Humor
Regulamin forum
Tutaj można dyskutować na dowolny temat.
Prosimy jednak zachować kulturę i nie obrażać innych użytkowników.
Tutaj można dyskutować na dowolny temat.
Prosimy jednak zachować kulturę i nie obrażać innych użytkowników.
-
Misiek
- Posty: 3857
- Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
- Lokalizacja: Białystok
- Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
- Podziękował: 1143 razy
- Otrzymał podziękowań: 2505 razy
Re: Humor
- Słuchaj, nie wiem już, co robić, mój pies nie znosi mojej żony, co robić ?
- Masz wybór - utopić, albo wyrzucić z domu.
- Kogo ?
- Masz wybór ...
- W mojej sytuacji muszę dobrze się odżywiać i dużo jeść.
- Natasza, w jakiej sytuacji ?
- W sytuacji osoby, która uwielbia dobrze i dużo jeść.
- Ktoś ci już mówił, żeś piękna ?
- Nie ...
- Fajnie, że wokół ciebie sami uczciwi i szczerzy ludzie.
- Masz wybór - utopić, albo wyrzucić z domu.
- Kogo ?
- Masz wybór ...
- W mojej sytuacji muszę dobrze się odżywiać i dużo jeść.
- Natasza, w jakiej sytuacji ?
- W sytuacji osoby, która uwielbia dobrze i dużo jeść.
- Ktoś ci już mówił, żeś piękna ?
- Nie ...
- Fajnie, że wokół ciebie sami uczciwi i szczerzy ludzie.
- Ocena: 4.76%
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie 
-
Misiek
- Posty: 3857
- Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
- Lokalizacja: Białystok
- Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
- Podziękował: 1143 razy
- Otrzymał podziękowań: 2505 razy
Re: Humor
Synek biegnie do mamy :
- Mamo, mamo - czemu ciocia nazwała swoją córkę Róża ?
- Bo bardzo lubiła róże.
- A ty co lubiłaś ?
- Wacek, nie zadawaj głupich pytań.
Córka mówi do mamy :
- Byłam u lekarza i powiedział, że jestem w ciąży.
- A kto jest ojcem ?
- Tego nie powiedział.
- Mamo, mamo - czemu ciocia nazwała swoją córkę Róża ?
- Bo bardzo lubiła róże.
- A ty co lubiłaś ?
- Wacek, nie zadawaj głupich pytań.
Córka mówi do mamy :
- Byłam u lekarza i powiedział, że jestem w ciąży.
- A kto jest ojcem ?
- Tego nie powiedział.
- Ocena: 4.76%
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie 
-
Misiek
- Posty: 3857
- Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
- Lokalizacja: Białystok
- Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
- Podziękował: 1143 razy
- Otrzymał podziękowań: 2505 razy
Re: Humor
Przychodzi facet do lekarza i mówi :
- Panie doktorze - boli mnie po wypiciu Red Bulla.
- A gdzie konkretnie pana boli ?
- O tu ... pod skrzydłami.
Idzie pijany Kowalski przez ulicę. Raz się zaśmieje, raz pomacha ręką. W końcu podchodzi do niego jakiś facet i pyta :
- Panie, co pan się tak śmiejesz ?
- Opowiadam sobie dowcipy.
- A dlaczego od czasu do czasu machasz pan ręką ?
- Bo niektóre już znam lub są słabe.
Bóg patrząc na grzeszną Ziemię zauważył zły stosunek społeczeństwa do lekarzy. Chcąc podnieść reputację całego personelu medycznego zszedł na Ziemię i zatrudnił się jako lekarz w przychodni rejonowej. Pierwszy dzień pracy, siedzi w izbie przyjęć, przywożą mu sparaliżowanego chorego 20 lat, na wózku inwalidzkim. Bóg wstaje, kładzie choremu na głowę swoje dłonie i mówi :
- Wstań i idź !
Chory wstaje, wychodzi na korytarz. Na korytarzu tłum oczekujących, wszyscy pytają :
- No i jak nowy doktor ?
- Doktor, jak doktor, ale nawet ciśnienia nie zmierzył ...
Przychodzi facet na policję i mówi :
- Dzień dobry, chciałbym zgłosić zaginięcie teściowej.
Policjant pyta :
- Od kiedy teściowej nie ma ?
- Od miesiąca.
- To czemu pan przyszedł do nas dopiero teraz ?
- Bo ja w ten cud nie mogę w dalszym ciągu do dzisiaj uwierzyć.
- Panie doktorze - boli mnie po wypiciu Red Bulla.
- A gdzie konkretnie pana boli ?
- O tu ... pod skrzydłami.
Idzie pijany Kowalski przez ulicę. Raz się zaśmieje, raz pomacha ręką. W końcu podchodzi do niego jakiś facet i pyta :
- Panie, co pan się tak śmiejesz ?
- Opowiadam sobie dowcipy.
- A dlaczego od czasu do czasu machasz pan ręką ?
- Bo niektóre już znam lub są słabe.
Bóg patrząc na grzeszną Ziemię zauważył zły stosunek społeczeństwa do lekarzy. Chcąc podnieść reputację całego personelu medycznego zszedł na Ziemię i zatrudnił się jako lekarz w przychodni rejonowej. Pierwszy dzień pracy, siedzi w izbie przyjęć, przywożą mu sparaliżowanego chorego 20 lat, na wózku inwalidzkim. Bóg wstaje, kładzie choremu na głowę swoje dłonie i mówi :
- Wstań i idź !
Chory wstaje, wychodzi na korytarz. Na korytarzu tłum oczekujących, wszyscy pytają :
- No i jak nowy doktor ?
- Doktor, jak doktor, ale nawet ciśnienia nie zmierzył ...
Przychodzi facet na policję i mówi :
- Dzień dobry, chciałbym zgłosić zaginięcie teściowej.
Policjant pyta :
- Od kiedy teściowej nie ma ?
- Od miesiąca.
- To czemu pan przyszedł do nas dopiero teraz ?
- Bo ja w ten cud nie mogę w dalszym ciągu do dzisiaj uwierzyć.
- Ocena: 9.52%
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie 
- Eleonor
- Posty: 404
- Rejestracja: 12 paź 2019, 17:32
- Samochód: Seat Ateca FR 1.5 TSI DSG 2020 Rodium Grey
- Podziękował: 4 razy
- Otrzymał podziękowań: 61 razy
Re: Humor
Dzisiaj ode mnie taki ,,samochodowy kawał,, 
- Wjeżdżałem tyłem do garażu i poprosiłem syna, aby mi pomógł i powiedział, kiedy dojadę do ściany. Kiedy usłyszałem "JEB!" syn powiedział:
- Dokładnie 17:44.
- Wjeżdżałem tyłem do garażu i poprosiłem syna, aby mi pomógł i powiedział, kiedy dojadę do ściany. Kiedy usłyszałem "JEB!" syn powiedział:
- Dokładnie 17:44.
- Ocena: 4.76%
Ateca FR 1.5 TSI DSG - Rodium Grey 2020
-
Misiek
- Posty: 3857
- Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
- Lokalizacja: Białystok
- Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
- Podziękował: 1143 razy
- Otrzymał podziękowań: 2505 razy
Re: Humor
Po imprezie trzy laski wracały do domu, lecz po drodze zachciało im się siku. Z braku lepszego miejsca udały się na cmentarz i tam załatwiły się. Następnego dnia ich mężowie w pracy :
- Ty, Jacek, jak tam twoja żona, wróciła po imprezie ?
- Daj spokój - była tak pijana, że musiałem ją przynieść z trawnika do domu.
- Moja nie dość, że była pijana, to jeszcze wróciła bez majtek. Zdzisiek, a twoja ?
- Panowie, szkoda gadać. Nie dość, że była pijana i bez majtek, to jeszcze w dupie miała wstążkę z napisem "My chłopcy z Sosnowa nigdy cię nie zapomnimy".
Rozmawiają przyjaciele :
- Jak tam przy poniedziałku w pracy ?
- Stary, dupa w ogniu.
- Tyle pracy ?
- Nie, hemoroidy.
- Ty, Jacek, jak tam twoja żona, wróciła po imprezie ?
- Daj spokój - była tak pijana, że musiałem ją przynieść z trawnika do domu.
- Moja nie dość, że była pijana, to jeszcze wróciła bez majtek. Zdzisiek, a twoja ?
- Panowie, szkoda gadać. Nie dość, że była pijana i bez majtek, to jeszcze w dupie miała wstążkę z napisem "My chłopcy z Sosnowa nigdy cię nie zapomnimy".
Rozmawiają przyjaciele :
- Jak tam przy poniedziałku w pracy ?
- Stary, dupa w ogniu.
- Tyle pracy ?
- Nie, hemoroidy.
- Ocena: 4.76%
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie 
-
Misiek
- Posty: 3857
- Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
- Lokalizacja: Białystok
- Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
- Podziękował: 1143 razy
- Otrzymał podziękowań: 2505 razy
Re: Humor
Kopciuszek :
- Bucik pasuje, ożenisz się teraz ze mną ?
Książę :
- No już prawie, teraz zmierzymy jeszcze biustonosz.
Zdradzony mąż był ciekaw co zrobi jego żona, gdy on umrze. Któregoś dnia zaczął udawać ... nieboszczyka. Gdy zobaczyła go żona, zaraz pobiegła po kochanka. Oboje zdjęli mu garnitur, a ubrali w dres, gdyż uznali, że szkoda nieboszczyka grzebać w nowym ubraniu. Zdjęli mu też buty, założyli trampki i w takim ubiorze ułożyli w trumnie. Wieczorem nad trumną zebrała się rodzina, aby opłakiwać nieboszczyka. Żona chcąc pokazać swój ból po utracie męża woła :
- Dokąd odchodzisz mój najmilszy ?
A mąż na to podnosi się z trumny i mówi :
- Na olimpiadę, dziwko, jadę !
Wraca myśliwy do domu z polowania i zastaje żonę z kochankiem w pościeli. Odbezpiecza bron i mówi :
- Wstawaj, skurczybyku, zaraz ci jaja odstrzelę !
Kochanek na to wstając mówi błagalnie :
- Daj mi pan chociaż jakąś szansę.
- No dobra, stań w rozkroku i rozkołysz.
Przychodzi facet na stołówkę i zamawia drugie danie :
- Jest kotlet schabowy ? Tak ? To poproszę.
- Jest sałatka ? Tak ? To poproszę.
- Są kartofelki ?
Sprzedająca odpowiada :
- Na kartofelki trzeba poczekać 5 minut.
- Dlaczego ? - pyta gostek.
- Bo kartofelki się odlewają.
- Bucik pasuje, ożenisz się teraz ze mną ?
Książę :
- No już prawie, teraz zmierzymy jeszcze biustonosz.
Zdradzony mąż był ciekaw co zrobi jego żona, gdy on umrze. Któregoś dnia zaczął udawać ... nieboszczyka. Gdy zobaczyła go żona, zaraz pobiegła po kochanka. Oboje zdjęli mu garnitur, a ubrali w dres, gdyż uznali, że szkoda nieboszczyka grzebać w nowym ubraniu. Zdjęli mu też buty, założyli trampki i w takim ubiorze ułożyli w trumnie. Wieczorem nad trumną zebrała się rodzina, aby opłakiwać nieboszczyka. Żona chcąc pokazać swój ból po utracie męża woła :
- Dokąd odchodzisz mój najmilszy ?
A mąż na to podnosi się z trumny i mówi :
- Na olimpiadę, dziwko, jadę !
Wraca myśliwy do domu z polowania i zastaje żonę z kochankiem w pościeli. Odbezpiecza bron i mówi :
- Wstawaj, skurczybyku, zaraz ci jaja odstrzelę !
Kochanek na to wstając mówi błagalnie :
- Daj mi pan chociaż jakąś szansę.
- No dobra, stań w rozkroku i rozkołysz.
Przychodzi facet na stołówkę i zamawia drugie danie :
- Jest kotlet schabowy ? Tak ? To poproszę.
- Jest sałatka ? Tak ? To poproszę.
- Są kartofelki ?
Sprzedająca odpowiada :
- Na kartofelki trzeba poczekać 5 minut.
- Dlaczego ? - pyta gostek.
- Bo kartofelki się odlewają.
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie 







