Co po Atece? Jak żyć?
- rybsko
- Posty: 497
- Rejestracja: 19 kwie 2021, 17:12
- Lokalizacja: Pomorskie
- Samochód: Ateca FR TSI 2.0 FL
- Podziękował: 63 razy
- Otrzymał podziękowań: 82 razy
Co po Atece? Jak żyć?
Jaki kierunek planujecie obrać po Atece?
Coś ze stajni VAG (o ile przeżyje)? A może Chińczyk?
Ten sam gabaryt? Mniejszy? Większy?
Wciąż spalinowy czy już elektryk?
Dlaczego taki wybór, a nie inny?
Coś ze stajni VAG (o ile przeżyje)? A może Chińczyk?
Ten sam gabaryt? Mniejszy? Większy?
Wciąż spalinowy czy już elektryk?
Dlaczego taki wybór, a nie inny?
-
Bonifacy
- Posty: 738
- Rejestracja: 18 mar 2020, 12:27
- Samochód: Seat Ateca 1.5 DSG Xperience
- Podziękował: 48 razy
- Otrzymał podziękowań: 65 razy
Re: Co po Atece? Jak żyć?
Myślę o Volvo XC40. W przyszłym roku ma mieć lifting, więc może w kolejnym się zdecyduję. Benzynowy, może być (miękka) hybryda. Wielkość podobna do Ateki, mnie odpowiada. Ale póki co, jeżdżę. 5,5 roku, 48 tyś. km. Nie jest źle.
- Ocena: 4.76%
- rybsko
- Posty: 497
- Rejestracja: 19 kwie 2021, 17:12
- Lokalizacja: Pomorskie
- Samochód: Ateca FR TSI 2.0 FL
- Podziękował: 63 razy
- Otrzymał podziękowań: 82 razy
Re: Co po Atece? Jak żyć?
U mnie bardzo podobnie - ~45 kkm, leci piąty rok. Pierwotny pomysł był taki, żeby jeździć dłużej, przynajmniej 10 lat. Biorąc pod uwagę tempo przyrostu przebiegu, to w zasadzie za 5 lat wciąż będzie dość świeże auto.
A XC40 miałem przez jakiś zamówiony kiedy w nieskończoność czekałem na Atecę
Ale coraz odważniej patrzę w kierunku elektryka. Jakaś Skoda Enyaq RS może? Czekam aż zasięg niezawodnie przekroczy 600-700km.
A XC40 miałem przez jakiś zamówiony kiedy w nieskończoność czekałem na Atecę
Ale coraz odważniej patrzę w kierunku elektryka. Jakaś Skoda Enyaq RS może? Czekam aż zasięg niezawodnie przekroczy 600-700km.
-
JACA
- Posty: 410
- Rejestracja: 30 kwie 2019, 19:15
- Lokalizacja: TG
- Samochód: Ateca 2.0 TSI FR DSG 4drive
- Podziękował: 321 razy
- Otrzymał podziękowań: 100 razy
Re: Co po Atece? Jak żyć?
Mojej Atece stuknął 7 rok i z jednej strony czas byłby na coś zmienić Tylko na co?
Z drugiej strony czuję jakiś taki niedosyt jeżdżenia Ateką (na codzień jeżdżę służbowym autem, stąd też niski przebieg w Atece).
Rozglądam się za czymś podobnym gabarytowo, bo nic większego nie potrzebuję.
Chińczyk
Chodzi mi po głowie elektryk, bo wydaje mi się, że to jest i przyszłość, wygoda w użytkowaniu i jeszcze kilka elementów. Być może będę miał też "górkę" prądu z fotowoltaiki więc byłoby akurat do ładowania
Na tę chwilę w obszarze zainteresowań mam/miałem dwa modele: Skoda Elroq (czyli prawie bliźniak Ateki) i spodobał mi się Raval od Cupry, tylko on jest wyraźnie mniejszy
Chętnie poczytam, może ktoś ma jakieś inne propozycje.
-
vertus69
- Posty: 25
- Rejestracja: 27 sie 2024, 9:28
- Samochód: Seat Ateca 1,5 TSI XP 2020 FL
- Podziękował: 1 raz
- Otrzymał podziękowań: 6 razy
Re: Co po Atece? Jak żyć?
U mnie stuknęło 35kkm
. Zaczyna mi się podobać Toyota C-HR+ ale jeszcze chyba nie dojrzałem do elektryka no i potencjalny problem z rudą....
- Kris_G
- Posty: 107
- Rejestracja: 28 wrz 2024, 16:42
- Samochód: Cupra Ateca 1.5 DSG
- Podziękował: 19 razy
- Otrzymał podziękowań: 35 razy
Re: Co po Atece? Jak żyć?
Ja Atekę mam dopiero 2 lata i raczej zostanie u mnie dłużej. Natomiast mój Golf Sportsvan już ma 9 lat i chętnie bym go zmienił na mniejsze auto - najchętniej nowe Clio 1.8 Hybryda ale to już inna historia...
Dla osób zmieniających Atekę może okazać ciekawą propozycją nowy Karoq którego debiut zapowiadają na 2027 (?).
W Terramarze siedziałem, wydaje się ciaśniejszy, nie przekonał mnie do siebie.
Dla osób zmieniających Atekę może okazać ciekawą propozycją nowy Karoq którego debiut zapowiadają na 2027 (?).
W Terramarze siedziałem, wydaje się ciaśniejszy, nie przekonał mnie do siebie.
- Ocena: 4.76%
- rybsko
- Posty: 497
- Rejestracja: 19 kwie 2021, 17:12
- Lokalizacja: Pomorskie
- Samochód: Ateca FR TSI 2.0 FL
- Podziękował: 63 razy
- Otrzymał podziękowań: 82 razy



