wyjechał do USA :
- Słyszałeś o Bartku ? Zaraz po przyjeździe do Ameryki otworzył salon jubilerski.
- Jak to zrobił ?
- Normalnie, łomem.

Znalazła babka lampę Aladyna, pociera, tradycyjnie wyskoczył dżin :
- Czego pragniesz, o pani ?
- Bardzo kocham swojego męża, chcę być dla niego najważniejsza, chcę by zawsze spał obok mnie, chcę żeby każdy dzień zaczynał kierując na mnie swój wzrok, by bez przerwy mnie dotykał i zabierał wszędzie ze sobą.
No i dżin zamienił ją w smartfona.


Obrazek


Przybiega facet w nocy do dyżurującej apteki, patrzy po półkach, rozgląda się pospiesznie na lewo i prawo, młoda farmaceutka uśmiecha się i pyta :
- Szuka pan prezerwatyw ?
- Już za późno, ma pani smoczki ?

Przy kominku hrabina i hrabia siedzą w wygodnych fotelach. Jest miły, spokojny wieczór, spożywają sobie szampana i kawior. W pewnym momencie hrabina puszcza bąka, rumieni się bardzo i mówi do hrabiego :
- Bardzo przepraszam, myślę, że pozostanie to między nami.
- A ja wołałbym, żeby to się rozniosło ...

Pielęgniarka mówi do lekarza :
- Panie doktorze, ten symulant spod trójki umarł dzisiaj w nocy.
- No tym razem to już przesadził !

Za oknem wisi kobieta, trzyma się kurczowo parapetu i wrzeszczy, mężczyzna stoi w mieszkaniu i wali ją młotkiem po palcach, widzący to przechodzień na to :
- Panie, czemu pan tak katuje tę kobietę ?
- Jaką kobietę ? To moja teściowa !
- Ale się cholera trzyma !

Japończycy wynaleźli metodę zagęszczania alkoholu. Wyprodukowali wódkę 300 % i aby ją przetestować udali się do Rosji, wszak po sąsiedzku, spotkali chłopa, który ciągnikiem orał pole, zaproponowali :
- Może chcesz darmowej wódeczki chlapnąć ?
Rolnik się zgodził, wypił szklankę, drugą, siadł z powrotem na ciągnik i pojechał dalej jakby nigdy nic. Za chwilę zatrzymał się, wyskoczył na pole, poturlał się po ziemi i wsiadł z powrotem. Japończycy postanowili sprawdzić co się stało :
- Cóż to, niedobra wódka ?
Na co traktorzysta :
- Wódka w porządku, ale jak beknąłem, to kufajka zajęła mi się ogniem.

Przychodzi facet do klubu nocnego, podchodzi do prostytutki i się pyta :
- Co mi zrobisz za 5 zł ?
- Dam ci włożyć i wyciągnąć.
Idą do pokoju, facet zakłada gumkę, wkłada i czeka.
- Czemu nie wyciągasz ?
- Bo mam tylko 2,50 zł.

Wywiad z Tuskiem :
- Z kim by się pan ożenił, gdyby nie był żonaty z Małgosią ?
- Z Polską, Polska to moja jedyna miłość !
Nowak wstaje, podbiega i obejmuje telewizor :
- Prawdziwy Polak, dżentelmen i człowiek honoru ! Wyr.chał, więc się ożeni !


Obrazek


Mąż mówi do żony :
- Kochanie, chodź tutaj ! Dotknij go ! Czujesz jaki twardy ?
- No czuję ...
- Ile razy ci mówiłem, żebyś zamykała chlebak ...

Z pamiętnika żołnierza :
- Poniedziałek, idziemy na ćwiczenia, spotkaliśmy dziewczynę, to ją w krzaki ! To był dobry dzień ...
- Wtorek, idziemy na ćwiczenia, spotkaliśmy chłopaka, to go w krzaki ! To był dobry dzień ...
- Środa, dostałem przepustkę, idę na piwo, spotkali mnie żołnierze idący na ćwiczenia. To był zły dzień ...

Dwóch starych Czechów ogląda wiadomości, a tam wojna w Iraku, zamachy, ofiary bombardowań. Zmieniają kanał, a tam o wojnie w Afganistanie, biedzie, emigracji, masowej produkcji opium. Patrzy tak jeden na drugiego i mówi :
- Wiesz co, my to mamy jednak szczęście.
- Dlatego, że żyjemy w centrum Europy, jesteśmy w UE, NATO.
- Nie, dlatego, że Ruscy do nas weszli w '68, nie po to, by demokrację wprowadzać.

Jadą wariaci autobusem i zepsuł im się autobus. Pouciekali i tylko kierowca był normalny i poszedł zobaczyć co się zepsuło. Idzie jeden wariat i mówi :
- A ja wiem co się zepsuło.
- A idź mi stąd, wariacie - odpowiada kierowca.
Przychodzi po raz drugi i mówi :
- A ja wiem co się zepsuło.
- A idź mi stąd, wariacie - odpowiada kierowca.
Sytuacja powtarza się po raz trzeci, a wariat mówi to samo :
- A ja wiem co się zepsuło.
Zdenerwowany kierowca pyta się :
- No co ?
- Autobus ...
Za ten post autor Misiek otrzymał podziękowania (w sumie 2):
root (24 maja 2026, 12:50) • Grz_Bo (11 cze 2026, 12:27)
Ocena: 9.52%


Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

Sponsor


Kalinski

Re: Humor

Sponsor

Kalinski
Sponsor


AUTO-PAK

Re: Humor

Sponsor

AUTO-PAK

Misiek
Posty: 3856
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
Podziękował: 1143 razy
Otrzymał podziękowań: 2503 razy

Re: Humor

Post autor: Misiek »

Bon Jovi kiedyś i dziś :

https://youtube.com/shorts/o6hzsoKWHro? ... 1LDjU-dtsg

The Beatles kiedyś i dziś lub pod koniec życia :

https://youtube.com/shorts/faGSJG8eBas? ... DTrK8vxG_K


Na zakończenie wykładu z matematyki profesor pyta studentów :
- Mam nadzieję, że wszystko jest zrozumiałe. Mamy jeszcze trochę czasu, czy może coś powtórzyć ?
- Tak - chórem podchwycili studenci.
- A od którego momentu ?
- Najlepiej od "Dzień dobry".

Córka skarży się matce :
- Mamo, ja się chyba rozwiodę, ja już tak dłużej nie mogę, ja tego nie wytrzymam, nic tylko seks, seks i seks. Kiedy wychodziłam za mąż miałam dziurkę jak dwadzieścia groszy, a teraz mam jak pięć złotych.
Mama na to :
- Córeczko, ty się dobrze zastanów : dom masz - masz, samochody przed domem stoją - stoją, wczasy w najlepszych kurortach, ciuchy od najlepszych projektantów, zabezpieczenie finansowe dla ciebie i dzieci masz - masz. I co, będziesz mając to wszystko kłóciła się o te głupie cztery osiemdziesiąt ?

Szef mówi do podwładnej :
- Czemu pani przyszła w takim stanie do pracy ? Znowu cały weekend pani piła ?
- Piłam, ale jakbyście normalnie płacili, to bym jeszcze i jadła.

Dziewczyna w sytuacji intymnej z chłopakiem, on pyta :
- Mogę mówić do ciebie Ewa ?
- Ale ja mam na imię Danka, dlaczego Ewa ?
- Bo, będziesz moją pierwszą.
- Dobra, a czy ja mogę mówić do ciebie Peugeot ?
- Dlaczego ?
- Bo będziesz moim 206.


Obrazek
Za ten post autor Misiek otrzymał podziękowania (w sumie 2):
root (24 maja 2026, 12:51) • Grz_Bo (11 cze 2026, 12:35)
Ocena: 9.52%
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

Misiek
Posty: 3856
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
Podziękował: 1143 razy
Otrzymał podziękowań: 2503 razy

Re: Humor

Post autor: Misiek »

Duran Duran kiedyś i dziś :

https://youtube.com/shorts/Fg88Plbci7k? ... uOKZbfoRSr

AC/DC kiedyś i dziś :

https://youtube.com/shorts/JERz5ua0Zs0? ... 21Y8v1I4lO


Dwóch myśliwych jest w lesie, nagle jeden z nich upada, nie oddycha, oczy ma szkliste, drugi w panice wyciąga telefon i dzwoni na pogotowie :
- Mój przyjaciel nie żyje ! Co mam zrobić ? !
Operator spokojnie mówi :
- Proszę się uspokoić, najpierw upewnijmy się, czy naprawdę nie żyje.
Cisza, potem słychać strzał, facet wraca do telefonu :
- OK, a teraz co ?


Obrazek
Za ten post autor Misiek otrzymał podziękowanie:
root (26 maja 2026, 13:46)
Ocena: 4.76%
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

Misiek
Posty: 3856
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
Podziękował: 1143 razy
Otrzymał podziękowań: 2503 razy

Re: Humor

Post autor: Misiek »

Złota era aktorek Hollywood'u pod koniec życia i kiedyś :

https://youtube.com/shorts/PohtaKi2iNA? ... CIrI1oP34h

Bohaterki kina akcji lat 90 kiedyś i dziś :

https://youtube.com/shorts/qKRZhqDTSDY? ... ryfSRftTxP


Facet przychodzi do urologa i mówi :
- Panie doktorze, spuchło mi jądro.
- Proszę pokazać.
- Ale niech pan doktor mi obieca, że nie będzie się pan śmiał.
- Ależ etyka lekarska mi nie pozwala, oczywiście że nie będę.
Pacjent wyjmuje jedno jądro, wielkości dużego jabłka, a doktor ryczy ze śmiechu.
- A widzi pan, za to nie pokażę panu tego spuchniętego.

Kochanek mówi do kochanki :
- Ach, czuję się jak bateryjka - żartuje po stosunku kochanek - jestem do cna wyczerpany !
- Ech, wy faceci, a potem się dziwcie, że się was wymienia - pomyślała kochanka.

Do restauracji wchodzi czterech murzynów i jeden Arab, siadają przy jednym stoliku, kelner zwraca się do Araba :
- Co poddać najjaśniejszemu panu ?

W knajpie spotyka się dwóch górali, a ponieważ jeden z nich niedawno się ożenił, to drugi pyta go jak mu poszło w noc poślubną :
- Ano, Stasiu, normalnie, jak weszliśmy do sypialni to się rozebrałem, żeby se psiakrew nie pomyślała, że się jej wstydzę. Potem dałem jej w gębę, żeby sobie nie pomyślała, że jej się boję, na sam koniec sam się zaspokoiłem, żeby se psiakrew nie pomyślała, że jej potrzebuję.

Spotykają się łysy z rudym :
- Co to, bozia włosków nie dała ?
Łysy na to :
- Dawała, dawała, tylko że rude, to nie wziąłem.


Obrazek


Panna Basia wchodzi ze swoim narzeczonym do gabinetu dyrektora :
- Proszę mi wybaczyć, dyrektorze, że przychodzę z moim chłopakiem, ale on jest bardzo zazdrosny i nie chce wierzyć, że jest pan stary, łysy i pryszczaty.

Trzy laseczki rozmawiają o swoich ulubionych pozycjach seksualnych. Ruda najbardziej lubi na pieska, brunetka na jeźdźca, a blondynka twierdzi, że jej ulubioną pozycją to rodeo :
- Ty jakąś głupia jesteś, nie ma takiej pozycji : "rodeo" - koleżanki patrzą ze zdziwieniem.
- Jest, i to jest moja ulubiona - upiera się blondynka.
- No, a jak to jest na rodeo ?
- Normalnie, facet leży na plecach, ręce i nogi ma przywiązane do łóżka, ja siadam na nim okrakiem i po trzecim ruchu mówię, że mam HIV'a, no i teraz trzeba utrzymać się na nim przynajmniej przez 8 sekund.

W górach idzie sobie turysta polaną i widzi bacę, a baca pasie sobie owce, czarne i białe, no i turysta się go pyta go :
- Baco, ile mleka dają te owce ?
- Ano białe cy corne ?
- No wszystkie.
- Białe dwa litry.
- A czarne ?
- Ino tys dwa litry.
- A ile trawy jedzą ?
- Białe cy corne ?
- No wszystkie.
- Białe tsy kilo.
- A czarne ?
- Tys tsy kilo.
Rozmawiają tak z piętnaście minut i okazuje się, że białe owce nie różnią się niczym innym niż kolorem wełny, wreszcie zdenerwowany turysta pyta jeszcze raz :
- No to czemu baco je tak rozróżniacie ?
- Ano białe owce som moje.
- A czarne czyje ?
- Ano tys moje ...


Obrazek


Jesień, babcia i dziadek siedzą na ławeczce w parku, dziadek mówi :
- Puściłem takiego jesiennego bąka.
- Jesiennego, czyli jakiego ? - pyta babcia.
- A takiego z kasztanami ...

Przychodzi Jasio ze szkoły i pyta :
- Co to jest państwo socjalne i nietolerancja ? Bo ja nic z tego nie rozumiem.
- A widzisz, synku - mówi mama - ja nie pracuję, ojciec nie pracuje, miasto do mieszkania nam dopłaca, na ciebie państwo daje, szkoła jest bezpłatna, lekarz także, i to właśnie jest państwo socjalne.
- No kto za to wszystko płaci ?
- Ludzie, ci co pracują i płacą podatki.
- A to ich nie denerwuje ?
- A denerwuje, i to właśnie jest nietolerancja.

Pani w szkole pyta klasę :
- Dzieci, ile byście unieśli arbuzów ?
Basia odpowiada :
- Ja bym nawet jednego nie uniosła.
Na to Krzysio odpowiada :
- Ja bym uniósł dwa, jednego pod jedną pachą, a drugiego pod drugą.
A na to Hubert :
- Ja bym uniósł trzy, jednego pod jedną pachą, drugiego pod drugą, a trzeciego bym se nabił na penisa.
- A ty, Jasiu, ile byś uniósł arbuzów ?
- Ja bym uniósł pięć !
Pani zdziwiona pyta :
- Jak, Jasiu, to niemożliwe !
- Jednego wziąłbym pod jedną pachę, drugiego pod drugą, na penisa nabiłbym sobie Huberta, a on by trzymał arbuza pod jedną pachą, pod drug pachą i na penisa by se nabił trzeciego !


Obrazek


Rozmowa dwóch kumpli :
- Wiesz, kupiłem sobie antyradar.
- I jak ?
- Zorientowałem się, że ma homologację drogówki.
- Jak to ?
- Gdy trzysta metrów przed ich zasadzką zaczął gadać : "Szykuj pieniądze ! Szykuj pieniądze !".

Zięć po wizycie teściowej u lekarza pyta go :
- Panie doktorze, czy jest jakaś nadzieja?
- Niestety, to tylko zapalenie ucha środkowego.

Sanatorium, kawiarnia na uzdrowiskowym deptaku, pani zalotnie pyta pana :
- Panie Romanie, niech mi pan, taki elegancki mężczyzna, znawca płci pięknej, powie czy pana zdaniem kobieta po pięćdziesiątce może jeszcze się podobać ?
- Naturalnie, pani Regino, a po dwóch nawet jeszcze bardziej.

Przed operacją :
- Panie ordynatorze, czy będzie mnie pan osobiście operował ?
- Tak, lubię przynajmniej raz na rok sprawdzić, czy jeszcze coś pamiętam.

Czym na cmentarzu różni się pesymista od optymisty ? - Pierwszy widzi same krzyże, a drugi same plusy.

Nazajutrz, po weselu i nocy poślubnej ojciec pana młodego pyta się jak poszło :
- No, chu.owo, porażka na całej linii ...
- A dlaczego ?
- No bo, wie tata, przeleciałem żonę, ale z rozpędu i przyzwyczajenia po seksie dałem jej 200 zł.
- Hmmm, no, to jeszcze nie taka tragedia, ściemnisz jej coś i sprawa się wyprostuje.
- No tak, tato, ale ona wydała mi 50 zł reszty.


Obrazek


Okres świąteczny, wieczorem pewien facet siedzi smutny na krawężniku, podchodzi do niego gość w czerwonej czapce i pyta :
- Czemu pan taki smutny, coś się stało ?
- Nie chce mi się żyć, żona mnie rzuciła, zabrała wszystkie moje pieniądze, na dodatek straciłem pracę i rozbiłem auto.
- Tak się akurat składa, że jestem Świętym Mikołajem, są święta i mogę spełnić twoje życzenia, jeśli tylko chcesz. Wystarczy, że powiesz, a będziesz miał wypasione auto, piękną żonę, nowy dom i górę pieniędzy.
Facet się zastanowił i powiedział Mikołajowi na ucho swoje życzenie, na co Mikołaj :
- OK, ale ty też musisz coś dla mnie zrobić : zrób mi laskę.
- No jak to, facet facetowi, tutaj, na ulicy ?
- Jak chcesz, bo jeśli nie, to się rozstajemy i idę dalej, mam masę roboty.
Facet bez zastanowienia zrobił co trzeba, a po wszystkim Mikołaj pyta faceta :
- Aha, jeszcze jedna sprawa, bo nie powiedziałeś ile masz lat, a to się zawsze mówi, gdy wypowiada się dla Mikołajowi życzenie.
Facet mówi :
- 47.
- I ty w takim wieku wierzysz jeszcze w Świętego Mikołaja ...
Za ten post autor Misiek otrzymał podziękowania (w sumie 2):
root (26 maja 2026, 14:00) • Grz_Bo (11 cze 2026, 12:35)
Ocena: 9.52%
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

Misiek
Posty: 3856
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
Podziękował: 1143 razy
Otrzymał podziękowań: 2503 razy

Re: Humor

Post autor: Misiek »

Ikony muzyki kiedyś i dziś :

https://youtube.com/shorts/vtn9j70pAcc? ... 3L3h8NlTez

Uwielbiane aktorki Hollywood'u lat 70 kiedyś i dziś lub pod koniec życia :

https://youtube.com/shorts/VDlp29EMiH0? ... Uf2DA9JkdQ


Przychodzi do domu syn ze szkoły :
- Tato, pani od matematyki chce się z tobą spotkać.
- A co się stało ?
- Ona mnie pyta ile jest 7 razy 9, odpowiadam, że 63, ona mnie pyta ile jest 9 razy 7, odpowiedziałem : Do ch.ja, co to za różnica ?
- Rzeczywiście, co to za różnica, dobrze, zajdę do niej.
Następnego dnia syn znowu wraca ze szkoły :
- Tato, byłeś już w szkole ?
- Jeszcze nie.
- Jak pójdziesz, zajrzyj jeszcze do WF'isty.
- A po co ?
- W trakcie gimnastyki kazał mi podnieść lewą rękę, podniosłem, potem prawą, podniosłem, potem poprosił podnieść lewą nogę, podniosłem, a teraz mówi podnieś i prawą nogę. A ja mu na to : Co ja mam na ch.ju stanąć ?
- No tak, rzeczywiście, dobrze, zajdę i do niego.
Kolejnego dnia syn znowu wraca ze szkoły :
- Tato, byłeś już w szkole ?
- Jeszcze nie.
- To już nie chodź, wyrzucili mnie.
- Co ty gadasz ? Dlaczego ?
- Wezwali mnie do dyrektora, wchodzę do gabinetu, a tam siedzi nauczycielka matematyki, WF'ista i pani od polskiego ...
- Pani od polskiego ? Na ch.j i ona tam tam przyszła ?
- Właśnie o to samo ich zapytałem ...


Obrazek
Za ten post autor Misiek otrzymał podziękowania (w sumie 2):
root (27 maja 2026, 12:12) • Grz_Bo (11 cze 2026, 12:34)
Ocena: 9.52%
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

Misiek
Posty: 3856
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
Podziękował: 1143 razy
Otrzymał podziękowań: 2503 razy

Re: Humor

Post autor: Misiek »

Ponadczasowe Hollywoodzkie piękności kiedyś i pod koniec życia :

https://youtube.com/shorts/o_7PEWN9Tz0? ... 0tJx9oCopc

Ponadczasowe Hollywoodzkie piękności lat 50 i 60 kiedyś i pod koniec życia :

https://youtube.com/shorts/3bxxavPZx_8? ... mHMOaqLQDn


Zmarł znany kardiolog i urządzono mu bardzo uroczysty pogrzeb. Podczas ceremonii za trumną ustawione było ogromne serce, całe pokryte kwiatami. Kiedy skończyły się przemówienia i modlitwy, serce otworzyło się i trumna wjechała do środka, następnie piękne serce się zamknęło i tak ciało doktora pozostało w nim na zawsze. W tym momencie ktoś z obecnych wybuchnął głośnym śmiechem, wszystkie oczy zwróciły się na niego, więc powiedział :
- Bardzo przepraszam, ale wyobraziłem sobie właśnie swój pogrzeb, jestem ginekologiem.
Po tym proktolog zemdlał.

U prawnika :
- Pani Kowalska, żeby rozwód był z winy męża, musimy na niego coś mieć. Czy mąż pije ?
- Nie, absolutne, oddaje wszystko co do grosza, już by mi schował złotówkę to ja bym mu ...
- A może bije panią ?
- Tylko by rękę podniósł, to już ja bym go przez okno pogoniła ...
- A co z wiernością ?
- O ! I tu go mamy ! Drugie dziecko nie jest jego !

Jasio siedzi na ławce w parku, a przy nim kobieta w ciąży, Jaś nie wytrzymuje i pyta :
- A co pani tam ma ?
- Dzidziusia.
- A kocha go pani ?
- Oczywiście !
- To dlaczego go pani zjadła ?


Obrazek


Nauczyciel pyta Jasia :
- Jasiu, jakie kwiaty lubisz najbardziej ?
- Róże.
- To napisz to na tablicy.
- Chyba jednak wolę maki.

Jasio oddaje nauczycielowi klasówkę, nauczyciel sprawdza, odwraca kartkę, zaznacza coś czerwonym długopisem, Jasio zestresowany kamienną miną nauczyciela mówi :
- Jakbym dostał chociaż 3, to bym skakał pod sufit.
A nauczyciel na to :
- To w takim razie załóż kask - 5 dostałeś.

Dwóch żuli stoi pod sklepem, zostało im 3 zł, nikt nie chce dać im "na chleb", nijak nie idzie się za to napić, nagle jeden z nich wpada na pomysł :
- Kupimy sobie hot-doga.
- Co ty mi tu teraz o jedzeniu, pić się chce ...
- Czekaj, kupimy hot-doga, wyjmiemy parówkę, resztę wyrzucimy.
- No pewnie ! Jeszcze będziemy wyrzucać !
- Czekaj, parówka nam się przyda, wejdziemy do jakiego baru, zamówimy parę drinów, a jak przyjdzie do płacenia, rozepnę rozporek, wysunę tą parówkę, ty zaczniesz ją ssać, wyrzucą nas jak nic, a co wypijemy, to nasze.
- Może to i jest jakiś pomysł.
I tak też zrobili, poszli do baru, popili, przyszło do płacenia, no to jeden rozpiął rozporek, wysunął parówkę, drugi na kolana i ssie, wyrzucili ich od razu. W jednym barze się udało, no to powtórzyli numer w drugim, trzecim, czwartym. Przy piątym barze ten drugi nie wytrzymał i mówi :
- Teraz się zamieniamy, mnie już kolana bolą od tego ciągłego klękania.
- A co ja mam powiedzieć ? Zostawiłem parówkę w pierwszym barze ...


Obrazek


Kohn i Levy siedzą w wiedeńskiej kawiarni i czytają gazety, Kohn mówi :
- Patrz, Etna wybuchła.
- A co to ta Etna ?
- Taki wulkan, we Włoszech.
- A co to wulkan ?
- Aj, taka góra co ogniem pluje.
- A to dla nas, Żydów, dobrze, czy źle ?

Rozmawia dwóch policjantów, jeden drugiemu zadaje zagadkę :
- Czy ty wiesz w którym miesiącu rodzą się murzyni ?
- Eee, w którym ?
- No, baranie - w dziewiątym
Zagięty policjant idzie podzielić się nowo usłyszanym dowcipem z komendantem :
- Panie komendancie, czy wie pan, w którym miesiącu rodzą się Murzyni ?
- Eee, nie wiem.
- We wrześniu !

Jedzie sobie rycerz na koniu, patrzy, a tu w oddali wieża. Jeśli jest wieża - myśli - to pewnie będzie i księżniczka, jak będę przejeżdżał, to pewnie wyjrzy, a jak wyjrzy, to zapyta : "Rycerzu ! Dokąd jedziesz ?", a ja jej odpowiem : "Gdzie jadę, tam jadę, ale por.chać to bym por.chał". Zadowolony z planu, który opracował ruszył rycerz ochoczo w kierunku wieży, jednak kiedy przejeżdżał, księżniczka nie wyjrzała. Rycerz myśli - "Pewnie koń nie dość dobrze się prezentował, a i zbroja nie lśni". Nie chcąc jednak zmarnować tak misternego planu, rycerz zawrócił, aby przejechać obok wieży jeszcze raz. Umył i uczesał konia, wypolerował zbroję i myśli - "No, teraz jak będę przejeżdżał obok wieży, księżniczka na pewno wyjrzy i zapyta : "Rycerzu ! Dokąd jedziesz ?", a ja jej odpowiem : "Gdzie jadę, tam jadę, ale por.chać, to bym por.chał". Przejeżdża i znów nic, pewno ciągle nie dość dobrze się prezentuję - wnioskuje rycerz. Zarzucił więc na konia ozdobną płachtę, sam zamontował do hełmu pióropusze, wziął długą lśniącą kopię i myśli : "Nooo, teraz to już na pewno jak będę przejeżdżał, to księżniczka wyjrzy i zapyta : "Rycerzu ! Dokąd jedziesz ?", a ja jej odpowiem : "Gdzie jadę, tam jadę, ale por.chać, to bym por.chał". Przejeżdża koło wieży, księżniczka wygląda i mówi : "Rycerzu ! Por.chałbyś ?", rycerz na to : "Por.chał, nie por.chał, ale gdzie ja jadę ?".


Obrazek


Zocha mówi do swego męża, Józka :
- Ty, Józek, zostaliśmy zaproszeni na bal maskowy.
- Ja nie idę, bo nie mam się za co przebrać.
- Najlepiej nie pij, to nikt cię nie pozna.

Noc poślubna, ona dziewica, on prawiczek, leżą w łóżku, ale nie wiedzą, jak zacząć, on dzwoni do ojca :
- Rozbierz się do naga i połóż obok niej - słyszy radę.
Tak robi, ona nie wiedząc, co to ma znaczyć, wstaje i dzwoni do matki :
- Rozbierz się do naga i połóż obok – słyszy radę.
Młoda tak robi, młody znowu wstaje i dzwoni do ojca :
- Teraz wsadź najtwardszą część twojego ciała tam, gdzie ona sika - radzi ojciec.
Za chwilę panna młoda dzwoni do matki mówiąc :
- Mamo, co mam robić, on właśnie wsadził głowę do kibla ?

Przychodzi facet do lekarza z sinym jednym jądrem :
- Panie doktorze, co mi jest ?
Lekarz zbadał go i wydal okropną diagnozę :
- To rak, trzeba jak najszybciej amputować !
Operacja odbyła się, jednak po niedługim czasie ten sam facet przychodzi znów do lekarza :
- Panie doktorze, ja się boję, mam sine drugie jądro i członka.
- No tak, złośliwa odmiana, trzeba natychmiast amputować !
Podobnie jakiś czas po wyjściu ze szpitala ten sam facet zgłasza się do lekarza :
- Panie doktorze, ja mam sine cale podbrzusze !
Lekarz ponownie zbadał go dokładnie, po czym powiedział :
- Mam dla pana dobrą wiadomość, to nie rak, to tylko jeansy panu farbują ...


Obrazek


W szkole :
- Jasiu, ile to jest dwa plus dwa ? - pyta matematyczka.
Jasio odpowiada :
- 8.
- Nie, Jasiu, jedynka.
Następnego dnia :
- Jasiu, ile to jest dwa plus dwa ? - pyta znów matematyczka.
Jasio odpowiada :
- 6.
- Nie, Jasiu, jedynka.
Kolejnego dnia znowu to pytanie :
- Jasiu, ile to dwa plus dwa, ale proszę cię, odpowiedz dobrze ! - prosi matematyczka.
- To na pewno jeden !
- Dlaczego tak myślisz, Jasiu ?
- Bo sama mi pani tak mówiła.

Człowiek dobrze wychowany, to taki, który kota nazywa kotem nawet wtedy, jak w niego po ciemku wlezie.

Na środku oceanu spotykają się trzy rekiny, jeden z nich mówi :
- Psiakrew, zeżarłem jednego Francuza, był tak wyperfumowany, że do tej pory czkam wodą kolońską.
Drugi na to :
- To jeszcze nic, ja zjadłem jakiegoś Rosjanina, chyba to był generał, bo to tej pory w brzuchu dzwoni mi jakieś żelastwo i te jego medale tak brzęczą, że ryby płoszą ...
A trzeci rekin mówi :
- To wszystko, to jest nic, koledzy ! Ja zeżarłem tydzień temu polskiego posła, miał taki pusty łeb, że do tej pory nie mogę się zanurzyć ...


Obrazek


Facet przychodzi do spowiedzi i mówi, że zgwałcił nieletnią, ksiądz wyrozumiale :
- Pewnie ona ciebie, mój synu, sprowokowała.
- Tak, proszę księdza, oj, jak ona mnie prowokowała.
- Odmów dziesięć zdrowasiek i masz rozgrzeszenie.
Przychodzi drugi facet i mówi, że zgwałcił staruszkę, ksiądz wyrozumiale :
- Pewnie to był jej ostatni raz w życiu, więc zrobiłeś dobry uczynek, synu.
- Tak, proszę księdza.
- Odmów dziesięć zdrowasiek i masz rozgrzeszenie.
Przychodzi trzeci facet :
- Zgwałciłem księdza z sąsiedniej parafii.
Ksiądz waląc pięścią w konfesjonał :
- Pamiętaj, tu jest twoja parafia ! Tu jest twój ksiądz !

Protetyk mówi do pacjenta :
- Jak się panu udało w tak krótkim czasie znów połamać protezę ?
- Panie doktorze, będę z panem szczery : podczas seksu lubię mojej partnerce przygryzać sutki.
- Nie uwierzę, że pana partnerka ma aż tak twarde piersi.
- Pięści, panie doktorze, pięści ...

Przy łóżku umierającej żony siedzi mąż :
- Może ci coś potrzeba, kochanie - mówi smutnym głosem.
- Chciałabym - odpowiada cichutko żona - żebyśmy kochali się ten ostatni raz.
- Oj, taka słaba jesteś, ale jak tak bardzo chcesz.
I gość włazi do łózka, robi co żona sobie życzy, a potem przytula się i usypia ze zmęczenia, budzi się po jakimś czasie, a żona w świetnej formie krząta się po kuchni gotując obiad, facet zrywa się z pościeli i woła :
- Kochanie, co się stało, przecież taka chora byłaś ?
- A to ten seks z tobą tak mi pomógł - informuje go z uśmiechem kobieta.
Facet siada ciężko na stołku i smutnieje :
- Co jest ? Nie cieszysz się, że wyzdrowiałam ?
- Nie o to chodzi - mówi mąż - tylko jakbym wiedział, że mam takie możliwości, to i babcię Zosię bym uratował i wujka Zdziśka ...


Obrazek


Diabeł i sukienka :
- Ewuniu, ta sukienka kosztowała majątek, dlaczego ją kupiłaś ?
- Diabeł mnie skusił szepcząc do ucha : "Kup ją, kup ją, wyglądasz w niej świetnie !
- Nie mogłaś mu rozkazać, żeby odszedł ?
- Rozkazałam.
- I co ?
- Powiedział, że z daleka wyglądam w niej jeszcze lepiej ...

Czterech emerytów pojechało na wakacje do Gdyni, spacerują po mieście, nagle patrzą, knajpa i napis : "Wszystkie drinki po 10 groszy". Zszokowani tą informacją, wchodzą do środka, knajpka milutka, czyściutko, dużo miejsca, sporo ludzi. Od progu słyszą głos sympatycznego barmana :
- Witam, panowie ! Proszę, tutaj jest miejsce. Cóż wam nalać ?
- Prosimy cztery kieliszki Martini.
- Już podaję, proszę, 40 groszy.
Panowie spojrzeli po sobie, zapłacili, wypili, zamówili kolejną kolejkę, znowu zapłacili 40 groszy, zamówili jeszcze po jednym Martini i znów 40 groszy. W końcu jeden nie wytrzymał i pyta barmana :
- Niech pan nam wytłumaczy, czemu tu jest tak tanio ?
- Wie pan, sprawa wygląda tak : przez lata byłem marynarzem, ale zawsze marzyłem, aby mieć swoją knajpkę, gdy wygrałem na loterii 25 milionów dolarów, wróciłem do Polski, kupiłem lokal i ponieważ lubię ludzi, postanowiłem sprzedawać tu tanie drinki. Mając tyle pieniędzy nie muszę zarabiać, robię to co lubię, poznając przy okazji wiele ciekawych osób.
Jeden z emerytów jest zachwycony :
- Co za wspaniała historia, a proszę mi powiedzieć, czemu tamci trzej w kącie siedzą tu od 40 minut, ale nic nie zamawiają ?
- Aaa, ci, oni przyjechali z Poznania i teraz czekają, bo od 18 wszystko będzie o 50 procent taniej.
Za ten post autor Misiek otrzymał podziękowania (w sumie 2):
root (28 maja 2026, 9:00) • Grz_Bo (11 cze 2026, 12:33)
Ocena: 9.52%
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

Misiek
Posty: 3856
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
Podziękował: 1143 razy
Otrzymał podziękowań: 2503 razy

Re: Humor

Post autor: Misiek »

Gwiazdy telewizji lat 70 kiedyś i dziś :

https://youtube.com/shorts/H6zd3M-aojc? ... UPjehcbQGJ

Zorro kiedyś i dziś lub pod koniec życia :

https://youtube.com/shorts/-s8PEzouiKo? ... SQichpbJyI


Obrazek
Za ten post autor Misiek otrzymał podziękowania (w sumie 2):
root (29 maja 2026, 8:53) • Grz_Bo (11 cze 2026, 12:32)
Ocena: 9.52%
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

Misiek
Posty: 3856
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
Podziękował: 1143 razy
Otrzymał podziękowań: 2503 razy

Re: Humor

Post autor: Misiek »

Gwiazdy westernów kiedyś i dziś lub pod koniec życia :

https://youtube.com/shorts/zN_wPsJg8Ws? ... W7oCqgBNAx

Najbardziej znani aktorzy i ich sławne role :

https://youtube.com/shorts/ZaoEYAj_h5U? ... 69L6WbSXwd


Ksiądz chodzi po kolędzie, przyszedł do Kowalskiego i mówi :
- Ja wiem, Kowalski, że nie masz pieniędzy i pochowałeś teściową w ogródku, ale czemu jej tyłek wychodzi z ziemi ?
- Bo muszę mieć, gdzie rower zaparkować.

Jeśli kobieta po namiętnym seksie mówi ci : "To było niesamowite, nikt do tej pory nie dał mi takich wrażeń i wątpię, żeby był w stanie zrobić to tak jak ty" - wiedz, że cię okłamuje. Po naprawdę dobrym seksie żadna kobieta nie będzie w stanie wymyślić zdania złożonego podrzędnie ze zwrotem przymiotnikowym.

Dwie brunetki i blondynka leżą na porodówce, pierwsza brunetka mówi :
- Będę miała chłopca, bo podczas poczęcia byłam "na dole".
Druga na to :
- Ja będę mieć dziewczynkę, bo podczas stosunku byłam "na górze".
Na to blondynka :
- To wychodzi na to, że ja będę miała bliźnięta.

Synek pyta mamę :
- Mamo, jak to jest, że potrafisz żyć bez jedzenia ?
- Co masz na myśli ? Przecież odżywiam się jak każdy inny człowiek.
- A bo słyszałem jak tata mówił koledze, że od ślubu nie połykasz.

Policjant zatrzymał blondynkę jadącą motorem w wełnianej czapce i pyta :
- Dlaczego nie ma pani kasku ?
- Bo ja, proszę pana, zrobiłam wczoraj eksperyment : z trzeciego piętra zrzuciłam czapkę i kask, no i kask pękł, a czapka nie.


Obrazek


Podczas uprawiania seksu zwykło spotykać się dwa typy kobiet : pierwszy - zachowują się tak, jakby za chwilę miała umrzeć, drugi - tak, jakby umarła wczoraj.

Pewnego dnia miś spotyka zajączka, który ma na uszach prezerwatywy :
- Te, zając, co jest grane, po ci te prezerwatywy na uszach ?
- Bo jestem smutny, mam kiepski humor i w ogóle.
- No dobra, ale po ci te prezerwatywy w uszach ?
- Bo podkreślają mój chu.owy nastrój.

Rozmowa dwóch znajomych :
- Marian, dlaczego podejrzewasz swoją żonę o zdradę ?
- Bo dzieci mamy ładne i mądre.

Rozmawiają dwaj koledzy :
- Co się stało ?
- Zwolnili mnie z roboty.
- A czemu ?
- Bo jak był toast z okazji urodzin szefa, to on powiedział : niech żyją pracownicy !
- A ja dodałem : a z czego ?

Taksówkarz wiezie kobietę, na zakończenie kursu okazuje się, że ta nie ma kasy, więc taksówkarz zawraca, jedzie za miasto na piękną, zieloną łączkę, zatrzymuje się, otwiera bagażnik, wyciąga koc i kładzie na trawę :
- Ale, proszę pana, ja na pewno oddam panu pieniądze, proszę nic mi nie robić, mam dzieci i męża - mówi prawie płacząc kobieta.
- A ja 40 królików, rwij trawę ! - odpowiada taksówkarz.


Obrazek


Nagi mężczyzna stoi przed lustrem i podziwia swoją męskość :
- Dwa centymetry więcej i byłbym królem ...
Na to słysząc to jego żona zwraca mu uwagę :
- Dwa centymetry mniej i byłbyś królową ...

Przychodzi Jasio do mamy i mówi :
- Mamo, mamo, babcia ma małżę.
- Jaką małżę ? - pyta mama.
- Chodź zobaczysz - odpowiada Jasio.
Wchodzą do sypialni, Jasio podnosi nocną koszule babci i mówi :
- Zobacz mamo, małża.
Na to mama mówi czerwieniąc się ze wstydu :
- To nie małża !
Jasio :
- Ale smakuje jak małża ...

Wściekły mąż wpada do domu i mówi do żony :
- Wiesz co, ten facet spod piątki spał już z prawie ze wszystkimi kobietami z naszego bloku, oprócz jednej.
Żona po chwili zastanowienia :
- Hmmm, to musi być ta Kowalska spod trójki ...

Zdradzony mąż był ciekaw co zrobi jego żona, gdy on umrze. Któregoś dnia zaczął więc udawać ... nieboszczyka. Gdy zobaczyła go żona, zaraz pobiegła po kochanka, oboje zdjęli mu garnitur, a ubrali w dres, gdyż uznali że szkoda nieboszczyka grzebać w nowym ubraniu. Zdjęli mu też buty, założyli trampki i w takim ubiorze ułożyli w trumnie. Wieczorem nad trumną zebrała się rodzina, aby opłakiwać nieboszczyka, a żona chcąc pokazać swój ból po utracie męża woła :
- Dokąd odchodzisz mój najmilszy ?
Na to mąż podnosi się z trumny i mówi :
- Na olimpiadę, dziwko, jadę !


Obrazek


Rozmowa syna z ojcem :
- Synu, dostałeś podobno pracę na kopalni ?
- Tak, tato, dzisiaj idę pierwszy raz.
- Na dzienną czy na nocną zmianę ?
- Chyba na nocną, bo mi dali kask z latarką.

Nauczycielka mówi do Jasia :
- Świetny rysunek, ale przyznaj się, kto go robił ? Ojciec czy matka ?
- Nie wiem, ja już spałem ...

Dwóch studentów biologii rozmawia po egzaminie :
- I co napisałeś na to pytanie : "Po co jest zgrubienie na końcu członka ?”.
- Napisałem, że po to, by sprawiać większą przyjemność dziewczynie.
- E, to ja pewnie mam źle ...
- A co napisałeś ?
- Żeby się ręka nie ześlizgiwała ...

Dzieci w szkole sprzeczają się, które z nich ma mniejszego dziadka :
- Mój dziadek ma 100 cm wzrostu.
- A mój tylko 50 cm.
- A mój - mówi Jasio - leży w szpitalu, bo jak zrywał jagody, to spadł z drabiny.


Obrazek


U psychiatry siedzi trzech wariatów, psychiatra podchodzi do jednego z nich i pyta :
- Ile jest 2 x 2 ?
- 1785.
Do drugiego :
- Ile jest 2 x 2 ?
- Środa.
Do trzeciego :
- Ile jest 2 x 2 ?
- 4.
- Brawo ! Jak na to wpadłeś ?
- To łatwe, podzieliłem 1785 przez środę.

Po mszy Jasio mówi do księdza :
- Pańskie kazanie było zajebiste.
- Synu, nie możesz tak mówić.
- Ale pańskie kazanie było naprawdę zajebiste.
- Synu, opamiętaj się póki możesz !
- Było tak zajebiste, że postanowiłem dać 100 złotych na kościół.
- Pier.olisz !
Za ten post autor Misiek otrzymał podziękowania (w sumie 2):
root (30 maja 2026, 16:12) • Grz_Bo (11 cze 2026, 12:31)
Ocena: 9.52%
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

Misiek
Posty: 3856
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
Podziękował: 1143 razy
Otrzymał podziękowań: 2503 razy

Re: Humor

Post autor: Misiek »

Najbardziej znani aktorzy i ich sławne role :

https://youtube.com/shorts/e3UlPkGeqQ4? ... oarj0oQkPt

Legendy kina akcji kiedyś i dziś :

https://youtube.com/shorts/9aojb9ro3_M? ... G0s0fj_6eG


Kowalski dzwoni do szefa :
- Szefie, czy mógłbym w poniedziałek przyjść trochę później ?
- No dobrze, a kiedy pan przyjdzie ?
- We wtorek ...

Mamy z żoną sposób na szczęśliwe pożycie małżeńskie : dwa razy w tygodniu chodzimy do ekskluzywnej restauracji w hotelu. Trochę wina, dobre jedzenie, później wspaniały seks, żona chodzi we wtorki, a ja w piątki ...


Obrazek
Za ten post autor Misiek otrzymał podziękowania (w sumie 2):
root (01 cze 2026, 12:38) • Grz_Bo (11 cze 2026, 12:29)
Ocena: 9.52%
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

Misiek
Posty: 3856
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
Podziękował: 1143 razy
Otrzymał podziękowań: 2503 razy

Re: Humor

Post autor: Misiek »

Uwielbiani aktorzy lat 80 i 90 kiedyś i dziś :

https://youtube.com/shorts/iR9FJcy7Dj8? ... LftdeVP3DN

Obsada filmu Pamięć absolutna 1990 kiedyś i dziś lub pod koniec życia :




W łódzkiej karetce pogotowia pacjent odzyskuje przytomność :
- Gdzie ja jestem ?
- W karetce.
- A gdzie jedziemy ?
- Do zakładu pogrzebowego.
- Ale ja jeszcze nie umarłem !
- A my jeszcze nie dojechaliśmy.

Synek pyta mamę:
- Mamo, czy mogę się przebrać ?
- Nie.
- Czemu ?
- Bo to nie jest polskie święto, Brajanek.

Przychodzi facet do lekarza i mówi :
- Panie doktorze, tak mnie strasznie wątroba boli.
Na to lekarz :
- A pije pan ?
- Piję, ale to nie pomaga ...

Rozmowa dwóch znajomych :
- Zbychu, jak noc poślubna ?
- Człowieku, jazda na maksa, raz Alina na dole, za chwilę na górze, od tyłu, z boku, nogi na pagonach, ręce na zwisie. Kamasutra się chowa !
- He-he-he, no to kto pierwszy powiedział : "Starczy, już nie mogę !” ?
- Sąsiad zza ściany ...


Obrazek


Przychodzi pół baby do lekarza, lekarz pyta :
- Jak się pani nazywa ?
- Ba.

Gestapo złapało Klossa i Stirlitza. Pierwszy dzień przesłuchania i Kloss powiedział wszystko. A Stirlitz nic. Twardziel. Mija dzień drugi, tydzień, drugi, Gestapo zszokowane, nikt tak długo nie wytrzymał ! Trzeci tydzień, oficer przesłuchujący podgląda jak zachowuje się ten twardziel w samotności. Patrzy, a Stirlitz wali głową w ścianę i z rozpaczą w głosie mówi : "Jak sobie nic nie przypomnę, to mnie tu w końcu zabiją !".

Dobry kumpel mówi do kumpla :
- Roman, muszę ci coś wyznać, przespałem się z twoją żoną.
- No i co z tego ?
- Rozwiedź się z nią !
- Po co ?
- Słuchaj, całe osiedle z nią śpi, rozwiedź się !
- Po co ?
- Chłopie, pół miasta ją rżnie, rozwiedź się !
- Po co ?
- W kolejce się ustawiają, żeby ją dymać, Roman, rozwiedź się !
- Po co ? Żeby w kolejce stać ?

Napis na ścianie w damskiej toalecie : "Mój mąż wszędzie za mną chodzi i mnie śledzi", dopisek obok : "To nieprawda !".

Ojciec rozmawia z dorosłym synem :
- Nie myśl, że nie szanuję twoich upodobań, ale zastanawia mnie dlaczego przy twoim wzroście za każdym razem przyprowadzasz do domu same niskie dziewczyny ?
- Oj, tato, staram się mieć na uwadze to, co mi wpajałeś od dziecka.
- Cieszę się, ale o czym teraz myślisz ?
- Żeby wybierać zawsze mniejsze zło ...


Obrazek


Przychodzi Jasio z poparzoną ręką i nogą :
- Jasiu ! Co ci się stało w rękę ? - pyta siostra.
- Prąd mnie kopnął.
- A w nogę ?
- Chciałem mu oddać ...

Mąż z żoną leżeli wieczorem w łóżku, mężowi zachciało się pić, a że leżał od ściany, zaczyna powoli przechodzić przez żonę. Ta sądząc, że mąż ma ochotę na seks, mówi :
- Zaczekaj, mały jeszcze nie śpi.
Po trzech minutach mąż ponownie próbuje przejść przez żonę, bo nadal męczy go pragnienie :
- Mówiłam ci, zaczekaj, bo mały jeszcze nie śpi.
Mąż wytrzymuje jeszcze chwilę, a potem wstaje delikatnie, żeby nie przeszkadzać żonie i nie budzić dziecka. Idzie do kuchni, odkręca kran i stwierdza, że nie leci woda, sprawdza w czajniku, wody też nie ma, w końcu wyciąga z lodówki szampana, żona słysząc huk otwieranego szampana, woła :
- Co ty tam robisz ? !
Na to dziecko :
- Nie chciałaś dać mu dupy, to się zastrzelił ...

Nauczycielka mówi do dzieci :
- Ułóżcie zdanie ze słowem "cukier".
Jasio po chwili zastanowienia mówi :
- Dziś rano piłem herbatę z cytryną.
- A gdzie jest cukier ? - pyta nauczycielka.
- Rozpuścił się ...


Obrazek


Student medycyny na egzaminie ma wymienić 3 zalety mleka matki, siedzi i myśli, no i wymyślił :
- Po pierwsze : jest w 100 % naturalne, po drugie : jest ciepłe, nie trzeba podgrzewać.
I w tym momencie zabrakło mu inwencji, siedzi, siedzi, a czas leci. Profesor ma zbierać już kartki, a student w ostatniej chwili wpada na genialny pomysł :
- Po trzecie : ma rewelacyjne opakowanie ...

Pacjent u psychiatry :
- Wydaje mi się, że nikt mnie nie rozumie. Gdy do kogoś mówię, to widzę puste oczy, obojętność na twarzy i absolutną niechęć do słuchania.
- Gdzie pan pracuje ?
- Na uniwersytecie wykładam fizykę kwantową.

- Ile ma pani dzieci ?
- Pięcioro.
- Ile dziewczynek, a ilu chłopców ?
- Pięciu chłopców.
- Jak mają na imię ?
- Józef.
- Wszyscy?
- Tak.
- Jak pani na ich woła ?
- Gdy wołam na obiad, to Józef i wszyscy przebiegają.
- Ale jak pani chce, aby jeden przyszedł ?
- To wołam po nazwisku.


Obrazek


Sekretarka przychodzi do psychiatry i mówi :
- Przyszedł do pana SMS.
A lekarz mówi :
- Niech wejdzie ...

W tramwaju starszy pan narzeka :
- Co za czasy, co za ludzie, co za maniery !
- Ale o co panu chodzi, przecież pan siedzi ?
- Ja tak, ale moja żona cały czas stoi ...

Urzędniczki popijają kawę i gawędzą :
- Wiesz - mówi jedna - ja to jestem naprawdę dobrą kobietą, na przykład wczoraj na spacerze dałam żulowi 10 złotych.
- Tak ? A co na to twój mąż ?
- Krzywił się, że mało, ale podziękował ...

Rozmowa dwóch znajomych :
- Franek, jak ty właściwie rozróżniasz żonę od jej siostry bliźniaczki ?
- To proste, wkładam rękę pod sukienkę i jak zaczyna jęczeć i rozszerza nogi to jej siostra.

Synek pyta tatę :
- Tatusiu, czy mnie też przyniósł bocian ?
- Nie, synku ciebie wrona wykrakała.
Za ten post autor Misiek otrzymał podziękowania (w sumie 2):
root (02 cze 2026, 9:12) • Grz_Bo (11 cze 2026, 12:29)
Ocena: 9.52%
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

ODPOWIEDZ