Humor
Regulamin forum
Tutaj można dyskutować na dowolny temat.
Prosimy jednak zachować kulturę i nie obrażać innych użytkowników.
Tutaj można dyskutować na dowolny temat.
Prosimy jednak zachować kulturę i nie obrażać innych użytkowników.
-
Misiek
- Posty: 3855
- Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
- Lokalizacja: Białystok
- Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
- Podziękował: 1143 razy
- Otrzymał podziękowań: 2503 razy
Re: Humor
Z cyklu ostatnie słowa przed śmiercią :
- Wchodź do wody, tu nie ma żadnych rekinów.
- Spójrz, nauczyłem się prowadzić jedną ręka.
- Jedź, z prawej wolne.
- To tylko draśnięcie.
- Zobacz, jaki fajny grzybek na niebie.
- Ta bomba, to robota amatora.
- Nigdy nie czułem się lepiej.
- Popatrz, zaraz dziadek zrobi fikołka.
- A co mi tam, zabije albo wyleczy !
- Nie wiedziałem, że to pańska żona.
- Patrzę, czy lufa jest dobrze wyczyszczona.
- Do wesela się zagoi.
- Och, przepraszam, chyba pobrudziłem panu dres.
- Ten gatunek węża nie jest jadowity.
- Nie zastrzelisz człowieka patrząc mu prosto w oczy.
- Przecież ci mówię, głupia babo, że ten przewód nie jest pod prądem.
- Oczywiście mam nadzieję, że mimo wszystko zostaniemy przyjaciółmi.
- Na pewno nie jest nabity.
Rozmowa małżonków :
- Lucyna, śpisz ? Opowiem ci coś.
- O, nowość, normalnie to byś mnie na seks namawiał.
- Słuchaj, było sobie małe, brzydkie, pomarszczone ptaszątko.
- Biedactwo ...
- Właśnie, ale urosło i zrobił się z niego wielki, piękny ptak, o, tutaj, popatrz ...
- Śniło mi się, że umarłam - mówi emerytka do emerytki.
- I co było w tym śnie ?
- Poszłam do nieba, patrzę, jest mój Stefan ! Pędzę do niego uradowana, a on widząc mnie mówi : "Hola, hola ! Przecież obiecywaliśmy sobie tylko do śmierci".
Czym się różni czarny koks od białego ? - Czarny kupuje się na tony, a biały na gramy.
Chciałbym umrzeć podczas snu, tak jak mój dziadek, a nie wrzeszcząc ze strachu jak jego pasażerowie.
Podszedłem do kobiety karmiącej kaczki w parku :
- Przepraszam, ale czy to nie jest trochę dziwne ? - spytałem.
- Nie, dlaczego ? - odpowiedziała.
- Bo normalni ludzie karmią kaczki ziarnem, a nie piersią ...
Zabrałem dziewczynę do mieszkania :
- Chyba nie rozpinałeś zbyt wielu staników, prawda ? - westchnęła.
- Co mnie zdradziło ?
- Nożyczki ...
Wchodzi nieźle już podchmielony facet do baru i zauważa dwie olśniewająco piękne dziewczyny siedzące same przy stoliku :
- Hej, barman, dwa piwka dla tych ślicznych panienek !
Dziewczyny odwracają się w jego stronę i jedna z nich mówi :
- Człowieku, marnujesz swój czas, jesteśmy lesbijkami.
- Lesbijkami ... - dziwi się facet - co to znaczy ?
- To znaczy, że uwielbiamy uprawiać seks tylko z kobietami.
- To się świetnie składa ! Barman, trzy piwa dla nas, lesbijek !
Podczas uprawiania seksu zwykło się spotykać dwa typy kobiet :
Pierwszy - zachowują się tak, jakby za chwilę miała umrzeć.
Drugi - tak, jakby umarła wczoraj ...
Urzędniczki popijają kawę i gawędzą :
- Wiesz - mówi jedna - ja to jednak jestem naprawdę dobrą kobietą. Na przykład wczoraj na spacerze dałam żulowi 10 złotych.
- Tak, a co na to twój mąż ?
- Krzywił się, że za mało, ale podziękował.
W tramwaju starszy pan narzeka :
- Co za czasy, co za ludzie, co za maniery !
- Ale o co panu chodzi, przecież pan siedzi ?
- Ja tak, ale moja żona cały czas stoi !
Wchodzi ojciec do pokoju syna, syn coś tam przegląda na komputerze :
- Siema, młody, słuchaj, nadeszła pora, żebyśmy porozmawiali o seksie.
- Ale tato ! Przecież ja mam już 28 lat !
- No właśnie, chodzi mi o twoją poradę jak to bezpiecznie oglądać na komórce ?
Protetyk do pacjenta :
- Jak się panu udało w tak krótkim czasie znów połamać protezę ?
- Panie doktorze, będę z panem szczery - podczas seksu lubię mojej partnerce przygryzać sutki.
- Nie uwierzę, że pana partnerka ma aż tak twarde piersi !
- Pięści, panie doktorze, pięści ...
Przychodzi kobieta do ginekologa :
- Panie doktorze, już trzy lata jestem z mężem razem. Chcielibyśmy już mieć dziecko, ale nic nam z tego na razie nie wychodzi.
- No dobrze, proszę się rozebrać.
- Pan wybaczy, panie doktorze, ale pierwsze dziecko wolałabym mieć z mężem !
- Wchodź do wody, tu nie ma żadnych rekinów.
- Spójrz, nauczyłem się prowadzić jedną ręka.
- Jedź, z prawej wolne.
- To tylko draśnięcie.
- Zobacz, jaki fajny grzybek na niebie.
- Ta bomba, to robota amatora.
- Nigdy nie czułem się lepiej.
- Popatrz, zaraz dziadek zrobi fikołka.
- A co mi tam, zabije albo wyleczy !
- Nie wiedziałem, że to pańska żona.
- Patrzę, czy lufa jest dobrze wyczyszczona.
- Do wesela się zagoi.
- Och, przepraszam, chyba pobrudziłem panu dres.
- Ten gatunek węża nie jest jadowity.
- Nie zastrzelisz człowieka patrząc mu prosto w oczy.
- Przecież ci mówię, głupia babo, że ten przewód nie jest pod prądem.
- Oczywiście mam nadzieję, że mimo wszystko zostaniemy przyjaciółmi.
- Na pewno nie jest nabity.
Rozmowa małżonków :
- Lucyna, śpisz ? Opowiem ci coś.
- O, nowość, normalnie to byś mnie na seks namawiał.
- Słuchaj, było sobie małe, brzydkie, pomarszczone ptaszątko.
- Biedactwo ...
- Właśnie, ale urosło i zrobił się z niego wielki, piękny ptak, o, tutaj, popatrz ...
- Śniło mi się, że umarłam - mówi emerytka do emerytki.
- I co było w tym śnie ?
- Poszłam do nieba, patrzę, jest mój Stefan ! Pędzę do niego uradowana, a on widząc mnie mówi : "Hola, hola ! Przecież obiecywaliśmy sobie tylko do śmierci".
Czym się różni czarny koks od białego ? - Czarny kupuje się na tony, a biały na gramy.
Chciałbym umrzeć podczas snu, tak jak mój dziadek, a nie wrzeszcząc ze strachu jak jego pasażerowie.
Podszedłem do kobiety karmiącej kaczki w parku :
- Przepraszam, ale czy to nie jest trochę dziwne ? - spytałem.
- Nie, dlaczego ? - odpowiedziała.
- Bo normalni ludzie karmią kaczki ziarnem, a nie piersią ...
Zabrałem dziewczynę do mieszkania :
- Chyba nie rozpinałeś zbyt wielu staników, prawda ? - westchnęła.
- Co mnie zdradziło ?
- Nożyczki ...
Wchodzi nieźle już podchmielony facet do baru i zauważa dwie olśniewająco piękne dziewczyny siedzące same przy stoliku :
- Hej, barman, dwa piwka dla tych ślicznych panienek !
Dziewczyny odwracają się w jego stronę i jedna z nich mówi :
- Człowieku, marnujesz swój czas, jesteśmy lesbijkami.
- Lesbijkami ... - dziwi się facet - co to znaczy ?
- To znaczy, że uwielbiamy uprawiać seks tylko z kobietami.
- To się świetnie składa ! Barman, trzy piwa dla nas, lesbijek !
Podczas uprawiania seksu zwykło się spotykać dwa typy kobiet :
Pierwszy - zachowują się tak, jakby za chwilę miała umrzeć.
Drugi - tak, jakby umarła wczoraj ...
Urzędniczki popijają kawę i gawędzą :
- Wiesz - mówi jedna - ja to jednak jestem naprawdę dobrą kobietą. Na przykład wczoraj na spacerze dałam żulowi 10 złotych.
- Tak, a co na to twój mąż ?
- Krzywił się, że za mało, ale podziękował.
W tramwaju starszy pan narzeka :
- Co za czasy, co za ludzie, co za maniery !
- Ale o co panu chodzi, przecież pan siedzi ?
- Ja tak, ale moja żona cały czas stoi !
Wchodzi ojciec do pokoju syna, syn coś tam przegląda na komputerze :
- Siema, młody, słuchaj, nadeszła pora, żebyśmy porozmawiali o seksie.
- Ale tato ! Przecież ja mam już 28 lat !
- No właśnie, chodzi mi o twoją poradę jak to bezpiecznie oglądać na komórce ?
Protetyk do pacjenta :
- Jak się panu udało w tak krótkim czasie znów połamać protezę ?
- Panie doktorze, będę z panem szczery - podczas seksu lubię mojej partnerce przygryzać sutki.
- Nie uwierzę, że pana partnerka ma aż tak twarde piersi !
- Pięści, panie doktorze, pięści ...
Przychodzi kobieta do ginekologa :
- Panie doktorze, już trzy lata jestem z mężem razem. Chcielibyśmy już mieć dziecko, ale nic nam z tego na razie nie wychodzi.
- No dobrze, proszę się rozebrać.
- Pan wybaczy, panie doktorze, ale pierwsze dziecko wolałabym mieć z mężem !
- Ocena: 4.76%
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie 
-
Misiek
- Posty: 3855
- Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
- Lokalizacja: Białystok
- Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
- Podziękował: 1143 razy
- Otrzymał podziękowań: 2503 razy
Re: Humor
Kobitka goli w łazience strefę bikini. Męczy się strasznie, za cholerę jej to nie wychodzi, wreszcie przez drzwi pyta męża :
- Słuchaj, jak ty to robisz, że jak się ogolisz, to masz tak gładko wygolone policzki ?
- Wypycham je przy goleniu od środka językiem.
- No to będziesz musiał mi pomóc ...
Żydówka żali się polskiej sąsiadce :
- Źle coś z moim Mojsze, blady jest jak maca !
Polka na to odpowiada :
- To naprawdę musi być z nim kiepsko, bo mój Stach jak maca, to jest czerwony.
Uwielbiam, kiedy Amerykanie nazywają tortury "rozszerzonymi technikami przesłuchania". Przyjmując taką terminologię, to ja nie jestem gwałcicielem, tylko stosuję "rozszerzone techniki flirtu".
Facet u lekarza :
- Panie doktorze, mam tak małego penisa, że żona się z niego śmieje.
- Proszę się nie martwić, to powszechne.
- Tak, na prawdę ?
- Tak, proszę pana, ona się śmieje z każdego ...
Audycja w telewizyjnym paśmie porannym :
- Witamy w telewizji śniadaniowej, jest z nami Zofia, która obchodzi dziś 100 urodziny. Jaki jest twój sekret ?
- Jako nastolatka nagminnie obciągałam za pieniądze.
- Yyy ... chodziło nam o wiek ?
- Aaaa, to w takim razie zdrowe odżywianie ...
Babka znalazła lampę Aladyna, pociera, pociera i tradycyjnie wyskoczył dżin :
- Czego pragniesz, o pani ?
- Bardzo kocham swojego męża, chcę być dla niego najważniejsza. Chcę, by zawsze spał obok mnie, chcę, żeby każdy dzień zaczynał kierując na mnie swój wzrok, by bez przerwy mnie dotykał, głaskał i zabierał wszędzie ze sobą.
No i po chwili zastanowienia dżin zamienił ją w smartfona.
Rozmowa małżonków w sypialni :
- Czarny naprawdę cię wyszczupla, kochanie, i naprawdę mogę powiedzieć, że nigdy nie wyglądałaś seksowniej.
- Włącz to pieprzone światło, chamie !
Jesień, babcia i dziadek odpoczywają na ławeczce w parku. Dziadek mówi :
- Puściłem takiego jesiennego bąka.
- Jesiennego, czyli jakiego ? - pyta zaciekawiona babcia.
- Takiego z kasztanami ...
Jaka jest różnica pomiędzy kawiarnią, a burdelem ? - W burdelu nigdy nie zamawiam dużej czarnej.
Rozmowa dwóch kumpli :
- Cześć, co u ciebie słychać ?
- Wszystko OK, tylko jestem bardzo zmęczony.
- A czym się tak umęczyłeś ?
- Biegałem, biegałem, bardzo długo biegałem, a na koniec jeszcze długi i wyczerpujący seks.
- Znaczy, że co - dogonili cię ?
- Słuchaj, jak ty to robisz, że jak się ogolisz, to masz tak gładko wygolone policzki ?
- Wypycham je przy goleniu od środka językiem.
- No to będziesz musiał mi pomóc ...
Żydówka żali się polskiej sąsiadce :
- Źle coś z moim Mojsze, blady jest jak maca !
Polka na to odpowiada :
- To naprawdę musi być z nim kiepsko, bo mój Stach jak maca, to jest czerwony.
Uwielbiam, kiedy Amerykanie nazywają tortury "rozszerzonymi technikami przesłuchania". Przyjmując taką terminologię, to ja nie jestem gwałcicielem, tylko stosuję "rozszerzone techniki flirtu".
Facet u lekarza :
- Panie doktorze, mam tak małego penisa, że żona się z niego śmieje.
- Proszę się nie martwić, to powszechne.
- Tak, na prawdę ?
- Tak, proszę pana, ona się śmieje z każdego ...
Audycja w telewizyjnym paśmie porannym :
- Witamy w telewizji śniadaniowej, jest z nami Zofia, która obchodzi dziś 100 urodziny. Jaki jest twój sekret ?
- Jako nastolatka nagminnie obciągałam za pieniądze.
- Yyy ... chodziło nam o wiek ?
- Aaaa, to w takim razie zdrowe odżywianie ...
Babka znalazła lampę Aladyna, pociera, pociera i tradycyjnie wyskoczył dżin :
- Czego pragniesz, o pani ?
- Bardzo kocham swojego męża, chcę być dla niego najważniejsza. Chcę, by zawsze spał obok mnie, chcę, żeby każdy dzień zaczynał kierując na mnie swój wzrok, by bez przerwy mnie dotykał, głaskał i zabierał wszędzie ze sobą.
No i po chwili zastanowienia dżin zamienił ją w smartfona.
Rozmowa małżonków w sypialni :
- Czarny naprawdę cię wyszczupla, kochanie, i naprawdę mogę powiedzieć, że nigdy nie wyglądałaś seksowniej.
- Włącz to pieprzone światło, chamie !
Jesień, babcia i dziadek odpoczywają na ławeczce w parku. Dziadek mówi :
- Puściłem takiego jesiennego bąka.
- Jesiennego, czyli jakiego ? - pyta zaciekawiona babcia.
- Takiego z kasztanami ...
Jaka jest różnica pomiędzy kawiarnią, a burdelem ? - W burdelu nigdy nie zamawiam dużej czarnej.
Rozmowa dwóch kumpli :
- Cześć, co u ciebie słychać ?
- Wszystko OK, tylko jestem bardzo zmęczony.
- A czym się tak umęczyłeś ?
- Biegałem, biegałem, bardzo długo biegałem, a na koniec jeszcze długi i wyczerpujący seks.
- Znaczy, że co - dogonili cię ?
- Ocena: 4.76%
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie 
-
Misiek
- Posty: 3855
- Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
- Lokalizacja: Białystok
- Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
- Podziękował: 1143 razy
- Otrzymał podziękowań: 2503 razy
Re: Humor
Nie wiem, chyba że wyjątkowo nie zrozumiałem tego obrazka / mema : niebieskie języki dziewczyn i na dole Papa Smerf, więc tak to skojarzyłem, zrozumiałem. A jak według Ciebie należało to zrozumieć i co dokładnie miał na myśli Papa Smerf ?
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie 
-
root
- Administrator
- Posty: 745
- Rejestracja: 13 lis 2016, 13:58
- Lokalizacja: Warszawa
- Samochód: Volvo V90
- Podziękował: 1538 razy
- Otrzymał podziękowań: 87 razy
Re: Humor
Pomyśl sobie co innego jeszcze kobieta może robić facetowi językiem i czemu on może być z tego powodu zadowolony (szczególnie, jeśli tych kobiet było więcej
).
-
Misiek
- Posty: 3855
- Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
- Lokalizacja: Białystok
- Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
- Podziękował: 1143 razy
- Otrzymał podziękowań: 2503 razy
Re: Humor
Tja, głodnemu (dosłownie !) chleb (Smerfy) na myśli. Już załapałem o co chodzi, jakoś na to nie wpadłem, aż mi głupio ... ale faktycznie bardzo pomysłowy mem, dla szybko i prawidłowo kojarzących.
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie 









