Bo w Polsce wysokość mandatów za przekroczenie prędkości, nawet po ostatnich podwyżkach, mniej bolą, a za granicą to jak czytam, to aż przerażenie bierze. Na przykład w Holandii i Belgii już za 5 km / h płacisz 42 Euro, a to przecież jest praktycznie nieodczuwalne (prędkość). Francja : > 50 km / h - 1500 Euro ! I właśnie dlatego z perspektywy czasu za największe dobrodziejstwo Ateki uważam tak bardzo niedoceniany ogranicznik prędkości, mimo że mógłby się go uruchamiać łatwiej / szybciej. Na moje pytanie o niego sprzedawca powiedział : "Panie, ale nikt tego nie używa". A mnie już przez te ponad dwa lata jazdy z kilkadziesiąt razy "życie uratował", bo po drodze do pracy i z powrotem stoją z radarem przynajmniej 2 - 3 razy w miesiącu i już nieraz zatrzymywali kogoś obok mnie. A że przez niego (ogranicznik) praktycznie każdy mnie wyprzedza na obwodówce (70 km / h), to mam to gdzieś, bo to ewentualnie mój stres i w razie czego moje pieniądze.
Automatyczne (samoczynne) wyłączanie deaktywacji START STOP?
-
Misiek
- Posty: 3857
- Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
- Lokalizacja: Białystok
- Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
- Podziękował: 1143 razy
- Otrzymał podziękowań: 2504 razy
Re: Automatyczne (samoczynne) wyłączanie deaktywacji START STOP?
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie 
-
Maper
- Posty: 58
- Rejestracja: 19 mar 2025, 0:53
- Lokalizacja: Pomorze
- Samochód: Seat Ateca Xperience 1.5 TSI DSG
- Podziękował: 9 razy
- Otrzymał podziękowań: 16 razy
Re: Automatyczne (samoczynne) wyłączanie deaktywacji START STOP?
Właśnie tak jest. W kraju też chętnie bym ich przestrzegał, bo jeżdżąc np. w takich Niemczech doceniam, jaki tam jest poziom bezpieczeństwa na drodze. Ale w sytuacji, gdy w Polsce wszyscy jadą te 10-20 km/h więcej, a część kierowców jeszcze szybciej, często dużo szybciej, to jazda zgodnie z przepisami stwarza większe zagrożenie na drodze, niż dostosowanie się do stada. Widać bardzo często, jaką frustrację wśród innych kierowców wywołuje osoba jadąca zgodnie z przepisami. Wtedy dochodzi do różnych nieodpowiedzialnych i niebezpiecznych zachowań, wyładowania złości i agresji na drodze.
- Ocena: 4.76%
Seat Ateca Xperience 1.5 TSI DSG graphite grey 2025r. (+ składany hak, ogrzewanie postojowe, pakiet wspomagania XL, navi, kokpit 10,25", elektr. reg. fotela, kamery 360* i kilka innych drobiazgów)
-
Maper
- Posty: 58
- Rejestracja: 19 mar 2025, 0:53
- Lokalizacja: Pomorze
- Samochód: Seat Ateca Xperience 1.5 TSI DSG
- Podziękował: 9 razy
- Otrzymał podziękowań: 16 razy
Re: Automatyczne (samoczynne) wyłączanie deaktywacji START STOP?
To nawet nie o to chodzi. Bo ja uważam, że w Polsce szansa na otrzymanie mandatu za przekroczenie dozwolonej prędkości jest tak mała, że można tego w ogóle nie brać pod uwagę. Przyzwolenie na jazdę powyżej limitu jest systemowe i tylko w sytuacji, gdy dochodzi do bardzo drastycznych sytuacji, gdy zdarza się jakiś mocno medialny wypadek, policja i politycy udają, że nie ma na to przyzwolenia. A w rzeczywistości jest i nikt nie próbuje nawet nad tym zapanować. Gdy kilka lat temu mocno podniesiono kwoty mandatów, to policja się sprężyła i wyłapała jakieś większe ilości łamiących prawo kierowców. Ale ta akcja była jednorazowa i krótkotrwała. I politycy wraz z policją pokazali wówczas, że są bardzo niekonsekwentni i tak naprawdę to im nie zależy, by w taki sposób poprawiać bezpieczeństwo na drodze.Misiek pisze: ↑02 sie 2025, 1:33Bo w Polsce wysokość mandatów za przekroczenie prędkości, nawet po ostatnich podwyżkach, mniej bolą, a za granicą to jak czytam, to aż przerażenie bierze. Na przykład w Holandii i Belgii już za 5 km / h płacisz 42 Euro, a to przecież jest praktycznie nieodczuwalne (prędkość). Francja : > 50 km / h - 1500 Euro ! I właśnie dlatego z perspektywy czasu za największe dobrodziejstwo Ateki uważam tak bardzo niedoceniany ogranicznik prędkości, mimo że mógłby się go uruchamiać łatwiej / szybciej. Na moje pytanie o niego sprzedawca powiedział : "Panie, ale nikt tego nie używa". A mnie już przez te ponad dwa lata jazdy z kilkadziesiąt razy "życie uratował", bo po drodze do pracy i z powrotem stoją z radarem przynajmniej 2 - 3 razy w miesiącu i już nieraz zatrzymywali kogoś obok mnie. A że przez niego (ogranicznik) praktycznie każdy mnie wyprzedza na obwodówce (70 km / h), to mam to gdzieś, bo to ewentualnie mój stres i w razie czego moje pieniądze.
Seat Ateca Xperience 1.5 TSI DSG graphite grey 2025r. (+ składany hak, ogrzewanie postojowe, pakiet wspomagania XL, navi, kokpit 10,25", elektr. reg. fotela, kamery 360* i kilka innych drobiazgów)
-
flash
- Posty: 508
- Rejestracja: 30 lis 2022, 20:45
- Samochód: Seat Ateca FR 1.5 TSI DSG7 FL 2022
- Podziękował: 29 razy
- Otrzymał podziękowań: 96 razy
Re: Automatyczne (samoczynne) wyłączanie deaktywacji START STOP?
Bo za granicą to faktycznie jest kładziony nacisk na poprawę bezpieczeństwa i kulturę jazdy, a u nas na łatanie budżetu. Bo policja stojąca o 23 czy 1 w nocy i łapiąca w miejscu, gdzie przekroczenie tej prędkości naprawdę nikomu nie zrobi krzywdy, nie robi tego dla bezpieczeństwa, ale taką stosuje przykrywkę. Nie wspominając już o tym, że inne przewinienia są przez nią niezauważalne (np. niesprawne oświetlenie czy śnieżny dywanik na dachu lub całym aucie), bo są mało dochodowe względem mandatów za prędkość.Maper pisze: ↑02 sie 2025, 23:46To nawet nie o to chodzi. Bo ja uważam, że w Polsce szansa na otrzymanie mandatu za przekroczenie dozwolonej prędkości jest tak mała, że można tego w ogóle nie brać pod uwagę. Przyzwolenie na jazdę powyżej limitu jest systemowe i tylko w sytuacji, gdy dochodzi do bardzo drastycznych sytuacji, gdy zdarza się jakiś mocno medialny wypadek, policja i politycy udają, że nie ma na to przyzwolenia. A w rzeczywistości jest i nikt nie próbuje nawet nad tym zapanować. Gdy kilka lat temu mocno podniesiono kwoty mandatów, to policja się sprężyła i wyłapała jakieś większe ilości łamiących prawo kierowców. Ale ta akcja była jednorazowa i krótkotrwała. I politycy wraz z policją pokazali wówczas, że są bardzo niekonsekwentni i tak naprawdę to im nie zależy, by w taki sposób poprawiać bezpieczeństwo na drodze.
- Ocena: 4.76%
-
Misiek
- Posty: 3857
- Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
- Lokalizacja: Białystok
- Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
- Podziękował: 1143 razy
- Otrzymał podziękowań: 2504 razy
Re: Automatyczne (samoczynne) wyłączanie deaktywacji START STOP?
Właśnie, bo gdyby chcieli NA PRAWDĘ zadbać o bezpieczeństwo i nauczyć / przyzwyczaić co poniektórych do jazdy z przepisową prędkością, to według moich obserwacji wystarczyłoby na naszej obwodówce (Trasa Generalska), którą jeżdżę codziennie, stawiać w wielokrotnie zmienianych miejscach smerfa z "suszarką" i mało że pozyskaliby na prawdę sporo kasy dla budżetu, to jeszcze prawdopodobnie po miesiącu, czy dwóch takiej akcji przynajmniej ci, którzy jeżdżą tam stale / codziennie wreszcie by się nauczyli. Przyznaję, że wielkich przekroczeń prędkości nie widuję (tak jak na nagraniach z kamerek samochodowych, że niektórzy jadą co najmniej o połowę szybciej, czasami nawet wyprzedają na ciągłej, czy czasami i na podwójnej), a jeżeli już, to bardzo rzadko, ale tak jak napisał kolega Maper, 10 - 20 jest nagminne / codzienne i chyba przez prawie wszystkich. Czasami nawet zastanawiam się, raz na tydzień, dwa, czy kierowca jadący za mną tak samo przepisowo jak ja nie jest przypadkiem nieoznakowanym radiowozem z kamerąflash pisze: ↑02 sie 2025, 23:56...
Bo za granicą to faktycznie jest kładziony nacisk na poprawę bezpieczeństwa i kulturę jazdy, a u nas na łatanie budżetu. Bo policja stojąca o 23 czy 1 w nocy i łapiąca w miejscu, gdzie przekroczenie tej prędkości naprawdę nikomu nie zrobi krzywdy, nie robi tego dla bezpieczeństwa, ale taką stosuje przykrywkę. Nie wspominając już o tym, że inne przewinienia są przez nią niezauważalne (np. niesprawne oświetlenie czy śnieżny dywanik na dachu lub całym aucie), bo są mało dochodowe względem mandatów za prędkość.![]()
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie 
- kmw
- Posty: 279
- Rejestracja: 28 cze 2023, 16:55
- Lokalizacja: Łódź
- Samochód: Cupra Ateca 1.5TSI DSG 2024
- Podziękował: 93 razy
- Otrzymał podziękowań: 77 razy
Re: Automatyczne (samoczynne) wyłączanie deaktywacji START STOP?
Z tym się nie zgadzam, może zależy od miejsc, do których jeździsz, u mnie w okolicach wsi gminnej i na krajówce do małego i dużego miasta kiedy bym nie jechał, to gdzieś stoją, zwłaszcza na tej krajówce, mają z 5-6 stałych miejsc, na wsi losowo, ale też bardzo często, sam wyłapałem niedawno za 65/50 przez nieuwagę, a zaczaili się za murkiem. Raz trafiłem na takiego skur****, który wlepił mi 100 mandatu za brak światełka odblaskowego na rowerze (chociaż miałem światła ledowe i był jasny dzień wtedy) i 500 za używanie telefonu komórkowego podczas jazdy rowerem, które polegało na przekładaniu telefonu z kieszeni spodni do sakwy w rowerze koło kierownicy, ale według niego i przepisów używanie telefonu komórkowego polega na trzymaniu go w dłoni i tyle. Co lepsze mimo tych patroli ciągle widzę na wsi ludzi z telefonami przy uchu, czy to na rowerze, czy to w samochodach, nawet nowoczesnych - co tym bardziej mnie dziwi, bo mają zestawy głośnomówiące, czy ludzi jadących na rowerze po zmroku bez świateł jakichkolwiek.Maper pisze: ↑02 sie 2025, 23:46To nawet nie o to chodzi. Bo ja uważam, że w Polsce szansa na otrzymanie mandatu za przekroczenie dozwolonej prędkości jest tak mała, że można tego w ogóle nie brać pod uwagę. Przyzwolenie na jazdę powyżej limitu jest systemowe i tylko w sytuacji, gdy dochodzi do bardzo drastycznych sytuacji, gdy zdarza się jakiś mocno medialny wypadek, policja i politycy udają, że nie ma na to przyzwolenia. A w rzeczywistości jest i nikt nie próbuje nawet nad tym zapanować. Gdy kilka lat temu mocno podniesiono kwoty mandatów, to policja się sprężyła i wyłapała jakieś większe ilości łamiących prawo kierowców. Ale ta akcja była jednorazowa i krótkotrwała. I politycy wraz z policją pokazali wówczas, że są bardzo niekonsekwentni i tak naprawdę to im nie zależy, by w taki sposób poprawiać bezpieczeństwo na drodze.Misiek pisze: ↑02 sie 2025, 1:33Bo w Polsce wysokość mandatów za przekroczenie prędkości, nawet po ostatnich podwyżkach, mniej bolą, a za granicą to jak czytam, to aż przerażenie bierze. Na przykład w Holandii i Belgii już za 5 km / h płacisz 42 Euro, a to przecież jest praktycznie nieodczuwalne (prędkość). Francja : > 50 km / h - 1500 Euro ! I właśnie dlatego z perspektywy czasu za największe dobrodziejstwo Ateki uważam tak bardzo niedoceniany ogranicznik prędkości, mimo że mógłby się go uruchamiać łatwiej / szybciej. Na moje pytanie o niego sprzedawca powiedział : "Panie, ale nikt tego nie używa". A mnie już przez te ponad dwa lata jazdy z kilkadziesiąt razy "życie uratował", bo po drodze do pracy i z powrotem stoją z radarem przynajmniej 2 - 3 razy w miesiącu i już nieraz zatrzymywali kogoś obok mnie. A że przez niego (ogranicznik) praktycznie każdy mnie wyprzedza na obwodówce (70 km / h), to mam to gdzieś, bo to ewentualnie mój stres i w razie czego moje pieniądze.
- Ocena: 4.76%
- kmw
- Posty: 279
- Rejestracja: 28 cze 2023, 16:55
- Lokalizacja: Łódź
- Samochód: Cupra Ateca 1.5TSI DSG 2024
- Podziękował: 93 razy
- Otrzymał podziękowań: 77 razy
Re: Automatyczne (samoczynne) wyłączanie deaktywacji START STOP?
Niech rzuci kamieniem ten, który tak nie robi. Niestety w Polsce mamy absurdalnie rozmieszczone te ograniczenia, co chwilę zmiana, znak na znaku i najlepiej prawie wszędzie max 50kmh na krajówkach. Dla przykładu Francja, Austria, Finlandia, Portugalia, Hiszpania - tam owszem, w miastach i miasteczkach jest ograniczenie 50kmh lub 30, ale wraz z końcem miasteczka, czy wsi od razu jest 70, czy 90 do następnej mieściny i to, czy zwolnisz na zakręcie zależy od Ciebie, bo nikt nie narzuca stawiając pierdyliard znaków. Przy na krajówce niedaleko mnie, przez którą bardzo często jeżdżę jest zakręt i przed zakrętem skrzyżowanie jednostronne i przed nim w strefie niezabudowanej jest postawiony znak ograniczenia 70, za nim powtórzony 70, za 100 metrów jest 50 za kolejne 100 jest teren zabudowany. To aż 4 znaki na odcinku 250 metrów. Czy u nas naprawdę nie da się inaczej oznakować tych dróg?
I żeby nie było, jeżdżę raczej zgodnie z ograniczeniami, ale jak jadę w kolumnie kilku, kilkunastu aut jadących 60kmh na 50, to nie będę się wygłupiał i hamował wszystkich do równych 50, bo to stwarza większe zagrożenie tak jak ktoś wyżej napisał, bo ludzie dostają szału i zaczynają szukać byle okazji do wyprzedzenia takiego kierowcy (to samo jak ktoś zamula 10-20kmh poniżej ograniczenia), często na podwójnej ciągłej, skrzyżowaniach, czy pasach. Taka mentalność, ale takie też bzdurne ograniczenia u nas, że wszędzie poza ekspresówką, czy autostradą się wleczesz.
- Ocena: 4.76%
-
Misiek
- Posty: 3857
- Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
- Lokalizacja: Białystok
- Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
- Podziękował: 1143 razy
- Otrzymał podziękowań: 2504 razy
Re: Automatyczne (samoczynne) wyłączanie deaktywacji START STOP?
Specjaliści takie coś nazywają "dbaniem o bezpieczeństwo ruchu drogowego", gdzie "zarządca drogi w porozumieniu i po konsultacji z Policją" wskazuje miejsca do postawienia znaków. Ale całkowicie się z tym ("przeznakowaniem") zgadzam, mimo że poza miasto nie jeżdżę, to wielokrotnie widywałem na nagraniach z kamerek samochodowych lub w reportażu w TV, różne totalne absurdy znakowe, gdzie chyba rekordem, niestety nie pamiętam już gdzie, chyba w jakiejś popularnej miejscowości turystycznej, było ustawienie na około 500 m AŻ 24 znaków bo tak nakazywała sytuacja drogowo - terenowa. Ktoś to fajnie nazwał : znakoza.kmw pisze: ↑04 sie 2025, 15:35Niech rzuci kamieniem ten, który tak nie robi. Niestety w Polsce mamy absurdalnie rozmieszczone te ograniczenia, co chwilę zmiana, znak na znaku i najlepiej prawie wszędzie max 50kmh na krajówkach. Dla przykładu Francja, Austria, Finlandia, Portugalia, Hiszpania - tam owszem, w miastach i miasteczkach jest ograniczenie 50kmh lub 30, ale wraz z końcem miasteczka, czy wsi od razu jest 70, czy 90 do następnej mieściny i to, czy zwolnisz na zakręcie zależy od Ciebie, bo nikt nie narzuca stawiając pierdyliard znaków. Przy na krajówce niedaleko mnie, przez którą bardzo często jeżdżę jest zakręt i przed zakrętem skrzyżowanie jednostronne i przed nim w strefie niezabudowanej jest postawiony znak ograniczenia 70, za nim powtórzony 70, za 100 metrów jest 50 za kolejne 100 jest teren zabudowany. To aż 4 znaki na odcinku 250 metrów. Czy u nas naprawdę nie da się inaczej oznakować tych dróg?
I żeby nie było, jeżdżę raczej zgodnie z ograniczeniami, ale jak jadę w kolumnie kilku, kilkunastu aut jadących 60kmh na 50, to nie będę się wygłupiał i hamował wszystkich do równych 50, bo to stwarza większe zagrożenie tak jak ktoś wyżej napisał, bo ludzie dostają szału i zaczynają szukać byle okazji do wyprzedzenia takiego kierowcy (to samo jak ktoś zamula 10-20kmh poniżej ograniczenia), często na podwójnej ciągłej, skrzyżowaniach, czy pasach. Taka mentalność, ale takie też bzdurne ograniczenia u nas, że wszędzie poza ekspresówką, czy autostradą się wleczesz.
- Ocena: 4.76%
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie 
-
Misiek
- Posty: 3857
- Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
- Lokalizacja: Białystok
- Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
- Podziękował: 1143 razy
- Otrzymał podziękowań: 2504 razy
Re: Automatyczne (samoczynne) wyłączanie deaktywacji START STOP?
No to wyjątkowo niefortunnie trafiłeś na smerfa, który był typowo nastawiony na "zysk za wszelką cenę", jest przepis i trzeba go wyegzekwować, taki pewnie miał przykaz od zwierzchnika i tyle, zastosował się. Tobie się nie udało, a faktycznie na licznych nagraniach z kamerek samochodowych widać jak rowerzyści wieczorem lub nawet w środku nocy jeżdżą w ogóle bez świateł, czy odblasków i im jakoś się udaje. To jest dopiero stwarzanie niebezpieczeństwa dla innych (manewr wymijający w ostatniej chwili, jak go już w światłach widać), ale przede wszystkim dla siebie, no bo jakie ma szanse rowerzysta, nawet jadący wolno, jak go w ogóle nie widać i w optymistycznym przypadku samochód jedzie te przepisowe 50 km/h ? A znów trzymanie telefonu w ręku, czy wręcz rozmowa podczas jazdy rowerem, czy hulajnogą oraz podczas przechodzenia przez przejście, to już plaga chyba w każdym mieście. I to widuję już z samochodu na własne oczy. I gdzie wtedy są smerfy, bo może taki jeden z drugim by się wreszcie nauczyli.kmw pisze: ↑04 sie 2025, 15:23...
Z tym się nie zgadzam, może zależy od miejsc, do których jeździsz, u mnie w okolicach wsi gminnej i na krajówce do małego i dużego miasta kiedy bym nie jechał, to gdzieś stoją, zwłaszcza na tej krajówce, mają z 5-6 stałych miejsc, na wsi losowo, ale też bardzo często, sam wyłapałem niedawno za 65/50 przez nieuwagę, a zaczaili się za murkiem. Raz trafiłem na takiego skur****, który wlepił mi 100 mandatu za brak światełka odblaskowego na rowerze (chociaż miałem światła ledowe i był jasny dzień wtedy) i 500 za używanie telefonu komórkowego podczas jazdy rowerem, które polegało na przekładaniu telefonu z kieszeni spodni do sakwy w rowerze koło kierownicy, ale według niego i przepisów używanie telefonu komórkowego polega na trzymaniu go w dłoni i tyle. Co lepsze mimo tych patroli ciągle widzę na wsi ludzi z telefonami przy uchu, czy to na rowerze, czy to w samochodach, nawet nowoczesnych - co tym bardziej mnie dziwi, bo mają zestawy głośnomówiące, czy ludzi jadących na rowerze po zmroku bez świateł jakichkolwiek.
- Ocena: 4.76%
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie 
-
Pit
- Posty: 11
- Rejestracja: 04 cze 2025, 21:34
- Samochód: Seat Ateca 2.0 tsi
- Podziękował: 0
- Otrzymał podziękowań: 2 razy
Re: Automatyczne (samoczynne) wyłączanie deaktywacji START STOP?
Z ciekawości spytam po co wyłączać lane assist? Ateca to nie jest jakiś chiński wynalazek, w którym ciska od pasa do pasa.platek71 pisze: ↑01 sie 2025, 7:43Nie chce zaśmiecać innych tematów, a ten jest najbliższy i przy okazji fizycznego start-stopu zapytam. Jak jest natomiast z dezaktywacją Lane Assist i ostrzeżeń o prędkości (fizyczny start-stop to duży plus w tych czasach)? Jestem przed przesiadką na Atecę i chciałbym się zorientować, czy gdzieś na kafelkach ekranu, jak w Formentorze?
- Ocena: 9.52%
Seat Ateca 2.0 TSI



