Humor
Regulamin forum
Tutaj można dyskutować na dowolny temat.
Prosimy jednak zachować kulturę i nie obrażać innych użytkowników.
Tutaj można dyskutować na dowolny temat.
Prosimy jednak zachować kulturę i nie obrażać innych użytkowników.
-
Misiek
- Posty: 3857
- Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
- Lokalizacja: Białystok
- Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
- Podziękował: 1143 razy
- Otrzymał podziękowań: 2505 razy
Re: Humor
W końcu w moim źródełku od 19 stycznia coś drgnęło, niestety tylko troszeczkę :
Co powiedziała mama do blondynki przed jej wyjściem na randkę :
- Córciu, jeżeli do 22:00 nie będziesz w łóżku, to wracaj do domu.
Do banku w Szwajcarii wchodzi klient z walizką i ściszonym głosem mówi do bankiera :
- Chciałbym wpłacić pieniądze, w tej walizce jest całe cztery miliony euro.
Na to bankier uśmiechnięty :
- Proszę nie ściszać głosu, bieda to żaden wstyd.
Co powiedziała mama do blondynki przed jej wyjściem na randkę :
- Córciu, jeżeli do 22:00 nie będziesz w łóżku, to wracaj do domu.
Do banku w Szwajcarii wchodzi klient z walizką i ściszonym głosem mówi do bankiera :
- Chciałbym wpłacić pieniądze, w tej walizce jest całe cztery miliony euro.
Na to bankier uśmiechnięty :
- Proszę nie ściszać głosu, bieda to żaden wstyd.
Ostatnio zmieniony 15 lut 2021, 10:47 przez Misiek, łącznie zmieniany 1 raz.
- Ocena: 9.52%
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie 
-
Misiek
- Posty: 3857
- Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
- Lokalizacja: Białystok
- Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
- Podziękował: 1143 razy
- Otrzymał podziękowań: 2505 razy
Re: Humor
Żona pyta męża :
- Jaki był najszczęśliwszy dzień w twoim życiu ?
- Pamiętasz dzień, w którym się poznaliśmy ?
- Och, kochanie ...
- No to ten najszczęśliwszy był tydzień wcześniej.
Do mieszkania wprowadził się samotny mężczyzna. Wieczorem trzeciego dnia rozlega się dzwonek do drzwi. Otwiera, patrzy, a tam stoi atrakcyjna kobieta :
- Dzień dobry, jestem twoją sąsiadką, czy przypadkiem nie zabrakło ci soli ?
- Harry, słyszałem, że podobno rozumiesz język żmij ?
- Tak, a co trzeba przetłumaczyć ?
- Przetłumacz mi co oznacza powiedzenie : "Nie obraziłam się. Wszystko w porządku".
- Jaki był najszczęśliwszy dzień w twoim życiu ?
- Pamiętasz dzień, w którym się poznaliśmy ?
- Och, kochanie ...
- No to ten najszczęśliwszy był tydzień wcześniej.
Do mieszkania wprowadził się samotny mężczyzna. Wieczorem trzeciego dnia rozlega się dzwonek do drzwi. Otwiera, patrzy, a tam stoi atrakcyjna kobieta :
- Dzień dobry, jestem twoją sąsiadką, czy przypadkiem nie zabrakło ci soli ?
- Harry, słyszałem, że podobno rozumiesz język żmij ?
- Tak, a co trzeba przetłumaczyć ?
- Przetłumacz mi co oznacza powiedzenie : "Nie obraziłam się. Wszystko w porządku".
- Ocena: 9.52%
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie 
-
Misiek
- Posty: 3857
- Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
- Lokalizacja: Białystok
- Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
- Podziękował: 1143 razy
- Otrzymał podziękowań: 2505 razy
Re: Humor
Po prawie miesięcznej przerwie w moim źródełku coś się wreszcie ruszyło, oby Wam się podobało :
Pacjent u lekarza :
- Panie doktorze, jak tam moje wyniki ?
- Dobrze, może pan brać kredyt.
- Ale ja nie mam z czego spłacać
- Nie będzie pan musiał ...
Dwie blondynki siedzą nad morzem. Jedna wkłada palec do wody, oblizuje i mówi :
- Ale słona.
Druga przynosi torebkę z cukrem i wsypuje do wody. Potem pierwsza z nich próbuje wodę ponownie :
- Nadal jest okropnie słona.
- Dziwisz się ? Przecież nie zamieszałaś.
Szaleje pożar. Małżeństwo wybiega z płonącego budynku. Żona mówi do męża :
- Wiesz, Zdzisiek, po raz pierwszy od 15 lat wychodzimy gdzieś razem.
Podczas kłótni dwóch przedszkolaków przechwala się, licytuje kto co ma :
- A mój tata ma wieżę stereo !
- Moja mama też ma !
- A mój tata ma kabriolet !
- Moja mama też ma !
- A mój tata ma siusiaka !
- Moja mama też ma !
- Jak to, przecież to twoja mama, kobieta - nie może mieć siusiaka ?
- A ma, w szufladzie !
Pacjent u lekarza :
- Panie doktorze, jak tam moje wyniki ?
- Dobrze, może pan brać kredyt.
- Ale ja nie mam z czego spłacać
- Nie będzie pan musiał ...
Dwie blondynki siedzą nad morzem. Jedna wkłada palec do wody, oblizuje i mówi :
- Ale słona.
Druga przynosi torebkę z cukrem i wsypuje do wody. Potem pierwsza z nich próbuje wodę ponownie :
- Nadal jest okropnie słona.
- Dziwisz się ? Przecież nie zamieszałaś.
Szaleje pożar. Małżeństwo wybiega z płonącego budynku. Żona mówi do męża :
- Wiesz, Zdzisiek, po raz pierwszy od 15 lat wychodzimy gdzieś razem.
Podczas kłótni dwóch przedszkolaków przechwala się, licytuje kto co ma :
- A mój tata ma wieżę stereo !
- Moja mama też ma !
- A mój tata ma kabriolet !
- Moja mama też ma !
- A mój tata ma siusiaka !
- Moja mama też ma !
- Jak to, przecież to twoja mama, kobieta - nie może mieć siusiaka ?
- A ma, w szufladzie !
- Ocena: 14.29%
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie 
-
Misiek
- Posty: 3857
- Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
- Lokalizacja: Białystok
- Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
- Podziękował: 1143 razy
- Otrzymał podziękowań: 2505 razy
Re: Humor
W swoje czwarte urodziny dziewczynka pyta mamę :
- Mamuniu, a skąd ja się wzięłam na świecie ?
- Znaleźliśmy cię w kapuście, maleńka.
- W kapuście ? W STYCZNIU ? !
Wtedy wtrąca się tata :
- W kiszonej, córeczko, w kiszonej.
Kobieta dzwoni do radia i mówi :
- Znalazłam portfel, a tam 3000 zł i czek na 10 tys. euro. Portfel jest pana Stanisława Kowalskiego, zamieszkałego przy ul. Czerskiej 10 w Wa-wie. I mam gorącą prośbę - proszę panu Stasiowi w ramach podziękowania puścić ode mnie jakąś fajną piosenkę.
- Mamuniu, a skąd ja się wzięłam na świecie ?
- Znaleźliśmy cię w kapuście, maleńka.
- W kapuście ? W STYCZNIU ? !
Wtedy wtrąca się tata :
- W kiszonej, córeczko, w kiszonej.
Kobieta dzwoni do radia i mówi :
- Znalazłam portfel, a tam 3000 zł i czek na 10 tys. euro. Portfel jest pana Stanisława Kowalskiego, zamieszkałego przy ul. Czerskiej 10 w Wa-wie. I mam gorącą prośbę - proszę panu Stasiowi w ramach podziękowania puścić ode mnie jakąś fajną piosenkę.
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie 










