Na dwoje babka wróżyła. Jedni mówią, że ATE jest dobre bo VAG pcha to na pierwszy montaż, inni mówią (np ja), że rdzewieją jak wściekłe (mówię o tarczach)i są mało wytrzymałe. U rodziców w 1,5 TSI T-Roc tracze wytrzymały tylko 45 tys km i rant miały ogromny a same klocki spiłowały się niemal do zera. Ja poszedłem w Bosch'a bo cena wydawała mi się dobra i nie musiałem latać za częściami. Ludzie polecają Textara.Luk4as pisze: ↑31 mar 2025, 13:44Cennik (wszystko zrobione na częściach Bosch):
Tarcze przód 312 - 327 zł
Tarcze tył 272 - 175 zł
Klocki przód - 255 zł
klocki tył - 175 zł
płyn hamulcowy (ENV6) - 71 zł
wymiana tarcz i klocków (przód i tył) - 600 zł
płukanie układu hamulcowego i zalanie nowego płynu - 150 zł
Swoją drogą co lepsze Bosch czy ATE
Mi za ATE z motostacja.pl wyszło wczoraj:
Tarcze przód 312 24.0125-0158.1 - 207.90 zł sztuka
Tarcze tył 272 24.0110-0409.1- 153.50 zł sztuka
Klocki przód 13.0460-2785.2 - 196.60 zł komplet
klocki tył 13.0460-7293.2 - 137.90 zł komplet
płyn hamulcowy 03.9901-6432.2 - 38.90 zł za 1L
Mnie się wydaje, że tarcze od wszystkich są identyczne bo ile można w głupim żeliwie zmienić. Trzymałbym się tarcz gładkich bo te są podobno najcichsze, no chyba, że ktoś jeździ torowo.
Klocki to inna para kaloszy. Ja kupiłem normalne ale słyszałem wiele dobrego o ceramicznych. Fakt jest jednak jeden. Klocki i tarcze to element stricte eksploatacyjny i się zużywa. Klocki nawet jak nie będa odpowiadać łatwo zmienić.
Jak masz dobrą cenę to bierz ATE. Ważne aby trzymać się marek o znanej reputacji jak Bosch, ATE, Brembo, Textar etc oraz kupować u znanych dostawców. Już widziałem podrabiane klocki Brembo.



