Inne hobby - rowerowanie

Dyskusje na dowolne tematy, nie związane z Seatem Ateca
Regulamin forum
Tutaj można dyskutować na dowolny temat.

Prosimy jednak zachować kulturę i nie obrażać innych użytkowników.
Awatar użytkownika
Grz_Bo
Posty: 694
Rejestracja: 15 lis 2020, 8:48
Lokalizacja: Wrocław
Samochód: Seat Leon
Podziękował: 413 razy
Otrzymał podziękowań: 290 razy

Re: Inne hobby - rowerowanie

Post autor: Grz_Bo »

Słoneczna niedziela w Ślężańskim Parku Krajobrazowym! Pogoda petarda, ale trasy… cóż, pokazały mi miejsce w szeregu.

Niektóre techniczne sekcje okazały się dla mnie (na razie! - choć może na zawsze.) za trudne.

Były dropy, były korzenie i mnóstwo kamieni, które widać na fotach.

Adrenalina była, kilka momentów podbramkowych też Obrazek, ale o to w tym chodzi! Spójrzcie na te detale – opony w błocie, woda pryska, a w lesie ruch jak w mrowisku (dosłownie!).

https://www.instagram.com/reel/DXCBWWAg ... NsOTRvNA==

_______________
Pozdrawiam
Grzegorz

Za ten post autor Grz_Bo otrzymał podziękowanie:
Misiek (14 kwie 2026, 1:36)
Ocena: 4.76%



Sponsor


Kalinski

Re: Inne hobby - rowerowanie

Sponsor

Kalinski
Sponsor


AUTO-PAK

Re: Inne hobby - rowerowanie

Sponsor

AUTO-PAK

Misiek
Posty: 3855
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
Podziękował: 1143 razy
Otrzymał podziękowań: 2503 razy

Re: Inne hobby - rowerowanie

Post autor: Misiek »

Grz_Bo pisze:
13 kwie 2026, 15:25
Słoneczna niedziela w Ślężańskim Parku Krajobrazowym! Pogoda petarda, ale trasy… cóż, pokazały mi miejsce w szeregu.

Niektóre techniczne sekcje okazały się dla mnie (na razie! - choć może na zawsze.) za trudne.

Były dropy, były korzenie i mnóstwo kamieni, które widać na fotach.

Adrenalina była, kilka momentów podbramkowych też Obrazek, ale o to w tym chodzi! Spójrzcie na te detale – opony w błocie, woda pryska, a w lesie ruch jak w mrowisku (dosłownie!).

https://www.instagram.com/reel/DXCBWWAg ... NsOTRvNA==

_______________
Pozdrawiam
Grzegorz
Rzeczywiście, wertepów i stromizn jakby więcej niż zwykle. Ale widzę, że temperatura dopisała, bo od razu inne ubranie. A mróweczki rzeczywiście już ciężko pracują.

Wielokrotnie słyszałem, że mrówki, to niezłe siłaczki, bo mogą udźwignąć ciężar nawet kilkadziesiąt razy cięższy od siebie, to tak jakby człowiek podnosił tony.
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

Awatar użytkownika
Grz_Bo
Posty: 694
Rejestracja: 15 lis 2020, 8:48
Lokalizacja: Wrocław
Samochód: Seat Leon
Podziękował: 413 razy
Otrzymał podziękowań: 290 razy

Re: Inne hobby - rowerowanie

Post autor: Grz_Bo »

Góry, Rowery i Epickie Flow Obrazek Radunia + Ślęża Vibe


Nie ma to jak wiosenny warunek w górach! Obrazek Wybraliśmy się wczoraj na Radunię i Ślężę. Piękne widoki na Ślężański Masaż, a potem... ogień w dół po technicznych singlach! Obrazek Idealny dzień na bike’u.


https://www.instagram.com/reel/DXUu6asg ... xodnZ3Zg==

_______________
Pozdrawiam
Grzegorz


Misiek
Posty: 3855
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
Podziękował: 1143 razy
Otrzymał podziękowań: 2503 razy

Re: Inne hobby - rowerowanie

Post autor: Misiek »

Grz_Bo pisze:
20 kwie 2026, 6:32
Góry, Rowery i Epickie Flow Obrazek Radunia + Ślęża Vibe


Nie ma to jak wiosenny warunek w górach! Obrazek Wybraliśmy się wczoraj na Radunię i Ślężę. Piękne widoki na Ślężański Masaż, a potem... ogień w dół po technicznych singlach! Obrazek Idealny dzień na bike’u.


https://www.instagram.com/reel/DXUu6asg ... xodnZ3Zg==

_______________
Pozdrawiam
Grzegorz
Kiedyś już o tym pisałem, ale mimo to powtórzę się : uwielbiam te zwolnione ujęcia, szczególnie od strony technicznej, bo żeby to ładnie i ostro wyglądało, to przy takim zwolnieniu musi być dobrze, czytaj na dobrym sprzęcie i z dużą częstotliwością, nagrane. A tutaj i ostrość i brak klatkowania, więc i efekt super. A to ujęcie "pionowe" z przelotem (powolnym) nad kamerą - rewelacja. Więc, mimo że bardzo krótko i nie YT, to jak zwykle super.
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

Awatar użytkownika
Grz_Bo
Posty: 694
Rejestracja: 15 lis 2020, 8:48
Lokalizacja: Wrocław
Samochód: Seat Leon
Podziękował: 413 razy
Otrzymał podziękowań: 290 razy

Re: Inne hobby - rowerowanie

Post autor: Grz_Bo »

Tak było u mnie.

Enduro w majowym słońcu! ObrazekObrazek


​Nareszcie maj i idealne warunki na rower! ObrazekObrazek Wybrałem się na szybki wypad enduro, żeby nacieszyć się wiosenną aurą i przetestować formę. Miałem tu wszystko: od technicznych rock gardenów po szybkie i płynne single. Obrazek Słońce, las i góry to jest to, co kocham najbardziej!


https://youtube.com/shorts/IKV1bbLOYus? ... YDCBFdeN5u

_______________
Pozdrawiam
Grzegorz

Za ten post autor Grz_Bo otrzymał podziękowanie:
Misiek (04 maja 2026, 13:05)
Ocena: 4.76%

Misiek
Posty: 3855
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
Podziękował: 1143 razy
Otrzymał podziękowań: 2503 razy

Re: Inne hobby - rowerowanie

Post autor: Misiek »

Grz_Bo pisze:
04 maja 2026, 6:38
Tak było u mnie.

Enduro w majowym słońcu! ObrazekObrazek


​Nareszcie maj i idealne warunki na rower! ObrazekObrazek Wybrałem się na szybki wypad enduro, żeby nacieszyć się wiosenną aurą i przetestować formę. Miałem tu wszystko: od technicznych rock gardenów po szybkie i płynne single. Obrazek Słońce, las i góry to jest to, co kocham najbardziej!


https://youtube.com/shorts/IKV1bbLOYus? ... YDCBFdeN5u

_______________
Pozdrawiam
Grzegorz
No i wreszcie wszędzie się zazieleniło i świat od razu wygląda inaczej, mniej dołująco. Powiem szczerze, że to patrzenie na wszytko wokoło w szaro burych i wszystkich możliwych odcieniach brązu oraz czekanie na pierwszą zieleń zaczynało mnie już powoli przygnębiać. Ile w końcu można czekać ! U mnie, to u mnie, zupełnie inna okolica, inne lasy, dzikie trawniki i pobocza, ale u Ciebie także wreszcie zazieleniło się, mniej lub bardziej, ale wreszcie widać postęp od poprzedniego reportażu.

Zauważyłem, że kilka razy "ustrzeliłeś" kępki mchów i powiem Ci przy okazji, że wczoraj oglądałem dokumentalny program przyrodniczy właśnie o mszakach, bo okazuje się, że cała rodzina właśnie tak się nazywa. Niestety w trakcie przysypiałem, bo było to nudniejsze jak flaki z olejem, ale jednak pozostało mi w pamięci, że na świecie żyje kilkanaście tysięcy gatunków mszaków, z czego u nas prawie tysiąc o długości od kilku mm do prawie 30 cm i wyglądające jak małe liściaste drzewka. Kilkanaście z nich pokazywał prowadzący i bardzo się zdziwiłem, bo moja wiedza obejmowała tylko te mchy na trawnikach, jak chwast i chyba kilka takich jakie spotykało się podczas leśnych wędrówek lub wycieczek rowerowych. A ja myślałem, że mchy, to tylko te miękkie, zielone "poduszeczki", które widywałem głownie na obumarłych drzewach i po prostu na ziemi.

Mam wniosek racjonalizatorski : pod prawie każdym opisem w razie potrzeby, warto byłoby umieszczać słownik użytych terminów, bo jak przypominają mi się te dropy, czy inne gapy, to aż by się prosiło. A piszę o tym dlatego, że nie jestem fachowcem w dziedzinie sportów MTB, nie mam pojęcia o czym piszesz, a poszukiwania przetłumaczenia nazw dają czasami co najmniej dziwne rezultaty. Dzisiaj chodzi mi o "rock gardeny" i "single", co to oznacza po angielsku, to oczywiście wiem, ale jak wiadomo w innym "środowisku" może oznaczać zupełnie co innego.

Pozdrawiam i czekam na następne reportaże.
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

Awatar użytkownika
Grz_Bo
Posty: 694
Rejestracja: 15 lis 2020, 8:48
Lokalizacja: Wrocław
Samochód: Seat Leon
Podziękował: 413 razy
Otrzymał podziękowań: 290 razy

Re: Inne hobby - rowerowanie

Post autor: Grz_Bo »


Misiek pisze:
Grz_Bo pisze:
04 maja 2026, 6:38
Tak było u mnie.

Enduro w majowym słońcu! ObrazekObrazek


​Nareszcie maj i idealne warunki na rower! ObrazekObrazek Wybrałem się na szybki wypad enduro, żeby nacieszyć się wiosenną aurą i przetestować formę. Miałem tu wszystko: od technicznych rock gardenów po szybkie i płynne single. Obrazek Słońce, las i góry to jest to, co kocham najbardziej!


https://youtube.com/shorts/IKV1bbLOYus? ... YDCBFdeN5u

_______________
Pozdrawiam
Grzegorz
No i wreszcie wszędzie się zazieleniło i świat od razu wygląda inaczej, mniej dołująco. Powiem szczerze, że to patrzenie na wszytko wokoło w szaro burych i wszystkich możliwych odcieniach brązu oraz czekanie na pierwszą zieleń zaczynało mnie już powoli przygnębiać. Ile w końcu można czekać ! U mnie, to u mnie, zupełnie inna okolica, inne lasy, dzikie trawniki i pobocza, ale u Ciebie także wreszcie zazieleniło się, mniej lub bardziej, ale wreszcie widać postęp od poprzedniego reportażu.

Zauważyłem, że kilka razy "ustrzeliłeś" kępki mchów i powiem Ci przy okazji, że wczoraj oglądałem dokumentalny program przyrodniczy właśnie o mszakach, bo okazuje się, że cała rodzina właśnie tak się nazywa. Niestety w trakcie przysypiałem, bo było to nudniejsze jak flaki z olejem, ale jednak pozostało mi w pamięci, że na świecie żyje kilkanaście tysięcy gatunków mszaków, z czego u nas prawie tysiąc o długości od kilku mm do prawie 30 cm i wyglądające jak małe liściaste drzewka. Kilkanaście z nich pokazywał prowadzący i bardzo się zdziwiłem, bo moja wiedza obejmowała tylko te mchy na trawnikach, jak chwast i chyba kilka takich jakie spotykało się podczas leśnych wędrówek lub wycieczek rowerowych. A ja myślałem, że mchy, to tylko te miękkie, zielone "poduszeczki", które widywałem głownie na obumarłych drzewach i po prostu na ziemi.

Mam wniosek racjonalizatorski : pod prawie każdym opisem w razie potrzeby, warto byłoby umieszczać słownik użytych terminów, bo jak przypominają mi się te dropy, czy inne gapy, to aż by się prosiło. A piszę o tym dlatego, że nie jestem fachowcem w dziedzinie sportów MTB, nie mam pojęcia o czym piszesz, a poszukiwania przetłumaczenia nazw dają czasami co najmniej dziwne rezultaty. Dzisiaj chodzi mi o "rock gardeny" i "single", co to oznacza po angielsku, to oczywiście wiem, ale jak wiadomo w innym "środowisku" może oznaczać zupełnie co innego.

Pozdrawiam i czekam na następne reportaże.
Tak, to prawda las się zmienia i choć zieleń jest jeszcze taka świeża, jasna to całościowo daje to już inny obraz, niż ten jesienno-zimowo-wiosenny.

Jak piszesz o tych słowach specyficznych dla konkretnej dziedziny to od razu pojawia się u mnie referencja do słownictwa dużych korporacji. Tam podobnie jak w mtb dużo zapożyczeń z j.angielskiego.

A tu na filmiku to zaraz wytłumaczę:

Rock garden - czyli na polskie ogródek kamienny (jak to dziwnie brzmi w ojczystym języku) to takie sekcje ścieżki enduro, poprowadzonej po kamieniach, które często sztucznie poukładane stanowią swoisty chodnik z nierównościami. Czyli taki można rzec kamienny ogródek.

Single - w potocznym tłumaczeniu/rozumieniu to takie osobniki, które żyją bez partnerów, pojedyńczo. W przypadku mtb, oznaczają pojedyńcze, jednokierunkowe ścieżki rowerowe, wyznaczone w środku lasu w górach, zjeżdżające z góry w dół z różnymi ciekawymi przeszkodami typu: rock garden, drop, gap, step-up, step-down, shark fin, kickery, bandy, etc.

PS. A jak Ci się podobał podkład muzyczny?

PS2. BTW, wiesz jak nazywa się taki krótki reportaż publikowany na social mediach?

_______________
Pozdrawiam
Grzegorz


Za ten post autor Grz_Bo otrzymał podziękowanie:
Misiek (05 maja 2026, 9:41)
Ocena: 4.76%

Awatar użytkownika
TomeL
Posty: 745
Rejestracja: 05 cze 2018, 7:37
Lokalizacja: Galicja
Samochód: Ateca FR 2.0 TSI FL
Podziękował: 42 razy
Otrzymał podziękowań: 32 razy

Re: Inne hobby - rowerowanie

Post autor: TomeL »

Grzegorz nie mów, że to Ty śpiewasz tą piosenke w podkładzie :)

Wysłane z mojego SM-S931B przy użyciu Tapatalka


Awatar użytkownika
Grz_Bo
Posty: 694
Rejestracja: 15 lis 2020, 8:48
Lokalizacja: Wrocław
Samochód: Seat Leon
Podziękował: 413 razy
Otrzymał podziękowań: 290 razy

Re: Inne hobby - rowerowanie

Post autor: Grz_Bo »

TomeL pisze:Grzegorz nie mów, że to Ty śpiewasz tą piosenke w podkładzie :)

Wysłane z mojego SM-S931B przy użyciu Tapatalka
Nie mam takich zdolności. Obrazek

Ale co zrobiłem, to załadowałem zdjęcia z mojego wypadu mtb do ai i poprosiłem o stworzenie muzyki. I powstało kilka wersji tego utworu: rock, classic, pop, hard rock, wersję gitarową.

AI potrzebował około 4 min by coś takiego stworzyć. Uważam, że nieźle to wyszło. Dodatkowo pozwala mi to na uniknięcie ograniczeń związanych z prawami autorskimi, które czasami blokowały moje filmiki.

_______________
Pozdrawiam
Grzegorz



Misiek
Posty: 3855
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
Podziękował: 1143 razy
Otrzymał podziękowań: 2503 razy

Re: Inne hobby - rowerowanie

Post autor: Misiek »

Grz_Bo pisze:
04 maja 2026, 16:40
...
Jak piszesz o tych słowach specyficznych dla konkretnej dziedziny to od razu pojawia się u mnie referencja do słownictwa dużych korporacji. Tam podobnie jak w mtb dużo zapożyczeń z j.angielskiego.

A tu na filmiku to zaraz wytłumaczę:

Rock garden - czyli na polskie ogródek kamienny (jak to dziwnie brzmi w ojczystym języku) to takie sekcje ścieżki enduro, poprowadzonej po kamieniach, które często sztucznie poukładane stanowią swoisty chodnik z nierównościami. Czyli taki można rzec kamienny ogródek.

Single - w potocznym tłumaczeniu/rozumieniu to takie osobniki, które żyją bez partnerów, pojedyńczo. W przypadku mtb, oznaczają pojedyńcze, jednokierunkowe ścieżki rowerowe, wyznaczone w środku lasu w górach, zjeżdżające z góry w dół z różnymi ciekawymi przeszkodami typu: rock garden, drop, gap, step-up, step-down, shark fin, kickery, bandy, etc.

PS. A jak Ci się podobał podkład muzyczny?

PS2. BTW, wiesz jak nazywa się taki krótki reportaż publikowany na social mediach?

_______________
Pozdrawiam
Grzegorz
Dzięki za wytłumaczenie angielskich określeń ze świata MTB. W temacie "ogródka" z moimi domysłami trafiłem w 10, a co do singla, to nawet nie próbowałem, bo mogło mieć za wiele znaczeń, szczególnie w Twojej "branży". Natomiast sypnąłeś znów kolejnymi nazwa, których znów nie znam. Drop, gap, step-up, step-down kiedyś już tłumaczyłeś wraz z grafiką, ale pozostałe : "shark fin, kickery, bandy", to nowość i jednocześnie niezła zagadka, poza ogólnymi skojarzeniami z życia. Także czekam na kolejne tłumaczenia, nie muszą być długie.

Niestety ja praktycznie zawsze głośniki mam wyłączone i włączam je tylko jak są na prawdę niezbędne, ale w domu (teraz, w pracy, głośników nie mam w ogóle) chętnie zapoznam się z tą twórczością "ajajajów" (już o tym wiem z kolejnego posta).

Krótki reportaż : raczej wiem, to albo short, albo rolka. Co wygrałem ? :)

==========

UZUPEŁNIENIE po wysłuchaniu audio :

Dobre, na prawdę dobre, bardzo dobre. Gdybym nie wiedział, że to "ajajaje", to dałbym się nabrać, że to żywy człowiek. Ale tekst także sama sobie wykombinowała według Twoich wytycznych, jak MTB, rower, Radunia, czy Ślęża ? No i wyszedł z tego bardzo sympatyczny blues, według mnie. Nie wiem jeszcze co, ale coś (coś co już gdzieś słyszałem) mi niektóre fragmenty przypominają, wiadomo przecież, że jej działalność jest na podstawie czegoś istniejącego. Takie zastosowania "ajajajów", to ja lubię, a nie ciągle tylko oszustwa, wyłudzenia, kłamstwa, dezinformacja i deep fake'i.
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

ODPOWIEDZ