Humor
Regulamin forum
Tutaj można dyskutować na dowolny temat.
Prosimy jednak zachować kulturę i nie obrażać innych użytkowników.
Tutaj można dyskutować na dowolny temat.
Prosimy jednak zachować kulturę i nie obrażać innych użytkowników.
-
Misiek
- Posty: 3857
- Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
- Lokalizacja: Białystok
- Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
- Podziękował: 1143 razy
- Otrzymał podziękowań: 2504 razy
Re: Humor
- Poproszę papier do dupy.
- Proszę pana - mówi się papier toaletowy !
- Dobrze to poproszę papier toaletowy. Acha i jeszcze poproszę mydło.
- Toaletowe ?
- Nie ... do twarzy !
Leży mąż z żoną w łóżku i patrzy jak żona zakrapia oczy. 2 kropelki do prawego, 2 kropelki do lewego ... a na koniec 2 kropelki między nogi. Mąż więc pyta zaciekawiony :
- A tam po co ?
Na to żona z niekłamaną ironią :
- Ona też dawno niczego nie widziała.
Powodem dla którego kobiety nie noszą w torebkach prezerwatyw jest fakt, że zanim je tam znajdą, to dziecko dostanie już miejsce w przedszkolu.
- Proszę pana - mówi się papier toaletowy !
- Dobrze to poproszę papier toaletowy. Acha i jeszcze poproszę mydło.
- Toaletowe ?
- Nie ... do twarzy !
Leży mąż z żoną w łóżku i patrzy jak żona zakrapia oczy. 2 kropelki do prawego, 2 kropelki do lewego ... a na koniec 2 kropelki między nogi. Mąż więc pyta zaciekawiony :
- A tam po co ?
Na to żona z niekłamaną ironią :
- Ona też dawno niczego nie widziała.
Powodem dla którego kobiety nie noszą w torebkach prezerwatyw jest fakt, że zanim je tam znajdą, to dziecko dostanie już miejsce w przedszkolu.
- Ocena: 9.52%
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie 
-
Misiek
- Posty: 3857
- Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
- Lokalizacja: Białystok
- Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
- Podziękował: 1143 razy
- Otrzymał podziękowań: 2504 razy
Re: Humor
Zima jest jak kobieta : pięknie wygląda na zdjęciach, ale w rzeczywistości wkurza już od samego rana.
Sąd, rozprawa rozwodowa, sędzia pyta powoda :
- Więc dlaczego chce się pan rozwieść z żoną ?
- Wysoki sądzie, ta kobieta żyć mi nie daje ! Lipiec ciepły, chłopaki wpadli na piwo, a ona ciągle tylko "Wyrzuć choinkę, wyrzuć choinkę".
- Kumo, podobno był u ciebie mój chłop, czego chciał ?
- Ano był, wyżarł mi wszystko z lodówki, wódkę wypił, wydymał mnie i poszedł, ale czego chciał, to nie powiedział.
- Śpię z żoną trzy razy w tygodniu.
- A ja tylko raz.
- Ale zaraz, zaraz, ty przecież nie masz żony.
- Tak, ale mówimy przecież o twojej.
- Panie doktorze, niech mi pan pomoże, moja żona ma rude włosy łonowe.
- No i co z tego ? Przeszkadza to panu ?
- Mnie nie, ale koledzy się śmieją.
Polak i Ukrainiec zderzyli się czołowo samochodami. Całe szczęście nikomu nic się nie stało. Wysiadają z wraków i polak mówi :
- Trudno, stało się, ale wypijmy, żeby ukoić nerwy - i podaje Ukraińcowi półlitrówkę.
Ten ochoczo wypija i oddaje ją Polakowi :
- No, a co, ty nie pijesz ?
- Nie, ja najpierw poczekam na policję.
Dzieci przechwalają się w przedszkolu :
- Ja mam aż dwie siostry i każda z nas ma własny pokój.
- E tam, u nas jest czwórka dzieci w domu i każdy ma własny rowerek.
- A nas jest ośmioro i każde z nas ma własnego tatusia.
Sąd, rozprawa rozwodowa, sędzia pyta powoda :
- Więc dlaczego chce się pan rozwieść z żoną ?
- Wysoki sądzie, ta kobieta żyć mi nie daje ! Lipiec ciepły, chłopaki wpadli na piwo, a ona ciągle tylko "Wyrzuć choinkę, wyrzuć choinkę".
- Kumo, podobno był u ciebie mój chłop, czego chciał ?
- Ano był, wyżarł mi wszystko z lodówki, wódkę wypił, wydymał mnie i poszedł, ale czego chciał, to nie powiedział.
- Śpię z żoną trzy razy w tygodniu.
- A ja tylko raz.
- Ale zaraz, zaraz, ty przecież nie masz żony.
- Tak, ale mówimy przecież o twojej.
- Panie doktorze, niech mi pan pomoże, moja żona ma rude włosy łonowe.
- No i co z tego ? Przeszkadza to panu ?
- Mnie nie, ale koledzy się śmieją.
Polak i Ukrainiec zderzyli się czołowo samochodami. Całe szczęście nikomu nic się nie stało. Wysiadają z wraków i polak mówi :
- Trudno, stało się, ale wypijmy, żeby ukoić nerwy - i podaje Ukraińcowi półlitrówkę.
Ten ochoczo wypija i oddaje ją Polakowi :
- No, a co, ty nie pijesz ?
- Nie, ja najpierw poczekam na policję.
Dzieci przechwalają się w przedszkolu :
- Ja mam aż dwie siostry i każda z nas ma własny pokój.
- E tam, u nas jest czwórka dzieci w domu i każdy ma własny rowerek.
- A nas jest ośmioro i każde z nas ma własnego tatusia.
- Ocena: 9.52%
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie 
-
Misiek
- Posty: 3857
- Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
- Lokalizacja: Białystok
- Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
- Podziękował: 1143 razy
- Otrzymał podziękowań: 2504 razy
Re: Humor
- Gdzieś był ? - pyta żona męża po powrocie do domu.
- Na weselu kumpla, schlaliśmy się jak bąki, nie wyobrażasz sobie nawet jak popiliśmy.
- Czemu sobie nie wyobrażam ?
- A wyobrażasz sobie ?
- Widząc cię w tej sukni ślubnej, tak.
Biegnie facet do tramwaju i już z daleka krzyczy :
- Proszę zaczekać ! Do pracy nie zdążę !
Ludzie z tramwaju też krzyczą motorniczemu, żeby nie ruszał. No więc motorniczy poczekał, facet wsiadł do tramwaju i mówi zdyszany :
- Dzień dobry, bileciki do kontroli, proszę.
Msza. Ksiądz zwraca się do wiernych :
- Mam dwie wiadomości : dobrą i złą. Dobra jest taka, że mamy pieniądze na remont plebani.
- A ta zła ? - pytają co odważniejsi wierni.
- One wciąż są w waszych portfelach.
Wiecie co jest najtrudniejsze do zrozumienia w seksie z trupami ? Kto z was jest bardziej zepsutym człowiekiem.
Dzień po Świętach ksiądz robi obchód kościoła. Staje przed szopką i z przerażeniem stwierdza, że zniknęło Dzieciątko Jezus. Wybiega przed kościół i po chwili zauważa Jasia w czerwonym Ferrari na pedały, zaś obok Jasia siedzi Dzieciątko Jezus. Ksiądz zatrzymuje więc Jasia i pyta :
- Skąd wziąłeś swojego pasażera, mój przyjacielu ?
- Z kościoła.
- A dlaczego go zabrałeś ?
- No bo na tydzień przed Świętami, modliłem się do Jezuska o ten samochód i obiecałem mu, że jak dostanę, to go przewiozę dookoła kościoła.
I na koniec coś specjalnie dla naszego Szanownego Endrju :
https://www.o2.pl/informacje/auto-nagle ... 455750208a
- Na weselu kumpla, schlaliśmy się jak bąki, nie wyobrażasz sobie nawet jak popiliśmy.
- Czemu sobie nie wyobrażam ?
- A wyobrażasz sobie ?
- Widząc cię w tej sukni ślubnej, tak.
Biegnie facet do tramwaju i już z daleka krzyczy :
- Proszę zaczekać ! Do pracy nie zdążę !
Ludzie z tramwaju też krzyczą motorniczemu, żeby nie ruszał. No więc motorniczy poczekał, facet wsiadł do tramwaju i mówi zdyszany :
- Dzień dobry, bileciki do kontroli, proszę.
Msza. Ksiądz zwraca się do wiernych :
- Mam dwie wiadomości : dobrą i złą. Dobra jest taka, że mamy pieniądze na remont plebani.
- A ta zła ? - pytają co odważniejsi wierni.
- One wciąż są w waszych portfelach.
Wiecie co jest najtrudniejsze do zrozumienia w seksie z trupami ? Kto z was jest bardziej zepsutym człowiekiem.
Dzień po Świętach ksiądz robi obchód kościoła. Staje przed szopką i z przerażeniem stwierdza, że zniknęło Dzieciątko Jezus. Wybiega przed kościół i po chwili zauważa Jasia w czerwonym Ferrari na pedały, zaś obok Jasia siedzi Dzieciątko Jezus. Ksiądz zatrzymuje więc Jasia i pyta :
- Skąd wziąłeś swojego pasażera, mój przyjacielu ?
- Z kościoła.
- A dlaczego go zabrałeś ?
- No bo na tydzień przed Świętami, modliłem się do Jezuska o ten samochód i obiecałem mu, że jak dostanę, to go przewiozę dookoła kościoła.
I na koniec coś specjalnie dla naszego Szanownego Endrju :
https://www.o2.pl/informacje/auto-nagle ... 455750208a
- Ocena: 4.76%
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie 
-
Bonifacy
- Posty: 738
- Rejestracja: 18 mar 2020, 12:27
- Samochód: Seat Ateca 1.5 DSG Xperience
- Podziękował: 48 razy
- Otrzymał podziękowań: 65 razy
Re: Humor
Przyznam, że jak wczoraj to zobaczyłem, to zaraz o nim pomyślałem.Misiek pisze: ↑03 lip 2022, 0:44I na koniec coś specjalnie dla naszego Szanownego Endrju :
https://www.o2.pl/informacje/auto-nagle ... 455750208a
- Ocena: 4.76%
-
Misiek
- Posty: 3857
- Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
- Lokalizacja: Białystok
- Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
- Podziękował: 1143 razy
- Otrzymał podziękowań: 2504 razy
Re: Humor
Dwaj kumple spotykają się w barze :
- Stary, na parkingu stoi mój samochód, a w środku nimfomanka tak napalona, że już nie mam sił z nią baraszkować. Światło w moim samochodzie nie działa, więc idź tam, ona nawet nie pozna, że to kto inny, a ty sobie za darmo poużywasz.
Kolega posłuchał jego rady, poszedł do samochodu i rzeczywiście - po paru minutach baraszkował w najlepsze z tajemniczą nimfomanką na tylnym siedzeniu samochodu. Nagle rozległo się energiczne pukanie w szybę. Policjant świecąc latarką do środka wozu upomniał kochanków :
- Czy wiedzą państwu, że nie wolno tego robić w miejscu publicznym ?
- Panie władzo, ale to moja żona - odpowiedział facet.
- A to co innego. Przepraszam, nie wiedziałem - odrzekł policjant.
- Prawdę mówiąc ja też nie, dopóki pan nie zaświecił.
WKU. Przed lekarzem stoi chłopak i skarży się na słaby wzrok. Lekarz podnosi pięść i pyta :
- Co widzisz ?
- Nic nie widzę.
Lekarz woła pielęgniarkę, rozpina jej bluzkę i zaczyna masować jej piersi.
- A teraz ?
- Jakieś niewyraźne kontury.
- Chłopcze, może twoje oczy i niedomagają, ale twój ch.j pokazuje prosto na koszary.
- Stary, na parkingu stoi mój samochód, a w środku nimfomanka tak napalona, że już nie mam sił z nią baraszkować. Światło w moim samochodzie nie działa, więc idź tam, ona nawet nie pozna, że to kto inny, a ty sobie za darmo poużywasz.
Kolega posłuchał jego rady, poszedł do samochodu i rzeczywiście - po paru minutach baraszkował w najlepsze z tajemniczą nimfomanką na tylnym siedzeniu samochodu. Nagle rozległo się energiczne pukanie w szybę. Policjant świecąc latarką do środka wozu upomniał kochanków :
- Czy wiedzą państwu, że nie wolno tego robić w miejscu publicznym ?
- Panie władzo, ale to moja żona - odpowiedział facet.
- A to co innego. Przepraszam, nie wiedziałem - odrzekł policjant.
- Prawdę mówiąc ja też nie, dopóki pan nie zaświecił.
WKU. Przed lekarzem stoi chłopak i skarży się na słaby wzrok. Lekarz podnosi pięść i pyta :
- Co widzisz ?
- Nic nie widzę.
Lekarz woła pielęgniarkę, rozpina jej bluzkę i zaczyna masować jej piersi.
- A teraz ?
- Jakieś niewyraźne kontury.
- Chłopcze, może twoje oczy i niedomagają, ale twój ch.j pokazuje prosto na koszary.
- Ocena: 4.76%
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie 
-
Misiek
- Posty: 3857
- Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
- Lokalizacja: Białystok
- Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
- Podziękował: 1143 razy
- Otrzymał podziękowań: 2504 razy
Re: Humor
U okulisty :
- Pańskie wyniki nie wyglądają za dobrze ...
- Mogę je zobaczyć ?
- Raczej nie ...
Mąż po wnikliwym przestudiowaniu wyciągu z karty mówi do żony :
- Pora przystopować te bezsensowne wydatki.
- Ależ kochanie, ja wcale nie wydaję więcej, niż ty zarabiasz, tylko troszkę szybciej.
Rozmowa małżonków :
- Kochanie, ja nigdy nie byłam na ciebie zła.
- Przestań, zeszłego lata nie rozmawiałaś ze mną przez miesiąc.
- Ale ja nie byłam wtedy na ciebie zła. Chciałam cię zabić.
- Pańskie wyniki nie wyglądają za dobrze ...
- Mogę je zobaczyć ?
- Raczej nie ...
Mąż po wnikliwym przestudiowaniu wyciągu z karty mówi do żony :
- Pora przystopować te bezsensowne wydatki.
- Ależ kochanie, ja wcale nie wydaję więcej, niż ty zarabiasz, tylko troszkę szybciej.
Rozmowa małżonków :
- Kochanie, ja nigdy nie byłam na ciebie zła.
- Przestań, zeszłego lata nie rozmawiałaś ze mną przez miesiąc.
- Ale ja nie byłam wtedy na ciebie zła. Chciałam cię zabić.
- Ocena: 4.76%
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie 
-
Misiek
- Posty: 3857
- Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
- Lokalizacja: Białystok
- Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
- Podziękował: 1143 razy
- Otrzymał podziękowań: 2504 razy
Re: Humor
Facet podjeżdża do prostytutki w wiadomo jakim celu i pyta :
- Ile za numerek ?
- A ile masz ?
- 20 zł.
- Za mało.
- Dam jeszcze telefon.
Prostytutka po krótkim namyśle zgadza się. Po skończonym numerku klient daje jej 20 zł :
- A telefon ? - pyta się dziewczyna
- Pisz : 503-874-...
Wnuczek do dziadka :
- Dziadku, opowiedz mi jakąś przygodę z wojny.
- Słuchaj, w '42 wpadli do naszej wioski Niemcy, wszystkich mężczyzn podzielili na dwie grupy i dowódca mówi : Tych z lewej zastrzelić, a tych z prawej zgwałcić.
- Dziadku, a co z tobą zrobili ?
- Mnie zastrzelili.
Jasio chwali się koledze :
- Wiesz, na urodziny dostałem trąbkę i rowerek.
- A z czego się cieszysz bardziej ?
- Chyba z trąbki.
- Dlaczego ?
- Bo tata daje mi 50 zł, żebym przestał na niej grać.
Wilk zjadł babcię, przebrał się w jej ubranie i położył się do jej łóżka, ale nie wiedział, że najgorsze jeszcze przed nim. Napalony dziadek zbliżał się wielkimi krokami ...
Dwóch gejów idzie przez las. Nagle jeden skoczył na chwilę w krzaki. Słychać stękanie, nagle po chwili rozlega się przeraźliwy wrzask. Drugi gej wpada w krzaki i widzi pierwszego, jak nad czymś kuca :
- O Jeeezuuuuu - wyje ten pierwszy
- Rany co to się stało ? - pyta drugi
- Poroniłem ! Zobacz, tu nóżka, tu rączka ...
- Przestań, idioto, na żabę nasrałeś.
Młoda i atrakcyjna lekarka geriatra bada sędziwego dziadka. Po kilku chwilach badania mówi :
- Musi pan przestać się onanizować.
- Dlaczego ?
- Bo próbuję pana przebadać ...
Żona do męża :
- Kochanie, jakie wolisz kobiety : ładne, czy inteligentne ?
- Ani jedne, ani drugie. Tylko ty mi się podobasz.
Poszedł tato z synkiem w góry. Stanęli na grani, podziwiają widoki. Synek się wychylił nieco nad przepaść i krzyczy :
- AAAAA ...
I ku swemu zdziwieniu słyszy :
- AAAAA.
Chłopak znowu krzyczy :
- Ktoś ty ?
I słyszy odpowiedź :
- Ktoś ty.
Wkurzył się i jak nie ryknie :
- Ty debilu !
I znowu odpowiedź :
- Ty debilu.
Chłopczyk pyta więc ojca :
- Tatulu, o co chodzi ?
- Syneczku, posłuchaj ...
Tato się pochyla i krzyczy :
- Jesteś geniuszem !
I słyszą odpowiedź :
- Jesteś geniuszem !
Ojciec :
- Kocham cię !
- Kocham cię ...
- Widzisz syneczku, jestem geniuszem i mnie kochają. A ty jesteś debilem.
- Ile za numerek ?
- A ile masz ?
- 20 zł.
- Za mało.
- Dam jeszcze telefon.
Prostytutka po krótkim namyśle zgadza się. Po skończonym numerku klient daje jej 20 zł :
- A telefon ? - pyta się dziewczyna
- Pisz : 503-874-...
Wnuczek do dziadka :
- Dziadku, opowiedz mi jakąś przygodę z wojny.
- Słuchaj, w '42 wpadli do naszej wioski Niemcy, wszystkich mężczyzn podzielili na dwie grupy i dowódca mówi : Tych z lewej zastrzelić, a tych z prawej zgwałcić.
- Dziadku, a co z tobą zrobili ?
- Mnie zastrzelili.
Jasio chwali się koledze :
- Wiesz, na urodziny dostałem trąbkę i rowerek.
- A z czego się cieszysz bardziej ?
- Chyba z trąbki.
- Dlaczego ?
- Bo tata daje mi 50 zł, żebym przestał na niej grać.
Wilk zjadł babcię, przebrał się w jej ubranie i położył się do jej łóżka, ale nie wiedział, że najgorsze jeszcze przed nim. Napalony dziadek zbliżał się wielkimi krokami ...
Dwóch gejów idzie przez las. Nagle jeden skoczył na chwilę w krzaki. Słychać stękanie, nagle po chwili rozlega się przeraźliwy wrzask. Drugi gej wpada w krzaki i widzi pierwszego, jak nad czymś kuca :
- O Jeeezuuuuu - wyje ten pierwszy
- Rany co to się stało ? - pyta drugi
- Poroniłem ! Zobacz, tu nóżka, tu rączka ...
- Przestań, idioto, na żabę nasrałeś.
Młoda i atrakcyjna lekarka geriatra bada sędziwego dziadka. Po kilku chwilach badania mówi :
- Musi pan przestać się onanizować.
- Dlaczego ?
- Bo próbuję pana przebadać ...
Żona do męża :
- Kochanie, jakie wolisz kobiety : ładne, czy inteligentne ?
- Ani jedne, ani drugie. Tylko ty mi się podobasz.
Poszedł tato z synkiem w góry. Stanęli na grani, podziwiają widoki. Synek się wychylił nieco nad przepaść i krzyczy :
- AAAAA ...
I ku swemu zdziwieniu słyszy :
- AAAAA.
Chłopak znowu krzyczy :
- Ktoś ty ?
I słyszy odpowiedź :
- Ktoś ty.
Wkurzył się i jak nie ryknie :
- Ty debilu !
I znowu odpowiedź :
- Ty debilu.
Chłopczyk pyta więc ojca :
- Tatulu, o co chodzi ?
- Syneczku, posłuchaj ...
Tato się pochyla i krzyczy :
- Jesteś geniuszem !
I słyszą odpowiedź :
- Jesteś geniuszem !
Ojciec :
- Kocham cię !
- Kocham cię ...
- Widzisz syneczku, jestem geniuszem i mnie kochają. A ty jesteś debilem.
- Ocena: 4.76%
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie 
-
root
- Administrator
- Posty: 745
- Rejestracja: 13 lis 2016, 13:58
- Lokalizacja: Warszawa
- Samochód: Volvo V90
- Podziękował: 1539 razy
- Otrzymał podziękowań: 87 razy
Re: Humor
Tak mi się skojarzyło…
100 kandydatów na księdza, a tylko jedno miejsce. Postanowiono zrobić test. Przywiązano kandydatom dzwoneczki tam, gdzie trzeba i wpuścili seksowną blondynkę:
- dzyń dzyń dzyń
30 dzwoneczków zadzwoniło – panom już dziękujemy
Następnie wpuścili pół nagą seksowną blondynkę:
- dzyń dzyń dzyń
40 dzwoneczków zadzwoniło – do widzenia
Następnie wpuścili całkiem obnażoną blondynkę:
- dzyń dzyń dzyń
29 dzwoneczków zadzwoniło. Został więc ostatni kandydat.
Brawo, brawo, jako jedyny mogłeś oprzeć się pokusie. Jesteś idealnym kandydatem na księdza w naszej parafii. Dostaniesz pokój z księdzem Mateuszem.
- dzyń dzyń dzyń
- Ocena: 9.52%
-
Misiek
- Posty: 3857
- Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
- Lokalizacja: Białystok
- Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
- Podziękował: 1143 razy
- Otrzymał podziękowań: 2504 razy
Re: Humor
Pamiętam, pamiętam, ale z trochę innym zakończeniem, ale znaczenie podobne :root pisze: ↑05 lip 2022, 16:16Tak mi się skojarzyło…
100 kandydatów na księdza, a tylko jedno miejsce. Postanowiono zrobić test. Przywiązano kandydatom dzwoneczki tam, gdzie trzeba i wpuścili seksowną blondynkę:
- dzyń dzyń dzyń
30 dzwoneczków zadzwoniło – panom już dziękujemy
Następnie wpuścili pół nagą seksowną blondynkę:
- dzyń dzyń dzyń
40 dzwoneczków zadzwoniło – do widzenia
Następnie wpuścili całkiem obnażoną blondynkę:
- dzyń dzyń dzyń
29 dzwoneczków zadzwoniło. Został więc ostatni kandydat.
Brawo, brawo, jako jedyny mogłeś oprzeć się pokusie. Jesteś idealnym kandydatem na księdza w naszej parafii. Dostaniesz pokój z księdzem Mateuszem.
- dzyń dzyń dzyń
"Brawo ! Tylko ty jedyny z tylu oparłeś się pokusom, pójdź więc w me ramiona, niech cię uścisnę ... dzyń, dzyń, dzyń".
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie 




