Humor

Dyskusje na dowolne tematy, nie związane z Seatem Ateca
Regulamin forum
Tutaj można dyskutować na dowolny temat.

Prosimy jednak zachować kulturę i nie obrażać innych użytkowników.
Misiek
Posty: 3856
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
Podziękował: 1143 razy
Otrzymał podziękowań: 2504 razy

Re: Humor

Post autor: Misiek »

Pamiętacie Świat według Bundych :

https://youtube.com/shorts/RnewUSmdkI8? ... wJeTgYF4Gt

Rozmowa dwóch znajomych :
- Jak ci poszło na egzaminie na prawo jazdy ?
- Kiepsko, wjechałem pod koparkę.
- No to chyba nie zdałeś ?
- Jeszcze nie wiem, egzaminator jest jeszcze w szpitalu.


Łamańce językowe :

Bzyczy bzyg znad Bzury zbzikowane bzdury, bzyczy bzdury, bzdurstwa bzdurzy i nad Bzurą w bzach bajdurzy, bzyczy bzdury, bzdurnie bzyka, bo zbzikował i ma bzika - Wiersz Bzyg autorstwa Małgorzaty Strzałkowskiej

Mała muszka spod Łopuszki chciała mieć różowe nóżki
różdżką nóżki czarowała, lecz wciąż nóżki czarne miała.
Po cóż czary, moja muszko ? Ruszże móżdżkiem, a nie różdżką !
Wyrzuć wreszcie różdżkę wróżki i unurzaj w różu nóżki !

Wiersz Muszka autorstwa Małgorzaty Strzałkowskiej

How much wood would a woodchuck chuck if a woodchuck could chuck wood ? - Ile drewna rzuciłby świstak, jeśli świstak mógłby rzucać drewnem ?

Peter Piper picked a peck of pickled peppers - Piotr Dudziarz podniósł kawałek marynowanej papryki

I thought a thought. But the thought I thought wasn’t the thought I thought I thought. If the thought I thought I thought had been the thought I thought, I wouldn’t have thought so much.
- Pomyślałem pewną myśl. Lecz myśl, którą pomyślałem, nie była myślą, o której pomyślałem, że pomyślałem. Jeśli ta myśl, o której pomyślałem, że ją pomyślałem, była myślą, o której pomyślałem, nie myślałbym tak dużo.

Brzmi ciężko nawet w języku polskim :)

Obrazek
Za ten post autor Misiek otrzymał podziękowania (w sumie 2):
root (01 lut 2026, 13:50) • Grz_Bo (02 lut 2026, 12:03)
Ocena: 9.52%


Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

Sponsor


Kalinski

Re: Humor

Sponsor

Kalinski
Sponsor


AUTO-PAK

Re: Humor

Sponsor

AUTO-PAK

Misiek
Posty: 3856
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
Podziękował: 1143 razy
Otrzymał podziękowań: 2504 razy

Re: Humor

Post autor: Misiek »

Pamiętacie A-Team :

https://youtube.com/shorts/UuqaVpXRa_w? ... nMHXjBafxU

Trzech panów po czterdziestce przechwala się swoją sprawnością seksualną :
- My z żoną kochamy się codziennie - mówi pierwszy.
- Ja raz w tygodniu - dodaje drugi.
Trzeci, najbardziej ucieszony, mówi :
- A my z żoną raz do roku !
- To z czego aż tak się cieszysz ?
- Bo to już jutro !

Spotykają się dwaj znajomi :
- Cześć, Wiesiek, dlaczego jesteś taki smutny ?
- Niedawno wróciłem z Afryki, a tam kochałem się z małpą.
- No to czym się martwisz ? Ja nikomu nie powiem i ona nic nie powie.
- No właśnie w tym rzecz : nie powie, nie napisze, nie zadzwoni ...

Noc poślubna młodej żony i 65 letniego męża. Mężczyzna śpi, kobieta chcąc go obudzić puka go delikatnie. Mąż budzi się i z werwą zabiera się za seks, po czym natychmiast znów zasypia. Żona powtarza ten schemat jeszcze kilka razy. Nazajutrz czule mówi do męża :
- Nie wiedziałam, że możesz tyle razy.
- A ile było ?
- 17.
- O kur.a, przez tą sklerozę, to się na śmierć zapie.dolę ...


Obrazek


Mąż kłóci się z żoną, która właśnie wróciła z sanatorium :
- Przyznaj się, ile zarobiłaś puszczając się w sanatorium ?
- 15 milionów.
- Cooo ? Ja bym za ciebie nie dał więcej niż 20 tysięcy.
- Toż więcej od jednego nie brałam ...

Rozmawiają dwie stare panny :
- Wczoraj wieczorem szłam przez park i wyobraź sobie, zostałam zgwałcona !
- To straszne ! Chyba pójdziesz na policję ?
- Nie, dziś znów idę do tego parku.

Rodzice będąc na spacerze z synkiem zobaczyli konia. Synek widząc coś długiego zwisającego pod jego brzuchem zapytał mamę :
- Mamusiu, a co to ?
Na to mama :
- To nic, synku, to nic.
Wtrąca się ojciec :
- Widzisz synku, dla mamy to nawet to jest "nic".


Obrazek


Łamańce językowe :

A

Archimininamarepetemnikiwiczowie wyindwidualizowali się z rozentuzjazmowanego tłumu prestidigitatorów, którzy czytali przeintelektualizowaną i przekarykaturalizowaną literaturę, a następnie wspięli się na dziewięćsetdziewiędziesięciodziewięciotysięcznik, na którym tkwiła kosmopolitańczykowiańska sakwa.


B

Baba bada baobaby. Baba dba o oba baobaby.

Bezczeszczenie cietrzewia cieszy moje czcze trzewia

Blichtr trwa.

Boa ma omamy, a emu nie ma omamów.

Boss ssie sok.

Byle jakie bile Billa.

Byli żyli trzej Japońcy :
Jach, Jachcendrach, Jachcendrachcendroni.
Były żyły trzy Japonki:
Sipi, Sipidripi, Sipidripilampoponi.
Ożenili się :
Jach-Sipi, Jachcendrach-Sipidripi, Jachcendrachcendroni-Sipidripilampomponi.
Jach miał córkę Szach, Jachcendrach miał córkę Szachszarach, Jachcendrachcendroni
miał córkę Szachszarachszaroni Fudżi Fajkę.
Kto powtórzy całą bajkę ?

Inne wersje :

Było sobie trzech Japońców : Jachce, Jachce Drachce, Jachce Drachce Drachcedroni.
Były sobie trzy Japonki : Cepka, Cepka Drepka, Cepka Drepka Rompomponi.
Poznali się : Jachce z Cepką, Jachce Drachce z Cepką Drepką, Jachce Drachce Drachcedroni z Cepką Drepką Rompomponi.
Pokochali i pobrali się : Jachce z Cepką, Jachce Drachce z Cepką Drepką, Jachce Drachce Drachcedroni z Cepką Drepką Rompomponi.
Mieli dzieci : Jachce z Cepką mieli Szacha, Jachce Drachce z Cepką Drepką mieli Szacha Szarszaracha, Jachce Drachce Drachcedroni z Cepką Drepką Rompomponi mieli Szacha Szarszaracha Fudżi Fajkę.
Kto powtórzy całą bajkę ?

Żyły były trzy Kitajki : Cyp, Cypka-dryp, Cypka-drypka-drympampoń
Żyli, byli trzy Kitajcy : Jach, Jachce-drach, Jachce-drachce-droń
Pożenił się : Jach na Cypkę, Jachce-drach na Cypkę-drypkę, Jachce-drachce-droń na Cypkę-drypkę-drympampoń.

Bzyczy bzyg znad Bzury zbzikowane bzdury,
bzyczy bzdury, bzdurstwa bzdurzy
i nad Bzurą w bzach bajdurzy,
bzyczy bzdury, bzdurnie bzyka,
bo zbzikował i ma bzika !
Za ten post autor Misiek otrzymał podziękowania (w sumie 2):
root (02 lut 2026, 7:33) • Grz_Bo (02 lut 2026, 12:03)
Ocena: 9.52%
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

Misiek
Posty: 3856
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
Podziękował: 1143 razy
Otrzymał podziękowań: 2504 razy

Re: Humor

Post autor: Misiek »

Różne znane osoby kiedyś i dziś :

https://youtube.com/shorts/h8R_0EvE2Ko? ... pmU0j0HRGl

Tata z dzieckiem wyszli na spacer, nagle dzieciak kłania się jakiemuś obcemu mężczyźnie :
- Kto to jest ? - pyta syna zdumiony ojciec.
- To pan z zakładu oczyszczania. Zawsze, jak wychodzisz do pracy, to on dzwoni do drzwi i pyta mamę czy teren jest już czysty.

Rozmowa dwóch znajomych :
- Czemu rozstałeś się z Leną ?
- A bo mi ciągle gadała : "Ty mnie już nie kochasz !".
- No i ?
- Przekonała mnie.

Synek oświadcza rodzicom :
- Mamo, tato, grałem w pokera i ... wyprowadzam się z tego domu !
- Ooo, gratulacje !
- Wy też ...

W szkole :
- Proszę pani, ja się w pani chyba zakochałem - mówi dziesięcioletni Jasio.
- Przykro mi Jasiu, ale ja nie lubię dzieci.
- A kto lubi, będziemy uważali.

Zosiu, co ty tak długo robisz w kuchni ? - Szukam kostki lodu, bo mi wpadła do wrzątku i nie mogę jej znaleźć.


Obrazek


Mama pyta syna :
- Synku, czy ty masz problem z narkotykami ?
- Nie mamo, dzwonię niedługo i mam.

Zakłady mięsne w Polsce, rozmowa pracowników :
- Panie majster, ile wody wlać do tej kiełbasy na eksport ?
- Dwa wiadra.
- A do tej na kraj ?
- Odkręć kran i chodź na przerwę śniadaniową ...

- Kochanie, co mi kupiłeś na urodziny ?
- Wyjrzyj przez okno, widzisz tego czarnego Mercedesa ?
- Jasne, że widzę ! RANY ! Jaki piękny !
- No to rajstopy w tym właśnie kolorze ci kupiłem ...

Dobra zmiana w sądach. Młody sędzia ma pierwszą sprawę. Postanowił skonsultować się przez telefon ze starszym, bardziej doświadczonym, kolegą :
- Mam tutaj bimbrownika, jak myślisz, ile mu dać ?
- Dwadzieścia złotych za litr i ani grosza więcej !

Jedzie facet na maksa załadowaną ciężarówką i pech chciał, że zaklinowała mu się pod mostem. Wychodzi, ogląda, co by tu zrobić, żeby ruszyć dalej, a w tym czasie zjawia się patrol policji. Policjant wysiada przygląda się sytuacji z uśmiechem pyta :
- Co, zaklinowało się ?
A kierowca, cedząc przez zęby :
- Nie, kur.a, most wiozę, tylko się paliwo skończyło ...


Obrazek


Rozmowa dwóch znajomych :
- Marzę, by przestać pić.
- To dlaczego nie przestaniesz ?
- Bo czymże jest życie bez marzeń ...

Facet kupił sobie fajny duży telewizor, przyniósł do domu, żona patrzy, a na pudle sporo jakichś znaczków informacyjnych :
- Kochanie co oznacza ten kieliszek na opakowaniu ? - pyta żona.
- Znaczy, że zakup trzeba opić.

Blondynka zamawia telefonicznie bilet lotniczy :
- Czy leci pani sama ?
- A skąd mam wiedzieć ? Przecież to wasz samolot !

Chłopak z dziewczyną na pierwszej randce, dziewczyna jak to zwykle bywa zadaje mnóstwo pytań :
- A czy ty masz jakieś wady ?
- Tak - odpowiada chłopak - jestem szczery.
- Wiesz co, ale mi się wydaje, że szczerość to nie jest wada.
- A co mnie obchodzi, co ci się wydaje.

Kopalnia, do szatni wpada dyrektor :
- Kto wczoraj pił ? ! - pyta.
Grobowa cisza, w pewnej chwili Janek mówi nieśmiało :
- Ja piłem.
- To się zbieraj, idziemy na klina, a reszta do roboty !


Obrazek


Jasio mówi do taty :
- Tato, pójdziemy do cyrku ?
- Nie mam czasu - mówi tata spokojnie czytając gazetę.
- Ale obiecałeś ! Wiesz, podobno pokazują tam fajny numer : naga kobieta jeździ na tygrysie.
- No dobrze, pójdziemy, tata dawno nie widział tygrysa.

Dziewczyna do chłopaka :
- Wybacz, ale seks chcę zacząć uprawiać dopiero po ślubie.
- No to jak weźmiesz ślub to zadzwoń ...

Prosty człowiek pierwszy raz w szpitalu, operacja, ścisła dieta, kroplówki trzy dni, potem kleik. Dopadł go straszny głód, wchodzi pielęgniarka i pyta :
- Podać panu kaczkę ?
- O, tak, kochaniutka, i całą miskę frytek.

Mąż przegląda akt ślubu, żona zaciekawiona pyta :
- Czego ty tam szukasz ?
- Terminu ważności ...
Za ten post autor Misiek otrzymał podziękowania (w sumie 2):
root (03 lut 2026, 7:34) • Grz_Bo (11 lut 2026, 10:41)
Ocena: 9.52%
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

Misiek
Posty: 3856
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
Podziękował: 1143 razy
Otrzymał podziękowań: 2504 razy

Re: Humor

Post autor: Misiek »

Obsada filmu Willy Wonka z 1971 kiedyś i dziś :

https://youtube.com/shorts/X0pT457Hwcc? ... 23-S_BhXrc

Rok 1945, rosyjska nauczycielka pyta dzieci :
- Dzieci, kto z was i jak pomagał żołnierzom na froncie ?
Nastia :
- Wysyłałam na front tabakę i tytoń.
Masza :
- Pomagałam mamie robić opatrunki.
Nauczycielka :
- Zuchy ! Wowa, a ty ?
- A ja donosiłem żołnierzom pociski !
- Wowa, to ty jesteś bohaterem dzisiejszego dnia ! A podziękowali ci chociaż ?
- Tak, powiedzieli mi : "Sehr gut, Władimir, sehr gut !".

Łamańce językowe :

C

Centrum handlowe, to tutaj punkt zborny, to tutaj dobierają do butów torby, temat paznokcia pozornie pozorny, jej twarz to miraż jak makijaż upiorny.

Cesarz czesał włosy cesarzowej, cesarzowa czesała włosy cesarza.

Cesarz często czesał cesarzową.

Chłop pcha pchłę, pchłę pcha chłop.

Chodzi, przychodzi, a gdy ona zachodzi, to on odchodzi, bo nie o to chodzi…

Chrząszcz brzmi w trzcinie w Szczebrzeszynie,
W szczękach chrząszcza trzeszczy miąższ,
Czcza szczypawka czka w Szczecinie,
Chrząszcza szczudłem przechrzcił wąż,
Strząsa skrzydła z dżdżu,
A trzmiel w puszczy, tuż przy Pszczynie,
Straszny wszczyna szum.

Chrząszcz szczęka szczęką, szczęką szczęka chrząszcz.

Chrząszcz z dżdżownicą.

Córka cesarza całuje piekarza.
Cyklopentanoperhydrofenantren (coś takiego na prawdę istnieje, sprawdźcie sami)

Czarna krowa w kropki bordo gryzła trawę kręcąc mordą.
Kręcąc mordą i rogami gryzła trawę wraz z jaskrami.

Czarny dzięcioł z chęcią pień ciął.

Czego trzeba strzelcowi do zestrzelenia cietrzewia drzemiącego w dżdżysty dzień na drzewie ?

Czekanie na czkanie.

Cześć, Czesiek ! Czeszesz się częściej często, czy częściej czasem ?

Czy Maja majaczy, czy ja ?

Czy poczciwy poczmistrz z Tczewa często tańczy cza-czę ?

Czy rak trzyma w szczypcach strzęp szczawiu, czy trzy części trzciny ?

Czy się Czesi cieszą, że się Czesio czesze ?

Inna wersja :
Gdy się Czesio czesze, to się Czesi cieszą.

Czy sushi się suszy ?

Czy trzy cytrzystki grają na cytrze, czy druga gwiżdże, a trzecia łzy trze ?

Czesał czyżyk czarny koczek,
czyszcząc w koczku każdy loczek.
Po czym przykrył koczek toczkiem,
lecz część loczków wyszła boczkiem.

Czemu cieniu odjeżdżasz, ręce złamawszy na pancerz,
przy pochodniach, co skrami grają około twych kolan ?

Miecz wawrzynem zielony i gromnic płakaniem dziś Polan,
rwie się sokół i koń twój podrywa stopę jak tancerz.


Ć

Ćma ćmę ćmi.

Ćma ma nać, nać ma ćma.


Obrazek
Za ten post autor Misiek otrzymał podziękowania (w sumie 2):
root (04 lut 2026, 7:46) • Grz_Bo (11 lut 2026, 10:41)
Ocena: 9.52%
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

Misiek
Posty: 3856
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
Podziękował: 1143 razy
Otrzymał podziękowań: 2504 razy

Re: Humor

Post autor: Misiek »

Rozmowa przyjaciółek w jakiejś pracy :
- Ten nasz nowy kierownik, to jakiś tępy jest, wiesz.
- A dlaczego ?
- No bo dzisiaj już trzy razy pytał sę mnie dlaczego nic nie robię.

Wpada roztrzęsiona żona do domu :
- Wyobraź sobie - mówi do męża roztrzęsiona - że na ulicy wpadłyśmy z Baśką na siebie !
- A nie obchodzą mnie wasze babskie sprawy ! - przerywa poirytowany małżonek.
- Jak uważasz, Zygmunt, ale według lakiernika auto będzie gotowe dopiero za tydzień.

Mąż po powrocie z pracy :
- Kochanie, co zrobiłaś dzisiaj na obiad ?
- To samo co wczoraj.
- ... ale wczoraj nic nie było ...
- Bo zrobiłam na dwa dni.

Facet leży na łożu śmierci, przy nim żona. Facet mówi słabnącym głosem :
- Czy możesz mi coś obiecać ?
- Ależ oczywiście, cokolwiek zechcesz !
- Jak umrę, wyjdź za Mariana.
- Za Mariana ? Przecież go nienawidzisz !
- Właśnie dlatego ...

Chodząc po galerii handlowej pomyślałem, że mógłbym kupić żonie na urodziny zegarek, jednak w porę przypomniałem sobie, że ma już jeden na piekarniku.


Obrazek


Mąż mówi do żony :
- Gdybym kiedyś miał funkcjonować tylko dzięki jakiejś maszynie, to proszę, odłącz mnie.
- Nie ma sprawy.
- Ej, co ty robisz ? Zostaw ten router !

Czyżowa po powrocie męża z pracy dokładnie sprawdza jego garnitur. Nie znajduje ani jednego kobiecego włoska i mówi :
- No tak ! Ty już nawet łysej babie nie przepuścisz !

Dziewczyna oświadcza chłopakowi :
- Będziemy mieli dziecko, Seba.
- Kuźwa, Patrycja, przecież ja z tobą nie spałem !
- No ja też jestem w szoku ...

Mówi koleżanka do koleżanki :
- Ale ty ładnie wyglądasz, ile obecnie ważysz ?
- 60 kg w okularach.
- A bez okularów ?
- Nie wiem, nie mogę odczytać wyniku.

Rozmawiają dwie koleżanki :
- Jak tam wczorajsza impreza ?
- A daj spokój ! Tak dałam w palnik, że wylądowałam w łóżku z własnym mężem !


Obrazek


Mąż proponuje żonie :
- Kochanie, a może wypróbujemy dzisiaj wieczorem inną pozycję ?
- Z przyjemnością, najdroższy, ty stań przy zlewie, a ja usiądę z pilotem przed telewizorem.

Dwie babcie oglądają w TV walkę bokserską. Po serii ciosów jeden z zawodników pada na deski, sędzia zaczyna liczyć, tłum szaleje, wstanie, nie wstanie, wstanie, nie wstanie ?
- Nie wstanie - komentuje jedna z babć - znam chama z tramwaju.

Znajomy pyta znajomego :
- Jakie święto wypada w tym roku 14 lutego ?
- A masz żonę, czy dziewczynę ?
- Żonę.
- No to Środa Popielcowa.

Lekarz i Turek kupują dwa takie same, ostatnie domy na osiedlu. Mieszkają obok siebie jakiś czas, w końcu Turek przychodzi do lekarza i mówi :
- Mój dom jest więcej wart niż twój.
- A dlaczego ? Przecież są takie same !
- Tak, ale ja mieszkam koło lekarza, a ty koło Turka.

Rozmawiają dwaj kumple :
- Ty, jaki masz plan na poniedziałek ?
- Będę czekał na piątek.

Po niedzielnej mszy rodzina wraca do domu :
- Ależ ten organista dzisiaj fałszował - mówi matka.
- A ksiądz strasznie przynudzał - dodaje ojciec.
Na to syn :
- A co byście chcieli za złotówkę ?

Żona informatyka mówi do męża :
- Kochanie, zamknij okno.
- Jasne, Alt+F4.

Do lekarza dzwoni Kowalski umówić się na wizytę, lekarz :
- Nazwisko ?
- Kowalski, ale bez "ą".
- Ale w nazwisku "Kowalski" nie ma "ą".
- No właśnie mówię.
Za ten post autor Misiek otrzymał podziękowania (w sumie 2):
root (07 lut 2026, 10:04) • Grz_Bo (11 lut 2026, 10:40)
Ocena: 9.52%
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

Misiek
Posty: 3856
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
Podziękował: 1143 razy
Otrzymał podziękowań: 2504 razy

Re: Humor

Post autor: Misiek »

Jak przez lata zmieniał się Johnny Depp :

https://youtube.com/shorts/bxLhMuMW-X4? ... 87jmLqTUs8

Łamańce językowe :

D

Dom z powybijanymi oknami.

Drabina z powyłamywanymi szczeblami.

Dziewięćsetdziewięćdziesięciodziewięciotysięcznik.

Dżdżystym rankiem gżegżółki i piegże, zamiast wziąć się
za dżdżownice, nażarły się na czczo miąższu rzeżuchy
i rzędem rzygały do rozżarzonej brytfanny.


E

Ej, lej olej.


G

Gadki Agatki - zagadki dla tatki.

Gąszcz trzcin.

Gdy Pomorze nie pomoże, to pomoże może morze, a gdy morze nie pomoże, to pomoże może Gdańsk.

Inne wersje :

Gdy Pomorze nie pomoże, to pomoże może morze, a gdy morze nie pomoże, to pomoże może las.
Pojedziemy na Pomorze, jak Pomorze nie pomoże, to pomoże może morze, a jak morze nie pomoże, to pomoże może Hel.

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz. Chrząszczyżewoszczyce, powiat Łękołody. (Pamiętacie "Jak rozpętałem II Wojnę Światową" ?)

Gruby chód, czy chudy grób ?

Gżegżółka grzała grzańca, gdy grzmiący grzmot gromko grzmiał, grożąc grzesznikom.

Głaszcz jeźdźcze rżącego źrebca !

Głupi Jasiu, głupi Jasiu, jeśliś nas się nie przestraszył,
idź przed siebie ścieżką na sam szczyt.


H

Hasał huczek z tłuczkiem wnuczka i niechcący huknął żuczka.
Ale heca, wnuczek mruknął i z hurkotem w hełm się stuknął.
Leży żuczek, leży wnuczek, a pomiędzy nimi tłuczek.
Stąd dla huczka jest nauczka, by nie hasać z tłuczkiem wnuczka.


I

I cóż, że ze Swarzędza ?

I cóż, że się cieszysz, że się czeszesz w Szwecji ?

I jakże iść tak w dal, jak dal jest daleka, gdy jest daleko.

I lęk przed snem, bo w czasie snu bat rytm swój zmienia.

I wespół w zespół, by żądz moc móc wzmóc.

Idzie Sasza suchą szosą, suszy sobie swoje szorty.

Inne wersje :
Sasza suszy suche szorty.
Szedł Sasza suchą szosą, susząc sobie szorty.

Idzie Idzi i Idzi nie widzi, że za Idzim idzie Idzi.

Idź z dżdżownicą nocą na ryby.

Intelektualistyczna Konstantyna Konstantynopolitańczykowianeczka.


Obrazek
Za ten post autor Misiek otrzymał podziękowania (w sumie 2):
root (07 lut 2026, 10:05) • Grz_Bo (11 lut 2026, 10:40)
Ocena: 9.52%
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

Misiek
Posty: 3856
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
Podziękował: 1143 razy
Otrzymał podziękowań: 2504 razy

Re: Humor

Post autor: Misiek »

Rozmawiają dwaj kumple :
- Ty, pilnie potrzebuję pomocy psychologicznej.
- Już polewam.

Na komisariat przyprowadzono dwóch włóczęgów :
- Gdzie mieszkasz ? - policjant pyta jednego z nich.
- Nie mam domu.
- A ty ? - pyta drugiego.
- Ja mieszkam naprzeciwko kolegi.

Na geografii :
- Jasiu, gdzie leży Żywiec ?
- Na półce w sklepie, proszę pani.

Po tańcu chłopak dziękuje partnerce :
- Dziękuję za taniec, świetnie się bawiłem.
- Ale ja przecież kiepsko tańczę - kryguje się dziewczę.
- Ale za to jak śmiesznie.

- Franek, drzwi zamknięte ?
- Zamknąłem.
- Na klucz ?
- Na klucz.
- Dwa razy obróciłeś ?
- Dwa razy.
- Chłopaki, Frankowi więcej już nie polewajcie, przecież my pijemy w namiocie.


Obrazek


Żona żali się mężowi :
- Kazik, czemu ja mam ciągle w mieszkaniu tyle roboty ?
- Spisz w nocy, to ci się zbiera.

Spotyka się dwóch kolesi i zaczynają rozmawiać :
- Witaj, mój najdroższy przyjacielu, mój druhu, mój ...
- Nie postawię ci piwa !
- NOSZ KU.WA !

Synek pyta mamę :
- Czemu moja kuzynka ma na imię Róża ?
- Bo ciocia lubi kwiaty.
- A, co ty lubisz mamo ?
- Nie zadawaj głupich pytań, Wacuś.

Mama mówi do Jasia :
- Wiesz, ta dziewczyna, którą przyprowadziłeś, jest bardzo ładna i miła, ale wysyłając cię po osiemnastkę, miałam na myśli śmietanę.

Mąż mówi do żony :
- Halinko, pamiętasz jacy byliśmy szczęśliwi dziesięć lat temu ?
- Stasiu, ale wtedy się jeszcze nie znaliśmy.
- No właśnie, Halinko, no właśnie ...


Obrazek


Ksiądz mówi do Jasia podczas spowiedzi :
- Pamiętaj, grzeszyć można też myślami.
- Tak, proszę księdza, ale co to za przyjemność ...

Na budowę przychodzi kontrola, a tu widzi, że robotnicy ganiają z pustymi taczkami. Zdziwieni pytają, jednego z nich co się dzieje :
- Panie, zapierdziel mamy taki, że nawet nie ma czasu taczki załadować.

Kumpel mówi do kumpla w knajpie :
- Doprawdy, nie rozumiem tego, wystarczy jeden malutki drink, żebym się upił.
- Serio ? Tylko jeden ? - dziwi się kumpel.
- Tak, i to zwykle ósmy ...

Żona mówi do męża :
- Kochanie, a wiesz, że mamusia była dzisiaj u tego słynnego dentysty ?
- Taaaa ? A co, udrażniał jej kanały jadowe ?

7 marca, facet dzwoni do dziewczyny :
- Jakie kwiaty lubisz najbardziej ?
- Czerwone róże.
- Rozumiem, a chciałabyś może zjeść kolację w restauracji i wypić dobre wino ?
- Pewnie ! A co planujesz ?
- A, wybieram ci kartkę na Dzień Kobiet i zastanawiam się, co ma być na obrazku.


Obrazek


Wykładowca pyta studentkę :
- Jaki narząd ludzki powiększa swoją wielkość 10 krotnie ?
- Członek ?
- Nie, źrenica, ale mimo to gratuluję chłopaka.

Dziewczyna mówi do chłopaka podczas walentynkowego spaceru :
- Ach, jaki piękny wieczór, aż się chce odetchnąć pełną piersią.
- No, to już trudno, oddychaj tym co masz ...
Za ten post autor Misiek otrzymał podziękowania (w sumie 3):
root (07 lut 2026, 10:05) • JACA (07 lut 2026, 22:36) • Grz_Bo (11 lut 2026, 10:39)
Ocena: 14.29%
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

Misiek
Posty: 3856
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
Podziękował: 1143 razy
Otrzymał podziękowań: 2504 razy

Re: Humor

Post autor: Misiek »

Bardzo znane filmowe pary kiedyś i dziś :

https://youtube.com/shorts/23oZP55DzWk? ... hydrCRbvlR


Łamańce językowe :

J

Jam jest poczmistrz z Tczewa.

Jazgarzewszczyzna.

Jerzy nie wierzy, że na wieży jest gniazdo jeży.

Jerzy nie wierzy, że na wieży jest pięćdziesiąt jeżozwierzy i sto jeży.

Inna wersja :

Idzie Jerzy i nie wierzy, że na wieży jest sto jeży i pięćdziesiąt jeżozwierzy.

Jeszcze deszcze chłoszczą leszcze, jeszcze leszcze pieszczą kleszcze

Jeż Jerzy leży na wieży i nie wierzy, że leży.

Jola lojalna, Jola nielojalna.

Jola lojalna, lojalna Jola.

Inna wersja :

Lojalna Jola, Jola lojalna.

Jola lojalna, a Jola nielojalna, nielojalna Jola lojalnej nie zazdrości.

Jola lojalna z nielojalną Jolą łajają jowialnego lokaja.

Jolanta lata lojalnym latawcem, lejąc jajka.

Już od rana na podwórzu wśród patyków i wśród liści
przycupnęli nad kałużą pracowici kałużyści.


Obrazek


K

Karolina dryluje kolorowe mirabelki.

Kobyła ma mały bok.

Kolorowy koralik.

Konstantynopolitańczykiewiczówna.

Konstantynopolitańczykowianeczka.

Koszt poczt w Tczewie.

Kra krę mija, koń dom mija, tu lis ma norę, ta rama sęk tu ma.

Kra krę mija, tu lis ma norę, idę nos trę, mijam dół.

Inne wersje :

Idę, nos trę, kra krę mija, tu lis ma norę, sarna tor mija.

Kra krę mija, lis ma norę, kret ma ryja, idę i nos trę.

Omijam tę krę.

Nie idę tym torem, bo tu lis ma norę.

Kra krę omija, kret ma ryja, tu lis ma norę, ominę ten tor, a ja nos trę.

Król Karol kupił królowej Karolinie korale koloru koralowego.

Król królowi tarantulę włożył czule pod koszulę

Krnąbrną Brdą brną drwa.

Ktoś w porę włożył pora w pory.

Kupcie babci kapcie w ciapki, w ciapki kapcie babci kupcie.

Kurkiem kranu kręci kruk,
kroplą tranu brudząc bruk,
a przy kranie, robiąc pranie,
królik gra na fortepianie.

Kuropatwa z kuropatewiątkami.

Kwas deoksyrybonukleinowy.
Za ten post autor Misiek otrzymał podziękowania (w sumie 2):
root (09 lut 2026, 20:16) • Grz_Bo (11 lut 2026, 10:38)
Ocena: 9.52%
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

Misiek
Posty: 3856
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
Podziękował: 1143 razy
Otrzymał podziękowań: 2504 razy

Re: Humor

Post autor: Misiek »

Nauczycielka pyta na lekcji dzieci :
- Jaki jest największy przedmiot, który można wziąć do buzi ?
Dzieci odpowiadają : gruszka, banan, pączek, a kiedy przychodzi kolej na Jasia, ten mówi :
- Lampa.
- Jak to, Jasiu, lampa ? Chyba coś ci się pomyliło, bo lampa jest za duża ?
- Nie, proszę pani, bo jak wieczorem mama idzie spać, to czasami mówi do taty : zgaś lampę, to wezmę do buzi ...

Rozprawa w sądzie :
- Dlaczego oskarżona strzeliła do męża z łuku ?
- Nie chciałam obudzić dzieci ...

Ksiądz mówi do mężczyzny w konfesjonale :
- Wyrzekasz się synu szatana ?
- Nie mogę, ojcze, mam z nim dwójkę dzieci ...

Żona pyta męża :
- Kochanie, wiedziałeś, że tulipany zamykają się na noc, dopóki nie ma słońca, a z samego rana otwierają się znowu ?
- No, to zupełnie tak samo jak bar piwny pod naszym blokiem.

Na przyjęciu mąż po raz trzeci wraca z bufetu z kopiastym talerzem, wreszcie żona nie wytrzymuje i pyta :
- Nie wstyd ci ? Co ludzie o tobie pomyślą ?
- Nic, mówię im, że to dla ciebie ...


Obrazek


Jasio mówi do mamy :
- Mamo, dzisiaj rano kiedy jechałem autobusem, tato kazał mi wstać i ustąpić miejsca kobiecie.
- To bardzo ładnie, Jasiu.
- Ale mamo, ja siedziałem na taty kolanach.

Jak wypędzić zimą blondynkę na dwór w bieliźnie ? - Przekręcić termometr do góry nogami.

Wnuczek pyta babcię :
- Babciu, widziałaś może gdzieś moje tabletki ? Były oznaczone "LSD".
- Pie.dolić tabletki ! Widziałeś, ku.wa, tego smoka w kuchni ? !

Starszy pan w eleganckim domu towarowym podchodzi do atrakcyjnej ekspedientki :
- Proszę pani, chciałabym kupić mojej przyjaciółce rękawiczki, ale nie pamiętam rozmiaru.
- Och, to żaden problem, proszę porównać - mówi ekspedientka i podaje klientowi dłoń, ten trzyma ją długo po czym mówi :
- Chciałbym kupić jej jeszcze staniczek i majteczki ...

Chłopak do dziewczyny :
- Mam taniec we krwi !
- Widocznie nie dopłynęła jeszcze do nóg - mruczy dziewczyna.

Mamy z mężem sposób na szczęśliwe pożycie małżeńskie : dwa razy w tygodniu idziemy do przytulnej restauracji, trochę wina, dobre jedzenie, później wspaniały seks. Mąż chodzi we wtorki, a ja w piątki.


Obrazek


U lekarza :
- Panie doktorze, coś kłuje mnie w boku.
- To dobroć, zaufanie i współczucie.
- W jakim sensie ?
- One zawsze wychodzą bokiem.

Rozmawiają dwie sąsiadki :
- Gutek sobie ostatnio samochód kupił.
- Nie, to nie jego.
- Mówię ci, że to jego !
- Skąd wiesz ?
- Bo z nim gadałam, mówił że to Toyota Karola.

Na pierwszej randce chłopak przechodzi z dziewczyną obok ogródków działkowych i żeby zagadać pyta się dziewczyny spoglądając na drzewa :
- Lubisz bez ?
- Lubię, ale się boję ...

Pijany gość wraca późno do domu, otwiera po cichutku drzwi i już na wejściu dostaje w pysk od żony, pyta więc :
- Słoneczko ty moje ! A co to było ? !
- Udar słoneczny !


Obrazek


Małgosia mówi do matki :
- Mamusiu, jestem w ciąży.
- O Boże, gdzie ty miałaś głowę, dziecko ? !
- Pod kierownicą.

Rozmawiają dwie sąsiadki :
- Jaki ten świat jest niesprawiedliwy, Kowalska ma męża, kochanka, a do tego wczoraj jeszcze ją zgwałcili.

Żona pyta męża :
- Jadłeś już ?
- Jadłaś już ?
- Ty mnie przedrzeźniasz ?
- Ty mnie przedrzeźniasz ?
- Kocham cię ...
- Tak, jadłem.

Mąż siada do komputera, ale ma problem z zalogowaniem się, więc pyta żonę :
- Helena, czy ty może zmieniłaś hasło do komputera ?
- Tak.
- Jakie jest teraz ?
- Data naszego ślubu.
- No rzesz ku.wa mać ...
Za ten post autor Misiek otrzymał podziękowania (w sumie 2):
root (10 lut 2026, 10:54) • Grz_Bo (11 lut 2026, 10:38)
Ocena: 9.52%
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

Misiek
Posty: 3856
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
Podziękował: 1143 razy
Otrzymał podziękowań: 2504 razy

Re: Humor

Post autor: Misiek »

Znane, nieżyjące już różne osobistości kiedyś i pod koniec życia :

https://youtube.com/shorts/BnA-YhS_MAg? ... uYUWlCMBu1


Jak dziecko wypije całą butelkę, beknie i zaśnie, to mówią, że to jest takie słodkie, a jak ja zrobię tak samo, to od razu wszyscy jednym głosem, że alkoholik.

Przychodzi facet do baru i mówi do barmana :
- Poproszę piwo bez soku.
- Bez jakiego soku ?
- Może być bez malinowego.

- Panie Tadeuszu, pije pan ?
- Tak.
- A pali pan ?
- Dwie paczki dziennie.
- Jada pan tłusto ?
- Jak najbardziej !
- Chce pan z tym skończyć ?
- Nie.
- To po cholerę przyszedł pan na siłownię ? !
- Naprawić klimatyzację ...


Obrazek


Jaś zaprosił swoją mamę na obiad w mieście, w którym studiował i gdzie wynajmował małe mieszkanko razem z koleżanką Justyną. Jednak kiedy matka przyjechała do synka, nie mogła nie zauważyć, że współlokatorka syna jest wyjątkowo ładną i seksowną blondynką i jak to każda matka zaczęła się zastanawiać, czy aby z tego ich wspólnego mieszkania nie wynikają jakieś problemy. Syn zauważył, jak matka patrzy na Justynę i kiedy byli sami powiedział :
- Domyślam się o czym myślisz, ale zapewniam cię, że ona i ja jesteśmy tylko współlokatorami i nic nas nie łączy.
Tydzień później Justyna pyta się Jaśka :
- Słuchaj, nie chce nic sugerować, ale od ostatniego obiadu z twoją matką, nie mogę znaleźć mojej pamiątkowej cukierniczki, chyba jej nie wzięła, jak myślisz ?
Jasiek zdecydował się napisać list do matki :
- Droga mamo, nie piszę, że wzięłaś pamiątkową cukierniczkę Justyny, nie piszę też, że jej nie wzięłaś, fakt jednak pozostaje, że od kiedy byłaś u nas na obiedzie tydzień temu, nie możemy jej znaleźć. Czy wiesz może coś o jej losie ?
Odpowiedź przyszła parę dni później :
- Drogi Jasiu, nie twierdzę, że sypiasz z Justyną, nie twierdzę też, że z nią nie sypiasz, ale fakt jednak pozostaje, że gdyby Justyna spała we własnym łóżku, już dawno by ją znalazła ...

Kolega opowiada koledze :
- Byłem u lekarza i poprosiłem o syrop od kaszlu, a on dał mi nie wiem czemu środek na rozwolnienie.
- Zażyłeś ten środek ?
- Zażyłem.
- I co, dalej kaszlesz ?
- Nie mam odwagi ...


Obrazek


Łamańce językowe :

L

Lepszy wyż niż niż.

Leż, dość późnych kłamstw, rąb fuzję, giń !

Leży/siedzi Jerzy koło wieży i nie wierzy, że na wieży leży gniazdo nietoperzy/jeżozwierzy.

Leży/siedzi Jerzy koło wieży i nie wierzy, że na wieży leży Jerzy/jeszcze jeden Jerzy.

Leży/siedzi Jerzy koło wieży i nie wierzy, że na wieży siedzi żołnierz, co ma kołnierz pełen jeży i paździerzy.

Leży/siedzi Jerzy na wieży i nie wierzy, że leży na wieży.

Leży/siedzi Jerzy na wieży i nie wierzy, że na drugiej wieży wśród stada nietoperzy leży drugi Jerzy.

Inne wersje :

Leży/siedzi Jerzy obok wieży i nie wierzy, że na wieży jeszcze jeden leży Jerzy.

Leży/siedzi Jerzy na wieży i nie wierzy, że na wieży jest gniazdo jeży, w którym jeż na jeżu leży.

Leży/siedzi Jerzy na wieży i nie wierzy, że na wieży leży dużo jeży.

Leży/siedzi Jerzy na wieży i nie wierzy, że w Białowieży na wieży jest gniazdo jeży.

Leży/siedzi Jerzy na wieży i nie wierzy, że włos mu się jeży na tej wieży, na której leży.

Leży/siedzi Jerzy na wieży i nie wierzy, że włos mu się jeży od pisków nietoperzy.

Lojalna Jola lubi lojalnego jelenia.

Ł

Łzy złej zołzy.
Ostatnio zmieniony 11 lut 2026, 15:14 przez Misiek, łącznie zmieniany 1 raz.
Za ten post autor Misiek otrzymał podziękowania (w sumie 2):
root (11 lut 2026, 10:23) • Grz_Bo (11 lut 2026, 10:38)
Ocena: 9.52%
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

ODPOWIEDZ