Ogrzewanie postojowe

Dyskusje na temat Seata Ateca I generacji (2016-)
Awatar użytkownika
sailor 88
Posty: 1450
Rejestracja: 27 maja 2017, 9:33
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Nissan Qashqai E-POWER : był Seat Ateca 1,6TDI
Podziękował: 99 razy
Otrzymał podziękowań: 450 razy

Re: Ogrzewanie postojowe

Post autor: sailor 88 »

Misiek pisze:
14 paź 2020, 23:19
Czyli, że przy benzynie 1.5 l, mimo braku tego dogrzewania mogę się spodziewać także ciepełka dość szybko, ale trochę wolniej niż teraz ?
Spoko, będziesz zadowolony, skoro 1.0 daje radę, to 1.5 tym bardziej ;) ... Wolniej...szybciej, pojęcia względne, możesz co najwyżej porównywać ten sam model z różnymi silnikami, bo dwa inne auta już trudniej.


...Spieszmy się kochać diesel'e, tak szybko odchodzą...

Sponsor


Kalinski

Re: Ogrzewanie postojowe

Sponsor

Kalinski
Sponsor


AUTO-PAK

Re: Ogrzewanie postojowe

Sponsor

AUTO-PAK

Misiek
Posty: 3855
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
Podziękował: 1143 razy
Otrzymał podziękowań: 2502 razy

Re: Ogrzewanie postojowe

Post autor: Misiek »

sailor 88 pisze:
15 paź 2020, 10:04
Misiek pisze:
14 paź 2020, 23:19
Czyli, że przy benzynie 1.5 l, mimo braku tego dogrzewania mogę się spodziewać także ciepełka dość szybko, ale trochę wolniej niż teraz ?
Spoko, będziesz zadowolony, skoro 1.0 daje radę, to 1.5 tym bardziej ;) ... Wolniej...szybciej, pojęcia względne, możesz co najwyżej porównywać ten sam model z różnymi silnikami, bo dwa inne auta już trudniej.
Kilka lat temu, jak jeszcze zimy były mroźne i mówiłem kumplowi z pracy, że nawet na kilkunastostopniowym mrozie wystarczą 2 minuty i już leci wyraźnie odczuwalne ciepełko, to nie wierzył. Więc kiedyś jak odjeżdżaliśmy po pracy do domów, zapakowałem go do mojego, uruchomiłem i kazałem odczekać te 2 minuty ... przez następnych kilka dni chodził jak struty, ponieważ on (wtedy jeszcze jakiś stareńki Fiat, Bravo lub Brava, na gazie) odczuwał lekkie ciepło dopiero mniej więcej po 2/3 drogi z domu do pracy, a ja już po zamknięciu bramy (po wyjeździe z lekko grzanego garażu) lub dojechaniu do pierwszego skrzyżowania w kierunku domu (powrót do domu, więc parking nie w garażu).
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

Awatar użytkownika
sailor 88
Posty: 1450
Rejestracja: 27 maja 2017, 9:33
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Nissan Qashqai E-POWER : był Seat Ateca 1,6TDI
Podziękował: 99 razy
Otrzymał podziękowań: 450 razy

Re: Ogrzewanie postojowe

Post autor: sailor 88 »

Misiek pisze:
15 paź 2020, 10:55
Kilka lat temu, jak jeszcze zimy były mroźne i mówiłem kumplowi z pracy, że nawet na kilkunastostopniowym mrozie wystarczą 2 minuty i już leci wyraźnie odczuwalne ciepełko, to nie wierzył. Więc kiedyś jak odjeżdżaliśmy po pracy do domów, zapakowałem go do mojego, uruchomiłem i kazałem odczekać te 2 minuty ... przez następnych kilka dni chodził jak struty, ponieważ on (wtedy jeszcze jakiś stareńki Fiat, Bravo lub Brava, na gazie) odczuwał lekkie ciepło dopiero mniej więcej po 2/3 drogi z domu do pracy, a ja już po zamknięciu bramy (po wyjeździe z lekko grzanego garażu) lub dojechaniu do pierwszego skrzyżowania w kierunku domu (powrót do domu, więc parking nie w garażu).
Problemem tego kolegi była instalacja gazowa. Parownik wpina się w mały obieg chłodzenia(ochrona przed oblodzeniem), który zasila również nagrzewnicę. Rozprężający się gaz pochłania znaczną ilość ciepła wytworzonego przez silnik i skutecznie obniża efektywność ogrzewania. Niektóre auta z gazem starszej generacji nigdy nie osiągały normalnej temperatury pracy w zimowym okresie, nawet w czasie dłuższej jazdy.
Za ten post autor sailor 88 otrzymał podziękowania (w sumie 3):
Frodo (15 paź 2020, 13:42) • Misiek (16 paź 2020, 0:00) • chrapek (18 paź 2020, 11:40)
Ocena: 14.29%
...Spieszmy się kochać diesel'e, tak szybko odchodzą...

Misiek
Posty: 3855
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
Podziękował: 1143 razy
Otrzymał podziękowań: 2502 razy

Re: Ogrzewanie postojowe

Post autor: Misiek »

sailor 88 pisze:
15 paź 2020, 13:24
Misiek pisze:
15 paź 2020, 10:55
Kilka lat temu, jak jeszcze zimy były mroźne i mówiłem kumplowi z pracy, że nawet na kilkunastostopniowym mrozie wystarczą 2 minuty i już leci wyraźnie odczuwalne ciepełko, to nie wierzył. Więc kiedyś jak odjeżdżaliśmy po pracy do domów, zapakowałem go do mojego, uruchomiłem i kazałem odczekać te 2 minuty ... przez następnych kilka dni chodził jak struty, ponieważ on (wtedy jeszcze jakiś stareńki Fiat, Bravo lub Brava, na gazie) odczuwał lekkie ciepło dopiero mniej więcej po 2/3 drogi z domu do pracy, a ja już po zamknięciu bramy (po wyjeździe z lekko grzanego garażu) lub dojechaniu do pierwszego skrzyżowania w kierunku domu (powrót do domu, więc parking nie w garażu).
Problemem tego kolegi była instalacja gazowa. Parownik wpina się w mały obieg chłodzenia(ochrona przed oblodzeniem), który zasila również nagrzewnicę. Rozprężający się gaz pochłania znaczną ilość ciepła wytworzonego przez silnik i skutecznie obniża efektywność ogrzewania. Niektóre auta z gazem starszej generacji nigdy nie osiągały normalnej temperatury pracy w zimowym okresie, nawet w czasie dłuższej jazdy.
Masz rację, kiedyś o tym słyszałem / czytałem, ale nie myślałem, że ten parownik wychładza aż tak bardzo. Faktycznie, kolega wielokrotnie mówił, że w tamtym samochodzie czasami bywało mu zimno, szczególnie zimą. W Polonezie (przed Fiatem), także na gazie, nawet kilka razy nie mógł w ogóle uruchomić silnika, ponieważ parownik był dosłownie obrośnięty lodem i wylewał na niego kilka kubełków gorącej wody, żeby go odmrozić. Inna sprawa, że wtedy miał jakieś problemy z przełączaniem z paliwa na gaz i odwrotnie, więc układ sterujący starał się na siłę zasilać gazem, bez względu na temperaturę płynu chłodzącego w układzie, co doprowadzało właśnie do tego zalodzenia. Ale co się dziwić - wtedy instalacje gazowe były "trochę" inne niż teraz, że o silnikach i układach zasilania nie wspomnę.

A tak swoją drogą, to jestem pełen podziwu i szacunku dla zasobów Twojej specjalistycznej wiedzy, bo wielokrotnie wypowiadałeś się bardzo rzeczowo, sensownie i dogłębnie na wiele tematów, że o "poradniku olejowym" nie wspomnę (chyba żaden inny post nie zgromadził tyle "lajków"). Dowodzi to tylko bardzo solidnych podstaw teoretycznych, jak i praktycznych oraz chyba pasji i zainteresowań motoryzacyjnych. Brakuje mi tylko pochwalenia się przez Ciebie skąd taka wiedza, może pracujesz gdzieś w branży lub w okolicach i stąd taki zasób wiedzy ?
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

Awatar użytkownika
thecichy
Posty: 450
Rejestracja: 14 paź 2018, 18:38
Lokalizacja: Łódź
Samochód: Seat Ateca FR 2.0 TSI
Podziękował: 17 razy
Otrzymał podziękowań: 24 razy

Re: Ogrzewanie postojowe

Post autor: thecichy »

Misiek pisze:
16 paź 2020, 0:18
...
A tak swoją drogą, to jestem pełen podziwu i szacunku dla zasobów Twojej specjalistycznej wiedzy, bo wielokrotnie wypowiadałeś się bardzo rzeczowo, sensownie i dogłębnie na wiele tematów, że o "poradniku olejowym" nie wspomnę (chyba żaden inny post nie zgromadził tyle "lajków"). Dowodzi to tylko bardzo solidnych podstaw teoretycznych, jak i praktycznych oraz chyba pasji i zainteresowań motoryzacyjnych. Brakuje mi tylko pochwalenia się przez Ciebie skąd taka wiedza, może pracujesz gdzieś w branży lub w okolicach i stąd taki zasób wiedzy ?
Bo wiesz, sailor 88 ma taką magiczną szklaną kulę :)
(kiedyś ją już nawet pokazał na forum ;))

Misiek
Posty: 3855
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
Podziękował: 1143 razy
Otrzymał podziękowań: 2502 razy

Re: Ogrzewanie postojowe

Post autor: Misiek »

thecichy pisze:
22 paź 2020, 21:35
Misiek pisze:
16 paź 2020, 0:18
...
A tak swoją drogą, to jestem pełen podziwu i szacunku dla zasobów Twojej specjalistycznej wiedzy, bo wielokrotnie wypowiadałeś się bardzo rzeczowo, sensownie i dogłębnie na wiele tematów, że o "poradniku olejowym" nie wspomnę (chyba żaden inny post nie zgromadził tyle "lajków"). Dowodzi to tylko bardzo solidnych podstaw teoretycznych, jak i praktycznych oraz chyba pasji i zainteresowań motoryzacyjnych. Brakuje mi tylko pochwalenia się przez Ciebie skąd taka wiedza, może pracujesz gdzieś w branży lub w okolicach i stąd taki zasób wiedzy ?
Bo wiesz, sailor 88 ma taką magiczną szklaną kulę :)
(kiedyś ją już nawet pokazał na forum ;))
Ja też taką chcę, nawet tylko malutką ...
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

Misiek
Posty: 3855
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
Podziękował: 1143 razy
Otrzymał podziękowań: 2502 razy

Re: Ogrzewanie postojowe

Post autor: Misiek »

Frodo pisze:
20 gru 2020, 18:43
Pierwsza zima z ogrzewaniem postojowym... Zapewne nie jest to niezbędne, ale człowiek wraca ze spaceru, włącza kilka minut wcześniej i wchodzi do ciepłego auta. (Szczególnie fajne z dzieciakami.) Ostatnio, gdy było dość szaro i zimno *bardzo* polubiłem ten gadżet. Jeśli ktoś się waha to polecam!
Wszystko się zgadza, tylko szkoda, że to kosztuje aż 4 - 5 tys. Wiem, to niewiele w stosunku do ceny samochodu, szczególnie VW, ale za samo grzanie kilka razy w roku, to według mnie za dużo. Ja już na samą myśl o grzanej kierownicy jestem bardzo happy, i do tego w cenie auta ! Już kilka razy wsiadałem po pracy do zimnego samochodu i dotykanie zimnej, skórzanej kierownicy, to co najmniej średnia przyjemność.
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

geranium
Posty: 755
Rejestracja: 10 lut 2019, 18:41
Samochód: SEAT ATECA 1.5 DSG
Podziękował: 10 razy
Otrzymał podziękowań: 44 razy

Re: Ogrzewanie postojowe

Post autor: geranium »

w oplu mam elektryczne "dogrzewanie" w ciągu kilku minut dmucha ciepłe powietrze na szyby..(grzałka przed nagrzewnicą w kabinie)
w latach młodości adaptowałem dogrzewanie na świecach żarowych i również się sprawdzało i to wszystko za ułamek ceny ...

PS. oczywiście to nie to samo co ogrzewanie postojowe ale wygoda kosztuje :)

Grzadq
Posty: 120
Rejestracja: 28 kwie 2020, 17:02
Samochód: Seat Ateca 2.0 TSI
Podziękował: 8 razy
Otrzymał podziękowań: 23 razy

Re: Ogrzewanie postojowe

Post autor: Grzadq »

Misiek pisze:
20 gru 2020, 22:54
Frodo pisze:
20 gru 2020, 18:43
Pierwsza zima z ogrzewaniem postojowym... Zapewne nie jest to niezbędne, ale człowiek wraca ze spaceru, włącza kilka minut wcześniej i wchodzi do ciepłego auta. (Szczególnie fajne z dzieciakami.) Ostatnio, gdy było dość szaro i zimno *bardzo* polubiłem ten gadżet. Jeśli ktoś się waha to polecam!
Wszystko się zgadza, tylko szkoda, że to kosztuje aż 4 - 5 tys. Wiem, to niewiele w stosunku do ceny samochodu, szczególnie VW, ale za samo grzanie kilka razy w roku, to według mnie za dużo. Ja już na samą myśl o grzanej kierownicy jestem bardzo happy, i do tego w cenie auta ! Już kilka razy wsiadałem po pracy do zimnego samochodu i dotykanie zimnej, skórzanej kierownicy, to co najmniej średnia przyjemność.
Błąd - nie kilka razy do roku, ja swojej Atece korzystam z tej funkcji minimum 2x dziennie (przed wyjazdem do pracy - bez garażu, pod koniec pracy, a bywa że i częściej), codziennie od listopada. Zawsze wsiadam do ciepłego, odmrożonego samochodu, nie potrzeba nic skrobać, marznąć, kapitalny gadżet. Pilot u mnie łapie na jakieś chore odległości...

Jeśliby się kto zastanawiał, to gwarantuję że to będą najlepiej wydane 4-5 tys. w tym samochodzie :)

*Zwłaszcza, że w VW Tigu ten dodatek to koszt 5.600 zł, w audi Q3 7200 zł, w BMW X3 ok. 10.000 (ale tam jest cały pakiet - ogrzewane fotele, kierownica, bezdotyk, indukcja tel). W Atece, z konfiguratora 4.100 zł - imho najlepiej wydane pieniądze.

Jestem trochę tendencyjny, bo od początku chciałem ten "gadżet" i ani razu się nie zawiodłem, micha uśmiechnięta jak rano sąsiedzi skrobią auta, lub nerwowo wyglądają z okna kuchni czy nikt nie wsiądzie i nie odjedzie grzejącym się samochodem, a ty po prostu wsiadasz do cieplutkiego i odjeżdżasz
Ostatnio zmieniony 21 gru 2020, 20:18 przez Grzadq, łącznie zmieniany 1 raz.
Za ten post autor Grzadq otrzymał podziękowania (w sumie 2):
bentley (21 gru 2020, 20:20) • Misiek (22 gru 2020, 0:33)
Ocena: 9.52%
Ateca 2.0 TSI 4Drive 190 HP, a będzie więcej :lol:

bentley
Posty: 67
Rejestracja: 26 paź 2018, 13:00
Samochód: Seat Ateca FR 2.0TSI 4drive
Podziękował: 11 razy
Otrzymał podziękowań: 8 razy

Re: Ogrzewanie postojowe

Post autor: bentley »

Grzadq pisze:
21 gru 2020, 20:08
Misiek pisze:
20 gru 2020, 22:54
Frodo pisze:
20 gru 2020, 18:43
Pierwsza zima z ogrzewaniem postojowym... Zapewne nie jest to niezbędne, ale człowiek wraca ze spaceru, włącza kilka minut wcześniej i wchodzi do ciepłego auta. (Szczególnie fajne z dzieciakami.) Ostatnio, gdy było dość szaro i zimno *bardzo* polubiłem ten gadżet. Jeśli ktoś się waha to polecam!
Wszystko się zgadza, tylko szkoda, że to kosztuje aż 4 - 5 tys. Wiem, to niewiele w stosunku do ceny samochodu, szczególnie VW, ale za samo grzanie kilka razy w roku, to według mnie za dużo. Ja już na samą myśl o grzanej kierownicy jestem bardzo happy, i do tego w cenie auta ! Już kilka razy wsiadałem po pracy do zimnego samochodu i dotykanie zimnej, skórzanej kierownicy, to co najmniej średnia przyjemność.
Błąd - nie kilka razy do roku, ja swojej Atece korzystam z tej funkcji minimum 2x dziennie (przed wyjazdem do pracy - bez garażu, pod koniec pracy, a bywa że i częściej), codziennie od listopada. Zawsze wsiadam do ciepłego, odmrożonego samochodu, nie potrzeba nic skrobać, marznąć, kapitalny gadżet. Pilot u mnie łapie na jakieś chore odległości...

Jeśliby się kto zastanawiał, to gwarantuję że to będą najlepiej wydane 4-5 tys. w tym samochodzie :)

Korzystam troche rzadziej, ale w pelni kolege popieram. Naprawde taki gadzet za 4-5k przy cenie 150k to naprawde nic, a jest bardzo przydatny nawet w takie pseudo zimy jak u nas ostatnio.
Za ten post autor bentley otrzymał podziękowanie:
Grzadq (21 gru 2020, 20:22)
Ocena: 4.76%

ODPOWIEDZ