Witam
Wcześniej kilkukrotnie używałem preparatu Wurth do odgrzybiania, ale znalazłem nieco inny sposób. Nie mówię, że Wurth był zły, ale ten preparat jest lepszy i mimo wszystko wychodzi taniej.
Przerobiłem już kilka sposobów na odgrzybianie klimatyzacji i większość jest mało lub nieskuteczna (tz2w. bomby, pianki itp). Skuteczność preparatu Wurt określiłbym na 6-7/10, natomiast Virusolve+ 9/10. Jedyny problem to aplikacja, ale jak ktoś ma opryskiwacz (lub zakupi - koszt około 50zł - zawsze się w domu znajdzie dla niego zastosowanie), to można mieć bardzo skuteczny! zestaw do odgrzybiania klimatyzacji za rozsądne pieniądze.
Sposób bardzo skuteczny.
Preparat do dezynfekcji to Virusolve + (link:
http://www.virusolve.pl/produkty/item/v ... ntrat.html) (preparat do dezynfekcji - koncentrat bardzo wydajny). Z jednego litra można uzyskać 20 litrów płynu gotowego, ja używałem w nieco większym koncentracie (5-7%) - dla lepszego efektu.
Do tego opryskiwacz Kwazar Venus 360st. z wężykiem rozpylającym (od preparatu Wurth) zamocowanym do końcówki opryskiwacza.
Mieszam Virusolve z wodą i mam jeden litr płynu. Dokładnie spryskuje parownik. Z jednego litra roztworu można spokojnie opryskać dwa parowniki. Bardzo dokładnie opryskuje parownik - ze wszystkich możliwych stron. Płynu jest sporo więc można lać dowoli.
Po opryskaniu i wyschnięciu parownika montuje nowy wkład filtra kabinowego (węglowy). Nie potrzeba myć/pryskać kanałów wentylacyjnych itp. Wystarczy tylko dokładnie opryskać parownik.
Panowie, skuteczność tego produktu jest niesamowita.
Używam też tego płynu do domowej klimatyzacji i tam działa równie dobrze. Po takim oprysku (domowej czy samochodowej klimatyzacji) na sezon jest spokój. Po oprysku pozostaje dość przyjemny delikatny zapach lawendy.
Jakby ktoś chciał zobaczyć jak wygląda ta końcówka do opryskiwacza to mogę zrobić kilka fotek.
Pozdrawiam
Kuba