Nie jest obowiązkowaBonifacy pisze: ↑09 gru 2024, 6:48Czy dezynfekcja klimatyzacji jest obowiązkowym elementem przeglądu po czterech latach, czy widnieje tu na Twoje życzenie? Pytam, bo niedawno miałem taki przegląd po 4 latach, przy zbliżonym niewielkim przebiegu (30 tys), i o tym nie było mowy. Przynajmniej w wykazie przeprowadzonych czynności się nie pojawia.
ASO kręci... przegląd (4 lata, 28k km).
-
mczelny2401
- Posty: 407
- Rejestracja: 24 lip 2019, 10:17
- Samochód: LEON FR 2.0 TSI 190
- Podziękował: 13 razy
- Otrzymał podziękowań: 37 razy
Re: ASO kręci... przegląd (4 lata, 28k km).
-
Misiek
- Posty: 3856
- Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
- Lokalizacja: Białystok
- Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
- Podziękował: 1143 razy
- Otrzymał podziękowań: 2503 razy
Re: ASO kręci... przegląd (4 lata, 28k km).
To chyba musiałeś bardzo dużo jeździć trasy, albo trafiły Ci się jakieś bardzo wytrzymałe, bo aż 135 tys. to na prawdę bardzo dużo, tym bardziej, że tarcze prawie nie zużyte.patryk7133 pisze: ↑09 gru 2024, 0:57Kurczę być może te klocki to jakiś bubel fabryczny, żeby je zużyć przy tak małym przebiegu to chyba w rajdach trzeba jeździć tylne klocki to bardziej prawdopodobne. Przednie wymieniałem po 135 tysiącach, ale nie były jeszcze całkiem zużyte miały jeszcze 4mm, a tarcze jak nowe 0 rantu, a jeżdżę bardzo dynamicznie.
A tak z czystej ciekawości : dlaczego tylne klocki mają się zużywać szybciej ? Według mnie właśnie przednie, bo to na nie idzie główna siła hamowania.
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie 
- Kris_G
- Posty: 107
- Rejestracja: 28 wrz 2024, 16:42
- Samochód: Cupra Ateca 1.5 DSG
- Podziękował: 19 razy
- Otrzymał podziękowań: 35 razy
Re: ASO kręci... przegląd (4 lata, 28k km).
Szybsze zużywanie się klocków hamulcowych w nowszych autach wynika również z przewidzanej przez producenta funkcji osuszania tarcz.
Oczywiście nie znam dokładnego algorytmu działania ale domyślam się że gdy są włączone wycieraczki raz na jakiś czas pompa ABS'u może może zbliżyć klocek do tarczy celem jej osuszenia.
W moim Golfie VII mam 4 poziomy osuszania (w VCDSie lub analogicznym sofcie): WYŁ / NISKIE / ŚREDNIE / WYSOKIE. Przestawiłem u siebie na niskie żeby klocki mniej się zużywały...
Oczywiście nie znam dokładnego algorytmu działania ale domyślam się że gdy są włączone wycieraczki raz na jakiś czas pompa ABS'u może może zbliżyć klocek do tarczy celem jej osuszenia.
W moim Golfie VII mam 4 poziomy osuszania (w VCDSie lub analogicznym sofcie): WYŁ / NISKIE / ŚREDNIE / WYSOKIE. Przestawiłem u siebie na niskie żeby klocki mniej się zużywały...
-
Teo
- Posty: 500
- Rejestracja: 30 gru 2018, 0:09
- Samochód: 2.0 TSI
- Podziękował: 50 razy
- Otrzymał podziękowań: 22 razy
Re: ASO kręci... przegląd (4 lata, 28k km).
Tak, to moja "wina", zapytałem ich o to jako o dodatek.Bonifacy pisze: ↑09 gru 2024, 6:48Czy dezynfekcja klimatyzacji jest obowiązkowym elementem przeglądu po czterech latach, czy widnieje tu na Twoje życzenie? Pytam, bo niedawno miałem taki przegląd po 4 latach, przy zbliżonym niewielkim przebiegu (30 tys), i o tym nie było mowy. Przynajmniej w wykazie przeprowadzonych czynności się nie pojawia.
-
Kubawojcik
- Posty: 382
- Rejestracja: 26 sty 2022, 19:16
- Samochód: Ateca
- Podziękował: 8 razy
- Otrzymał podziękowań: 26 razy
Re: ASO kręci... przegląd (4 lata, 28k km).
Tylne sie zuzywaja jak czesto jezdzisz na tempomacie bo on hamuje wlasnie tylnymi. Ja juz dawno wymienialem tylne a mam dopiero 55kkm.Misiek pisze: ↑09 gru 2024, 10:06To chyba musiałeś bardzo dużo jeździć trasy, albo trafiły Ci się jakieś bardzo wytrzymałe, bo aż 135 tys. to na prawdę bardzo dużo, tym bardziej, że tarcze prawie nie zużyte.patryk7133 pisze: ↑09 gru 2024, 0:57Kurczę być może te klocki to jakiś bubel fabryczny, żeby je zużyć przy tak małym przebiegu to chyba w rajdach trzeba jeździć tylne klocki to bardziej prawdopodobne. Przednie wymieniałem po 135 tysiącach, ale nie były jeszcze całkiem zużyte miały jeszcze 4mm, a tarcze jak nowe 0 rantu, a jeżdżę bardzo dynamicznie.
A tak z czystej ciekawości : dlaczego tylne klocki mają się zużywać szybciej ? Według mnie właśnie przednie, bo to na nie idzie główna siła hamowania.
Przednie jak sie ktos postara i jezdzi autostradami gdzie sobie lecisz 180 i nagle musisz sie wyhamowac do 90 bo sie tirem wpakuje na lewy.
Klocki najmniej zuzywaja sie w jezdzie miejskiej gdzie predkosci sa niskie i nie trzeba duzej sily zeby sie wyhamowac.
-
patryk7133
- Posty: 1211
- Rejestracja: 11 wrz 2017, 23:53
- Lokalizacja: Niemcy
- Samochód: Seat Ateca1,4 TSI DSG7 Xcellence
- Podziękował: 39 razy
- Otrzymał podziękowań: 80 razy
Re: ASO kręci... przegląd (4 lata, 28k km).
Tak a do tego fabryczne tylne klocki w Atece są kruche i szybko się zużywają i zostawiają brzydkie ślady na tarczach też wymieniałem chyba przy 50 czy 60 tysiącach.Kubawojcik pisze: ↑10 gru 2024, 20:45Tylne sie zuzywaja jak czesto jezdzisz na tempomacie bo on hamuje wlasnie tylnymi. Ja juz dawno wymienialem tylne a mam dopiero 55kkm.Misiek pisze: ↑09 gru 2024, 10:06To chyba musiałeś bardzo dużo jeździć trasy, albo trafiły Ci się jakieś bardzo wytrzymałe, bo aż 135 tys. to na prawdę bardzo dużo, tym bardziej, że tarcze prawie nie zużyte.patryk7133 pisze: ↑09 gru 2024, 0:57Kurczę być może te klocki to jakiś bubel fabryczny, żeby je zużyć przy tak małym przebiegu to chyba w rajdach trzeba jeździć tylne klocki to bardziej prawdopodobne. Przednie wymieniałem po 135 tysiącach, ale nie były jeszcze całkiem zużyte miały jeszcze 4mm, a tarcze jak nowe 0 rantu, a jeżdżę bardzo dynamicznie.
A tak z czystej ciekawości : dlaczego tylne klocki mają się zużywać szybciej ? Według mnie właśnie przednie, bo to na nie idzie główna siła hamowania.
Przednie jak sie ktos postara i jezdzi autostradami gdzie sobie lecisz 180 i nagle musisz sie wyhamowac do 90 bo sie tirem wpakuje na lewy.
Klocki najmniej zuzywaja sie w jezdzie miejskiej gdzie predkosci sa niskie i nie trzeba duzej sily zeby sie wyhamowac.
PS: Moje trasy to zdecydowana większość autostrady często robię trasy po 1000 km można powiedzieć, że mam takie trasy raz w miesiącu. A wiadomo jak jest na autostradach szybka jazda i ostre hamowanie, dlatego teraz mam tarcze nawiercane i sportowe klocki Ateca na fabrycznych hamulcach hamowała wystarczająco, ale teraz jest duża różnica na plus.
-
Misiek
- Posty: 3856
- Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
- Lokalizacja: Białystok
- Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
- Podziękował: 1143 razy
- Otrzymał podziękowań: 2503 razy
Re: ASO kręci... przegląd (4 lata, 28k km).
Jeżeli to prawda, to mnie pocieszyłeś, bo myślałem, że jest dokładnie odwrotnie. Bo mimo, że hamowanie jest słabsze niż w trasie, ale jednak w mieście hamuje się częściej, tym bardziej przy bardzo słabym hamowaniu silnikiem.Kubawojcik pisze: ↑10 gru 2024, 20:45...
Klocki najmniej zuzywaja sie w jezdzie miejskiej gdzie predkosci sa niskie i nie trzeba duzej sily zeby sie wyhamowac.
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie 
-
Blues Brothers
- Posty: 181
- Rejestracja: 05 wrz 2024, 21:34
- Samochód: Seat Ateca 1,5 TSI DSG
- Podziękował: 17 razy
- Otrzymał podziękowań: 36 razy
Re: ASO kręci... przegląd (4 lata, 28k km).
To ciekawa teoria. Mogę przejechać autostradą 100 km nie używając hamulca . W mieście użyję średnio co 500m. 
Kiedyś przy minimalnym ruchu w niedzielę , policzyłem użycie sprzęgła. W ruchu poza miejskim (bez autostrad) i w mieście wojewódzkim. Wyszło jednakowo. 80 km trasy i 5 km miasta.
Kiedyś przy minimalnym ruchu w niedzielę , policzyłem użycie sprzęgła. W ruchu poza miejskim (bez autostrad) i w mieście wojewódzkim. Wyszło jednakowo. 80 km trasy i 5 km miasta.
-
Misiek
- Posty: 3856
- Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
- Lokalizacja: Białystok
- Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
- Podziękował: 1143 razy
- Otrzymał podziękowań: 2503 razy
Re: ASO kręci... przegląd (4 lata, 28k km).
Nie wiem na który (kogo) post odpowiadasz, ale właśnie o to mi chodzi. Ale z drugiej strony faktycznie intensywność / siła nacisku używania w trasie i w mieście jest czasami zdecydowanie inna, bo jak napisał jeden z poprzedników - jedno "awaryjne" wyhamowanie ze 120 do na przykład 50 może zużyć zdecydowanie więcej "materiału" niż kilkadziesiąt lekkich przyhamowań w mieście. Kiedyś, jeszcze w Galaxy, mechanik powiedział mi odnośnie ewentualnej konieczności wymiany klocków z przodu, że tyle ile ich pozostało, to na miasto może wystarczyć co najmniej na pół roku, szczególnie jak dużo hamuje się silnikiem, ale w trasie może to być tylko kilka ostrych hamowań i po klockach.Blues Brothers pisze: ↑11 gru 2024, 7:57To ciekawa teoria. Mogę przejechać autostradą 100 km nie używając hamulca . W mieście użyję średnio co 500m.
Kiedyś przy minimalnym ruchu w niedzielę , policzyłem użycie sprzęgła. W ruchu poza miejskim (bez autostrad) i w mieście wojewódzkim. Wyszło jednakowo. 80 km trasy i 5 km miasta.
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie 
-
Rafiner
- Posty: 978
- Rejestracja: 07 paź 2018, 19:02
- Samochód: Seat Ateca 1.5 TSI DSG FR
- Podziękował: 121 razy
- Otrzymał podziękowań: 111 razy
Re: ASO kręci... przegląd (4 lata, 28k km).
Oj temat rzeka sie wywiazal, a ja jestem swiezo po analizie tego tematu.
Po pierwsze. Od poczatku listopada sa nowe ceny za serwisy. Pojeb…. ich.
Faktycznie kreca przy podpytywaniu, bo oni to sprzedaja jedna z jakas inna usluga razem zazwyczaj i widnieje np serwis olejowy i cena, gdzie to jest przeglad i wymiana oleju z foltrem. Wychodzi to czasem taniej niz osobno. A jak sie pytam, a ile taki zwykly serwis bez oleju np w 3, 5 roku, to mowia ze podstawowy i do tego rozszerzony jak wychodzi itp pitolenie, ale niby cos z nich wyciagnalem.
Serwis zwykly 480 zl
Olej z wymiana i materialami ich. 780 zl olej 0W30
Wymiana filtra kabinowego. 270 zl
Wymiana swiec z ich materialami. 860 zl
Razem 2400 licz. Ja zaplacilbym w zeszlym roku 1950 zl, ale mialem pakiet.
Takie ceny dostalem 15 listopada w Dynamice Jawornik, ten zakres powinienes miec robiony. Ja taki mialem w 4 roku. Mi swiece wymienili przy 40k km, bo 4 rok uplynal. Wygladaly jak nowe. Zalozyli mi NGK Japan i takie mialem.
Odnoscie hamulcow, to dziwne ze poszly. Ja mam teraz 54 tys km przebiegu i mam polowe klockow, a na ACT jezdze duzo. Kazdy wyjazd poza miasto to tempomat, a czasem i miasto. Jakies 20% czyli z 12 tys km na ACT zrobilem.
Generalnie powiem Wam tak, ze stac mnie na ASO, Was tez, ale te ceny to jest jakis kur… dramat.
Olej wymienilem u mechanika calosc za 300 zl, wymiana, olej i filtr ori z ASO VW. Oni chca 780 zl.
Filtr kabinowy 270 gdzie nowy Knehta/Miehle/Mann kosztuje do 70 zl.
Filtr powietrza 200 zl, gdzie nowy w cenie jak kabinowy wyzej.
Wymiana plynu hamulcowego 200, tu najmniej bo nie odkrecaja kol, tylko odsysaja i zalewaja, ale normalna wymiana u mechanika z odpowietrzeniem itp 120 zl.
Wymiana swiec 860 zl, gdzie NGK chodza po 60-65 zl za sztuke, a wymiana jest prosta, fakt ich problem jak sie cos urwie.
Ja mialem pakiet i w sumie caly serwis do 4 roku wlacznie kosztowal mnie 999 zl, pisalem o tym kiedys.
W piatym roku nie pojechalem na przeglad koncowy i juz nie pojade. Sprawdzilem czy mi intercooler nie cieknie, a ze jie to sobie darowalem, bo z odglosow jakichkolwiek i tak sie wypra i kaza jezdzic, wiec jic z nich nie mialem, a ceny chore 1080 zl w 5 roku za obejzenie i wymiane filtra kabinowego i hamulcowego pic na wode.
Po pierwsze. Od poczatku listopada sa nowe ceny za serwisy. Pojeb…. ich.
Faktycznie kreca przy podpytywaniu, bo oni to sprzedaja jedna z jakas inna usluga razem zazwyczaj i widnieje np serwis olejowy i cena, gdzie to jest przeglad i wymiana oleju z foltrem. Wychodzi to czasem taniej niz osobno. A jak sie pytam, a ile taki zwykly serwis bez oleju np w 3, 5 roku, to mowia ze podstawowy i do tego rozszerzony jak wychodzi itp pitolenie, ale niby cos z nich wyciagnalem.
Serwis zwykly 480 zl
Olej z wymiana i materialami ich. 780 zl olej 0W30
Wymiana filtra kabinowego. 270 zl
Wymiana swiec z ich materialami. 860 zl
Razem 2400 licz. Ja zaplacilbym w zeszlym roku 1950 zl, ale mialem pakiet.
Takie ceny dostalem 15 listopada w Dynamice Jawornik, ten zakres powinienes miec robiony. Ja taki mialem w 4 roku. Mi swiece wymienili przy 40k km, bo 4 rok uplynal. Wygladaly jak nowe. Zalozyli mi NGK Japan i takie mialem.
Odnoscie hamulcow, to dziwne ze poszly. Ja mam teraz 54 tys km przebiegu i mam polowe klockow, a na ACT jezdze duzo. Kazdy wyjazd poza miasto to tempomat, a czasem i miasto. Jakies 20% czyli z 12 tys km na ACT zrobilem.
Generalnie powiem Wam tak, ze stac mnie na ASO, Was tez, ale te ceny to jest jakis kur… dramat.
Olej wymienilem u mechanika calosc za 300 zl, wymiana, olej i filtr ori z ASO VW. Oni chca 780 zl.
Filtr kabinowy 270 gdzie nowy Knehta/Miehle/Mann kosztuje do 70 zl.
Filtr powietrza 200 zl, gdzie nowy w cenie jak kabinowy wyzej.
Wymiana plynu hamulcowego 200, tu najmniej bo nie odkrecaja kol, tylko odsysaja i zalewaja, ale normalna wymiana u mechanika z odpowietrzeniem itp 120 zl.
Wymiana swiec 860 zl, gdzie NGK chodza po 60-65 zl za sztuke, a wymiana jest prosta, fakt ich problem jak sie cos urwie.
Ja mialem pakiet i w sumie caly serwis do 4 roku wlacznie kosztowal mnie 999 zl, pisalem o tym kiedys.
W piatym roku nie pojechalem na przeglad koncowy i juz nie pojade. Sprawdzilem czy mi intercooler nie cieknie, a ze jie to sobie darowalem, bo z odglosow jakichkolwiek i tak sie wypra i kaza jezdzic, wiec jic z nich nie mialem, a ceny chore 1080 zl w 5 roku za obejzenie i wymiane filtra kabinowego i hamulcowego pic na wode.
Ateca 1.5 tsi DSG, Radium Grey, wersja FR + extrasy. Eko-pierdoly powyłączane i LPG KME zalozone. 



