Humor

Dyskusje na dowolne tematy, nie związane z Seatem Ateca
Regulamin forum
Tutaj można dyskutować na dowolny temat.

Prosimy jednak zachować kulturę i nie obrażać innych użytkowników.
Misiek
Posty: 3856
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
Podziękował: 1143 razy
Otrzymał podziękowań: 2503 razy

Re: Humor

Post autor: Misiek »

Dwie blondynki w ciemnym pokoju, nagle jedna mówi :
- Popatrz - i zapala światło, po czym zaraz je wyłącza.
Druga na to :
- Gdzie ono teraz jest ?
Pierwsza otwiera lodówkę i mówi :
- Ale ty głupia jesteś, tu się schowało.

Rok 1939, wojna radziecko - fińska, duży oddział radzieckich żołnierzy podróżuje drogą w okolicach granicy, nagle zza niewielkiego wzgórza dobiega ich głos :
- Jeden fiński żołnierz jest lepszy, niż dziesięciu Ruskich !
Radziecki dowódca szybko wybiera dziesięciu najlepszych wojaków i wysyła ich za wzgórze, po chwili rozlegają się odgłosy strzałów, po czym
zapada cisza. Głos odzywa się znowu :
- Jeden fiński żołnierz jest lepszy, niż stu Ruskich !
Wściekły dowódca radziecki skrzykuje naprędce setkę najlepszych z pozostałych wojaków i wysyła ich za wzgórze i znów rozlegają się strzały, a po 10 minutach zapada cisza. Spokojny fiński głos rozlega się ponownie :
- Jeden fiński żołnierz jest lepszy, niż tysiąc Ruskich !
Niemożebnie wkurzony już dowódca wysyła 1000 wojaków za wzgórze, strzelają karabiny, granaty wybuchają, latają rakiety i znów zapada cisza. W końcu jednemu ciężko rannemu Rosjaninowi udaje się doczołgać z powrotem zza wzgórza do dowódcy. Umierając, wydaje z siebie ostatnie słowa :
- Nie posyłajcie już więcej naszych, to pułapka, jest ich DWÓCH ...


Obrazek


Na ulicy spotyka się dwóch znajomych :
- Dzisiaj jestem zmęczony, a zamiast odpocząć będę musiał wbić się w garnitur i iść do jakiś kretynów, bo żona przyjęła zaproszenie na wieczór !
- Tak, wiem, to my was zaprosiliśmy ...

Mąż wraca do domu i mówi do żony :
- Dzisiaj wypróbujemy nową pozycję - misjonarską.
- A jaka to jest ?
- Ja się położę na łóżku, a ty wypieprzaj do Afryki !

Premier w trakcie objazdu kraju wizytuje przedszkole :
- Ile wynosi stawka żywieniowa ? - pyta.
- Piętnaście złotych.
- Za dużo, obniżyć do dziesięciu.
Następnie odwiedza więzienie :
- Ile wynosi stawka żywieniowa ?
- Trzydzieści złotych.
- Stanowczo za mało, natychmiast podwyższyć do pięćdziesięciu !
Idący obok minister nie wytrzymuje i pyta :
- Słuchaj, jaka w tym logika, zabierasz dzieciom, a dajesz więźniom ?
- A ty myślisz, że jak nas już zdejmą, to do przedszkola poślą ?


Obrazek
Za ten post autor Misiek otrzymał podziękowanie:
root (26 sie 2026, 8:11)
Ocena: 4.76%


Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

Sponsor


Kalinski

Re: Humor

Sponsor

Kalinski
Sponsor


AUTO-PAK

Re: Humor

Sponsor

AUTO-PAK

Misiek
Posty: 3856
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
Podziękował: 1143 razy
Otrzymał podziękowań: 2503 razy

Re: Humor

Post autor: Misiek »

Żona dzwoni do męża do pracy i oświadcza zalotnie :
- Kochanie, jak wrócisz z pracy, to będę leżała nago w łóżku.
- A co, dzieci zostają dziś u dziadków ?
- Tak.
- To świetnie, położę się w ich pokoju.

Na komisariat przybiera nagi policjant, koledzy pytają go, co się stało, na co on odpowiada :
- Wracam do domu, żona leży naga w łóżku i mówi : Rozbieraj się i prędko do roboty !
- No więc przybiegłem.

Facet w ubrudzonym cementem roboczym kombinezonie, w żółtym kasku budowlańca, wchodzi do autosalonu :
- Dzień dobry, ile kosztuje Bentley Continental GT ?
- 190'000 euro.
- Cholera, a na kredyt ? Na rok ?
- 19'000 euro miesięcznie.
- Dużo, kurde, a na dwa lata ?
- 10'500 euro miesięcznie.
- Cholera, też niemało.
- To może miałby pan ochotę na tańszy samochód ?
- Ochotę, to bym miał, ale betonowa płyta spadła nam na taki właśnie model.


Obrazek


Pewien mężczyzna przez całe życie nie był w kościele, więc pewnego dnia żona mówi do niego :
- Dam ci 10 tysięcy, jeśli pójdziesz dzisiaj do kościoła !
- Dobra.
Długo nie wracał, więc żona zaczęła się o niego martwić, poszła więc do kościoła, patrzy, a tam mąż chodzi od ławki do konfesjonału, od konfesjonału do zakrystii, więc pyta :
- Co tak łazisz zamiast wracać do domu ?
- Ty czekaj, bo była zrzutka na tacę, a ja dalej nie wiem gdzie piją.

Kierowca TIR'a dzwoni do szefa :
- Szefie, rozjechałem psa.
- Auto całe ?
- Całe.
- To go zakop i jedź dalej.
To go zakopał, ale za chwilę znów dzwoni :
- Szefie, zakopałem go.
- No to po co znowu dzwonisz ?
- Bo nie wiem co zrobić z radiowozem ...


Obrazek


Emeryt odebrał emeryturę, wraca zadowolony do domu :
- Coś taki radosny ? - pyta spotkany po drodze znajomy.
- Odebrałem właśnie emeryturę i idę do domu zaszaleć.
- Co ? A jak można szaleć w domu ?
- A włączę sobie na pół godziny światło.

Grupa turystów z przewodnikiem spaceruje po Paryżu, przewodnik mówi :
- Właśnie przechodzimy obok słynnego paryskiego burdelu.
- Ale dlaczego obok ? !


Obrazek
Za ten post autor Misiek otrzymał podziękowanie:
root (27 sie 2026, 9:25)
Ocena: 4.76%
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

Misiek
Posty: 3856
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
Podziękował: 1143 razy
Otrzymał podziękowań: 2503 razy

Re: Humor

Post autor: Misiek »

W starej chacie na fotelu siedzi babcia z kotem na kolanach i tak sobie myśli :
- Ale fajnie by było gdybym była młodą, piękną królewną, a ty kocie, młodym i przystojnym księciem.
W tym momencie obok chatki szła dobra wróżka i spełniła marzenie babci. Kot, już nie kot, a wymarzony przez babcię książę, usiadł naprzeciwko królewny i mówi :
- I co ? Teraz pewnie żałujesz, że kazałaś mnie wykastrować ? !

Narąbany facet postanowił w knajpie kupić sobie jeszcze ćwiarteczkę do chatki. Było późno, więc chciał cichaczem wejść do domu, żeby nie zbudzić żony. Przed domem wsadził sobie ćwiarteczkę do tylnej kieszeni w spodniach, a że był tak nawalony, to przed samym mieszkaniem potknął się i wypieprzył. Rozbił flaszkę i pokaleczył sobie tyłek, więc szybko cichutko do domu i prosto na palcach do łazienki zrobić opatrunek, żeby nie zakrwawić pościeli. Ściągnął spodnie, wypiął zakrwawiony tyłek w stronę lustra i robi opatrunek. Zakłada plastry, jeden, drugi itd i położył się cichutko do łóżka. Rano żona z mordą budzi go :
- Ty pijaku pieprzony, nie dosyć, że przychodzisz nad ranem do domu pijany, to jeszcze cala kołdra we krwi ! A już nie wiem, do cholery, na co te plastry na tym lustrze w łazience poprzyklejałeś !


Obrazek


Środek nocy, gliniarz zatrzymuje samochód :
- Wie pan jakimi zakosami jedzie pański samochód ?
- Panie władzo, przepraszam, wypiłem pół litra ...
- To jeszcze nie powód, żeby dawać żonie prowadzić !

Spotykają się dwie przyjaciółki :
- Wiesz, wczoraj przespałam się z mężem Nataszy.
- No i jaki on jest ?
- Pierwsza klasa ! W ogóle nie rozumiem jak ona może go zdradzać ?
- Wiesz, dawno ci mówiłam, że on jest lepszy w łóżku od twojego męża, a ty mi nie wierzyłaś ...


Obrazek
Za ten post autor Misiek otrzymał podziękowanie:
root (28 sie 2026, 9:38)
Ocena: 4.76%
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

Misiek
Posty: 3856
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
Podziękował: 1143 razy
Otrzymał podziękowań: 2503 razy

Re: Humor

Post autor: Misiek »

Rozmowa dwóch znajomych :
- Wiesz, żona mnie opuściła.
- To kup sobie flaszkę i utop żal.
- Nie mogę.
- Nie masz kasy ?
- Nie mam żalu.

Mąż mówi do żony :
- Gdybym kiedyś miał funkcjonować tylko dzięki jakiejś maszynie, to proszę, odłącz mnie.
- Nie ma sprawy.
- Ej, co ty wyprawiasz ? Zostaw ten router !


Obrazek


Rozmowa dwóch znajomych :
- Palisz ?
- Tak.
- A ile paczek dziennie ?
- Trzy.
- Ile kosztuje jedna ?
- 12 zł.
- Od dawna palisz ?
- Od 20 lat.
- Uśredniając wydajesz 36 zł dziennie na papierosy, co daje 13'140 zł rocznie, w ciągu ostatnich 20 lat przepaliłeś 262'800 zł. Nawet biorąc pod uwagę fakt, że kiedyś papierosy były tańsze, nie uwzględniamy przecież kosztów inflacji itp, możemy więc spokojnie założyć, że to faktycznie przybliżone wydatki.
- Zgadza się.
- Czy wiesz, że gdybyś odkładał te pieniądze w banku na oprocentowanym rachunku oszczędnościowym, mógłbyś kupić sobie za to nowiutkie Porsche ?
- Palisz ?
- Nie.
- To gdzie jest twoje Porsche ?

Nad brzegiem Nilu spotykają się dwa krokodyle :
- No i jak poszło ci dzisiaj polowanie ?
- Zjadłem trzech murzynów, a ty ?
- Jednego Rosjanina.
- Nie wierzę, chuchnij ...


Obrazek


Jadący pociągiem mężczyzna chce nawiązać kontakt z jadącą w tym samym przedziale pociągającą blondynką i pyta :
- Jakie jest pani hobby ?
- A co to jest hobby ? - pyta blondynka.
- To jest to, co pani lubi najbardziej - odpowiada mężczyzna.
- A, no to kapuśniaczek.

Kłótnia i przechwałki dwóch przedszkolaków :
- A mój tata ma wieżę stereo !
- Moja mama też ma !
- A mój tata ma kabriolet !
- Moja mama też ma !
- A mój tata ma siusiaka !
- A moja mama też ma !
- Jak to, przecież twoja mama nie może mieć siusiaka ?
- Ma, ale trzyma go w szufladzie szafki nocnej !

Na stołówce studenckiej młody studencik dosiada się do stolika, przy którym je obiad docent :
- Orły nie przywykły jadać z prosiętami - mówi spokojnie docent, wachlując łyżką zupę.
- O, przepraszam, panie docencie - stwierdza student zabierając swój talerz - już odfruwam ...


Obrazek


James Bond wchodzi do knajpy i siada za barem, spostrzega panienkę, która obserwuje go od momentu, gdy tylko wszedł, panienka przysuwa się do Bonda i mówi :
- Och, jaki ładny zegarek, czy on posiada dużo funkcji ?
James Bond odpowiada :
- Oczywiście, dzięki temu zegarkowi widzę wszystko, czego nie jestem w stanie zobaczyć gołym okiem, na przykład widzę, że pani w tej chwili nie ma na sobie majtek.
Dziewczyna ripostuje :
- Pana zegarek źle działa, mam na sobie majtki !
Bond patrzy na swój zegarek, stuka go kilkakrotnie i odpowiada :
- Och, przepraszam, śpieszy się o godzinę ...

W przedszkolu Jasio siedzi na nocniczku i płacze :
- Dlaczego płaczesz ? - pyta go pani wychowawczyni.
- Bo pani Zosia powiedziała, że jak ktoś nie zrobi kupki to nie pójdzie na spacer.
- I co, nie możesz zrobić ?
- Ja zrobiłem, ale Wojtek mi ukradł !

Żona ma pretensje do męża :
- Dlaczego ty zawsze mówisz "mój dom, mój samochód" itd ? W małżeństwie wszystko jest wspólne, zaraz, zaraz, czego ty tam szukasz w tej szafie ?
- Naszych kalesonów - odpowiedział mąż.


Obrazek


Baca stanął przed sądem oskarżony o pobicie :
- Oskarżony twierdzi, że uderzył pan poszkodowanego zwiniętą gazetą ?
- Ano.
- I od tego ciosu gazetą poszkodowany doznał wstrząsu mózgu ?
- Skoro tak doktor godo.
- W takim razie co było w gazecie ?
- Nie wim, nie cytołech.

Dzwonek do drzwi :
- Ding dong !
- Dzień dobry pani.
- A, to ty, Piotrusiu, co się stało ?
- Tata mnie przysłał, bo dłubie coś przy motorku i nie może sobie poradzić.
- Stary, rusz dupę i idź pomóc sąsiadowi.
- Tata jeszcze mówił, żeby pan sąsiad wziął jakiś specjalny klucz, bo tata nie ma.
- A jaki ?
- Szklana pięćdziesiątka ...


Obrazek


Klient dzwoni do masarni :
- Czy pierś z kurczaka pan ma ?
- Mam.
- Czy łopatkę pan ma ?
- Mam.
- A świński ryj pan ma ?
- Mam.
- No to musi pan bardzo śmiesznie wyglądać ...

Dziecko pyta mamę :
- Mamo, jak poznałaś tatusia ?
- Dzięki nowoczesnej technologii.
- Przez Internet ?
- Nie, kochanie, przez testy DNA.

Skazali gościa na śmierć, jednak był taki gruby, że nie mieścił się na krześle elektrycznym, zarządzili więc dietę. Po tygodniu o chlebie i wodzie koleś zamiast schudnąć, to przytył 10 kilo i nadal nijak nie mieści się na krzesło. Zarządzili więc tylko wodę i znowu przytył 10 kilogramów. Postanowili więc nic mu nie dawać i ponownie koleś zamiast schudnąć, to poprawił się o 10 kg.
- Co jest, czemu nie chudniesz ?
- A, jakoś nie mam motywacji ...


Obrazek


Ludzie jadą autokarem za granicę na wczasy, jeszcze w Polsce słychać krzyki :
- Panie kierowco, panie kierowco, sikuu, jeszcze piwkoo - a to, a tamto.
No i zatrzymali się na stacji benzynowej, kierowca już zdenerwowany, bo to już 5 postój odkąd wyjechali. Wychodzą w końcu z tej stacji, pełne siaty, kieszenie alkoholu, ładują się do autokaru :
- Dziękujemy, panie kierowco !
Na to kierowca mówi, że trzeba sprawdzić, czy kogoś nie brakuje, ale cisza, nikt się nie odezwał, więc ruszają w dalszą drogę. Przemknęli przez granicę, przejechali 400 km i naraz do kierowcy podchodzi facet :
- Panie kierowco, nie ma mojej żony.
Kierowca oczywiście wkurzony mówi :
- Panie ! No przecież ostatnio na parkingu pytałem, czy kogoś nie brakuje !
Na to facet :
- Wie pan, mnie jej nie brakuje, tylko mówię, że jej nie ma ...

Mały Jasio straszy gołębie :
- Spier.alać, spier.alać !
Na to mówi do niego staruszek niedaleko przechodzący :
- Młody człowieku, nie wypada tak brzydko mówić, wystarczy "a sio ! a sio !" i patrz jak spier.alają.

Zięć mówi do teściowej :
- Gdzie mama jedzie ?
- Na cmentarz.
- A kto rower przyprowadzi ?


Obrazek


Sprawa oparła się o sąd, sędzia pyta :
- Co pani ukradła ?
- Puszkę brzoskwiń.
- A ile tych brzoskwiń było w puszce ?
- 6 sztuk.
- To jest czyn o niskiej szkodliwości społecznej, lecz prawo jest prawem, za każdą brzoskwinię dostanie pani dzień aresztu.
Na sali zapanowało poruszenie, jakiś człowiek wyrywa się strażnikom i przedziera się do sędziego :
- Wysoki sądzie, jestem jej mężem.
- Co, nie wytrzyma pan bez niej bez niej 6 dni ?
- Nie o to chodzi, wysoki sądzie, chciałbym jeszcze zawiadomić, że ona podpieprzyła jeszcze torebkę maku ...


Obrazek
Za ten post autor Misiek otrzymał podziękowanie:
root (29 sie 2026, 7:41)
Ocena: 4.76%
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

Misiek
Posty: 3856
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
Podziękował: 1143 razy
Otrzymał podziękowań: 2503 razy

Re: Humor

Post autor: Misiek »

Służby miejskie zatrudniły blondynkę przy malowaniu pasów. W pierwszym dniu namalowała 15 km pasów, w drugim dniu 3 km, a w trzecim już tylko 1 km. W tym samym dniu wzywa ją szef i mówi :
- Co się z panią dzieje ? - pyta szef - Coraz gorzej pani pracuje.
Na co blondynka odpowiada :
- To nie ja coraz gorzej pracuję, tylko do wiadra z farbą mam coraz dalej.

Mama z córką ustaliły, że idealny kandydat na męża powinien być bogaty, głupi i nieruszany. Po pewnym czasie córka namierzyła taki okaz i opowiada o nim matce, matka pyta więc :
- Córuś, on naprawdę taki bogaty ?
- Oj, mamuś, jakbyś widziała jakim on samochodem jeździ, bogaty, bogaty !
- A głupi też jest ?
- Głupi, jak nie wiem co. On poduszkę zamiast pod głowę, to mi pod dupę podkłada !
- No a nieruszany ?
- Oj; mamuś, pewnie że nieruszany, ma nawet jeszcze folijkę na siusiaku.


Obrazek


Na stacji benzynowej Polak zaczepia Niemca celem złapania stopa :
- Przepraszam, podwiezie pan mnie i kolegę do Berlina ?
- Was ?
- Tak, tak, mnie i kolegę.

Rodzina siedzi za stołem, trwa niedzielny obiad, syn najwyraźniej bez apetytu gmera widelcem po talerzu. Ojciec mówi :
- Jedz, jedz, bo ci siusiak nie urośnie.
Żona na to :
- Daj dzieciakowi spokój, sam byś lepiej jadł.


Obrazek


Seryjny morderca ciągnie kobietę do lasu, kobieta krzyczy przerażona :
- Ale ponuro i ciemno w tym lesie, bardzo się boję !
Na to morderca :
- No a co ja mam powiedzieć ? Będę przecież wracał sam ...

Blondynka idzie ulicą z rozpiętą bluzką z wystającą prawą piersią. Zatrzymuje ją policjant i mówi :
- Proszę pani, czy ma pani świadomość, że mogę panią zatrzymać za publiczne obnażanie się ?
- A dlaczego ? - pyta zdziwiona blondynka.
- Bo idzie pani z wystającą prawą piersią.
Blondynka patrzy w dół i woła :
- O mój Boże ! Znowu dziecko w autobusie zostawiłam !


Obrazek
Za ten post autor Misiek otrzymał podziękowanie:
root (31 sie 2026, 7:58)
Ocena: 4.76%
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

Misiek
Posty: 3856
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
Podziękował: 1143 razy
Otrzymał podziękowań: 2503 razy

Re: Humor

Post autor: Misiek »

Samolot pasażerski spada na ziemię, do kolizji zostało parę minut, ludzie krzyczą, panikują, zapinają pasy bezpieczeństwa. Pewna kobieta wstaje z fotela i mówi :
- Jeśli mam umrzeć, to chcę się najpierw poczuć prawdziwą kobietą !
Rozbiera się do naga i pyta :
- Jest w tym samolocie ktoś na tyle męski, że sprawi bym poczuła się jak kobieta ?
Nikt nie reaguje, kobieta dalej swoje :
- To ostatnie chwile mojego życia, czy znajdzie się ktoś na tyle męski, że sprawi bym poczuła się jak kobieta ? !
Facet siedzący obok wreszcie nie wytrzymuje, wstaje z fotela, ściąga koszule i mówi :
- Masz, wyprasuj !

Jasio mówi do mamy :
- Dzisiaj na chemii przerabialiśmy temat o substancjach wybuchowych.
- A nauczycielka coś zadała do domu ?
- Nie zdążyła.


Obrazek


Dziadek : A teraz następny dowcip, wnuczku : co to jest, ma cztery nogi, a nie żyje ?
Jaś : Hahaha dziadku ! To krzesło !
Dziadek : Nie, Jasiu, to twój pies.

Przychodzi Eskimos do sklepu kupić lodówkę, sprzedawca pyta go :
- Po co panu lodówka, skoro u pana jest wciąż zimno ?
Eskimos na to :
- W domu mam -40 stopni, na dworze -60 stopni, w łóżku -40, no to tylko w lodówce można się ogrzać.


Obrazek


Kumpel pyta kumpla :
- Co jest 14 lutego ?
- A masz żonę, czy dziewczynę ?
- Żonę.
- To w takim razie Środa Popielcowa.

Zmęczony nauczyciel wraca do domu, w progu wita go uśmiechnięta żona :
- Nie martw się, kochanie, już niedługo dostaniesz podwyżkę.
- A co byłaś w ministerstwie ?
- Nie, u ginekologa.


Obrazek
Za ten post autor Misiek otrzymał podziękowanie:
root (31 sie 2026, 8:29)
Ocena: 4.76%
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

Misiek
Posty: 3856
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
Podziękował: 1143 razy
Otrzymał podziękowań: 2503 razy

Re: Humor

Post autor: Misiek »

Maj, pięknie kwitną bzy, chłopak przytula dziewczynę i pyta :
- Lubisz bez ?
- Lubię, ale się boję.

Jasio dostaje pod choinkę od ojca ciuchcię, ojciec ogląda telewizję i nagle słyszy :
- Wsiadać, ku.wa, wsiadać !
Idzie szybko do pokoju i mówi :
- Jasiu, jak jeszcze raz przeklniesz, to inaczej pogadamy !
Nie mija minuta, a tu znów słychać :
- Wsiadać, ku.wa, wsiadać !
Ojciec wchodzi do pokoju zdenerwowany i mówi :
- Jeśli w ciągu godziny usłyszę jeszcze jedno brzydkie słowo, zabiorę ci kolejkę !
Mija 30 min, mija 45 min, 1h i 5 sekund i słychać :
- Wsiadać, ku.wa, wsiadać, bo przez tego ch.ja mamy już godzinę spóźnienia !

W szpitalu :
- Panie doktorze, dowiedziałem się, że będzie mnie operował praktyk.
- Zgadza się.
- A jak mu się nie uda ?
- To nie zaliczymy mu praktyk.


Obrazek


Pracownik często spóźniał się do pracy, bo zasypiał. Kierownik zagrozili chłopu zwolnieniem i biedak kupił sobie kilka budzików. Któregoś dnia budzi się rano 8:15, do pracy na 8, budziki nawet nie gdaknęły. Przerażony leci do sąsiada dentysty i mówi :
- Rwij pan 4 zęby z przodu i pomaż pan mi twarz krwią, powiem, że miałem wypadek.
Po zabiegu, pyta dentysty ile się należy, ten mówi 400 zł. Gość zdziwiony mówi, że normalnie jest 40 zł od sztuki, a dentysta na to :
- Tak, ale dzisiaj jest niedziela ...

Przychodzi babcia na komisariat policji :
- Ukradziono mi pieniądze !
- Gdzie je pani trzymała ?
- W majtkach.
- I nic pani nie czuła ?
- Czułam, ale myślałam, że on w uczciwych zamiarach.

Do chińskiej restauracji przychodzi gość i pyta Chińczyka :
- Umiesz mówić po polsku ?
- Tak.
Gość bierze łyżkę i pyta :
- Co to jest ?
- Łyśka.
Bierze widelec :
- A to ?
- Wideleć.
Nagle przebiega mu koło nogi szczur, zszokowany pyta się go :
- A to co było ?
- Kurciak.


Obrazek


Siostra Williams mówi do siostry Williams :
- Wiesz, ojciec ładuje nam do żarcia jakieś sterydy !
- Niemożliwe ! Niby czemu ?
- Bo zaczęły mi rosnąć czarne włosy.
- Gdzie ?
- Na jajach !

Rozmowa dwóch znajomych :
- Mięso jesz ?
- Nie.
- A ryby ?
- Też nie.
- Wegetarianin ?
- Nie, emeryt.

Jadący pociągiem mężczyzna, chce nawiązać kontakt z jadącą w tym samym przedziale blondynką i pyta :
- Jakie jest pani hobby ?
- A co to jest hobby ? - pyta blondynka.
- To jest to, co pani lubi najbardziej - odpowiada mężczyzna.
- A, no to kapuśniaczek.


Obrazek


Kłótnia małżeńska, mąż mówi do żony :
- Żądam rozwodu !
- Wdową mnie wziąłeś i wdową zostawisz !

Ksiądz : Strasznie zgrzeszyłem, wstydzę się nawet o tym powiedzieć.
Biskup : No jak już tutaj jesteś, to mów.
Ksiądz : No bo wie biskup, kota ochrzciłem.
Biskup : Co ksiądz zrobił ? !
Ksiądz : Kota ochrzciłem. Przyszła kobieta, prosiła, błagała i dobrze zapłaciła, więc się skusiłem.
Biskup : Ile zapłaciła ?
Ksiądz : 5 tysięcy.
Biskup klepie księdza po ramieniu i spokojnie mówi :
Biskup : No to proszę przygotowywać kota do bierzmowania.

Blondynka do kelnera :
- Ta kawa śmierdzi brudnym ku.asem.
- To niech pani spróbuje wziąć filiżankę w drugą rękę ...


Obrazek


Mąż pyta żonę :
- Kochanie, pójdziesz ze mną na siłownię ?
- Uważasz, że jestem gruba ?
- No dobra, jak nie chcesz ...
- I do tego leniwa ?
- Uspokój się.
- Masz mnie za histeryczkę ?
- Wiesz przecież, że nie o to chodzi.
- Twierdzisz, że przeinaczam prawdę ?
- Nie, po prostu nie musisz ze mną nigdzie iść !
- A dlaczego ci tak zależy, żeby iść samemu ?

Mistrz Polski w skokach spadochronowych wspomina swój "pierwszy raz" :
- Wyskoczyłem z samolotu i poczułem się jak ptak ...
- Taki wolny ? - przerywa jeden ze słuchaczy.
- Nie, po prostu leciałem i srałem ...

Żona : Jest problem z samochodem, w gaźniku jest woda.
Mąż : Woda w gaźniku ? Głupoty gadasz.
Żona : Mówię ci, tam jest woda.
Mąż : Ty nawet nie wiesz, gdzie jest gaźnik. Gdzie jest samochód ?
Żona : W basenie.


Obrazek


U lekarza :
- Panie doktorze, moja żona bez przerwy kaszle. Próbowaliśmy już wszystkich lekarstw, ale kaszel nadal nie mija.
- A zioła pan próbował ?
- Próbowałem, ale nadal kaszle i się śmieje.

W milenijnego Sylwestra reporter zaczepia gentlemana na ulicy Londynu :
- Jaki pan ma plany na nowe tysiąclecie ?
- Dość skromne, przez zdecydowaną jego większość będę nieżywy.

Rozmowa dwóch znajomych :
- Hej, co jutro robisz stary ?
- Idę z synem za miasto, kupiłem latawiec, będziemy puszczać w powietrze takiego ogromnego smoka.
- A ty ?
- No w sumie prawie to samo, odprowadzam na lotnisko teściową.


Obrazek


80 latek ożenił się z 20 latką i noc poślubną spędzają w hotelu. Wśród personelu tegoż hotelu trwają zakłady, czy pan młody przeżyje tą noc. Nad ranem na schodach prowadzących do recepcji pojawia się panna młoda, na drżących nogach słania się kurczowo trzymając się poręczy :
- Co się stało ? - pyta zaniepokojona recepcjonistka.
Na to panna młoda płaczliwym głosem :
- Jak mówił, że oszczędzał przez ostatnie 60 lat, to myślałam, że ma na myśli pieniądze ...

Przychodzi facet do apteki :
- Poproszę szampon.
- Do jakich włosów, suchych, kręconych, przeciwłupieżowy, czy wzmacniający włosy
- A czy jest jakiś do włosów po prostu brudnych ?


Obrazek
Za ten post autor Misiek otrzymał podziękowanie:
root (01 wrz 2026, 9:53)
Ocena: 4.76%
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

Misiek
Posty: 3856
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
Podziękował: 1143 razy
Otrzymał podziękowań: 2503 razy

Re: Humor

Post autor: Misiek »

Do lekarza przychodzi baba z poparzonymi uszami :
- Co się pani stało ?
- Prasowałam i właśnie wtedy zadzwonił telefon ...
- No dobrze, a drugie ucho ?
- Chciałam zadzwonić po pogotowie ...

Spotykają się dwie znajome :
- No i jaki jest ten twój nowy chłopak w łóżku ?
- Nie mam pojęcia.
- Jak to ?
- Pieprzył mnie w siłowni, na stole bilardowym, w windzie, na łódce, w parku na ławce i na polanie, ale w łóżku jeszcze nie ...


Obrazek


Natura kobiet :
Żona z samego rana, od razu po przebudzeniu, atakuje męża :
- To wszystko twoja wina !
- Co ja znowu takiego zrobiłem ?
- Poczekaj, daj mi chwilę pomyśleć, dopiero przed chwilą się obudziłam ...

Randka z kobietą 50+ jest jak wizyta w muzeum, bo i tu i tu oglądasz stare malowidła.

Generałowi urodził się wnuk, więc postanowił wysłać szeregowca do szpitala, aby ten dowiedział się czegoś więcej. Po powrocie żołnierza generał pyta :
- I jak wygląda ?
Na to szeregowy :
- Jest bardzo ładny, podobny do pana generała.
- Podać więcej szczegółów !
- Melduję, że jest niski, łysy i bez przerwy drze mordę ...


Obrazek


Dziadkowi się ulewa i krzyczy na babkę :
- Zaakceptowałem już to, że palisz moją fajkę, nie zwracam już uwagi na to, że pijesz moją wódkę i nie kłócę się już nawet o to, że wydajesz pieniądze z mojej emerytury, ale to, że się śmiejesz ze mnie moimi własnymi zębami, to już jest lekka przesada !

Lekarz rozmawia z pacjentem, nałogowym palaczem :
- Czy nie może pan obejść się bez papierosów ? Czy sprawiają panu aż taką przyjemność ?
- Oczywiście, ilekroć zapalę, teściowa wychodzi z pokoju.


Obrazek
Za ten post autor Misiek otrzymał podziękowanie:
root (02 wrz 2026, 13:19)
Ocena: 4.76%
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

Misiek
Posty: 3856
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
Podziękował: 1143 razy
Otrzymał podziękowań: 2503 razy

Re: Humor

Post autor: Misiek »

Rozmowa dwóch znajomych :
- Ech, Lucjan, nie wyobrażasz sobie nawet, jak mi się już znudziła ta dziura.
- A co, wyjeżdżasz ?
- Nie, rozwodzę się.

- Mamusiu - mówi 14 letnia Basia - dzisiaj w szkole badał nas wszystkich pan doktor.
- No i co ?
- Okazało się, że tylko jedna z nas jest jeszcze dziewicą.
- Oczywiście ty ?
- Nie, nasza pani profesor.

Chłopak wybrał się wieczorem na przechadzkę ze swoją dziewczyną, a że podczas długiego spaceru już mocno się ściemniło, koleżka postanowił wykorzystać sytuację. Usiadł więc z nią w parku na ławce i od razu wziął się do rzeczy, niestety jako świeżak nie trafił "do celu", tylko w dziurę po sęku w desce. Dziewczyna zauważyła to i mówi :
- Kochany, rżniesz w dechę !
A chłopak na to :
- Się wie, fachura !


Obrazek


Zawiedziony mąż pyta niezadowoloną żonę :
- Kochana, nie jesteś zadowolona z mojego prezentu ?
- Niespecjalnie.
- No ale wydałem na niego aż 700 zł.
- I tak mi się nie podoba.
- Kochanie, ale to naprawdę wysokiej klasy sprzęt.
- Do cholery, Józek ! Przecież to wędka, wiesz przecież że nie wędkuję !
- No to chociaż może mnie się przyda ...

W północnokoreańskim kołchozie trwa wizyta Kima. Szef kołchozu bierze garść ziemi i pokazuje Najwyższemu :
- U nas ziemia jest tak tłusta, że można by nią chleb smarować.
- To czemu nie smarujecie ?
- No no nie ma czego.

Mały Jasio nocował u dziadków, siedzi w salonie z dziadkiem i tak nagle ni z gruchy ni z pietruchy mówi do dziadka :
- Dziadku, a co to jest pi.da ?
Dziadek w niezłym szoku sprawdził tylko, czy babcia na pewno jest w kuchni, wziął małego Jasia na strych, przesunął stary karton i przed ich oczami ukazał się kuferek. Dziadek starł z niego kurz i wyciągnął magazyny z gołymi paniami, otwiera stronę mniej więcej ze środka i mówi :
- Widzisz Jasiu tę gwiazdkę między nogami tej pani ?
- Tak.
- No więc pi.da, to ta osoba, która ją tu umieściła !


Obrazek


Mąż z żoną na zakupach :
- Kochanie, patrz jakie śliczne buty znalazłam, ale zapomniałam portfela.
- A ile te buty kosztują ? - pyta mąż.
- 650 zł.
Mąż wyciąga portfel, daje żonie 50 zł i mówi :
- Weź taksówkę i jedź po portfel.

Podczas identyfikacji zwłok :
- Czy to pana żona ?
- Nie wiem, nie jestem pewien, twarz jest mocno zdeformowana, mógłbym zobaczyć piersi ?
- Proszę bardzo.
- Hmm, przepraszam, wciąż nie wiem, mógłbym zobaczyć ... no wie pan, niżej ?
- Tak, proszę.
- Hmm, nie, to jednak nie jest moja żona, moja nie była czarna.

Lekcja polskiego w klasie szkoły podstawowej, pani nauczycielka po kolei mówi do dzieci :
- Jasiu, przeliteruj słowo "tata".
Jasiu przeliterował.
- Małgosiu, przeliteruj słowo "mama".
Gosia przeliterowała.
- Dobrze, teraz ty, Ahmed, przeliteruj : "Dyskryminacja mniejszości rasowych w Polsce w świetle polskich przepisów konstytucyjnych".


Obrazek


Siada mąż do komputera, ale ma problemy z zalogowaniem się, więc pyta żonę :
- Helena, zmieniłaś może ostatnio hasło do komputera ?
- Tak.
- Jakie teraz jest ?
- Data naszego ślubu.
- No rzesz ku.wa mać ...

Kubal mówi do żony :
- Dorotko, czy ty chciałaś syna, czy córkę ?
- Ja chciałam tylko zawiązać buty ...

Dwie zakonnice przy ruchliwej szosie chcą się załapać na okazję, ale jakoś nie mają szczęścia. Po jakimś czasie z piskiem opon zatrzymuje się jednak luksusowy kabriolet, a za kierownicą elegancka, młoda kobieta. Śmielsza z zakonnic rozpoczyna z właścicielką bryki dialog :
- Przepraszam, skąd pani ma taki piękny samochód ?
- Za dupę.
- A to piękne futro ?
- Za dupę.
Milcząca dotychczas siostra nie wytrzymała i wtrąciła się do dyskusji :
- Popatrz, popatrz, a proboszcz daje nam tylko obrazki ...


Obrazek


Dwóch dziadków siedzi sobie przed domem i tak sobie obserwują stadko drobiu, w pewnym momencie kogut wskoczył na kurę, a panowie obserwują. W tym samym czasie wyszła z domu babcia i sypnęła kurom ziarna, kogut zeskoczył z kury i pobiegł dziobać ziarno. Dziadek widząc to mówi do drugiego :
- Nie daj Boże, taki głód ...

Dyrektor przyprowadził do klasy nową nauczycielkę :
- Dzieci, to jest wasza nowa nauczycielka, mam nadzieję, że wam się podoba.
Jasio :
- Dupeczka niczego sobie ...
Dyrektor :
- Ba, sam wybierałem ...

Spotykają się dwie blondynki i jedna mówi :
- Ty, słuchaj wiesz, że za rok Sylwester wypada w piątek ?
A na to druga :
- Kurczę, żeby tylko nie trzynastego ...

Blondynka mówi do chłopaka :
- Bardzo cię lubię, mówisz mi takie przyjemne rzeczy, że jestem ładna, mądra, kochana, jedyna. Jesteś bardzo miły.
Chłopak na to :
- Mam tylko jedną wadę : kłamię.


Obrazek


Stoją dwie blondynki na balkonie i jedna mówi do drugiej :
- Patrz, mój Franek wraca do domu z bukietem róż, będę musiała dać mu dupy.
- A to nie macie żadnego wazonu ?

Mąż z żoną umówili się, że jak będą mieli na siebie ochotę, to zasygnalizują to mówiąc : "Mam fulla", a jak nie, to będę mówić : "Mam karetę".
Jednego dnia mąż mówi :
- Mam fulla.
Żona odpowiada :
- Ale ja mam karetę.
Drugiego dnia żona mówi :
- Mam fulla.
Mąż odpowiada :
- A ja mam karetę.
Żona patrzy na spodenki męża i mówi :
- Przecież widzę, że masz fulla !
A mąż na to :
- E, co to za gra, jak ty mi w karty zaglądasz ...


Obrazek


Tusk przyjeżdża z wizytą do Benedykta XVI, jest miło i sympatycznie, Benedykt pyta :
- A jak tam u was po wyborach ?
- Wszystko w jak najlepszym porządku, Ojcze Święty. Wyborcy zadowoleni, szczęśliwi, mówią, że takiej Polski chcieli.
Ojciec Święty pokiwał głową, uśmiechnął się i pokazał Tuskowi 6 palców.
- A jak tam u was z bezrobociem ?
- Doskonale, Ojcze Święty, jest tak dobrze, że młodzi ludzie już zaczynają wracać do kraju z emigracji. Zarobki super, pracodawcy gwarantują doskonałe warunki zatrudnienia.
Ojciec Święty znów pokiwał głową, uśmiechnął się i pokazał Tuskowi 6 palców.
- A co w szkolnictwie ?
- Wspaniale, minister sprawdził się doskonale, dzieciaki zadowolone, chcą nawet w sobotę i niedzielę chodzić do szkoły.
Ojciec Święty pokiwał głową, uśmiechnął się i znów pokazał 6 palców. Wizyta zakończyła się, Tusk wrócił do Polski i do swoich obowiązków. Jednak sprawa pokazywania 6 palców nie dawała mu spokoju, wybrał się więc do Glempa i pyta :
- Księże Prymasie, byłem u papieża, opowiadałem mu co w kraju, a ten na każdą moją odpowiedz pokazywał mi 6 palców. Co to znaczy ?
- Jak to ? Ty katolik i nie wiesz, że chodzi o 6 przykazanie: nie cudzołóż ?
- Nie cudzołóż ? A jak to się ma do mnie ?
- A co miał powiedzieć ? Nie pie.dol ? !

Żona mówi do męża :
- Kto ci doradził, żebyś się ze mną ożenił ?
- Nie pamiętam, mam wielu wrogów.


Obrazek
Za ten post autor Misiek otrzymał podziękowanie:
root (03 wrz 2026, 10:00)
Ocena: 4.76%
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

Misiek
Posty: 3856
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
Podziękował: 1143 razy
Otrzymał podziękowań: 2503 razy

Re: Humor

Post autor: Misiek »

Dyskoteka, dwie dziewczyny tańczą na parkiecie, jedna piękna gwiazda, druga brzydka, pasztet. Nagle w ich stronę idzie największy przystojniak dyskoteki, gwiazda, oczywiście poprawia szybko włos, ale przystojniak podchodzi do tej brzydkiej. On zalotnie patrząc jej głęboko w oczy mówi :
- Hej, jak masz na imię ?
Ona zaskoczona :
- Karolina.
On zalotnie :
- Ja mam na imię Tomek, masz ochotę potańczyć ?
Ona wniebowzięta :
- Oczywiście !
On :
- To idź potańczyć, bo chciałem z twoją koleżanką porozmawiać.

Pewien bogaty sześćdziesięciolatek w luksusowym garniturze przychodzi do baru z uwieszoną na jego ramieniu prześliczną 25 letnią biuściastą blondyneczką :
- Gdzie ustrzeliłeś taką kochaneczkę, stary ? - na boku pytali go znajomi.
- To nie kochanka, to moja żona !
- Hej, jak ją przekonałeś, żeby wyszła za takiego starego capa ?
- Skłamałem co do mojego wieku.
- Powiedziałeś, że masz tylko 50 ?
- Nie, powiedziałem, że mam 90.


Obrazek


Pewnego gorącego dnia facet stał w korku na A4, gorąc, brak ruchu, dobrze, że chociaż klima jest i działa. Nagle w szybę ktoś puka :
- O co chodzi ? - pyta kierowca uchylając szybę.
- Porwali nam polityków z sejmowych obrad !
- Kto ?
- ISIS ! Powiedzieli, że jak nie dostaną 400 mln złotych okupu, to ich poleją benzyną i spalą, więc chodzimy od auta do auta zbierając na nich.
- No i ile ludzie wam dają, tak przeciętnie ?
- Jakieś 2 -3 litry ...

Brunetka wyjmuje torebkę z cukierkami i pyta drugą blondynkę :
- Chcesz krówkę ?
- Nie, dziękuję, jestem wegetarianką ...

Żona spytała mnie co chcę na święta :
- Może lodzika.
- No cóż, zobaczymy co na to Mikołaj.
Jakbym chciał, żeby do mojego przyrodzenia zbliżał się tłuścioch z wąsami, to spytałbym jej matkę.


Obrazek


Żona krzyczy na męża :
- Franek, mam już tego dość, jesteś bez przerwy pijany, chcę rozwodu !
- Boże ! Ożeniłem się ?

Syn mówi do ojca :
- Tato, idę na imprezę.
Ojciec :
- Będziesz pił ?
- Nie.
- Będziesz brał narkotyki ?
- Nie.
- Będziesz uprawiał seks ?
- Nie.
- To po kiego diabła ty tam idziesz ? !


Obrazek
Za ten post autor Misiek otrzymał podziękowanie:
root (04 wrz 2026, 7:49)
Ocena: 4.76%
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

ODPOWIEDZ