Ma ktoś pomysł co się stało w tym miejscu? Samochód nie ma żadnego otarcia w tym miejscu na wypukłych częściach. Na niczym poza uszczelką nie ma śladu. To nie jest nacięcie nożem. Na uszczelce z lewej nie ma śladu, szkło obok bez śladu.Nie potrafię sobie wyobrazić jakie otarcie dałoby taki efekt... Wada fabryczna? Reakcja termiczna?
Zobacz jaka ta uszczelka jest twarda. Musiałbym jechać z otwartymi drzwiami a przeszkoda znajdować akurat tylko na tej wysokości i jeszcze blokować drzwi
Ostatnio zmieniony 24 wrz 2020, 15:47 przez Amadeusz, łącznie zmieniany 1 raz.
Ogólnie ja już na oględzinach samochodu w salonie zauważyłem, że te uszczelki są strasznie podatne na uszkodzenia, aczkolwiek no tutaj ewidentnie pasuje na jakieś otarcie, myjnia raczej nie pocięła by tego w ten sposób.