Humor

Dyskusje na dowolne tematy, nie związane z Seatem Ateca
Regulamin forum
Tutaj można dyskutować na dowolny temat.

Prosimy jednak zachować kulturę i nie obrażać innych użytkowników.
Misiek
Posty: 3855
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
Podziękował: 1143 razy
Otrzymał podziękowań: 2503 razy

Re: Humor

Post autor: Misiek »

Chłopak zaprosił na randkę swoją przyjaciółkę, spacerują po mieście i w pewnym momencie mijają elegancką restaurację :
- Ach, jaki niesamowity zapach - mówi dziewczyna.
- Podoba ci się ? Bo jeśli tak, to możemy przejść tędy jeszcze raz.

Ataman mówi do kozaków :
- No to co, panowie ? Na koń !
- Na koń i na koń ! A może tak chociaż raz : Na baby ?

W synagodze trwa kontrola z urzędu skarbowego, kontroler bardzo chce zagiąć rabina i pyta :
- A co robicie z niedopalonymi resztkami świec ?
- Wszystko skrzętnie zbieramy, wysyłamy do producenta i raz w roku przysyłają nam świece za darmo.
- Aha.
Po chwili namysłu :
- A co robicie z okruszkami chleba po jedzeniu ?
- Wszystko skrzętnie zbieramy, wysyłamy do piekarza, a w zamian raz w roku dostajemy bochenek chleba za darmo.
- Aaa ...
Kontroler myśli, myśli i w końcu pyta :
- A co robicie z tymi wszystkimi napletkami po obrzezaniu ?
- Wszystko skrzętnie zbieramy, raz do roku wysyłamy do urzędu skarbowego i przysyłają nam na kontrolę takiego ch.ja jak pan.


Obrazek


Facet jechał wielką, wyładowaną po brzegi ciężarówką, w pewnym momencie ciężarówka przejeżdżając pod niskim mostem zablokowała się. Na miejsce przyjechała policja, po chwili policjant wysiada z radiowozu, obchodzi dookoła ciężarówkę i pyta :
- Co, zablokował się pan ?
- Nie, most wiozłem i mi się paliwo skończyło !

Jasio chwali się koledze :
- Moja mama jeździ jak piorun.
- Tak szybko ?
- Nie, tak często wali w drzewa.

Jasio pyta ojca :
- Tato, jak to się nazywa, jeśli ktoś ma dwie żony ?
- Poligamia.
- A jak ktoś ma jedną ?
- Monotonia ...

Marian przychodzi do lekarza, siada i mówi :
- Panie doktorze, przychodzę przedwczoraj do domu, wchodzę do sypialni, a tam żona z kochankiem. Wstała, zaprowadziła mnie do kuchni i mówi : "Nie denerwuj się, zrobię ci kawę". Wczoraj przychodzę do domu i znowu ta sama sytuacja - kochanek, kuchnia, kawa. Dzisiaj znowu wszystko się powtórzyło.
- Panie, a co mnie obchodzi, że panu żona jawnie rogi doprawia ?
- Ale nie, panie doktorze, ja nie to, chciałem się tylko dowiedzieć, czy ja tyle kawy mogę pić ?


Obrazek


Amerykanin poleciał na księżyc, miał tam być jako pierwszy z ludzi. Wylądował, patrzy, a zza skały wyskakuje Rusek, Chińczyk i Polak. Oburzony pyta :
- Co to znaczy, miałem tu być jako pierwszy ?
Na to Rusek :
- Nasz wywiad dobrze się spisał, przechwycili tajne informacje i jestem.
Chińczyk :
- Nas jest w kraju za dużo, brat podsadził brata i tak do Księżyca.
Amerykanin do Polaka :
- A ty co tu robisz ?
Na to Polak :
- A, daj mi spokój, ja z wesela wracam.

Wilk ogląda sobie film porno i wreszcie mruczy do siebie pod nosem : "Kurde, tyle fajnych rzeczy można było, a ja ją głupi zeżarłem".

Kolega pyta kolegę :
- Dlaczego nie nosisz maseczki ?
- Ja w życiu już tyle wypiłem, że jak kaszlę, to nie zarażam, tylko dezynfekuję.

Gliniarz z drogówki wraca do domu i od progu woła syna :
- Pokaż dzienniczek !
Syn wyciąga dzienniczek, w środku kilka pał i 100 złotych. Ojciec wprawnym ruchem chowa kasę i mówi :
- No, przynajmniej w domu wszystko w porządku.


Obrazek


Idzie sobie juhas i spotyka bacę :
- A kaj to idzies ? - pyta baca.
- Do doktora.
- A co cię boli ?
- Jaja.
- Eeee, tak się nie godo. Godo się : "bolą mnie bimboły".
Juhas poszedł, po jakimś czasie wraca ze skierowaniem na badania, zaczepia go baca :
- I co ci rzekł ?
- Doł mi skierowania na badania - mówi juhas.
- Na jakie ? - dopytuje baca.
- Jakiesik OB i Rh+, ale nie wiem co to.
- Jak to nie wies ? OB to obciąć bimboły.
- A Rh+ ? - dopytuje z przerażeniem juhas.
- Razem z chu.em ...

W szkole :
- Jasiu, kogo częściej słuchasz, mamy, czy taty ? - pyta nauczycielka w szkole.
- Mamy.
- A dlaczego ?
- Bo mama więcej mówi !


Obrazek


Nad jakimiś zwłokami stoją kanibal i nekrofil, kanibal pyta nekrofila :
- Ruc.asz, czy mogę już jeść ?

Jasio przedstawia swojej matce narzeczoną, gdy wyszła, pyta mamę :
- I jak ? Prawda, że ładna.
Mama na to :
- Znajdź sobie inną.
Jasio przedstawia matce kolejną narzeczoną, a gdy wyszła, pyta :
- I jak ? Prawda jaka inteligentna ?
Mama na to :
- Znajdź sobie inną.
Jasio :
- No to jaka ma być ta moja narzeczona ?
- Ma być taka jak ja !
Następnego dnia mama pyta Jasia :
- I jak, znalazłeś dziewczynę taką jak ja ?
- Tak, ale tacie się nie spodobała ...


Obrazek


Koleś podszedł do mojej lady i powiedział :
- Mielonego z kaszą poproszę.
- Proszę bardzo - odpowiedziałem - na miejscu, czy zapakować na wynos ?
- Wal się ! - wybuchnął odchodząc z jedzeniem.
Uwielbiam tą swoją pracę w więziennej stołówce ...

Starszy pan wzdycha siedzący w tramwaju :
- Zero kultury, straszne chamstwo, brak żadnych wartości, zero szacunku dla starszych osób.
- Ale o co panu chodzi ? Przecież ustąpiliśmy panu miejsce.
- No tak, ale żona nadal stoi.


Obrazek


Żona mówi do męża :
- Jak wygrasz w Lotto, to od razu zrobię sobie naciąganie zmarszczek, botoks i sztuczne cycki. Co ty na to ?
Mąż :
- A co byś powiedziała, gdybym za tą kasę zrobił tuning naszego Tico ?
- No co ty ? Po co będziesz ładował kasę w starego grata, jak możesz mieć nówkę sztukę ?
- Cieszę się, że mnie rozumiesz.

Stary umierający Żyd leży na łożu śmierci, przy nim czuwa żona. Słabnącym głosem mówi do niej :
- Kiedy wiele lat temu płynęliśmy w podróż poślubną i leżałem w kajucie złożony chorobą morską, byłaś przy mnie. Kiedy parę lat później złamałem nogę i leżałem w szpitalu, też byłaś przy mnie. Gdy zbankrutowała moja firma, byłaś przy mnie. A teraz kiedy umieram, znów jesteś przy mnie. I ja się tak zastanawiam, czy ty mi przypadkiem nie przynosisz pecha ?


Obrazek
Za ten post autor Misiek otrzymał podziękowanie:
root (05 wrz 2026, 19:31)
Ocena: 4.76%


Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

Sponsor


Kalinski

Re: Humor

Sponsor

Kalinski
Sponsor


AUTO-PAK

Re: Humor

Sponsor

AUTO-PAK

Misiek
Posty: 3855
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
Podziękował: 1143 razy
Otrzymał podziękowań: 2503 razy

Re: Humor

Post autor: Misiek »

W szpitalu rozmawia dwóch pacjentów :
- Dlaczego do tej pory nie odwiedziła pana żona ?
- Bo też leży w szpitalu.
- Tragedia rodzinna ?
- Tak, ale to ona zaczęła pierwsza.

Rodzina siedzi przy obiedzie, syn pyta ojca :
- Tato, ile jest rodzajów biustów ?
Ojciec, nieco zaskoczony, odpowiada :
- Cóż, właściwie to trzy, zależnie od wieku kobiety : jak ma 20 lat, to są jak melony, okrągłe i twarde. Jak ma 30 - 40 lat, to są jak gruszki, wciąż ładne, ale nieco wydłużone, a po 50. są jak cebule ...
- Cebule ? - dziwi się syn.
- Tak, bo patrzysz i płaczesz.
Wkurzyło to nieźle żonę i córkę, która zapytała matkę :
- Mamo, a ile jest rodzajów ptaszków ?
Mama uśmiechnęła się i odpowiedziała :
- Też są trzy, zależnie od wieku faceta : u dwudziestolatka jest jak dąb, twardy i potężny. Jak facet ma 30 - 40 lat, to jest jak brzoza, elastyczny, ale niezawodny, a po 50. jest jak choinka na Boże Narodzenie.
- Choinka ? - dziwi się córka.
- Tak, drzewko martwe, a bombki wiszą tylko dla ozdoby.


Obrazek


Scysja w restauracji :
- Kelner ! W moim talerzu jest mucha !
- Och nie, szanowny panie, to nie mucha, to jest pająk.
- Pająk ? ! Pan sobie chyba jakieś żarty stroi ? !
- A to woli szanowny pan w talerzu muchę ?
- Nie chcę w talerzu żadnych much !
- No i od tego właśnie jest pająk ...

- Panie gołębiu, co pan sądzi o ludziach ?
- Mają mieszkania, domy, samochody, motory, jachty.
- A pan ?
- A ja, proszę pana, na to wszystko sram !


Obrazek


Ogłoszenie w piśmie erotycznym : "Poznam mężczyznę w odpowiednim wieku, który nie będzie mnie bił, nie porzuci i będzie w miarę dobry w łóżku". Za tydzień słuchać pukanie do drzwi, kobieta otwiera, a tam na wycieraczce leży inwalida bez rąk i bez nóg.
- Dzień dobry pani - mówi - jestem pani ideałem !
Kobieta w śmiech :
- Jak to ? Jaja pan sobie pan robi ?
- Paniusiu, nie mam rąk, więc nie będę pani bił, nie mam nóg, więc nie opuszczę pani.
Kobieta zdenerwowana :
- A co z seksem ?
- A jak pani myśli, czym ja waliłem do drzwi ?


Obrazek


Pewne afrykańskie plemię nawiedziła okrutna susza. Padając z pragnienia udali się do plemiennego szamana z prośba o pomoc. Szaman ów wyszedł z lepianki i patrząc po tłumie współplemieńców pyta :
- Kto ma wodę ?
Nikt się nie zgłasza, to powtarza :
- Kto ma choć trochę wody ?
Nieśmiało zgłasza się jeden z członków plemienia i podając prawie pusty bukłak wody mówi :
- Ja mam jeszcze trochę.
Szaman niewiele myśląc wylał wodę do miseczki, ściągnął koszulę i zaczął ją prać, na co mieszkańcy wioski patrzyli ze zgrozą. Wyjął koszulę z wody, wykręcił i wodę wylał w krzaki i znowu pyta :
- Kto ma jeszcze jakąś wodę ?
Kolejny osobnik podając mu bukłak mówi :
- Mi zostało jeszcze pół ...
Szaman wziął wodę, wlał do miski i wypłukał koszulę, wodę wylał, a koszulę powiesił na sznurku. Kiedy mieszkańcy wioski chcieli się na niego rzucić, zobaczyli, że zaczęły napływać ciężkie deszczowe chmury i rozpadał się deszcz. Szaman na to :
- Zawsze pada, jak zrobię pranie ...


Obrazek
Za ten post autor Misiek otrzymał podziękowanie:
root (06 wrz 2026, 10:06)
Ocena: 4.76%
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

Misiek
Posty: 3855
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
Podziękował: 1143 razy
Otrzymał podziękowań: 2503 razy

Re: Humor

Post autor: Misiek »

Pewien Chińczyk nakrywa faceta romansującego z jego żoną i stawia mu ultimatum :
- Jeśli nie zerwie tego związku, on, małżonek, ześle na niego klątwę trzech chińskich tortur.
Facet tylko się uśmiechnął i jeszcze tej samej nocy odwiedził żonę Chińczyka. Następnego dnia rano budzi go w jego sypialni na drugim piętrze ból w piersiach. Otwiera oczy i widzi, że leży na nim wielki głaz, coraz trudniej mu oddychać, a na głazie widnieje napis : Chińska tortura nr 1. Uśmiecha się, a ponieważ jest silny, podnosi kamień i wyrzuca przez okno. W chwili gdy wypuszcza go z rąk, po drugiej stronie głazu dostrzega informację : Chińska tortura nr 2 - prawe jądro jest uwiązane do kamienia. Facet jest bystry, wiec żeby uniknąć spustoszeń w dolnych partiach swojego ciała, rusza za kamieniem, czyli wyskakuje przez okno, a kiedy mija futrynę, widzi trzecią wiadomość : Chińska tortura nr 3 - lewe jądro jest przywiązane do nogi łóżka ...

W szkole :
- Jasiu, dlaczego spóźniłeś się do szkoły ?
- Bo pewnej pani zginęło 50 zł.
- I co, pomogłeś jej szukać ?
- Nie, stałem na banknocie i czekałem, aż odejdzie.


Obrazek


Dawno, dawno temu Mikołaj szykował się do odlotu. Już od początku jednak coś mu nie wychodziło. Najpierw okazało się, że najlepsze elfy są na zwolnieniu, a zastępcy nie radzą sobie z robieniem zabawek. Mikołaj obawiając się, że nie zdąży poszedł do stajni i okazało się, że 3 najlepsze renifery są w ciąży, a Rudolf i Dzwoneczek przeskoczyły przez płot i uciekły Bóg wie gdzie. Zdenerwowany poszedł więc się napić brandy i filiżankę kawy. Okazało się, że nie ma alkoholu, bo chore elfy go wypiły. Postanowił więc, że zrobi sobie kawę, jednak do kuchni weszła pani Mikołajowa i oznajmiła, że jej mama za dwa dni przyjeżdża. Mikołaj z szoku wypuścił puszkę z kawą i filiżankę, a kawa i odłamki zasypały całą podłogę. Poszedł więc po szczotkę, ale włosie zjadły myszy, wtedy gdy Mikołaj był już maksymalnie wkurzony, zadzwonił dzwonek do drzwi, otwiera, a tam stoi uśmiechnięty aniołek trzymający choinkę i mówi wesolutkim głosem :
- Wesołych Świąt, Mikołaju ! Mam dla ciebie choinkę, prawda, że jest piękna ? Gdzie mam ją wsadzić ?
I właśnie stąd wzięła się tradycja wieszania aniołka na czubku choinki.

Łeba, facet siedzi na ręczniku schowany gdzieś za parawanem i straszliwie pluje :
- Tfu, tfu, tfu, cholera jasna, znowu siedziałaś na piasku !


Obrazek


Jak się żegnają z pacjentami laryngolog, okulista i ginekolog ?
Laryngolog :
- Do usłyszenia.
Okulista :
- Do zobaczenia.
A ginekolog :
- Jeszcze do pani zajrzę ...

Ktoś puka do drzwi, otwiera Jasio :
- Dzień dobry, zbieram na osiedlowy basen.
Jasio biegnie do taty i mówi :
- Przyszedł jakiś pan i zbiera na osiedlowy basen, mam mu coś dać ?
- Tak, daj mu dwa wiadra wody.


Obrazek
Za ten post autor Misiek otrzymał podziękowanie:
root (wczoraj, 12:26)
Ocena: 4.76%
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

Misiek
Posty: 3855
Rejestracja: 20 sie 2020, 21:30
Lokalizacja: Białystok
Samochód: Ateca 1.5 DSG Xperience + Ford Galaxy
Podziękował: 1143 razy
Otrzymał podziękowań: 2503 razy

Re: Humor

Post autor: Misiek »

W wojsku :
- Obywatelu chorąży ! Żona do ciebie przyszła !
- Nie "do ciebie" tylko "do was" !
- Do nas, to ona przyszła wczoraj.

Pani w szkole na lekcji przyrody pyta dzieci jakie mają zwierzęta, Kasia mówi :
- Ja mam psa.
Bartek mówi :
- Ja mam kota.
- A ty, Jasiu, co masz ? - pyta pani.
- Ja mam kurczaka w zamrażalniku.

Zięć spotyka teściową :
- Mama dzisiaj bez stanika ?
Kobieta lekko zmieszana zasłania rękoma piersi i pyta :
- A ty skąd to u licha wiesz ?
A zięć z dumą w głosie i uśmiechem na twarzy :
- Bo się mamusi zmarszczki twarzy i szyi wygładziły.


Obrazek


Facet stoi na przystanku, a koło niego gościu i ciągle mu szepcze :
- Jeleń, rogacz, rogi ...
Facet go ignorował, ale trwało to przez kilka kolejnych dni, w końcu nie wytrzymał i mówi do żony :
- Czy ty mnie przypadkiem nie zdradzasz ?
- Nie, a czemu ?
- Bo gościu stoi na przystanku i ciągle mi gada : jeleń, rogacz, rogi.
- Nie przejmuj się wariatami.
Następnego dnia facet idzie na przystanek, a ten sam gościu mówi :
- Jeleń, rogacz, rogi ... kapuś ...

Turysta idzie przez góry, widzi bacę kucającego pod krzakiem :
- Hej, baco, co robisz ?
- A srom.
- A spodnie ?
- Łosz ku.wa ...

Młody Cygan u seksuologa :
- Panie doktorze, mam młodą żonę, od miesiąca sypiamy razem, ale do niczego nie dochodzi.
- No dobrze, a jak wygląda typowy wieczór w waszym łóżku ?
- No kładę się na lewym boku obok żony, ona obok mnie i po chwili zasypiamy.
- A nie próbował pan się położyć na prawym boku ?
- Że niby jak ? Twarzą do teściowej ?


Obrazek


Mąż wraca z delegacji trochę wcześniej niż zawsze, wchodzi do sypialni, a tam w łóżku leży obcy nagi facet, pyta się go więc :
- Gdzie moja żona ?
A on odpowiada przerażony :
- W łazience, bierze prysznic.
Mąż na to :
- Ja schowam się w szafie i zobaczę co żona zrobi, a ty bądź cicho !
Wraca żona w podomce i mówi do gościa w łóżku :
- Bierz mnie teraz, mocno, brutalnie, aż się posikam ...
A gość :
- Otwórz szafę, to się posrasz ...

Dziennikarz pyta złodzieja :
- Jakie jest pana największe marzenie ?
- Obrobić bank i zostawić odciski teściowej.

W sanatorium kuracjusze w niedzielę poszli do kościoła na mszę, ksiądz mówi :
- Przekażcie sobie znak pokoju.
Kobieta kuracjuszka zaczęła się rozglądać, a po chwili mówi do mężczyzny obok : pokój 137.


Obrazek


Fąfara (szczerze współczuję aktualnemu prezesowi Orlenu) mówi do kolegi :
- Moja rodzina przeżyła ostatnio katastrofę kolejową.
- Co się stało ? !
- Teściowa przyjechała do nas pociągiem.

Pożar w szpitalu, przyjechali strażacy, ugasili. Dowódca zdaje relację ordynatorowi :
- Pożar ugaszony, ale są poszkodowani, w sumie 8 osób, 5 odratowaliśmy, trzy niestety zginęły.
Słysząc to ordynator zemdlał, ocucili go, dochodzi pomału do siebie i mówi :
- Jak to 5 odratowaliście ? ! Przecież gasiliście kostnicę !

Jasio wraca spóźniony do domu, w którym rodzice czekają na wyjaśnienia :
- Przepraszam, że wróciłem tak późno - tłumaczy się Jasio - na dworcu PKP zabrakło prądu i przez pięć godzin czekałem, aż ruszą ruchome schody.

Facet chciał sobie zrobić tatuaż na penisie. Poszedł więc do studia tatuażu i mówi, że chce wytatuować sobie tam słowo "Willy", bo tak go nazywa jego dziewczyna.
- No OK, ale żeby się zmieściło, to musisz go pan postawić.
Facet sobie trochę potrzepał, fujara stanęła, koleś wytatuował. Po paru dniach facet poszedł na plażę nudystów, leży, ale na penisie widać tylko pierwszą i ostatnią literę "Wy". Patrzy, a obok leży murzyn i też ma wytatuowane na penisie "Wy". Facet się na chwilę odwrócił, trochę potrzepał i leży dumnie z napisem "Willy". Murzyn popatrzył, odwrócił się, także potrzepał i leży dumnie na wznak z napisem "Welcome to Ibiza everybody".


Obrazek


Ojciec mówi do syna :
- Od kiedy mama nas zostawiła, nie mam z wami łatwo, wszystko spadło na moją głowę.
- Jezu, tato, przecież mama poszła tylko do Lidla !
- Nieważne, synek, ból jest ból.

Do siedzącego w barze samotnego faceta podchodzi brzydka dziewczyna i pyta wprost :
- Hej, kolego, nudzisz się ?
Na to facet do szybkim jej zlustrowaniu wzrokiem :
- Nie aż tak ...

Konduktor do podróżującej z psem blondynki :
- Czy zapłaciła pani za tego psa ?
- Ależ skąd, dostałam go na urodziny.

Rozmawiają dwaj koledzy :
- Kuźwa, moja żona ciągle mnie o coś pyta.
- Stary, ja to dopiero mam przechlapane, moja pyta, sama sobie odpowiada, a później mnie jeszcze opie.dala, że nie mam racji.


Obrazek


Rano w pracy przy kawie rozmawiają dwie koleżanki :
- Jak tam twój wczorajszy sex ?
- Beznadzieja, mąż przyszedł do domu, w 3 minuty zjadł obiad, potem 4 minuty bzykania i po dwóch minutach już spał, a u ciebie ?
- No u mnie rewelacja mąż przyszedł do domu, zabrał mnie na przepyszną romantyczną kolację, później przez godzinę wracaliśmy do domu spacerkiem przez miasto, potem świece i godzina przecudownej gry wstępnej, następnie godzina nieziemskiego sexu, a na koniec wyobraź sobie, że przez godzinę rozmawialiśmy ze sobą czule. Bajka, po prostu bajka !
W tym samym czasie rozmawia ze sobą dwóch kolegów :
- Jak tam twój wczorajszy sex ?
- No, zajebiście ! Przychodzę do domu, obiad na stole, zjadłem, pobzykałem i zasnąłem, a u ciebie ?
- U mnie ? U mnie beznadzieja : przychodzę do domu, nie ma prądu, bo zapomniałem zapłacić za rachunek, zabrałem wiec gdzieś starą na kolację, żarcie beznadziejne było i takie drogie, że nie starczyło mi na taksówkę powrotną i musieliśmy zapier.alać do domu na piechotę. Przychodzimy do domu, przecież nie ma prądu, więc znowu te cholerne świece, byłem tak wkurzony, że najpierw przez godzinę nie mógł mi stanąć, a potem przez godzinę nie mogłem się spuścić. Na to wszystko tak się wku.wiłem, że przez godzinę jeszcze usnąć nie mogłem.

Dziadek przyszedł z wnuczkiem do lekarza, lekarz zbadał dziadka i mówi do wnuczka :
- W zasadzie wszystko jest w porządku, ale dziadek musi zostawić jeszcze do analizy próbkę moczu, kału i spermy.
Dziadek nie dosłyszał i pyta się wnuka :
- Heeeee, co łon powiedzioł ?
- Nic dziadku, musisz tylko zostawić u niego swoje gacie.


Obrazek
Za ten post autor Misiek otrzymał podziękowanie:
root (dzisiaj, 8:33)
Ocena: 4.76%
Hmmm, to dziwne, u mnie działa normalnie :lol:

ODPOWIEDZ